Aktualności - dobre czy złe, ale zawsze prawdziwe.



396. Echo z Parzna.





395. XVIII Konkurs Historia Kamieńska.



394. XVIII Konkurs Historia Kamieńska.

         3 czerwca 2017 r. odbył się XVIII Konkurs "Historia Kamieńska", zorganizowany przez Stowarzyszenie Przyjaciół Miasta Kamieńska. Po eliminacjach szkolnych w finale konkursu rywalizowało 12 uczniów - ze Szkoły Podstawowej w Kamieńsku i z Gimnazjum w Kamieńsku – Zofia Sujata, Hubert Gnyp, Ewelina Węgrzyńska, Mateusz Olejnik, Bartosz Sobolewski, Dominik Madej, Daniel Gabryś, Amelia Sujata, Zuzanna Korzela, Adrian Skulimowski, Wiktor Stolarski, Patrycja Ciesielska. Każdy z uczestników konkursu odpowiadał na 12 pytań losowo wybranych przez siebie. Pytania konkursowe dotyczył wydarzeń i osób z zakresu 726 - letnich dziejów miasta Kamieńska. Poziom konkursu był bardzo wysoki, uczniowie popisywali się doskonałą wiedzą. Na pierwszym miejscu sklasyfikowano Zuzannę Korzelę ze Szkoły Podstawowej w Kamieńsku i Mateusza Olejnika z Gimnazjum w Kamieńsku, drugie miejsce zajął Dominik Madej ze Szkoły Podstawowej w Kamieńsku, a trzecie miejsce zajęła Zofia Sujata ze Szkoły Podstawowej w Kamieńsku. Wszyscy uczestnicy konkursu otrzymali nagrody ufundowane przez Stowarzyszenie Przyjaciół Miasta Kamieńska oraz indywidualnie przez członków SPMK – Adam Sewerynek, Edyta Białek, Cezary Białek, Ilona Matuszczyk, Marlena Mroczkowska – Madejczyk, Janina Strzelecka, Ola Mroczkowska, Marcin Gala, Mieczysława Adamek, Bogusława Turlejska, Grzegorz Turlejski.

Konkursowe nagrody.



Uczestnicy Konkursu.



Uczestnicy Konkursu odpowiadali na wylosowane przez siebie pytania.



Zaproszeni goście - od lewej: Mieczysława Adamek, Janina Strzelecka,
Paweł Wąs – IPN Oddział Łódź, Marcin Wodo – dziennikarz Tygodnika Co Nowego .



Komisja Konkursowa - od lewej: Cezary Białek, Ilona Matuszczyk,
Marlena Mroczkowska - Madejczyk, Adam Sewerynek.



Przewodniczący Komisji Konkursowej – Grzegorz Turlejski .



Sekretariat Konkursu prowadziła Karolina Krupa.



Tablica wyników.



Wyniki Konkursu:

I miejsce: Zuzanna Korzela - uczennica PSP im. Jana Pawła II w Kamieńsku i Mateusz Olejnik uczeń Gimnazjum w Kamieńsku.





II miejsce: Dominik Madej – uczeń Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Kamieńsku.



III miejsce: Zofia Sujata - uczennica Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Kamieńsku.



Każdy z uczestników Konkursu został nagrodzony.



Laureaci Konkursu z nagrodami.



Wszyscy razem.



393. II Sejmik Stowarzyszeń Województwa Łódzkiego.

20 maja 2017 r. w Piotrkowie Tryb. spotkali się w delegaci Stowarzyszeń Regionalnych z Województwa Łódzkiego. W programie spotkania m. in. prezentacja działalności Towarzystwa Przyjaciół Piotrkowa Tryb. prezentacja działań na rzecz „Piotrkowskich Powązek”, spacer Traktem Wielu Kultur oraz wystąpienia zaproszonych gości i wymiana doświadczeń – dyskusja. Stowarzyszenie Przyjaciół Miasta Kamieńska, reprezentował wiceprezes Adam Sewerynek.









Waldemar Domarańczyk – prezes TPPT.





Uczestnicy spotkania.



Obrady Sejmiku.





Adam Sewerynek – wiceprezes SPMK.

392. 71 rocznica zamordowania żołnierzy KWP.


W Bąkowej Górze 13 maja 2017 r. odbyły się uroczyste obchody 71 rocznicy zamordowania przez Urząd Bezpieczeństwa PRL, 12 żołnierzy Konspiracyjnego Wojska Polskiego: por. Jan Rogólka "Grot" - 33 lata, Benedykt Ratajski - 23 lata, Ryszard Chmielewski - 22 lata, Ryszard Nurkowski - 20 lat, sierż. Józef Kapczyński "Szary" - 24 lata, Czesław Turlejski - 19 lat, Stanisław Wersal - 20 lat, Karol Wieloch - 20 lat, Piotr Proszewski - 23 lata, Józef Koniarski - 37 lat, Leopold Słomczyński - 19 lat, Tadeusz Schabowski - 22 lata.

W nocy z 19 na 20 kwietnia 1946 r. oddział 170 żołnierzy Warszyca pod dowództwem por. Jana Rogulki uwolnił z więzienia w Radomsku 57 aresztowanych mieszkańców Rzejowic. Ubowiec z Łodzi Mieczysław Moczar vel Mikołaj Diomko, s. Tichona, powołał specjalną grupę operacyjną do walki z żołnierzami Warszyca. W kwietniu 1946 r. udało się aresztować por. Jana Rogulkę i jego 16 podwładnych. Aresztowanych żołnierzy Warszyca poddano brutalnemu śledztwu. Proces odbył się 7 maja 1946 r. w sali kina „Kinema” w Radomsku, oskarżał prokurator kpt. Tadeusz Garlicki, a sądził ppłk Kazimierz Stojanowski oraz ławnicy: Jakub Fajtlowicz i Apolinary Trembel. Na karę śmierci skazano 12 żołnierzy, a 5 pozostałych na karę 15 lat pozbawienia wolności. Ksiądz Stanisław Piwowarski 9 maja 1946 r. wieczorem udzielił skazanym na śmierć żołnierzom Warszyca ostatniej posługi kapłańskiej – spowiedzi i komunii świętej. Jeszcze tej samej nocy – z 9 na 10 maja 1946 r. – prawdopodobnie w piwnicach UB w Radomsku 12 żołnierzy Warszyca zostało bestialsko zamordowanych. Ich ciała porzucono w poniemieckim bunkrze w lesie koło Bąkowej Góry. Okoliczni mieszkańcy następnego dnia wydobyli stamtąd 12 zmasakrowanych ciał żołnierzy Warszyca.



Poczty sztandarowe.





Poczty sztandarowe.



J. Ferenc, Z. Zieliński, A. Milczanowska, M. Janowska, M. Orzełek.





Adam Sewerynek, Paweł Wąs, Bogumił Peczka, Robert Szala.



Uroczystość prowadził Radosław Zatoń.





ks. Tadeusz Ściebura i ks. Andrzej Kuliberda.



Przemawia Mieczysław Orzełek.





Przemawia min.Zbigniew Zieliński.



Przemawia poseł Anna Milczanowska.





Przemawia poseł Małgorzata Janowska.



Apel poległych.





Uczestnicy uroczystości.



Kwiaty składa poseł Anna Milczanowska.





Kwiaty składa poseł Małgorzata Janowska.



Kwiaty składają Zbigniew Zieliński i Mieczysław Orzełek.





Kwiaty składa Zbigniew Półrola (w środku).



Kwiaty składa Michał Ciesielski.





Znicze świecą Adam Sewerynek i Grzegorz Turlejski.



Znicz świeci Paweł Wąs.





Kwiaty składa Tomasz Trzaskacz.



Poczet sztandarowy Honorowych Dawców Krwi.





Grzegorz Turlejski, Michał Ciesielski, Adam Sewerynek.



Kwiaty pokryły grób żołnierzy KWP.





Bóg, Honor, Ojczyzna obowiązuje każdego Polaka.

391. Stowarzyszenie Przyjaciół Miasta Kamieńska.



390. Wojewódzki Komitet Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa w Łodzi.



389. Echo z Parzna.



388. Tablica pamięci Wiesława Janusiaka „Prawdzic”.

Niezłomni żołnierze drugiej konspiracji stanęli zbrojnie w obronie Polaków, poddanych terrorowi przez komunistyczną władzę, zainstalowaną w Polsce przez sowiecki bolszewizm. Zwalczali oni funkcjonariuszy i współpracowników bolszewickiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego, uwalniali więźniów politycznych, obnażali kłamstwa czerwonej propagandy, rozbijali areszty i komisariaty, karali donosicieli. Jednym z nich był ppor. Wiesław Janusiak, żołnierz Konspiracyjnego Wojska Polskiego, jeden z najaktywniejszych dowódców. Władze tzw. Polski Ludowej tępiły żołnierzy niezłomnych z całą bezwzględnością, kierując przeciwko nim regularne oddziały wojska, milicji i UB, które ściśle współpracowały z Armią Czerwoną i NKWD. Stosowano wobec nich inwigilację i represje, łudzono ich amnestią, aby ujawniających się żołnierzy niezłomnych zamykać w więzieniach, torturować i bezprawnie skazywać na karę śmierci. Żołnierze niezłomni mieli zostać zgładzeni, a następnie wiecznie zapomniani i pozbawieni własnego grobu. Serdeczne podziękowanie należy się tym wszystkim, którzy przez ten cały czas zachowali pamięć o żołnierzach niezłomnych, gdyż to dzięki nim prawda o nich została przechowana dla współczesnych i przyszłych pokoleń Polaków. Dziś tą pamięć należy pielęgnować w szkołach, domach i sercach, bowiem żołnierze niezłomni na nią zasłużyli, gdyż zawsze byli wierni Polsce. Chwała tym, którzy walczyli, polegli, siedzieli w więzieniach za wolną Polskę.









Kościół w Chrzanowicach.



Msza Święta w intencji Prawdzica.





Występ słowno – muzyczny młodzieży szkolnej.



Tablica została umieszczona przy kapliczce NMP.





Anna Motylska – inicjatorka tablicy.



Odsłonięcie tablicy.





Poświęcenie tablicy przez ks. proboszcza Roberta Forysia.



Zaproszeni goście.





Zaproszeni goście.



Michał Ciesielski.





Ks. proboszcz Robert Foryś.



Zaproszeni goście.





Tablica pamięci.



Grzegorz Turlejski i Bogumił Peczka.





Grzegorz Turlejski i Edwin Krawczyk.



Tablica pamięci.





Wiesław Janusiak „Prawdzic”.

387. Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych.

1 marca 2017 r. już po raz siódmy obchodziliśmy Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” – polskie święto państwowe poświęcone upamiętnieniu żołnierzy antykomunistycznego i niepodległościowego podziemia. Uchwalenia tego święta podjął w 2010 roku prezydent Lech Kaczyński, uzasadniając że święto to:
jest wyrazem hołdu dla żołnierzy drugiej konspiracji za świadectwo męstwa, niezłomnej postawy patriotycznej i przywiązania do tradycji patriotycznych, za krew przelaną w obronie Ojczyzny.
Ustanowienie święta w dniu 1 marca zaproponował ówczesny prezes Instytutu Pamięci Narodowej Janusz Kurtyka. 1 marca w 1951 roku w więzieniu mokotowskim wykonano wyrok śmierci na siedmiu członkach IV Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”: Łukaszu Cieplińskim, Mieczysławie Kawalcu, Józefie Batorym, Adamie Lazarowiczu, Franciszku Błażeju, Karolu Chmielu i Józefie Rzepce.



Grzegorz Turlejski świeci znicz pod pomnikiem gen. Warszyca w Kamieńsku.


386. 70 rocznica śmierci Warszyca.

Musimy pielęgnować swoją kulturę, musimy pamiętać o swojej historii, musimy pamiętać o swojej tożsamości. Tożsamości ciekawej, niepowtarzalnej, na którą złożyły się nasze niepowtarzalne dzieje - Lech Kaczyński.

Stanisław Sojczyński znany jako Warszyc, syn polskiej ziemi, niezłomny patriota i żołnierz, któremu honor i wierność przysiędze wyznaczały drogę życiową, jest z pewnością jednym z największych bohaterów walczących o wolność i niepodległość naszej Ojczyzny. Pochodził z wielodzietnej rodziny chłopskiej z Rzejowic, został nauczycielem języka polskiego, gdy zapłonął nagle świat stanął w szeregach obrońców Ojczyzny, po klęsce wrześniowej został żołnierzem Służby Zwycięstwu Polski, Związku Walki Zbrojnej, Armii Krajowej – awansowany do stopnia kapitana i odznaczony orderem Virtuti Militari, celem walki z komunistycznym bezprawiem założył Konspiracyjne Wojsko Polskie i został jego dowódcą, aresztowany po zdradzie jednego z podkomendnych, odmówił napisania prośby o ułaskawienie, zamordowany 19 lutego 1947 roku przez komunistycznych oprawców, miejsca jego pochówku do dziś nie udało się ustalić. Drżeli przed nim hitlerowcy i komuniści, był postrachem bezpieki, do mordercy Moczara vel Diomko powiedział: Jeśli padam na kolana to tylko przed Bogiem! oraz Wasza władza pęknie jak bańka mydlana…. Żył w czasach, w których powszechne były szykany, aresztowania, skrytobójcze mordy, rozstrzeliwania i wywózki na wschód, w czasach terroru który więzienia wypełniał najlepszymi synami Polski. Warszyc sam poszukiwany przez komunistyczny urząd bezpieczeństwa, czuł się odpowiedzialny za losy swoich byłych podwładnych, aresztowanych, torturowanych i mordowanych po fikcyjnych procesach. Dla Ojczyzny poświęcił swoje życie, do końca pozostał człowiekiem honoru, nie zhańbił się w żaden sposób, był wiernym synem Ojczyzny, Ojczyzna była dla niego świętością, dla niej żył, walczył i zginął. Prowadził walkę ze znikczemnieniem, zakłamaniem i zdradą. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński, awansował Warszyca do stopnia generała brygady. Ten nieugięty patriota, jeden z najlepszych synów Polskiej ziemi i nieprzejednany jej obrońca powinien być wzorem dla wielu Polaków, a szczególnie dla młodych ludzi, którzy powinni zrozumieć, czym jest Honor i Ojczyzna.



Napis na pomniku Warszyca w Kamieńsku .





Poranek 1 lutego 2017 r.



Grzegorz Turlejski świeci znicz pod pomnikiem gen. Warszyca w Kamieńsku.





Gen. bryg. Stanisław Sojczyński – Warszyc.

385. 17 Marsz Szlakiem Powstańców Styczniowych.

W niedzielę 15 stycznia 2017 r. odbył się 17. Regionalny Marsz Szlakiem Powstańców Styczniowych 1863 r. Celem marszu było uczczenie powstańców styczniowych walczących o niepodległość Polski, poznanie historii Powstania Styczniowego, propagowanie patriotycznych postaw i miejsc pamięci powstańców styczniowych. W kościele w Parznie odprawiono mszę świętą w intencji powstańców styczniowych i złożono kwiaty w krypcie sługi bożej Wandy Malczewskiej. Trasa tegorocznego Marszu Szlakiem Powstańców Styczniowych wiodła z Parzna przez Groblę, Kluki, Kaszewice, Borki do Kurnosa II. W Marszu wzięło udział 181 osób.



Poczty sztandarowe.





Ks. proboszcz parafii Parzno - Jan Cholewa.



Złożenie kwiatów w krypcie Wandy Malczewskiej.





Odczytanie rozkazu Marszu.



Wymarsz.





Podczas Marszu.



Złożenie kwiatów na grobie powstańców styczniowych.





Warta przy grobie powstańców styczniowych.



Wspólna fotografia uczestników Marszu.





Grzegorz Turlejski i Marek Chudzik.

384. Echo z Parzna.



383. Świadek Historii 2016.

16 listopada 2016 roku w Sali Lustrzanej Muzeum Miasta Łodzi, odbyła się uroczysta gala podsumowująca IV łódzką edycję Nagrody Honorowej „Świadek Historii. Nagroda „Świadek Historii” jest wyróżnieniem przyznawanym przez Instytut Pamięci Narodowej osobom fizycznym oraz instytucjom i organizacjom zasłużonym dla upamiętniania historii Narodu Polskiego. Nagrody wręczył dr Mateusz Szpytma, zastępca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej. W uroczystości uczestniczyły władze wojewódzkie, oświatowe, przedstawiciele organizacji kombatanckich, ZHP, ZHR, szkół, instytucji kultury. Poczet sztandarowy wystawiło Gimnazjum nr 16 im. Ofiar Katynia w Łodzi. Laureatami IV łódzkiej edycji Nagrody Honorowej „Świadek Historii” w 2016 roku zostali: ppłk Tadeusz Barański, Stanisław Frątczak, dr Marek Kozłowski, Janusz Stanisław Lange, Grzegorz Turlejski, Mieczysław Wutke. Bez takich osób jak nasi dzisiejsi laureaci byłoby niezwykle trudno edukować społeczeństwo. To są nasi naturalni sprzymierzeńcy i my jesteśmy im bardzo wdzięczni - stwierdził wiceprezes IPN, dr Mateusz Szpytma. Uroczystość uświetnił koncert kameralny w wykonaniu Małgorzaty Pietrzykowskiej (mezzosopran), Aleksandry Gałdynek (harfa) oraz Małgorzaty Drzewieckiej (fortepian).



Wiceprezesa IPN dr Mateusz Szpytma.





Dyrektor Oddziału IPN w Łodzi dr Paweł Perzyna .



Poczet sztandarowy Gimnazjum nr 16 im. Ofiar Katynia w Łodzi.





Dr Tomasz Toborek..



Grzegorz Turlejski i dr Mateusz Szpytma.





Wiceprezes IPN odznacza Grzegorza Turlejskiego.



Wiceprezes IPN Mateusz Szpytma i Grzegorz Turlejski.





Dyplom nadania nagrody Świadek Historii.



Dr Paweł Perzyna i Grzegorz Turlejski.





Małgorzata Drzewiecka i Małgorzata Pietrzykowska.

382. Polska światu Papieża dała.

19 października 2016 r. w Senacie R.P. marszałek Stanisław Karczewski otworzył wystawę „Polska światu Papieża dała – Jan Paweł II na plakatach”. Wystawa została przygotowana przez Stowarzyszenie Pamięć Jana Pawła II oraz Społeczne Centrum Dokumentacji Pontyfikatu JP II w Rejowcu Fabrycznym, dzięki osobistemu zaangażowaniu prezesa Ryszarda Zawadowskiego. Wystawa składa się z 30 plakatów powstałych w latach 1998–2012, które nawiązują do - pielgrzymek Jana Pawła II do Polski, promocji jego autobiografii, filmów i wystaw fotograficznych o naszym papieżu oraz koncertów Jemu poświęconych.









Przemawia Marszałek Senatu Stanisław Karczewski.





Kardynał Kazimierz Nycz i Ryszard Zawadowski.



Przemawia Wicemarszałek Senatu Maria Koc.





Przemawia poseł Czesław Sobierajski.



Senator Anna Anders, minister J. Zieliński, nadbrygadier Leszek Suski.





Minister Jarosław Zieliński i senator Anna Maria Anders.



Ks. profesor Tomasz Kaczmarek.





Adam Mazurek, Grzegorz Turlejski, Grzegorz Kaniewski.



Grzegorz Turlejski i senator Wiesław Dobkowski.





Grzegorz Turlejski, Ryszard Zawadowski, Adam Mazurek.

381. Echo z Parzna.



380. Niezwykłe dzieje Szymona Zaremby.



Ziemia Łódzka Nr 9 (176) wrzesień 2016

379. Odsłonięcie i poświecenie tablicy KWP w Radomsku.









Przemawia minister Zbigniew Zieliński.



Odsłonięcie tablicy przez prezydenta Radomska Jarosława Ferenca,
przewodniczącego KWP Mieczysława Orzełka, przewodniczącego Rady Miejskiej w Radomsku Jacka Gębicza.



Tablicę poświęcił ks. Antoni Piotr Arkit.



Zbigniew Półrola – Szare Szeregi; Mieczysław Orzełek i Zbigniew Zieliński.



Bogumił Peczka i Grzegorz Turlejski

378. 77 rocznica września"39.



W 77 rocznicę września"39 r. prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Miasta Kamieńska
Grzegorz Turlejski zaświecił znicz na grobie żołnierzy polskich
poległych we wrześniu 1939 r. spoczywających na cmentarzu w Kamieńsku.



377. Ks. prałat dr Bolesław Korwin – Szymanowski (2).

Uzupełnienie danych biograficznych ks. Bolesława Jakuba Marii Korwin - Szymanowskiego: w latach 1891 - 1901 był uczniem szkoły Chyrowskiej, po ukończeniu Seminarium we Włocławku w 1904 r. otrzymał święcenia kapłańskie, w 1908 r. wyjechał do Insbrucku do Akademii Duchownej na studia teologiczne, w 1914 r. otrzymał doktorat, w latach 1914 - 1918 był wikarym w Częstochowie u ks. kan. Masalskiego, w 1919 r. był dziekanem w Gidlach, w 1924 r. został szambelanem papieskim. Od 1912 r. chorował na serce.








376. 96 rocznica zwycięstwa nad bolszewikami.



Tablica pamięci żołnierzy polskich.



Prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Miasta Kamieńska Grzegorz Turlejski
zaświecił znicz pod tablicą pamięci żołnierzy polskich pochodzących z Gminy Kamieńsk,
którzy w 1920 roku stanęli w szeregach obrońców Ojczyzny,
przed nawałnicą bolszewicką.


375. 72 rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego.

Elegia o ... [chłopcu polskim]

Oddzielili cię, syneczku, od snów, co jak motyl drżą,
haftowali ci, syneczku, smutne oczy rudą krwią,
malowali krajobrazy w żółte ściegi pożóg,
wyszywali wisielcami drzew płynące morze.

Wyuczyli cię, syneczku, ziemi twej na pamięć,
gdyś jej ścieżki powycinał żelaznymi łzami.
Odchowali cię w ciemności, odkarmili bochnem trwóg,
przemierzyłeś po omacku najwstydliwsze z ludzkich dróg.

I wyszedłeś, jasny synku, z czarną bronią w noc,
i poczułeś, jak się jeży w dźwięku minut - zło.
Zanim padłeś, jeszcze ziemię przeżegnałeś ręką.
Czy to była kula, synku, czy to serce pękło?

K.K. Baczyński 20 III 1944 r.



Grób Powstańców Warszawskich na cmentarzu parafialnym w Kamieńsku.



Prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Miasta Kamieńska Grzegorz Turlejski
zaświecił znicz na grobie Powstańców Warszawskich na cmentarzu parafialnym w Kamieńsku.


374. Ks. Jakub Mikołaj Lefranc.

Jakub Mikołaj Lefranc urodził się 3 listopada 1765 roku w rodzinie Roberta i Marianny, w Launay w Departamencie Ardeny we Francji. Kształcił się w Akademii Charleville, po czym w Seminarium Duchownym w Rheims odbył pięcioletnie studia filozoficzno - teologiczne. W 1790 roku w Trewirze z rąk biskupa pomocniczego Trewiru Jana Marii de Herbain otrzymał święcenia kapłańskie. W okresie rewolucji Francuskiej w roku 1790 przybył do Polski do archidiecezji gnieźnieńskiej, gdzie został inkardynowany (przypisany do konkretnej diecezji). Działalność duszpasterską rozpoczął w parafii Chabielice na stanowisku komendarza (administratora parafii). W 1803 roku otrzymał nominację na proboszcza parafii Lgota Wielka. W tej parafii był do roku 1810. W roku 1808 arcybiskup Ignacy Raczyński mianuje ks. Lefranca administratorem parafii Kamieńsk, która wówczas była rozległą miejską parafią z urzędem prepozyta (proboszcza). Rok później zostaje oficjałem (dziekanem) brzeźnickim. Nominację na proboszcza parafii Kamieńsk otrzymuje 21 grudnia 1810 r. 13 czerwca 1811 r. ks. Lefranc zostaje mianowany administratorem parafii w Radomsku. Biskup włocławski A. Wołłowicz mianuje ks. Jakuba Mikołaja Lefranca dnia 1 stycznia 1819 roku pierwszym oficjałem w Konsystorzu Foralnym w Piotrkowie Tryb. Do Jego obowiązków należało wizytowanie dziekanów oraz przysyłanie sprawozdań z tychże czynności do Konsystorza Generalnego w Kaliszu. W tym czasie w Diecezji Włocławskiej ks. Lefranc spełniał funkcje zwyczajowo powiązane z tym urzędem, był aspirantem do spraw zakonnych, egzaminatorem prosynodalnym, organizatorem szkół elementarnych, komisarzem delegowanym do spisu funduszów duchownych oraz komisarzem do zmiany dziesięcin kościelnych, marszałkiem zgromadzenia gminnego w Piotrkowie Tryb. oraz radcą wojewódzkim. 4 stycznia 1819 r. biskup płocki Michał Adam Prażmowski nadał ks. Lefrancowi godność Kanonika Honorowego Płockiego. W dniu 4 lipca 1823 zostaje mianowany przez biskupa włocławskiego, komendarzem parafii w Dobryszycach i pełni tą funkcję gorliwie pod względem duszpasterskim i gospodarczym, aż do śmierci w 1847 roku. Jego staraniem w 1830 roku został wybudowany murowany kościół w Dobryszycach. Wota kościelne, wymienione w spisie z 1830 r. zostały przekazane władzom powstańczym na „sprawę narodową”. Dzięki Jego współpracy z Dozorem Kościelnym, został odbudowany po pożarze w 1871 roku kościół parafialny wraz z wyposażeniem. Na pustkowiu dawnej wsi Czarny Lasek, ks. Lefranc wybudował 4 domy mieszkalne z zabudowaniami gospodarczymi, w których zamieszkali chłopi z rodzinami. Dla upamiętnienia Jego zasług miejscowość tę nazwano od jego nazwiska Lefranowem. Wskutek nadmiaru obowiązków ks. J. M. Lefranc w 1825 roku zrezygnował z urzędu dziekana brzeźnickiego. W tym samym roku otrzymał godność Kanonika Honorowego Kapituły Katedralnej we Włocławku. W 1837 roku zostaje scholastykiem kapituły włocławskiej, a w 1845 roku biskup kujawsko-kaliski Walenty Maciej Tomaszewski mianował go archidiakonem. Ks. Lefranc zaczął chorować, jego stan zdrowia pogarszał się, pomimo leczenia się w uzdrowiskach, poprawy zdrowia nie było. Ten wybitny ksiądz zmarł 27 sierpnia 1847 roku w Kamieńsku, został pochowany na miejscowym cmentarzu parafialnym, obecnie po jego mogile nie ma śladu!!!



Akt zgonu ks. Jakuba Mikołaja Lefranca .



Położenie Lefranowa.


373. Ks. prałat dr Bolesław Korwin – Szymanowski (1).

Bolesław Korwin-Szymanowski urodził się 18 lipca 1880 roku w Cygowie powiat Radzymiński, w rodzinie Teodora i Julii z Jełowickich. Ksiądz prałat kościoła katolickiego, absolwent seminarium duchownego w Salzburgu, dr św. teologii, prałat papieski. Proboszcz w Rozprzy w latach 1925 – 1930 oraz w Kamieńsku w latach 1930 – 1935 (obecnie diecezja częstochowska, ówcześnie włocławska). W 1922 roku dokończył budowę kościoła w Rozprzy, a 25 stycznia 1922 roku jako dziekan gorzkowicki poświęcił rytem zwykłym kościół pw. Przenajświętszej Trójcy w Bogdanowie. Zmarł 26 lipca 1935 roku w Kamieńsku, został pochowany na miejscowym cmentarzu parafialnym.



Ks. Bolesław, parafia w Rozprzy.





Ks. Bolesław i Aleksander, parafia w Kamieńsku .



Ks. Bolesław z grupą księży – parafia Kamieńsk, lata 30-te XX wieku.



Ks. Bolesław podczas uroczystości pod pomnikiem Tadeusza Kościuszki w Kamieńsku, lata 30-te XX wieku.







Ks. Bolesław podczas uroczystości pod pomnikiem Tadeusza Kościuszki w Kamieńsku, lata 30-te XX wieku.



Uroczystość pod pomnikiem Tadeusza Kościuszki w Kamieńsku, lata 30-te XX wieku.



Uroczystość pod pomnikiem Tadeusza Kościuszki w Kamieńsku, lata 30-te XX wieku.



Uroczystość pod pomnikiem Tadeusza Kościuszki w Kamieńsku, lata 30-te XX wieku.




Zdjęcia pochodzą z Archiwum Rodziny Korwin-Szymanowskich.
Autorem zdjęć z Kamieńska jest dr Mieczysław Kotarbiński, który podarował te zdjęcia ks. Bolesławowi w kopercie z załączoną wizytówką z dedykacją.


372. XVII Konkurs Historia Kamieńska.

         4 czerwca 2016 r. odbył się XVII Konkurs "Historia Kamieńska", zorganizowany przez Stowarzyszenie Przyjaciół Miasta Kamieńska. Po eliminacjach szkolnych w finale konkursu rywalizowało 11 uczniów - ze Szkoły Podstawowej, z Gimnazjum i z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Kamieńsku – Izabela Biegańska, Zuzanna Korzela, Marta Gąciarek, Amelia Sujata, Aleksandra Matusiak, Wiktoria Gala, Małgorzata Stępień, Mateusz Olejnik, Ewelina Węgrzyńska, Hubert Gnyp, Dominik Madej. Każdy z uczestników konkursu odpowiadał na 12 pytań losowo wybranych przez siebie. Pytania konkursowe dotyczył wydarzeń i osób z zakresu 725 - letnich dziejów Kamieńska. Poziom konkursu był bardzo wysoki, uczniowie popisywali się doskonałą wiedzą. Na pierwszym miejscu sklasyfikowano Małgorzatę Stępień ze Szkoły Podstawowej w Kamieńsku, drugie miejsce zajęła Aleksandra Matusiak z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Kamieńsku, a trzecie - Ewelina Węgrzyńska ze Szkoły Podstawowej w Kamieńsku. Wszyscy uczestnicy konkursu otrzymali nagrody ufundowane przez Urząd Marszałkowski Województwa Łódzkiego, Stowarzyszenie Przyjaciół Miasta Kamieńska oraz indywidualnie przez członków SPMK – Adam Sewerynek, Edyta Białek, Cezary Białek, Ilona Matuszczyk, Sylwia Kubicka, Marek Kubacki, Marlena Mroczkowska – Madejczyk, Janina Strzelecka, Dworzyńska Elżbieta, Marcin Gala, Joanna Sadziak, Aneta Krasoń, Małgorzata Wróbel, Bogusława Turlejska, Grzegorz Turlejski. Patronat medialny nad konkursem objęła Redakcja Pisma Samorządowego Województwa Łódzkiego "Ziemia Łódzka".

Konkursowe nagrody.



Uczestnicy Konkursu.



Uczestnicy Konkursu odpowiadali na wylosowane przez siebie pytania.



Komisja Konkursowa - od lewej: Cezary Białek, Ilona Matuszczyk, Sylwia Kubicka,
Adam Sewerynek, Grzegorz Turlejski.



Komisja Konkursowa - od lewej: Ilona Matuszczyk, Marlena Mroczkowska - Madejczyk, Sylwia Kubicka.



Komisja Konkursowa - od lewej: Cezary Białek, Ilona Matuszczyk,
Marlena Mroczkowska - Madejczyk, Sylwia Kubicka, Adam Sewerynek.



Sekretariat Konkursu prowadziła Weronika Górzyńska.



Tablica wyników.



Wyniki Konkursu:

I miejsce: Małgorzata Stępień - uczennica PSP im. Jana Pawła II w Kamieńsku.



II miejsce: Aleksandra Matusiak - uczennica ZSP im. Tadeusza Kościuszki w Kamieńsku.



III miejsce: Ewelina Węgrzyńska - uczennica PSP im. Jana Pawła II w Kamieńsku.



Każdy z uczestników Konkursu został nagrodzony.



Uczestnicy Konkursu z nagrodami.



Wszyscy razem.





371. Spacerkiem po Kamieńsku.



Ziemia Łódzka Nr 5 (173) maj 2016 r.

370. Uroczyste odsłonięcie tablicy pamięci Antoniego Stefaniaka "Sępa".


21 maja 2016 roku w miejscowości Magdalenów w Gminie Szczerców odsłonięto uroczyście tablicę pamiątkową Antoniego Stefaniaka „Sępa” - żołnierza Armii Krajowej - Ruchu Oporu Armii Krajowej - Konspiracyjnego Wojska Polskiego. Tablica stanęła w miejscu gdzie Antoni Stefaniak został zabity w maju 1946 r. w zasadzce milicji i Urzędu Bezpieczeństwa PRL. W 70. rocznicę śmierci Antoniego Stefaniaka „Sępa” tablicę pamiątkową odsłonili - Wiesław Stefaniak oraz Wiesława Biesaga, członkowie najbliższej rodziny. Antoni Stefaniak "Sęp” urodził się 20 stycznia 1924 r. w Gręboszowie koło Drużbic. W 1942 r. został żołnierzem Armii Krajowej w Drużbicach Obwód Łask. Znając doskonale teren, wraz z bratem Janem, wielokrotnie przeprowadzali przez granicę z tzw. Kraju Warty do Generalnej Guberni, żołnierzy AK i cywili. Na początku 1944 r. wstąpił do oddziału ,,Grom” dowodzonego przez por. Aleksandra Arkuszyńskiego ,,Maja”. W marcu 1945 r. wstępuje do oddziału ,,Zryw”, dowodzonego przez por. ,,Maja”, wchodzącego w skład Ruchu Oporu Armii Krajowej. W czerwcu 1945 r. bierze udział w zdobyciu PUBP w Pabianicach i uwolnieniu żołnierzy AK. Od sierpnia 1945 r. służy w oddziale Kazimierza Roszaka „Wichra”. W marcu 1946 r. zostaje żołnierzem łaskiej komendy powiatowej Konspiracyjnego Wojska Polskiego krypt. ,,Buki”. 22 maja 1946 r. przenosząc meldunek od Antoniego Jędraszka ,,Żuka”, do por. Jana Nowaka ,,Cis –Troi”, został zastrzelony w zasadzce we wsi Magdalenów przez funkcjonariuszy UB i MO ze Szczercowa. Został pochowany na cmentarzu w Drużbicach.



Obelisk poświęcony pamięci Antoniego Stefaniaka.





Dariusz Rogut i Bogumił Peczka.



Przemawia Wójt Szczercowa Krzysztof Kamieniak.





Tablicę poświęcił ks. Zenon Miksa.



Uczestnicy uroczystości.





Tablicę odsłonili Wiesława Biesaga i Wiesław Stefaniak.



Wiesława Biesaga i Wiesaw Stefaniak.





Mszę Świętą odprawił i homilię wygłosił ks. Zenon Miksa.



Uczestnicy uroczystości.





Strażacka Orkiestra Dęta w Magdalenowie.



Poczty sztandarowe.





Tablica pamięci Antoniego Stefaniaka.



Dariusz Rogut, Przemysław Peczka, Bogumił Peczka.





Grzegorz Turlejski.



Wspólna fotografia.





Wójt Kluk Karol Sikora i przewodniczący Rady Łukasz Trzciński.



Tylko pod tym znakiem ....





Antoni Stefaniak "Sęp".

369. Archidiecezjalna pielgrzymka do grobu Wandy Malczewskiej.

8 maja 2016 r. – tradycyjnie w drugą niedzielę maja – odbyła się w Parznie Archidiecezjalna pielgrzymka do grobu Czcigodnej Sługi Bożej Wandy Malczewskiej. Pielgrzymowali wierni i duchowni z całej Archidiecezji, aby prosić w intencjach osobistych, w intencji Ojczyzny i o beatyfikację Wandy Malczewskiej. Wanda Malczewska jest patronką Stowarzyszenia Przyjaciół Miasta Kamieńska.



Poczty sztandarowe.





Strażacka Orkiestra Dęta z Magdalenowa.



W krypcie Wandy Malczewskiej.





W krypcie Wandy Malczewskiej.



W krypcie Wandy Malczewskiej.





Ks. Biskup Ireneusz Pękalski.



W krypcie Wandy Malczewskiej.





Grzegorz Turlejski i Adam Sewerynek w rozmowie z Ks. Bp Ireneuszem Pękalskim.



Ks. Biskup Ireneusz Pękalski.





Czcigodna Sługa Boża Wanda Malczewska.

368. 70 rocznica mordu żołnierzy KWP.


W Bąkowej Górze 7 maja 2016 r. odbyła się uroczyste obchody 70 rocznicy zamordowania przez Urząd Bezpieczeństwa PRL, 12 żołnierzy Konspiracyjnego Wojska Polskiego: por. Jan Rogólka "Grot" - 33 lata, Benedykt Ratajski - 23 lata, Ryszard Chmielewski - 22 lata, Ryszard Nurkowski - 20 lat, sierż. Józef Kapczyński "Szary" - 24 lata, Czesław Turlejski - 19 lat, Stanisław Wersal - 20 lat, Karol Wieloch - 20 lat, Piotr Proszewski - 23 lata, Józef Koniarski - 37 lat, Leopold Słomczyński - 19 lat, Tadeusz Schabowski - 22 lata.



Obelisk poświęcony pamięci zamordowanych żołnierzy KWP.





Dół śmierci.



Msza Święta w intencji zamordowanych żołnierzy KWP.





Mszę Świętą odprawił i homilię wygłosił abp senior Stanisław Nowak.



Poczet sztandarowy Wojska Polskiego.





Uczestnicy uroczystości.



Uczestnicy uroczystości.





Poczty sztandarowe.



Żołnierze Konspiracyjnego Wojska Polskiego.





Żołnierze Konspiracyjnego Wojska Polskiego.



Kwiaty od żołnierzy Wojska Polskiego.





W środku min. Zbigniew Zieliński i min. Antoni Macierewicz.



Znicz pamięci świeci Grzegorz Turlejski.





Hołd pamięci składają Grzegorz Turlejski i Adam Sewerynek.



Min. A. Macierewicz, gen. bryg. S. Kaczyński, A. Sewerynek, G. Turlejski.





Zdzisław Wiśniewski, Grzegorz Turlejski, Wojciech Mścichowski.



Adam Sewerynek, Grzegorz Turlejski, kpt. Jerzy Stawski.





Robert Szala w rozmowie z Grzegorzem Turlejskim.



Grzegorz Turlejski i min. Zbigniew Zieliński.





Kwiaty pokryły grób zamordowanych żołnierzy KWP.



Grzegorz Turlejski w rozmowie z kpt. Jerzym Stawskim.





Bóg, Honor, Ojczyzna obowiązuje każdego Polaka.

367. I Sejmik Stowarzyszeń Województwa Łódzkiego.

16 kwietnia 2016 r. na zamku w Uniejowie spotkali się w delegaci Stowarzyszeń z Województwa Łódzkiego. Jednym z tematów Sejmiku była współpraca stowarzyszeń z władzami samorządowymi miast i gmin, która nie zawsze układa się dobrze. Stowarzyszenie Przyjaciół Miasta Kamieńska, reprezentował wiceprezes Adam Sewerynek.









Adam Sewerynek pod zamkiem w Uniejowie.





Otwarcie Sejmiku.



Obrady Sejmiku.





Drugi od prawej siedzi Adam Sewerynek.

366. Zofia Zarembianka.



Stefan i Zofia Rubachowie z Szymonem Zarembą.



Ślub Zofii Zarembianki z Stefanem Rubachem - 15.09.1938 r.

Za udostępnienie zdjęć składam serdeczne podziękowanie Panu Jerzemu Rubachowi - synowi Zofii Zarembianki.

365. Niezwykłe dzieje Szymona Zaremby.



Jan Zaremba - dziedzic dóbr Pytowice.





Teresa Zaremba z domu Turska.



Szymon Zaremba z siostrą Zofią.





Szymon Zaremba z siostrą Zofią.



Szymon Zaremba.





Szymon Zaremba.



Szymon Zaremba w Pytowicach.





Szymon Zaremba w Pytowicach



Szymon Zaremba w Pytowicach.





Szymon Zaremba w Pytowicach.



Szymon Zaremba w Pytowicach.





Szymon Zaremba.



Szymon Zaremba "Jerzy" "Alan Morgan".





Szymon Zaremba "Jerzy" "Alan Morgan".



.Szymon Zaremba "Jerzy" "Alan Morgan".





Szymon Zaremba



Szymon Zaremba.





Szymon Zaremba - od lewej.



Szymon Zaremba.





Szymon Zaremba.



Szymon Zaremba.





Portret Szymona Zaremby, namalowany jako prezent
od dzieci na 70-te urodziny.


Za udostępnienie zdjęć składam serdeczne podziękowanie Pani Teresie Amis - córce Szymona Zaremby.

364. Zofia z Zarembów Szymonowa Konarska I voto Stefanowa Rubachowa.

Pochodziła z zasłużonej dla Kraju i Kościoła rodziny Zarembów de Calinowa herbu własnego. Wychowywała się w Pytowicach k/Kamieńska pod Piotrkowem w majątku rodzinnym Zarembów, w domu o żywych tradycjach patriotycznych, chrześcijańskich i narodowych – wielu członków rodziny Zarembów pełniło w ciągu wieków historii zaszczytne funkcje , wielu było fundatorami kościołów. Była wychowanką szkoły imienia Cecylii Plater Zyberk w Warszawie. Na rok przed wybuchem wojny wyszła za mąż za Stefana Rubacha – inż. rolnika, który był zmobilizowany w 1939 roku i przebywał w oficerskim obozie jenieckim. Przez całą wojnę kierowała swym majątkiem ziemskim Włynice pod Radomskiem, z którego uczyniła dom dla licznych potrzebujących pomocy wysiedlanych z różnych stron kraju. Zaprzysiężona jako żołnierz ZWZ otrzymała pseudonim „Ewa”. Była łączniczką, kolporterką i sanitariuszką. Włynice były bazą partyzancką, pod koniec wojny również dla angielskiej misji wojskowej „Freston”. Jej działalność i uczestnictwo w AK opisano w książce Petera Kempa. W 1970 r. w Londynie przyznano Jej Krzyż Armii Krajowej. Była członkiem Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej. W 1951 r. owdowiała i od tego czasu samotnie wychowywała dwóch synów. Pracowała w rolniczych instytucjach naukowo badawczych, początkowo w Bydgoszczy, następnie w Warszawie. W 1957 roku powtórnie wyszła za mąż za Maksymiliana Szymona Konarskiego, inż. rolnika, pracownika tychże instytutów tworząc również dom pełen cnot kochającej rodziny o tradycjach chrześcijańskich, patriotycznych i narodowych. Była wzorem kochającej córki, żony, matki, a następnie babci. Przez całe swoje życie była wierna zasadom etycznym i patriotycznym wyniesionym z domu rodzinnego. Zawsze spieszyła ludziom potrzebującym z pomocą. Była człowiekiem dużej wiedzy, niezmiernie pracowitym, energicznym, o wybitnych zdolnościach organizatorskich. Była niezwykle ceniona i szanowana zarówno przez najbliższych, wśród koleżanek i kolegów, jak i swych przełożonych. Za swą postawę moralną, wiedzę oraz w uznaniu zasług zawodowych, była wielokrotnie wyróżniona dyplomami i odznaczeniami, a wśród nich Krzyżem „Polonia Restituta”. Przez cały okres swej pracy zawodowej, aż do przejścia na emeryturę i później była wybitnym znawcą finansów rolnictwa. W dniu 15 kwietnia 1994 r. po ciężkiej chorobie, w 77 roku życia zmarła w szpitalu opatrzona Świętymi Sakramentami.

363. Niezwykłe dzieje Szymona Zaremby.

Jan Stanisław Ciechanowski Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w nekrologu o śmierci Szymona Zaremby napisał:

kpt. Szymon Jan Zaremba
ps. „Jerzy”, „Alan Morgan”

urodzony 12 lutego 1920 roku w Pytowicach.
Podczas inwazji niemiecko-sowieckiej 1939 roku
wzięty do niewoli przez Armię Czerwoną,
następie zbiegł do niemieckiej strefy okupacyjnej.
Żołnierz Związku Walki Zbrojnej – Armii Krajowej w Obwodzie Radomsko.
Od marca 1943 roku szef obwodowego referatu przerzutów powietrznych.
W lipcu 1944 roku więziony przez Niemców w Radomiu,
po trzech tygodniach tortur i przesłuchań wykupiony przez podziemie.
W czasie Akcji „Burza” dowódca kompanii liniowej
w składzie 1. batalionu 27. pułku piechoty 7. Dywizji Piechoty AK.
Na przełomie lat 1944-1945 oficer łącznikowy gen. bryg. Leopolda Okulickiego,
odpowiedzialny za przyjęcie w Polsce brytyjskiej misji wojskowej „Freston”.
W styczniu 1945 roku aresztowany wraz z członkami misji przez NKWD.
Od marca 1945 roku oficer brytyjskiego wywiadu w Moskwie.
Od września 1945 do marca 1946 roku służył w Londynie
w Oddziale VI Sztabu Naczelnego Wodza Polskich Sił Zbrojnych.
Pozostał na emigracji w Wielkiej Brytanii.
Wieloletni Prezes Polskiego Ośrodka Społeczno-Kulturalnego w Londynie,
Wiceprezes Zjednoczenia Polskiego w Wielkiej Brytanii,
Prezes Rady Fundacji Armii Krajowej
oraz Polskiej Fundacji Kulturalnej.
Uhonorowany Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski,
Medalem „Pro Patria”
oraz wieloma innymi odznaczeniami.

362. Niezwykłe dzieje Szymona Zaremby.



361. Stanisław Ciesiołkiewicz.





360. Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej - 13.04.2016 r.

Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej to polskie święto obchodzone co roku 13 kwietnia, w celu oddania hołdu polskim żołnierzom, ofiarom zbrodni katyńskiej. 11 polskich żołnierzy z naszej gminy zostało zamordowanych w Katyniu. Tam w Katyniu, na tej nieludzkiej ziemi, zostali zamordowani przez sowieckie NKWD, za to tylko że byli Polakami, za to że kochali swoją Ojczyznę, za to że nigdy Jej nie zdradzili, za to że gardzili znikczemnieniem, zakłamaniem i zdradą:

1. przod. Mieczysław Dukowicz z Kamieńska, Ostaszków - Twer - Miednoje,
2. asp. Bronisław Dymka z Kamieńska, Ostaszków - Twer - Miednoje,
3. nadkom. S.G. Edward Zaprzalski z Kamieńska, żołnierz II Brygady Legionów Polskich, Ostaszków - Twer - Miednoje,
4. przod. Wacław Zbierański z Kamieńska, Ostaszków - Twer - Miednoje,
5. por. rez. Adolf Wieloch z Barczkowic, Kozielsk - Katyń,
6. major Jan Śliwiński z Kamieńska, Kozielsk - Katyń,
7. por. rez. Mieczysław Frymus z Kamieńska, Kozielsk - Katyń,
8. por. rez. Kazimierz Więcławek z Kamieńska, Kozielsk - Katyń,
9. por. rez. Adam Kędzior z Kamieńska, Starobielsk - Charków,
10. kpt. Józef Kotlewski z Kamieńska, Starobielsk - Charków,
11. por. rez. Józef Adamowski z Gorzędowa, Starobielsk - Charków.

Cześć pamięci żołnierzom polskim, ofiarom zbrodni katyńskiej.

359. Prawnik, olimpijczyk, żołnierz.





Ziemia Łódzka Nr 3 (171) marzec 2016 r.

358. Pamięci Szymona Zaremby.



Tygodnik Co Nowego 11 marca 2016 r.

357. Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych.

1 marca 2016 r. członkowie Stowarzyszenia Przyjaciół Miasta Kamieńska, z okazji Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych, złożyli kwiaty i zaświecili znicze pod pomnikiem gen. bryg. Stanisława Sojczyńskiego "Warszyca".



Złożenie kwiatów i zapalenie zniczy.



Od lewej: Jan Jakubczyk, Cezary Białek, Bogusława Turlejska z synkiem Grzesiem, Stanisław Gruchała.



Od lewej: Jan Jakubczyk, Cezary Białek, Grzegorz Turlejski z synkiem Grzesiem, Stanisław Gruchała.

356. Pamięci Szymona Zaremby.



Szymon Zaremba

Szymon Zaremba urodził się 12 lutego 1920 r. w Pytowicach, gmina Kamieńsk, gdzie jego rodzice Jan i Teresa z Turskich byli właścicielami majątku ziemskiego.W Warszawie, w 1937 r. ukończył gimnazjum im. Jana Zamoyskiego i rozpoczął studia w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego.

We wrześniu 1939 r. poszukując przydziału wojskowego, dotarł do Białokrynicy koło Krzemieńca. Po wkroczeniu sowietów dostał się do niewoli, jednak stamtąd uciekł i wrócił w Ojczyste strony. Wstąpił do konspiracji, został żołnierzem Związku Walki Zbrojnej, a później Armii Krajowej w Obwodzie Radomsko, jego pseudonim konspiracyjny „Jerzy”. W 1941 roku ukończył tajną szkołę podchorążych AK i został mianowany na szefa dywersji Obwodu Radomsko. Jego dziełem było wiele pokazowych akcji. Od 1943 roku organizował odbiór zrzutów z Wielkiej Brytanii. 4 lipca 1944 roku ppor. „Jerzy” zostaje aresztowany przez Niemców i uwięziony przez Gestapo w Radomiu. Przez trzy tygodnie przechodzi ciężkie śledztwo. Zostaje zwolniony dzięki finansowej interwencji AK. Wraca do Radomska, gdzie zostaje dowódcą kompanii.

Po wylądowaniu w grudniu 1944 roku Brytyjskiej Misji Wojskowej "Freston", gen. Leopold Okulicki mianuje ppor. „Jerzego” oficerem łącznikowym odpowiedzialnym za pobyt Misji w Polsce. W styczniu 1945 roku po wkroczeniu sowietów do Obwodu AK Radomsko, już jako Anglik w brytyjskim mundurze – kpt. Alun Morgan - nadal asystował Misji „Freston” i wraz z nią trafił do sowieckiego więzienia w Częstochowie.

Tak wspomina Szymon Zaremba:

Alun Morgan– dostałem to imię i nazwisko od szefa brytyjskiej misji wojskowej zrzuconej koło Częstochowy w Wigilię Bożego Narodzenia 1944 roku i na jego prośbę dołączyłem do Special Air Service. Grupa, która leciała z Włoch miała się składać z sześciu skoczków, ale w ostatniej chwili musiano wycofać chorego majora Morgana. Celem misji, za której bezpieczeństwo odpowiadałem było zbadanie zasięgu i możliwości polskiego ruchu oporu. Krótko przed wpadką pułkownik Duane Hudson, ze z wielu względów (na dokumentach misji figurował mjr Morgan) należy dokooptować nowego człowieka. Wybór padł na mnie. Nie znałem jeszcze wtedy angielskiego, ale uczyłem się go od pierwszej chwili spotkania z Anglikami, więc zrobione ze mnie Walijczyka.

Po miesiącu Misję „Freston” przewieziono do Moskwy i przekazano do Ambasady Wielkiej Brytanii. Brytyjczycy pod koniec marca zdobyli upragnione wizy i z początkiem kwietnia wrócili do Londynu, natomiast Szymon Zaremba (kpt. Alun Morgan) nie otrzymał wizy i szereg miesięcy spędził w Moskwie, jednak był pod troskliwą opieką ambasadora, który ostatecznie 8 września 1945 roku zabrał go do Wielkiej Brytanii swoim samolotem.

Tak wspomina Szymon Zaremba:

„12 lutego 1945 roku. W tym dniu opuściłem na zawsze Polskę. Samolotem NKWD, który wylądował na polu pod Częstochową, zabrano mnie i członków brytyjskiej misji wojskowej w Polsce w podróż na wschód, do Moskwy. Nigdy już do Polski nie wróciłem. Armia Ludowa wydała na mnie wyrok śmierci, więc nie mogłem pojechać do kraju za komuny. Po Okrągłym Stole nie byłem w stanie odwiedzić ojczyzny, bo zachorowałem, a potem nie pokonałem różnych nękających mnie wspomnień, wątpliwości i narastających rozczarowań co do tego, jak się kraj rozwija..

W tym czasie dwukrotnie NKWD podjęło próbę zamachu na życie por. Zaremby. (Brytyjska Misja Wojskowa SOE FRESTON1944/1945, Niepodległość i Pamięć 14/1 (25), 157-166 2007 – Zbigniew Zieliński).

W Londynie na własną prośbę, Szymon Zaremba zostaje przeniesiony do Polskich Sił Zbrojnych, do VI Oddziału Sztabu Naczelnego Wodza, gdzie pracuje do 1 marca 1946 r. Po demobilizacji zostaje w Londynie, studiuje ekonomię i księgowość, po czym pracuje w instytucjach ekonomicznych. Ożenił się z Teresą Sobańską (zm. w 2009 r.), mieli dwoje dzieci: Teresę i Marcina. W latach 1972 - 2000 prowadził własne biuro przysięgłych księgowych. W Londynie aktywnie zajmował się pracą społeczną: • członek Rady Polskiego Ośrodka Społeczno-Kulturalnego w Londynie, • skarbnik i wieloletni prezes Polskiego Ośrodka Społeczno-Kulturalnego w Londynie, • w latach 1985-1995 wiceprezes Zjednoczenia Polskiego w Wielkiej Brytanii. • Od 1995 r. prezes Rady Fundacji Armii Krajowej. • Od października 2005 r. pełni też funkcję prezesa Polskiej Fundacji Kulturalnej wydawcy "Dziennika Polskiego - Dziennika Żołnierza" i "Tygodnia Polskiego".

Zmarł 22 sierpnia 2015 r. w Londynie.



Opracował: Grzegorz Turlejski.



Na podstawie:
1. Brytyjska Misja Wojskowa SOE FRESTON1944/1945, Niepodległość i Pamięć 14/1 (25), 157-166 2007 – Zbigniew Zieliński.
2.Zeszyty Kombatanckie, Zeszyt 32, Misja „Freston” – Antoni Pospieszalski „A. N. Currie”.
3. Szymon Zaremba – Jan Tarczyński.
4. Szymon Zaremba – 2015 The Times.
5. Alfabet wspomnień Szymona Zaremby – Regina Wasiak – Taylor.



355. 153 rocznica wybuchu Powstania Styczniowego.

31 stycznia 2016 r. prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Miasta Kamieńska Grzegorz Turlejski, z okazji 153 rocznicy wybuchu Powstania Styczniowego zaświecił znicze na grobach powstańców styczniowych znajdujących się na cmentarzu parafialnym w Kamieńsku - Juliana Czecha i Jana Szymczyka.



Grzegorz Turlejski świeci znicz na grobie powstańca styczniowego Juliana Czecha.



Grzegorz Turlejski świeci znicz na grobie powstańca styczniowego Jana Szymczyka.

354. Kolęda.

Aniołowie, aniołowie biali,
na coście to tak u żłobka czekali,
po coście tak skrzydełkami trzepocąc
płatki śniegu rozsypali czarną nocą?

Czyście blaskiem drogę chcieli zmylić
tym przeklętym, co krwią ręce zbrudzili?
Czyście kwiaty, srebrne liście posiali
na mogiłach tych rycerzy ze stali,
na mogiłach tych rycerzy pochodów,
co od bata poginęli i głodu?

Ciemne noce, aniołowie, w naszej ziemi,
ciemne gwiazdy i śnieg ciemny, i miłość,
i pod tymi obłokami ciemnymi
nasze serce w ciemność się zmieniło.

Aniołowie, aniołowie biali,
O! poświećcie blaskiem skrzydeł swoich,
by do Pana trafił ten zgubiony
i ten, co się oczu podnieść boi,
i ten, który bez nadziei czeka,
i ten rycerz w rozszarpanej zbroi
by jak człowiek szedł do Boga-Człowieka,
aniołowie, aniołowie biali.

K. K. Baczyński

353. 31 rocznica męczeńskiej śmierci ks. Jerzego Popiełuszki.

19 października 2015 r. minęło 31 lat od męczeńskiej śmierci kapelana "Solidarności" błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki. Ks. Jerzy Popiełuszko wielokrotnie zastraszany i szykanowany został porwany i zamordowany przez służby specjalne PRL zwalczające kościół katolicki. Po brutalnym pobiciu, mordercy wrzucili księdza Jerzego do Wisły na tamie koło Włocławka. Ks. Jerzy mówił: Zwyciężać zło dobrem, to zachować wierność prawdzie. Aby zwyciężać zło dobrem, trzeba troszczyć się o cnotę męstwa. Cnota męstwa jest przezwyciężeniem ludzkiej słabości, zwłaszcza lęku i strachu. Chrześcijanin musi pamiętać, że bać się trzeba tylko zdrady Chrystusa za parę srebrników jałowego spokoju. Chrześcijaninowi nie może wystarczyć tylko samo potępienie zła, kłamstwa, tchórzostwa, zniewolenia, nienawiści, przemocy, ale sam musi być prawdziwym świadkiem i obrońcą sprawiedliwości, dobra, prawdy, wolności i miłości.



19 października 2015 r. prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Miasta Kamieńska
Grzegorz Turlejski złożył kwiaty pod tablicą pamięci ks. Jerzego.

352. XV Dzień Papieski.

„Jan Paweł II – patron rodziny” to hasło XV Dnia Papieskiego, który obchodziliśmy w niedzielę 11 października 2015 r. Dzień Papieski został ustanowiony przez Konferencję Episkopatu Polski i ma upamiętniać pontyfikat Świętego Jana Pawła II i upowszechniać jego nauczanie.



11 października 2015 r. prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Miasta Kamieńska
Grzegorz Turlejski zaświecił znicz pod pomnikiem Św. Jana Pawła II.

351. Uroczyste odsłonięcie i poświęcenie tablicy pamięci ppor. Stanisława Ciesiołkiewicza.



18 września 2015 r. w Publicznej Szkole Podstawowej im. Jana Pawła II w Kamieńsku
dokonano uroczystego odsłonięcia i poświęcenia tablicy pamięci ppor. Stanisława Ciesiołkiewicza.
Fundatorem tablicy jest Stowarzyszenie Przyjaciół Miasta Kamieńska.



Chórek szkolny.



Poczet sztandarowy Braci Górniczej z Kamieńska.



Poczet sztandarowy Publicznego Gimnazjum im. Jana Pawła II w Kamieńsku.



Poczet sztandarowy Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych im. Tadeusza Kościuszki w Kamieńsku.



Chórek szkolny.



Poczet sztandarowy Rycerstwa Niepokalanej w Kamieńsku.







Uroczystość prowadził prezes SPMK Grzegorz Turlejski.





Odśpiewanie Mazurka Dąbrowskiego.



Uczestnicy uroczystości.



Wiceprezes SPMK Adam Sewerynek odczytał życiorys Stanisława Ciesiołkiewicza.





Cezary Białek – nauczyciel Publicznej Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Kamieńsku,
odczytał fragment artykułu z Głosu Nauczycielskiego Nr 6-1971 o Stanisławie Ciesiołkiewiczu.



Pierwszy od lewej – poczet sztandarowy Publicznej Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Kamieńsku.







Tablicę odsłonił prezes SPMK Grzegorz Turlejski.



Tablicę poświęcił ks. kanonik Mieczysław Wach.



Uczestnicy uroczystości.



Kwiaty składa Wójt Gminy Kluki Karol Sikora.



Kwiaty składa Urszula Komońska – prezes Regionalnego Stowarzyszenia Społeczno – Kulturalnego w Bełchatowie.



Kwiaty składa reprezentacja Publicznej Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Kamieńsku.



Kwiaty składa Brać Górnicza w Kamieńsku.



Kwiaty od Stowarzyszenia Przyjaciół Miasta Kamieńska składa sekretarz Sylwia Kubicka.



Kwiaty składa reprezentacja Publicznego Gimnazjum im. Jana Pawła II w Kamieńsku.



Przemawia Wójt Gminy Kluki Karol Sikora.





Przemawia Dyrektor Publicznej Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Kamieńsku Ewa Urbańska.



Śpiewa i recytuje młodzież szkolna.



Uczestnicy uroczystości.







Na zakończenie uroczystości odśpiewano Rotę.



Brać Górnicza w Kamieńsku.



Od lewej: Wójt Karol Sikora, Bogusława Turlejska, Grzegorz Turlejski i Grzeniś Turlejski.







350. Mjr Włodzimierz Łączyński.



349. 76 rocznica września"39.



W 76 rocznicę września"39 r. prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Miasta Kamieńska
Grzegorz Turlejski zaświecił znicz na grobie żołnierzy polskich
poległych we wrześniu 1939 r. spoczywających na cmentarzu w Kamieńsku.

348. 95 rocznica Cudu nad Wisłą.



15 sierpnia 2015 r. prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Miasta Kamieńska
Grzegorz Turlejski złożył kwiaty pod tablicą poświęconą pamięci
pochodzących z Kamieńska polskich żołnierzy wojny polsko - bolszewickiej 1919 - 1920
wmurowanej w ścianę budynku Urzędu Miejskiego w Kamieńsku.





347. 71 rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego.



1 sierpnia 2015 r. prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Miasta Kamieńska
Grzegorz Turlejski zaświecił znicz na grobie powstańców warszawskich
na cmentarzu parafialnym w Kamieńsku.



346. XVI Konkurs Historia Kamieńska.

         6 czerwca 2015 r. w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych im. Tadeusza Kościuszki w Kamieńsku, odbył się XVI Konkurs "Historia Kamieńska", zorganizowany przez Stowarzyszenie Przyjaciół Miasta Kamieńska. Po eliminacjach szkolnych, w finale konkurowało 12 uczniów - z PSP w Kamieńsku, z PG w Kamieńsku i z ZSP w Kamieńsku - Izabela Biegańska, Małgorzata Stępień, Aleksandra Matusiak, Krzysztof Karpiński, Daniel Gabryś, Hubert Gnyp, Alicja Klekocińska, Wojciech Bąkowicz, Marta Gąciarek, Bartosz Kulka, Artur Klekociński, Mateusz Olejnik. Nad przebiegiem konkursu czuwała komisja w składzie: Grzegorz Turlejski - przewodniczący, Adam Sewerynek, Marlena Mroczkowska-Madejczyk, Cezary Białek, Elżbieta Dworzyńska. Każdy z uczestników konkursu odpowiadał na losowo wybranych 12 pytań. Poziom konkursu był wysoki, uczestnicy popisywali się wielką znajomością historii naszego miasta. Na pierwszym miejscu sklasyfikowano Mateusza Olejnika z PG w Kamieńsku, drugie miejsce zajęła Aleksandra Matusiak z ZSP w Kamieńsku, a trzecie - Marta Gąciarek z PSP w Kamieńsku. Nagrody ufundowali: Bank Spółdzielczy Ziemi Piotrkowskiej Oddział w Kamieńsku, Stowarzyszenie Przyjaciół Miasta Kamieńska, oraz indywidualnie Adam Sewerynek, Bogusława i Grzegorz Turlejscy, Marcin Gala, Ola Mroczkowska, Marlena Mroczkowska - Madejczyk, Mieczysława Adamek, Ilona Matuszczyk, Marek Kubacki, Elżbieta Dworzyńska, Janina Strzelecka, Urszula Ościk, Edyta i Cezary Białkowie.

Konkursowe nagrody.



Uczestnicy Konkursu odpowiadali na wylosowane przez siebie pytania.





Konkurs prowadził Grzegorz Turlejski - prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Miasta Kamieńska.



Nad przebiegiem konkursu czuwała komisja w składzie: Grzegorz Turlejski - przewodniczący, Adam Sewerynek, Marlena Mroczkowska-Madejczyk, Cezary Białek, Elżbieta Dworzyńska.





Mieczysława Adamek i Ilona Matuszczyk.



Tablica wyników



Sekretariat Konkursu prowadziła Weronika Górzyńska.



Adam Sewerynek - wiceprezes SPMK, fundator nagród.



Wręczenie nagród.

I miejsce:
Mateusz Olejnik - uczeń PG im. Jana Pawła II w Kamieńsku.






II miejsce:
Aleksandra Matusiak - uczennica ZSP im. Tadeusza Kościuszki w Kamieńsku.



III miejsce:
Marta Gąciarek - uczennica PSP im. Jana Pawła II w Kamieńsku.





Każdy z uczestników konkursu został nagrodzony.



Wszyscy razem.





345. W Sieci Historii.







344. 69 rocznica zamordowania przez UB, 12 żołnierzy KWP.

W Bąkowej Górze 9 maja 2015 r. odbyła się uroczystość 69 rocznicy zamordowania przez UB, 12 żołnierzy Konspiracyjnego Wojska Polskiego: por. Jan Rogólka "Grot" - 33 lata, Benedykt Ratajski - 23 lata, Ryszard Chmielewski - 22 lata, Ryszard Nurkowski - 20 lat, sierż. Józef Kapczyński "Szary" - 24 lata, Czesław Turlejski - 19 lat, Stanisław Wersal - 20 lat, Karol Wieloch - 20 lat, Piotr Proszewski - 23 lata, Józef Koniarski - 37 lat, Leopold Słomczyński - 19 lat, Tadeusz Schabowski - 22 lata.





Obelisk KWP w lesie w Bąkowej Górze.





Tablica na obelisku żołnierzy KWP



Dół śmierci.





Zdzisław Wiśniewski i Lucjan Brycht.



Lucjan Brycht i Grzegorz Turlejski.





Uczestnicy uroczystości.



Uczestnicy uroczystości.





Dyrektor IPN w Łodzi Marek Drużka i Bogumił Peczka



Poczty sztandarowe.





Msza Święta.



Przemawia Zbigniew Zieliński.





Uczestnicy uroczystości.



Kwiaty od Zbigniewa Zielińskiego i Mieczysława Orzełka.





Grzegorz Turlejski świeci znicz na grobie żołnierzy KWP.



.Poczet sztandarowy harcerzy.





Grób żołnierzy KWP



Strażacka Orkiestra Dęta w Kamieńsku.





Zbigniew Zieliński w rozmowie z Grzegorzem Turlejskim.

343. 224 rocznica uchwalenia Konstytucji 3 - Maja.

Na dzień 3 maja 2015 r. przypadła 224 rocznica uchwalenia Konstytucji 3 - Maja. Tego dnia członkowie Stowarzyszenia Przyjaciół Miasta Kamieńska wzięli udział we mszy świętej, którą w kościele w Kamieńsku odprawił i homilię wygłosił ks. proboszcz Mieczysław Wach. Ks. proboszcz na tą mszę świętą zaprosił wszystkie szkoły, stowarzyszenia, organizacje i mieszkańców. Kwiaty od Stowarzyszenia Przyjaciół Miasta Kamieńska złożył pod pomnikiem Tadeusza Kościuszki w Kamieńsku, prezes Grzegorz Turlejski.



Prezes SPMK Grzegorz Turlejski z synkiem Grzesiem składa kwiaty pod
pomnikiem Tadeusza Kościuszki w Kamieńsku - 3.05.2015 r.



342. Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej - 13.04.2015 r.

Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej to polskie święto obchodzone co roku 13 kwietnia, w celu oddania hołdu polskim żołnierzom, ofiarom zbrodni katyńskiej. 11 polskich żołnierzy z naszej gminy zostało zamordowanych w Katyniu. Tam w Katyniu, na tej nieludzkiej ziemi, zostali zamordowani za to tylko że byli Polakami, za to że kochali swoją Ojczyznę, za to że nigdy Jej nie zdradzili, za to że gardzili znikczemnieniem, zakłamaniem i zdradą. W Katyniu zostało zamordowanych przez Stalina i jego kumpli z NKWD 11 kamieńszczan:
1. przod. Mieczysław Dukowicz z Kamieńska, Ostaszków - Twer - Miednoje,
2. asp. Bronisław Dymka z Kamieńska, Ostaszków - Twer - Miednoje,
3. nadkom. S.G. Edward Zaprzalski z Kamieńska, żołnierz II Brygady Legionów Polskich, Ostaszków - Twer - Miednoje,
4. przod. Wacław Zbierański z Kamieńska, Ostaszków - Twer - Miednoje,
5. por. rez. Adolf Wieloch z Barczkowic, Kozielsk - Katyń,
6. major Jan Śliwiński z Kamieńska, Kozielsk - Katyń,
7. por. rez. Mieczysław Frymus z Kamieńska, Kozielsk - Katyń,
8. por. rez. Kazimierz Więcławek z Kamieńska, Kozielsk - Katyń,
9. por. rez. Adam Kędzior z Kamieńska, Starobielsk - Charków,
10. kpt. Józef Kotlewski z Kamieńska, Starobielsk - Charków,
11. por. rez. Józef Adamowski z Gorzędowa, Starobielsk - Charków.
Cześć pamięci żołnierzom polskim, ofiarom zbrodni katyńskiej.



Grzegorz Turlejski z synkiem Grzesiem świeci znicz pod
pomnikiem Żołnierza Polskiego w Kamieńsku.

341. W dniu 11 marca 2015 r. w wieku 99 lat zmarł por. Franciszek Kobielarz - ostatni ułan 2 Pułku Strzelców Konnych i ostatni „Maciuś”.

Franciszek Kobielarz urodził się w 1916 r. w miejscowości Dubie, dawniej gmina Kotlice. Służbę zasadniczą odbył w latach 1937- 1939 w hrubieszowskim 2 Pułku Strzelców Konnych - przez okres 6 miesięcy w 4 szwadronie, a następnie w 2 szwadronie. We wrześniu 1939 r. kapral Franciszek Kobielarz wraz z 2 PSK przeszedł szlak bojowy od bitwy pod Mokrą, aż do bitwy pod Cyrusową Wolą. Franciszek Kobielarz szczególnie zasłużył się udziałem w tzw. „wypadzie na Kamieńsk" w noc z 3 na 4 września 1939 r. Celem ataku 56 ochotników pod dowództwem mjr Włodzimierza Łączyńskiego było zgrupowanie niemieckie w Kamieńsku. W bitwie pod Cyrusową Wolą, Franciszek Kobielarz został ranny i trafił do szpitala w Pruszkowie, skąd uciekł w przebraniu cywilnym do Tarnawatki. Po powrocie do rodziny podjął pracę na Poczcie w Tarnawatce. Jednocześnie działał w szeregach Armii Krajowej, pod pseudonimem „Śliski" ratując życie wielu ludziom. Dwa tygodnie przed końcem wojny po ostrzeżeniu jednego z Niemców uciekł i ukrył się w lesie, gdzie doczekał końca wojny. Do swoich ostatnich dni mieszkał w Tomaszowie Lubelskim, spoczął na miejscowym cmentarzu. Cześć Jego pamięci.



Franciszek Kobielarz – 2PSK 1938 r.



Franciszek Kobielarz i strzelcy ze Związku Strzeleckiego "Strzelec" z Tomaszowa Lubelskiego
- od lewej druż. ZS Tomasz Przyczyna, chor. ZS Jarosław Antoszewski, druż. ZS Arkadiusz Stępora - 2010 r.



Franciszek Kobielarz i Tomasz Przyczyna – 2011 r.



Franciszek Kobielarz – 7.03.2013 r.

340. Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych.

Od roku 2011 w dniu 1 marca ,w hołdzie „Żołnierzom Wyklętym” - bohaterom antykomunistycznego podziemia, którzy w obronie niepodległego bytu Państwa Polskiego, walcząc o prawo do samostanowienia i urzeczywistnienie dążeń demokratycznych społeczeństwa polskiego, z bronią w ręku, jak i w inny sposób, przeciwstawili się sowieckiej agresji i narzuconemu siłą reżimowi komunistycznemu – obchodzimy Narodowym Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”, który jest świętem państwowym.



Grzegorz Turlejski z synkiem Grzesiem świeci znicz pod pomnikiem gen. Warszyca - 1.03.2015 r.



Bogusława Turlejska z synkiem Grzesiem pod pomnikiem gen. Warszyca - 1.03.2015 r.

339. 152 rocznica wybuchu Powstania Styczniowego.

25 stycznia 2015 r. prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Miasta Kamieńska Grzegorz Turlejski, z okazji 152 rocznicy wybuchu Powstania Styczniowego zaświecił znicze na grobach powstańców styczniowych znajdujących się na cmentarzu parafialnym w Kamieńsku - Juliana Czecha i Jana Szymczyka.



Grzegorz Turlejski z synkiem Grzesiem świeci znicz na grobie powstańca styczniowego Juliana Czecha.



Grzegorz Turlejski z synkiem Grzesiem świeci znicz na grobie powstańca styczniowego Jana Szymczyka.

338. Podziękowanie.

Tym wszystkim, którzy poparli moją kandydaturę w II turze wyborów burmistrza Kamieńska w dniu 30 listopada 2014 r. składam serdeczne podziękowanie.

337. Drodzy Wyborcy.




336. Kandydat na burmistrza Kamieńska.




335. Program Wyborczy KWW Grzegorza Turlejskiego.




334. Podsumowanie.

Gdy gminą zarządzał burmistrz Grzegorz Turlejski w naszym mieście i w naszej gminie zaszły kolosalne zmiany na lepsze. Z brudnego i zaniedbanego miasta i gminy staliśmy się miastem i gminą czystą i zadbaną. Wyremontowane budynki użyteczności publicznej, nowe drogi asfaltowe, nowe chodniki, kanalizacja sanitarna i burzowa, rozbudowana oczyszczalnia ścieków, poprawa bezpieczeństwa publicznego i przeciwpożarowego, inwestycje sportowe i turystyczne wydatnie uzdrowiły chory i nudny wizerunek miasta i gminy oraz poprawiły ochronę naszego środowiska naturalnego. Inwestycjami przyciągniętymi w tym czasie do gminy są park elektrowni wiatrowych na Górze Kamieńskiej oraz nartostrada. Dzięki elektrowni wiatrowej budżet gminy zwiększył się o ok. 1,5 mln zł. rocznie, a powstanie nartostrady stanowi zaplecze turystyczno - rekreacyjne dla mieszkańców oraz zapewnia gminie promocję w całym kraju, a także daje zatrudnienie naszym mieszkańcom. Wybudowano dziesiątki kilometrów kanalizacji w Kamieńsku, Gorzędowie, Ochocicach, Barczkowicach. Zmodernizowano ośrodek zdrowia w Kamieńsku i zakupiono sprzęt medyczny, dokonano kompleksowego remontu Domu Ludowego w Kamieńsku, Remizy Strażackiej. Wykonano remonty budynków szkół. Wybudowano budynek dla sportowców w Gorzędowie, świetlicę w Gałkowicach Starych. Powstało boisko Orlik, wyremontowano stadion w Kamieńsku. Zakupiono samochód do odbioru odpadów, przekazano dotację w wysokości 360 tys. zł. na zakup samochodu dla OSP w Gorzędowie, strażacy z OSP w Kamieńsku mieli z budżetu gminy kwotę 510 tys. zł. na zakup samochodu. Na targowicy wybudowano budynek, odwodnienie i ułożono część kostki. Powstał parking przy cmentarzu. Ztermomodernizowano świetlice w Aleksandrowie, Ochocicach, Barczkowicach. Wybudowano Komisariat Policji oraz uratowano przed likwidacją Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych. Nie brakowało niewybrednych ataków na osobę burmistrza, anonimy, donosy i paszkwile, stwarzanie fikcyjnej rzeczywistości, szerzenie niechęci i nienawiści przemyślanej i wyszukanej, nie zdołało to zatrzymać procesu odnowy miasta i gminy Kamieńsk. W każdym zakątku gminy widać było zmiany na lepsze. Przed nami VII kadencja samorządowa, za kilka dni pójdziemy do wyborów, pamiętajmy że w naszym społeczeństwie jest wielu sprawiedliwych, szlachetnych i odpowiedzialnych ludzi, ale nie brak też ludzi niecnych i podłych, dlatego musimy być świadomi wyboru. Nasze miasto i nasza gmina to nasz wspólny dom, za który wszyscy odpowiadamy przed Bogiem, historią i przyszłymi pokoleniami.

333. Dochody budżetowe.

Dochody budżetowe gminy to podstawowa informacja o kondycji finansowej gminy. Gdy burmistrzem w latach 2002-2010 był Grzegorz Turlejski to dochody budżetu gminy Kamieńsk wykazywały się dużym trendem wzrostowym, co świadczyło o wysokim rozwoju gminy Kamieńsk. W 2002 r. dochody wynosiły 9,3 mln zł. w 2010 r. dochody gminy wyniosły 29,5 mln zł. a w projekcie budżetu na 2011 r. zaplanował dochody w wysokości ok. 33 mln zł. Gdyby nie tak solidny wzrost dochodów gminy wielu inwestycji gminnych nie można byłoby wykonać. Burmistrz Grzegorz Turlejski do budżetu gminy pozyskał środki zewnętrzne: – na budowę kanalizacji i oczyszczalni w Gałkowicach Starych i Włodzimierzu z UE w wysokości ok. 2,6 mln zł. z której skorzystał Pawłowski. - na inwestycje z zakresu ochrony środowiska z WFOŚiGW w Łodzi, ponad 8 mln zł. - na budowę boiska Orlik 2012 ok. 600 tys. zł. - na modernizację świetlicy w miejscowości Barczkowice z Unii Europejskiej ok. 100 tys. zł. - ma budowę dróg środki z Urzędu Marszałkowskiego. Odchodząc ze stanowiska burmistrza w 2010 r. zostawiłem obecnym władzom projekt budżetu i projekt WPF, a w nich: 944 tys. zł . na przebudowę drogi Kamieńsk – Barczkowice – Gorzędów, na remonty i doposażenie świetlic w Barczkowicach, Ochocicach, Aleksandrowie i Gałkowicach St. 560 tys. zł. na ułożenie kostki na targowicy 145 tys. zł. na budowę chodnika w Gałkowicach St. 80 tys. zł. (którego obecna władza nie wykonała) na budowę kanalizacji sanitarnej i oczyszczalni ścieków w Gorzędowie ok. 2 mln zł. na budowę kanalizacji i oczyszczalni ścieków w Gałkowicach St. i Włodzimierzu ok. 2,5 mln zł. na budowę kanalizacji sanitarnej na ul. Zjednoczenia w Kamieńsku 185 tys. zł. Obecnie podczas zarządzania gminą przez włodarza Pawłowskiego nastąpiło zmniejszenie dochodów do budżetu gminy do kwoty ok. 23,4 mln zł. pomimo podwyżki podatków przez obecną władzę. Włodarz Pawłowski w roku 2011 zaciągnął pożyczki w kwocie 1,15 mln zł. w roku 2012 – 1,38 mln zł w roku 2013 - 1,49 mln zł. w roku 2014 zaplanował pożyczki w kwocie ok. 1 mln zł. Z przeciwnika i krytykanta pożyczek włodarz Pawłowski stał się ich zwolennikiem. W 2011 r. włodarz Pawłowski prognozował na 2014 r. 0 zł długu, a tymczasem w projekcie budżetu gminy na 2014 r. zaplanował dług w wysokości 4,2 mln zł. W rankingu Wspólnoty o zamożności gmin, nasza gmina była na 6 miejscu w Polsce za czasów Grzegorza Turlejskiego, a w 2013 r. za rządów Pawłowskiego spadła na 23 miejsce.

332. Jak to włodarz Pawłowski niegdyś dyretorem ZSP w Kamieńsku był.

W ostatnim przed wyborami wydaniu Tygodnika Między Stronami widnieje reklama włodarza Pawłowskiego jako kandydata PO do Rady Powiatu Radomszczańskiego zachęcająca wyborców do głosowania na jego osobę. W tym materiale wyborczym jest zapis, że w latach 2007 - 2010 Bogdan Pawłowski był nauczycielem w ZSP Nr 1 w Radomsku, a nie wzmianki o tym, że Pawłowski wcześniej był dyrektorem ZSP w Kamieńsku. Więc przypomnijmy efekty jego dyrektorowania …. że od roku 2003 do roku 2007 szkoła pod dyrektorowaniem Bogdana Pawłowskiego zanotowała deficyt finansowy w wysokości 1 mln 800 tys. zł. i stanęła na krawędzi likwidacji. W ciągu tych lat w szkole drastycznie spadła liczba uczniów z 540 do 332, a co za tym idzie zmniejszyła się liczba oddziałów z 19 do 11. Pociągnęło to za sobą spadek liczby etatów nauczycielskich z 45 na 27, a także spadek liczby etatów pracowników administracji i obsługi z 18 na 15. W 2006 roku szkoła zanotowała niecodzienny przypadek – Okręgowa Komisja Egzaminacyjna w Łodzi unieważniła maturę z matematyki 15 uczniów, poza tym zupełnie zanikło Technikum Mechaniczne dla Dorosłych oraz nie otworzono klas pierwszych w zawodach elektromechanik i mechanik w Zasadniczej Szkole Zawodowej. Szkoła nie płaciła podatków skarbowi państwa i gminie Kamieńsk.

Piątek, 14 listopada 2014 r. godz. 23.45

331. Stosunki z powiatem.

Włodarz vip juror sztukmistrz finansista historyk ocalacz od zapomnienia sprowadzony na ziemię baśniarz planista blaszany budowlaniec goniec po urzędzie drogowiec obserwator Pawłowski po krytyce swojej pierwszej ulotki wydał drugą ulotkę wyborczą, w której wychwala się, że odbudował dobrosąsiedzkie stosunki z Powiatem Radomszczańskim. Otóż włodarz Pawłowski w tym temacie tendencyjnie mija się z prawdą, bowiem burmistrz Grzegorz Turlejski utrzymywał dobrosąsiedzkie stosunki z Powiatem Radomszczańskim i włodarz Pawłowski nie musiał niczego odbudowywać tylko korzystać z rozwiązań swojego poprzednika. W poprzedniej kadencji samorządowej, podczas sesji Rady Miejskiej w Kamieńsku w dniu 5 lipca 2010 r. ówczesny burmistrz Kamieńska Grzegorz Turlejski, w sprawie remontu drogi Kamieńsk - Gorzędów przedstawił pod głosowanie projekt uchwały w sprawie udzielenia pomocy finansowej powiatowi radomszczańskiemu w kwocie 944 tys. zł. Uchwała została uchwalona przez Radę Miejską w Kamieńsku. Kwotę 944 tys. zł. burmistrz Grzegorz Turlejski zawarł również w projekcie budżetu gminy Kamieńsk na rok 2011, który złożył w biurze Rady Miejskiej w Kamieńsku w ustawowym terminie do 15 listopada 2010 r. Nowo wybrany burmistrz Pawłowski tylko skorzystał z rozwiązania swojego poprzednika. Należy podkreślić, iż remont tej drogi był możliwy, dzięki wybudowaniu w poprzednich kadencjach przez burmistrza Grzegorza Turlejskiego, kanalizacji sanitarnej i burzowej w pasie tej drogi. Ponadto dzięki dobrej współpracy burmistrza Grzegorza Turlejskiego z Powiatem Radomszczańskim została przejęta do prowadzenia przez gminę Kamieńsk szkoła ponadgimnazjalna (która pod dyrektorowaniem Pawłowskiego miała być zlikwidowana), wybudowano w drogach powiatowych wiele kilometrów kanalizacji sanitarnej i deszczowej, wybudowano chodniki przy drogach powiatowych, na własność gminy Kamieńsk został przejęty od powiatu budynek Przychodni Zdrowia w Kamieńsku, dzięki dobrej współpracy z Powiatem Radomszczańskim zatrudniano bardzo wielu bezrobotnych i stażystów w Urzędzie. Włodarz Pawłowski już nie pierwszy raz tworzy fikcyjną rzeczywistość na swój użytek i czyjąś pracę przypisuje tylko sobie. Podkłamywanie i naginanie faktów pojawia się w działaniach włodarza Pawłowskiego.

330. Włodarz Pawłowski i pchełki inwestycyjne.

Włodarz vip juror sztukmistrz finansista historyk ocalacz od zapomnienia sprowadzony na ziemię baśniarz planista blaszany budowlaniec goniec po urzędzie drogowiec obserwator Pawłowski krytykowany przez wielu mieszkańców za brak rozwojowych inwestycji, wpadł w panikę przedwyborczą i postanowił publicznie pochwalić się swoimi inwestycjami (które teraz pracami i zakupami nazywa) i tym samym udowodnić, że jednak robi inwestycje i wszędzie przedstawia swoją mizerię inwestycyjną w postaci kawałeczka chodnika, budowy pseudoparkingu, postawienia ogrodzenia w stylu połowy poprzedniego wieku, położenia kilku płytek ceramicznych, przyklejenia do ściany kilkunastu płyt styropianowych, naprawy barierek przy schodach za 324 zł. wymiany włazu kanalizacyjnego, naprawy przepustu za 430 zł. zakupu barierki za 467 zł. tablicy informacyjnej na plac zabaw za 615 zł. ale wielkim "hitem" kadencji włodarza Pawłowskiego jest zakup stojaka na rowery za 320 zł. czym nie omieszkał pochwalić się publicznie. A co to za prace – mówią mieszkańcy – to są pchełki, a nie prace.

329. 96 rocznica Odzyskania Niepodległości.

Włodarz vip juror sztukmistrz finansista historyk ocalacz od zapomnienia sprowadzony na ziemię baśniarz planista blaszany budowlaniec goniec po urzędzie drogowiec obserwator Pawłowski podczas uroczystości 96-tej rocznicy Odzyskania Niepodległości jak zwykle w wydukanym przemówieniu pouczał mieszkańców co to jest patriotyzm. Po co te górnolotne słowa, kiedy czyny włodarza vipa jurora sztukmistrza Pawłowskiego stoją w sprzeczności z jego słowami, nam nakazuje pamiętać, a sam tą pamięć zaciera. Otóż włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski, usunął z Urzędu Miejskiego w Kamieńsku część wystawy poświęconej mjr Antoniemu Maszewskiemu, negował książkę o mjr Antonim Maszewskim, nie podobało mu się wybicie medalu w setną rocznicę urodzin mjr Antoniego Maszewskiego. Mjr Antoni Maszewski był olimpijczykiem, żołnierzem września 1939 r. zdobywcą Tobruku i Monte Cassino, pochodzi z Kamieńska. Włodarz Pawłowski negował również budowę pomnika Warszyca w Kamieńsku, a przecież Warszyc był żołnierzem września 1939 r. i późniejszym dowódcą KWP. A publiczne negowanie przez ówczesnego radnego Pawłowskiego budowy obelisku z okazji 15 rocznicy odzyskania praw miejskich przez Kamieńsk, poświęconego obywatelom którzy przez ponad 7 wieków tworzyli, rozwijali i bronili miasta jak nazwie dzisiejszy włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski - patriotyzmem czy nikczemnością? Włodarzowi vipowi jurorowi sztukmistrzowi Pawłowskiemu przeszkadzały w Urzędzie nawet pamiątki związane z Janem Pawłem II, które pousuwał z tego Urzędu. Proponowane przeze mnie nazwy nowych ulic – kpt. Tadeusza Rudnego, ppor. Stanisława Ciesiołkiewicza, braci Adolfa i Karola Wielochów – też nie przypadły do gustu włodarzowi Pawłowskiemu, który wolał żeby ulice te otrzymały nazwy – Dębowa, Sosnowa, Spacerowa. Kpt. Tadeusz Rudny tworzył zręby państwowości w 1918 r. Naczelnik Józef Piłsudski przyjął go do Wojska Polskiego. Ppor. Stanisław Ciesiołkiewicz był żołnierzem września 1939 r. żołnierzem AK i dowódcą konspiracji w Kamieńsku, został określony jako najpiękniejsza postać kamieńszczańskiej konspiracji, zginął w obozie koncetracyjnym. Adolf Wieloch był oficerem Wojska Polskiego zginął w Katyniu. Karol Wieloch był żołnierzem Konspiracyjnego Wojska Polskiego został bestialsko zamordowany przez UB. Włodarz Pawłowski podczas uroczystości mówił o pamięci walczących o wolność, a gdy ja upamiętniałem tablicami i pomnikami te wydarzenia i tych którzy walczyli o wolność, to on to negował i uważał, że jest to niepotrzebne. I tenże włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski chce uczyć mieszkańców patriotyzmu. Najpierw niech sam się go nauczy i zareaguje na zło, które wyrządził swoimi czynami. Włodarz Pawłowski zastanawiał się jak nasze pokolenie zachowałoby się w tak ważnej historycznej chwili, otóż należałoby się zastanowić jak zachowałby się włodarz Pawłowski, biorąc pod uwagę jak się teraz zachowuje. Słowa i czyny muszą iść ze sobą w parze, a u włodarza Pawłowskiego w parze nie chodzą.



A cóż to za spojrzenie.



Rzeczywiście, powodów do dumy u Obywateli Władzy nie ma.



Zasępione miny radnych.



Włodarzu Pawłowski nie drzemcie, zaraz składamy kwiaty.



Oto jak włodarz Pawłowski składa kwiaty pod pomnikiem Tadeusza Kościuszki.



Gęsiego Obywatele Władza.



Oto jak się prezentuje Sekretarz Gminy Kamieńsk Ryszard Kurman.



Włodarzu Pawłowski nie nadymajcie się i przyjmijcie chorągiewkę.



Obywatele Władza szanujcie barwy narodowe.



Kadencja minęła, trzeba nadrabiać uśmiechem.

328.Włodarz kłamczuszek?

Włodarz vip juror sztukmistrz finansista historyk ocalacz od zapomnienia sprowadzony na ziemię baśniarz planista blaszany budowlaniec goniec po urzędzie drogowiec obserwator Pawłowski w swojej ulotce wyborczej swoją kadencję 2010 - 2014 ocenił pozytywnie i poinformował mieszkańców, że w tym czasie gmina zaczęła pozyskiwać środki unijne. Wynikałoby z tego, że gmina Kamieńsk wcześniej nie pozyskiwała środków unijnych, co jest to nieprawdą, bowiem gdy burmistrzem był Grzegorz Turlejski w dniu 17 listopada 2009 r. Zarząd Województwa Łódzkiego Uchwałą nr 2023/09 zatwierdził listę operacji w ramach działania „Podstawowe usługi dla gospodarki i ludności wiejskiej” objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013, w zakresie gospodarki wodno – ściekowej. W ramach naboru, który odbył się w dniach 4 – 29 maja 2009 roku złożonych zostało 116 wniosków o przyznanie pomocy dotyczących gospodarki wodno – ściekowej, z czego w trakcie weryfikacji 113 operacji zostało pozytywnie ocenionych. Gmina Kamieńsk zajęła trzecie miejsce w województwie łódzkim, a pierwsze miejsce w powiecie radomszczańskim pod względem wysokości uzyskanej kwoty pomocy.
Najwięcej środków w województwie uzyskały:
1 miejsce: gmina Zduńska Wola, gmina Grabów, gmina Słupia, gmina Góra Świętej Małgorzaty, gmina Sławno każda po 4 000 000,00zł.
2. miejsce: gmina Mniszków – 3 912 940,00zł.
3. miejsce: gmina Kamieńsk – 3 833 523,00zł.
Gminy powiatu radomszczańskiego, które uzyskały finanse z Unii w tym naborze:
1. Gmina Kamieńsk – 3 833,523,00zł.
2. Gmina Wielgomłyny – 3 744 180,00zł.
3. Gmina Dobryszyce - 2 556 846,00zł.
4. Gmina Gidle – 2 000 000, 00zł.
5. Gmina Żytno – 1 999 500,00zł.
6. Gmina Kodrąb – 1 835 000,00zł.
7. Gmina Lgota Wielka – 1 764 701,00zł.
8. Gmina Radomsko – 888 799,00zł.
9. Gmina Przedbórz – 450 173,00zł.
10. Gmina Gomunice – 330 646,00zł.
27 listopada 2009 r. burmistrz Grzegorz Turlejski i skarbnik Maria Ozga podpisali umowę w sprawie przyznania fuduszy pomocowych gminie Kamieńsk przez Unię Europejską. Ponadto za Grzegorza Turlejskiego gmina Kamieńsk pozyskała środki unijne na projekt Aktywność w gminie, na budowę Zintegrowanego Systemu e-Usług Publicznych Województwa Łódzkiego, na remont świetlicy w Barczkowicach. W poprzedniej kampanii wyborczej Bogdan Pawłowski twierdził, że gmina Kamieńsk tylko w roku 2010 skorzystała z funduszy unijnych, co było nieprawdą, bowiem gmina już wcześniej korzystała z funduszy unijnych. Wówczas to Sąd Okręgowy w Piotrkowie Tryb. zakazał Bogdanowi Pawłowskiemu rozpowszechniania tej informacji, orzekł przepadek materiałów wyborczych w zakresie tej informacji i nakazał sprostowanie tej informacji. W tej kampanii wyborczej Bogdan Pawłowski posuwa się coraz dalej bowiem teraz niesłusznie twierdzi, że to w tej kadencji gmina Kamieńsk zaczęła pozyskiwać fundusze unijne, sugerując jednocześnie że wcześniej gmina Kamieńsk nie pozyskiwała środków unijnych. Po trupach do celu włodarzu Pawłowski?

327.Misja Freston.

8 listopada 2014 r. nieopodal leśniczówki w Zaciszu w gminie Wielgomłyny uroczyście odsłonięto i poświęcono obelisk poświęcony Brytyjskiej Misji Wojskowej „Freston” która 70 lat temu została przeprowadzona na ziemiach Polskich. W Misji uczestniczył pochodzący z Pytowic por. „Jerzy” Szymon Zaremba jako kpt. Alan Morgan. Członkami misji „Freston”, którzy wylądowali w Polsce byli: dowódca płk Duane Hudson ps. „Bill” z SOE, zastępca dowódcy mjr Peter Sooly-Flood z MI-6, mjr Peter Kemp, kpt. Anthony Currie (Polak, tłumacz Antoni Pospieszalski), st. sierż. Donald Galbraith z Królewskiego Korpusu Łączności. Miało wylądować sześciu członków misji, ale szósty, kpt. Alan Morgan, tuż przed odlotem z Brindisi źle się poczuł i zrezygnowano z jego udziału w wyprawie. Do grupy pięciu dołączył z rozkazu gen. Okulickiego por. Szymon Zaremba jako oficer łącznikowy odpowiedzialny za pobyt członków misji w Polsce. Po zajęciu tych terenów przez Rosjan Brytyjczycy ujawnili się, zostali aresztowani przez NKWD, przewiezieni do Moskwy i zwolnieni dopiero po konferencji w Jałcie.



Kompania Honorowa Wojska Polskiego.



Obelisk poświęcony Misji Freston.



Kwiaty złożyli b. minister Zbigniew Zieliński oraz przewodniczący KWP Mieczysław Orzełek.

326. Ale to już było.

Włodarz vip juror sztukmistrz finansista historyk ocalacz od zapomnienia sprowadzony na ziemię baśniarz planista blaszany budowlaniec goniec po urzędzie drogowiec obserwator Pawłowski w swoim programie wyborczym obiecuje mieszkańcom budowę hali widowiskowo - sportowej, dążenie do budowy obwodnicy wokoł Kamieńska, dążenie do ograniczenia nieprzyjemnych zapachów na terenie gminy, budowę ścieżek rowerowych, dofinansowanie zakupu kolektorów słonecznych czyli to samo co obiecywał w poprzedniej kampanii wyborczej i czego nie spełnił. Obecnie w wydanej przez siebie ulotce wyborczej, poucza mieszkańców, że zbliżające się wybory to czas obietnic, często są to obietnice bez pokrycia, więc chyba pisze o sobie bowiem to on naobiecywał wyborcom i nie dotrzymał słowa, teraz znów składa prawie te same obietnice, byleby tylko wygrać, a potem znowu coś się mieszkańcom wmówi.

325. Jak to włodarz Pawłowski zadłużał gminę.

Włodarz vip juror sztukmistrz finansista historyk ocalacz od zapomnienia sprowadzony na ziemię baśniarz planista blaszany budowlaniec goniec po urzędzie drogowiec obserwator Pawłowski w trakcie swojej kadencji zaciągnął 5 mln zł. pożyczek - w roku 2011 zaciągnął pożyczki w kwocie 1mln 150 tys. zł. w roku 2012 – 1 mln 380 tys. zł w roku 2013 - 1 mln 490 tys. zł. w roku 2014 zaplanował pożyczki w kwocie ok. 1 mln zł. Z przeciwnika i krytykanta pożyczek włodarz Pawłowski stał się ich zwolennikiem. W 2011 r. włodarz Pawłowski prognozował na 2014 r. 0 zł długu, a tymczasem w projekcie budżetu gminy na 2014 r. zaplanował dług w wysokości 4 mln 200 tys. zł. Nie pierwszy raz zmienił się włodarzowi Pawłowskiemu punkt widzenia wraz ze zmianą miejsca siedzenia. W rankingu Wspólnoty o zamożności gmin, nasza gmina była na 6 miejscu w Polsce za czasów Grzegorza Turlejskiego, a w 2013 r. za rządów Pawłowskiego spadła na 23 miejsce.

324. Włodarz Pawłowski wyszedł przed orkiestrę i sam się ocenił.

Wybory samorządowe zbliżają się szybko, więc śpiący do tej pory włodarz vip juror sztukmistrz finansista historyk ocalacz od zapomnienia sprowadzony na ziemię baśniarz planista blaszany budowlaniec goniec po urzędzie drogowiec obserwator Pawłowski wydawszy ulotkę wyszedł od razu przed orkiestrę i z pełną butą sam się ocenił wydając sobie ocenę pozytywną, wmawiając jednocześnie mieszkańcom że wykonał swój program z roku 2010 i dotrzymał słowa. Pawłowski obiecywał mieszkańcom, że gdy zostanie burmistrzem to między innymi jego działania będą skierowane na:
1. zadbanie o budowę obwodnicy wokół Kamieńska,
2. pozytywną promocję Gminy,
3. rozbudowę bazy lokalowej przy Szkole Podstawowej i Gimnazjum w Kamieńsku,
4. rozszerzenie działalności przychodni zdrowia o gabinety specjalistyczne,
5. budowę nowych świetlic w miarę potrzeby,
6. wspólfinansowanie kolektorów słonecznych i przydomowych oczyszczalni,
7. przeciwdziałanie nieprzyjemnym zapachom w okolicy zakładów utylizacyjnych i składowiska odpadów,
8. podjęcie starań w celu budowy zbiornika retencyjnego w Koźniewicach,
9. budowę ścieżek rowerowych,
10. budowę hali widowiskowo - sportowej w Kamieńsku.
I został burmistrzem i po czterech latach jego zarządzania gminą w rzeczywistości obwodnicy nie ma, rozbudowy bazy lokalowej przy PSP i PG w Kamieńsku nie ma, działalność przychodni zdrowia nie została rozszerzona o gabinety specjalistyczne, nie zbudował żadnej nowej świetlicy, a mieszkańcy Podjeziora i Gałkowic Nowych zabiegali o jej budowę, nie było współfinansowania kolektorów słonecznych i przydomowych oczyszczalni, nieprzyjemne zapachy nękają gminę, gmina nie zbudowała ścieżek rowerowych, hali widowiskowo - sportowej nie zbudował, w jego działaniach trudno doszukać się pozytywnej promocji gminy, nie widać efektów starań budowy zbiornika retencyjnego w Koźniewicach. Czy można w tym przypadku mówić o wykonaniu programu wyborczego i dotrzymaniu słowa?

323. Włodarz Pawłowski i "jego" radni odmówili nadania nazwy ppor. Stanisława Ciesiołkiewicza jednej z ulic w Kamieńsku.

Po klęsce wrześniowej 1939 r. Stanisława Ciesiołkiewicza ścigała niemiecka żandarmeria i gestapo. Jako zbieg znalazł się w 1940 r. w powiecie piotrkowskim w Kamieńsku. Do Kamieńska została przesiedlona żona Stanisława Ciesiołkiewcza i jego synowie: Sławomir i Przemysław. We wrześniu 1940 r. otrzymał posadę nauczyciela w szkole polskiej w Kamieńsku. Prowadził także tajne komplety - przerabiał z młodzieżą program I gimnazjalnej. Był w konspiracji. Podobnie jak cała grupa, w której się znalazł - utrzymywał łączność z Szarymi Szeregami. Działał w Związku Walki Zbrojnej, a potem w Armii Krajowej w Kamieńsku. Walczył o Polskę niepodległą. W czerwcu 1942 r. pod jego dom zajechały trzy samochody gestapowców i żandarmów. Został aresztowany i wywieziony w nieznanym kierunku. Później okazało się, że był w obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu (nr 38048), a następnie w Mauthausen-Gusen (nr 1441). Zginął w dniu 19 września 1942 r. W Kamieńsku określono Stanisława Ciesiołkiewicza jako najpiękniejszą postać kamieńszczańskiej konspiracji. Wiesława Tomczak tak wspomniała Stanisława Ciesiołkiewicza: Był niezwykłym człowiekiem. Ideałom, które w nas wpajał, oddal życie. Minęło już niemal 30 lat od momentu, kiedy mnie uczył, a ciągle o nim pamiętam. I nie tylko ja. Również moi koledzy. Pamiętamy zwłaszcza jak mówił: „Nie zapomnijcie nigdy, że jesteście Polakami". A było to wówczas najważniejsze, ale i najtrudniejsze przykazanie. Uczył mnie bardzo krótko. Tylko niepełne 2 lata, lata które się liczyło w zupełnie inny sposób: 1940, 1941, 1942...Pamiętam, gdy przychodził na lekcje, był zawsze uśmiechnięty i niezwykle serdeczny. Doskonale rozumiał nas wówczas trzynasto - i czternastolatków. A myśmy go uwielbiali. Nie zdawaliśmy sobie sprawy, na jakie niebezpieczeństwo się naraża. Dziś uczę w tej samej szkole, w której On uczył w owych dramatycznych czasach. Chyba włodarz Pawłowski i „jego” radni zapomnieli że są Polakami. Włodarz vip juror sztukmistrz finansista historyk ocalacz od zapomnienia sprowadzony na ziemię baśniarz planista blaszany budowlaniec goniec po urzędzie drogowiec obserwator Pawłowski i "jego" radni odmówili nadania imienia ppor. Stanisława Ciesiołkiewicza jednej z ulic w Kamieńsku i nadali jej nazwę ulica Sosnowa.





Stanisław Ciesiołkiewicz.





Z kolegami z wojska.



Stanisław Ciesiołkiewicz na szkoleniu oficerów przed wybuchem wojny'39 r.





Pocztówka do żony z obozu w Mauthausen - Gusen - 1942 r.



Pocztówka do żony z obozu w Oświęcimiu - 1942 r.





Pocztówka do żony z obozu w Oświęcimiu - 1942 r.

322. Jak to włodarz blaszany budowlaniec Pawłowski budował halę widowiskowo - sportową w Kamieńsku.

Włodarz vip juror sztukmistrz finansista historyk ocalacz od zapomnienia sprowadzony na ziemię baśniarz planista blaszany budowlaniec goniec po urzędzie drogowiec obserwator Pawłowski, na początku swojej kadencji ogłosił, że wybuduje w Kamieńsku halę widowiskowo-sportową. W tym celu w budżecie gminy na rok 2011 zawarł kwotę 25 000 zł. lecz nic nie zrobiwszy 2 listopada 2011 r. na wniosek włodarza Pawłowskiego „ jego” radni zdjęli z budżetu gminy kwotę 20 000 zł. Tak wyglądały działania budowlane hali widowiskowo-sportowej w Kamieńsku w 2011 r. prowadzone przez włodarza blaszanego budowlańca Pawłowskiego, których efektem nicość została. Nie zraziwszy się tym włodarz blaszany budowlaniec Pawłowski, w budżecie gminy na rok 2012 zawarł ponownie kwotę 25 000 zł. po czym nastąpiła cisza budowlana do dnia 28 grudnia 2012 r. kiedy to na wniosek włodarza Pawłowskiego „jego” radni zdjęli z budżetu gminy już całą kwotę 25 000 zł. A co się będą przejmować i jakieś tam resztki zostawiać. Po dwóch latach od ogłoszenia budowy, na temat budowy nikt nic nie słyszał, żadne działania budowlane nie zostały podjęte, jedynie zmarnowano 2 lata. Jednak włodarz blaszany budowlaniec Pawłowski nie zraził się i tym razem do budżetu gminy na rok 2013 wstawił kwotę 50 000 zł. z której w bardzo szybkim tempie na wniosek włodarza Pawłowskiego „jego” radni zdjęli w dniu 8 sierpnia 2013 r. z budżetu gminy kwotę 45 000 zł. Tak zakończył się trzeci rok oszałamiającej budowy hali widowiskowo-sportowej w Kamieńsku. Swoim już zwyczajem włodarz blaszany budowlaniec Pawłowski zawarł w budżecie gminy na rok 2014 ponownie kwotę 50 000 zł. z której na wniosek włodarza Pawłowskiego „jego” radni zdjęli w dniu 30 września 2014 r. z budżetu gminy kwotę 40 000 zł. Włodarz Pawłowski przez całą kadencję mamił mieszkańców budową tej hali. Po czterech latach od ogłoszenia przez włodarza blaszanego budowlańca Pawłowskiego budowy hali widowiskowo-sportowej, nie położono nawet cegły na cegłę, ale za to włodarz blaszany budowlaniec Pawłowski ogłosił publicznie, że blaszaka postawił w Gorzędowie. Dowcip budowlany: Przychodzi budowlaniec do majstra:- Panie majstrze łopata mi się złamała! - To się oprzyj o betoniarkę!

321. 30 rocznica męczeńskiej śmierci ks. Jerzego Popiełuszki.

19 października 2014 r. minęło 30 lat od męczeńskiej śmierci kapelana "Solidarności" błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki. W tym roku włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski - jak i w poprzednich latach - nie zaprosił mieszkańców na wspólną uroczystość upamiętniającą ks. Jerzego. Zrobił to ks. proboszcz Mieczysław Wach. W naszym kościele o godz. 17 odbyła się msza święta w intencji ks. Jerzego, z udziałem pocztów sztandarowych: Rycerstwa Niepokalanej i NSZZ "Solidarność". Mszę świętą odprawił i homilię wygłosił ks. Mieczysław Wach. Po mszy świętej złożono kwiaty pod tablicą poświęconą ks. Jerzemu, wmurowaną w ścianę kościoła. Ks. Jerzy Popiełuszko wielokrotnie zastraszany i szykanowany został porwany i zamordowany przez służby specjalne PRL zwalczające kościół katolicki. Po brutalnym pobiciu, mordercy wrzucili księdza do Wisły na tamie koło Włocławka. Ks. Jerzy mówił: Zwyciężać zło dobrem, to zachować wierność prawdzie. Aby zwyciężać zło dobrem, trzeba troszczyć się o cnotę męstwa. Cnota męstwa jest przezwyciężeniem ludzkiej słabości, zwłaszcza lęku i strachu. Chrześcijanin musi pamiętać, że bać się trzeba tylko zdrady Chrystusa za parę srebrników jałowego spokoju. Chrześcijaninowi nie może wystarczyć tylko samo potępienie zła, kłamstwa, tchórzostwa, zniewolenia, nienawiści, przemocy, ale sam musi być prawdziwym świadkiem i obrońcą sprawiedliwości, dobra, prawdy, wolności i miłości. My mieszkańcy nie traćmy ducha, pamiętajmy o ks. Jerzym, pamiętajmy o Jego męczeńskiej śmierci.



Poczet sztandarowy Rycerstwa Niepokalanej z Kamieńska.

320. Włodarz Pawłowski i "jego" radni odmówili nadania nazwy por. Tadesza Rudnego jednej z ulic w Kamieńsku.

Por. Tadeusz Jan Rudny urodził się 12 października 1892 roku, jak napisano w akcie urodzenia, w Stacji Kamieńsk. Rodzina Rudnych mieszkała w parafii Kamieńsk od niepamiętnych czasów (pierwszy zapis w aktach parafialnych z 1603 roku), pod koniec XIX wieku głównie w os. Rudnizna oraz w Barczkowicach. W tychże Barczkowicach urodził się ojciec porucznika – Karol Rudny. Matka - Aleksandra Klajnert-Zapolska - była jego drugą żoną. Pierwsza żona – Antonina Miedziejewska zmarła osierocając pięcioro dzieci z których troje zmarło wkrótce po śmierci swej matki. Będąc jedynakiem swojej matki i znacznie młodszym od swego przyrodniego rodzeństwa Tadeusz Rudny otrzymał staranne wykształcenie. Uczęszczał do prywatnego gimnazjum, na co rodziców było stać, bo matka pochodziła z zamożnej rodziny, a starsi przyrodni bracia byli już wykształceni, pożenieni i mieli dobre posady na kolei. Po ukończeniu gimnazjum rozpoczął studia we Lwowie. Najpierw studiował medycynę, ale szybko przerzucił się na weterynarię która mu bardziej odpowiadała. Ukończył lwowską Akademię Weterynaryjną, a następnie w latach 1916-1918 studiował w Instytucie Weterynarii na Uniwersytecie w Dorpacie (obecnie Tartu w Estonii) gdzie rozpoczął pracę naukową. Uniwersytet w Dorpacie, założony w 1632 r. przez króla szwedzkiego Gustawa Adolfa, pomimo że mieścił się w Cesarstwie Rosyjskim, był prawie że do końca XIX wieku uniwersytetem niemieckojęzycznym, o dużym stopniu autonomii. Z tego powodu studiowało tam wielu Polaków z zaboru rosyjskiego. W Dorpacie Tadeusz Rudny był asystentem prof. Happicha (bakteriologia) oraz prof. Gutmana (chirurgia). Działał także w korporacji akademickiej „Venedya” założonej tam w 1907 r. przez polskich studentów weterynarji, a w 1921 r. powstała korporacja Lutyko - Venedya. W 1918 roku rozkazem Naczelnika Państwa Józefa Piłsudskiego został przyjęty do Wojska Polskiego w stopniu lek. wet. porucznika. Pracował w Warszawie w Wojskowej Pracowni Weterynaryjnej, w Laboratorium Bakteriologicznym Ministerstwa Zdrowa Publicznego oraz na Wydziale Lekarskim Uniwersytetu Warszawskego jako asystent prof. Serkowskiego w Zakładzie Bakteriologii i Epizootiologii. W latach 1918-1920 należal do zarządu Polskiego Towarzystwa Lekarzy Weterynaryjnych i jako sekretarz zarządu opublikował szereg sprawozdań, z prac towarzystwa w miesięczniku „Wiadomości Weterynaryjne”, który przez pewien czas redagował. Zmarł 1 października 1920 roku w Czerniewicach na Kujawach, gdzie ojciec jego Karol Rudny był wówczas zawiadowcą stacji. Przyczyną zgonu była choroba żołądka (prawdopodobnie rak albo choroba wrzodowa.) Dosłownie na łożu śmierci otrzymał awans na kapitana, czego rodzina nie rozgłaszała aby uniknąć zamieszania, gdyż dla wszystkich znany był jako porucznik Rudny. Pochowany został w grobie rodzinnym Rudnych na cmentarzu w Kamieńsku w metalowej trumnie w jakiej wówczas chowano wojskowych. W chwili zgonu miał 28 lat i zaiste, jak napisano w „Słowniku polskich lekarzy weterynaryjnych” rokował duże nadzieje jako naukowiec i społecznik. Akt śmierci por. Tadeusza Rudnego znajduje się w aktach parafialnych w Kamieńsku. Jako świadkowie podani są Józef Więcławek i jego zięć Franciszek Kruszyński. Józef Więcławek, żonaty z Florentyną Rudną, był rodzonym wujem por. Rudnego oraz ojcem innego wojskowego związanego z Kamieńskiem - por. Kazimierza Więcławka zamordowanego w 1940 roku w Katyniu. Włodarz vip juror sztukmistrz finansista historyk ocalacz od zapomnienia sprowadzony na ziemię baśniarz planista blaszany budowlaniec goniec po urzędzie drogowiec obserwator Pawłowski i "jego" radni odmówili nadania im. por. Tadesza Rudnego jednej z ulic w Kamieńsku i nadali jej nazwę ulica Dębowa.



Akt urodzenia Tadeusza Rudnego.





Gimnazjalista Tadeusz Rudny.



Juriew - styczeń 1917 r. Tadeusz Rudny siedzi drugi od lewej.





Por. Tadeusz Rudny.



Akt zgonu Tadeusza Rudnego.





Grób Tadeusza Rudnego na cmentarzu w Kamieńsku - 16 maja 1921 r.



Tablica epitafijna Tadeusza Rudnego w kościele w Kamieńsku.





Grobowiec Rudnych na cmentarzu w Kamieńsku - 22.06.2011 r.



Marek Rudny z Kanady odnawia tablicę swojego przodka - 6.05.2011 r.





Odnowiona tablica epitafijna Tadeusza Rudnego - 19.06.2011 r.



Bogusława Turlejska i Marek Rudny - 12.04.2011 r.





Grzegorz Turlejski i Marek Rudny - 12.04.2011 r.



Przebudowany grób Rudnych na cmentarzu w Kamieńsku - 13.10.2014 r.





Przebudowany grób Rudnych na cmentarzu w Kamieńsku - 13.10.2014 r.



Marek Rudny i Grzegorz Turlejski z synkiem Grzesiem - 11.10.2014 r.





319. XIV Dzień Papieski.

Z inicjatywy ks. proboszcza Mieczyława Wacha, w dniu 12 października 2014 r. obchodzony był w Kamieńsku XIV Dzień Papieski. W kościele parafialnym została odprawiona msza święta z udziałem pocztów sztandarowych szkoły podstawowej, gimnazjum, Rycerstwa Niepokalanej, braci górniczej. Po mszy świętej młodzież szkolna wystąpiła z programem słowno - muzycznym. Na zakończenie uroczystości odbyło się złożenie kwiatów pod pomnikiem Św. Jana Pawła II. Włodarz vip juror sztukmistrz finansista historyk ocalacz od zapomnienia sprowadzony na ziemię baśniarz planista blaszany budowlaniec goniec po urzędzie drogowiec Pawłowski jak zwykle nie zorganizował żadnych obchodów związanych z tym dniem, lecz przybył by złożyć kwiaty pod pomnikiem. Św. Jan Paweł II jest I Honorowym Obywatelem Miasta i Gminy Kamieńsk, a to zobowiazuje władze Kamieńska do działania, a nie do umywania rąk. Należy przypomnieć, że włodarz Pawłowski rozpoczął swoją pracę na stanowisku burmistrza od usuwania z Urzędu Miejskiego w Kamieńsku pamiątek związanych z Janem Pawłem II. Czytaj również Aktualności nr 1, 19, 44, 62, 65, 103, 125, 138, 156, 175, 254, 276, 282.



Bojaźliwie wycofujący się włodarz Pawłowski.



Komiczny duet.



Poczet sztandarowy Braci Górniczej z Kamieńska.



Poczet sztandarowy młodzieży z PSP w Kamieńsku.

318. 20- lecie Stowarzyszenia Przyjaciół Miasta Kamieńska.

21 września 2014 r. odbyła się uroczystość jubileuszowa 20 – lecia Stowarzyszenia Przyjaciół Miasta Kamieńska. Uroczystość rozpoczęła się w kościele w Kamieńsku mszą świętą w intencji beatyfikacji patronki SPMK Czcigodnej Sługi Bożej Wandy Malczewskiej. Mszę świętą odprawił i homilię wygłosił ks. proboszcz Mieczysław Wach. Po mszy świętej członkowie SPMK i zaproszeni goście zebrali się pod pomnikiem Najświętszej Marii Panny, gdzie wykonano wspólną pamiątkową fotografię, a następnie złożyli kwiaty i zapalili znicze pod pomnikiem Św. Jana Pawła II. Dalsza część uroczystości odbyła się w murach Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Kamieńsku, gdzie podsumowano 20 letnią działalność SPMK, Ewa Bonusiak z WKOPWiM w Łodzi wręczyła SPMK Złoty Medal Opiekuna Miejsc Pamięci Narodowej, prezes SPMK wręczył członkom zwyczajnym i honorowym Odznaki 20 – lecia SPMK i Statuetki 20 – lecia SPMK. Wspólny poczęstunek zakończył uroczystość.



Ks. Kanonik Mieczysław Wach.





Pamiątkowa fotografia.



Złożenie kwiatów pod pomnikiem Św. Jana Pawła II.





Pomnik Św. Jana Pawła II w Kamieńsku.



Prezes SPMK Grzegorz Turlejski.





Uczestnicy uroczystości.



Uczestnicy uroczystości.





Uczestnicy uroczystości.



Uczestnicy uroczystości.





Uczestnicy uroczystości.



Marcel Madejczyk, Grzegorz Turlejski, Bogusława Turlejska.





Uczestnicy uroczystości.



Wspólne odśpiewanie Mazurka Dąbrowskiego.





Wspólne odśpiewanie Mazurka Dąbrowskiego.



Wręczenie Złotego Medalu OMPN.





Ewa Bonusiak, Grzegorz Turlejski, Adam Sewerynek.



Grzegorz Turlejski i Adam Sewerynek.





Grzegorz Turlejski i Adam Sewerynek.



Wojciech Mścichowski otrzymuje Odznakę 20 – lecia SPMK.





Mirosław Łaszek otrzymuje Odznakę 20 – lecia SPMK.



Robert Szala otrzymuje Odznakę 20 – lecia SPMK.





Antoni Wojnarowski otrzymuje Odznakę 20 – lecia SPMK.



Janina Strzelecka otrzymuje Odznakę 20 – lecia SPMK.





Cezary Białek otrzymuje Odznakę 20 – lecia SPMK.



Marlena Mroczkowska - Madejczyk otrzymuje Odznakę 20 – lecia SPMK.





Marzena Glejzer otrzymuje Odznakę 20 – lecia SPMK.



Ks. Mieczysław Wach otrzymuje Odznakę 20 – lecia SPMK.





Jarosław Skura otrzymuje Odznakę 20 – lecia SPMK.



Adam Sewerynek otrzymuje Odznakę 20 – lecia SPMK.





Dariusz Solarz otrzymuje Odznakę 20 – lecia SPMK.



Zdzisław Wiśniewski otrzymuje Odznakę 20 – lecia SPMK.





Małgorzata Piekarska otrzymuje Odznakę 20 – lecia SPMK.



Stanisław Zieliński otrzymuje Odznakę 20 – lecia SPMK.





Robert Koczwarski otrzymuje Odznakę 20 – lecia SPMK.



Sylwia Kubicka otrzymuje Statuetkę 20 – lecia SPMK.





Mieczysława Adamek otrzymuje Statuetkę 20 – lecia SPMK.



Adam Sewerynek otrzymuje Statuetkę 20 – lecia SPMK.





W imieniu Małgorzaty Wróbel Statuetkę 20 – lecia SPMK odbiera Joanna Sadziak.



Występ młodzieży szkolnej.





Podziękowanie od prezesa SPMK.



Podziękowanie od prezesa SPMK.





Podziękowanie od prezesa SPMK.



Gratulacje od Wójta Gminy Kluki Karola Sikory.





Milena Sikora, Karol Sikora, Grzegorz Turlejski.



Poczęstunek.





Poczęstunek.

317. Włodarz drogowiec Pawłowski.

Na początku tej kadencji włodarz vip juror sztukmistrz finansista historyk ocalacz od zapomnienia sprowadzony na ziemię baśniarz planista blaszany budowlaniec goniec po Urzędzie drogowiec Pawłowski, szumnie i buńczucznie zapowiadał jak to on zbuduje drogę do Napoleonowa przez las. Podczas sesji uspokajał sołtysa Napoleonowa, zaniepokojonego ślimaczeniem się budowy tej drogi. Jednak minęly 4 lata kadencji i droga asfaltowa w całości nie została zbudowana. Na początku położono ok. 200 m asfaltu, następnie ok. 400 m destruktu, później ok. 350 m tłucznia, a na końcu ok. 200 m asfaltu. Tłuczeń na tej drodze już ulega degradacji i do wiosny droga na tym tłuczniowym odcinku będzie praktycznie nieprzejazdna, destrukt wytrzyma nie wiele dłużej bo być może do następnej wiosny. Ta droga budowana przez włodarza drogowca Pawłowskiego to kolejny popis jego umiejętności inwestycyjnych, na początku i na końcu trochę asfaltu, chyba dla zmylenia, a w środku "chała," podobnie jak cała nieudolna kadencja Pawłowskiego. Pikanterii dodaje fakt, że włodarz Pawłowski rękoma radnych koalicyjnych na ostatniej sesji zdjął z budżetu gminy Kamieńsk na rok 2014 kwotę 262.000 zł wydatki na inwestycje w drogowe, w tym 70 000 zł. z budowy drogi w Napoleonowie. Pieniądze były, a asfaltu na całej drodze nie ma. Nie radzę brać przykładu z tego "nowatorskiego" sposobu budowy dróg asfaltowych, zaprezentowanego przez włodarza drogowca Pawłowskiego..



Na początku ok. 200 m asfaltu.



Dalej ok. 400 m destruktu.



Nastęnie ok. 350 m tłucznia.



Na końcu ok. 200 m asfaltu.

316. Tygodnik Katolicki Niedziela o 20 - leciu SPMK.



Tygodnik Katolicki Niedziela nr 40 5 października 2014 r.

315. Kabaretowa sesja Rady Miejskiej w Kamieńsku.

Sesja została zwołana przez Przewodniczącego Kozika na dzień 30 września 2014 r. na godz. 10.00. Już przed jej rozpoczęciem rozpoczęły się ruchy sceniczne. O godz. 9.58 radni otrzymali dwa projekty uchwał: w sprawie nadania nazwy ulicy w miejscowości Kamieńsk oraz w sprawie świadczenia usług w zakresie odbierania odpadów komunalnych. O godz. 10.07 radni otrzymali kolejne dwa projekty uchwał: w sprawie nadania nazwy ulicy w miejscowości Kamieńsk, a załącznik do jednego z projektów tych uchwał radni otrzymali o godz. 10.21. O godz. 12.55 radni otrzymali załącznik do projektu uchwały w sprawie wyrażenia zgody na sprzedaż działek niezabudowanych. O godz. 13.17 włodarz Pawłowski osobiście rozpoczął poszukiwanie po Urzędzie załącznika do projektu uchwały w sprawie programu usuwania azbestu, który radni otrzymali o godz. 13.32. Natomiast pod koniec sesji, odnośnie projektu uchwały w sprawie wezwania do usunięcia naruszenia prawa, radnym odmówiono doręczenia stanowiska burmistrza oraz stanowiska osoby wzywającej do usunięcia naruszenia prawa. Ustawa o samorządzie gminnym zobowiązuje przewodniczącego Kozika do organizowania pracy Rady i do dostarczenia radnym zawiadomienia o zwołaniu sesji wraz z dołączonym do niego porządkiem obrad oraz projektami uchwał. Statut Gminy Kamieńsk zobowiązuje Przewodniczacego Kozika do czuwania nad zapewnieniem warunków niezbędnych do wykonywania przez radnych ich mandatu oraz zapewnienia dostarczenia radnym materiałów, w tym projektów uchwał, dotyczących poszczególnych punktów porządku obrad na kilka dni przed sesją. Przewodniczący Kozik na początku kadencji lubił mawiać, że jest młody i przyszedł po naukę, po czterech latach tej nauki wydaje się, że niczego nie nauczył się, opanował za to sztukę przemawiania do mieszkańców stojąc do nich boczkiem, a jego stwierdzenie że Polska zniknęła z map Polski dokładnie podkreśla jego inteligencję. Włodarz vip juror sztukmistrz finansista historyk ocalacz od zapomnienia sprowadzony na ziemię baśniarz planista blaszany budowlaniec Pawłowski, nie po raz pierwszy nie potrafił właściwie przygotować na sesję projektów uchwał i obudziwszy się w czasie sesji wcielił się w rolę gońca po Urzędzie poszukującego brakujących dokumentów. Ale cóż tam, jego radni "kumple" zwykle siedzący w milczeniu opanowawszy do perfekcji sztukę podnoszenia ręki do góry i tak wszystko przegłosują.



Włodarz Pawłowski i przewodniczący Kozik mieli powody do wstydu.

314. Polskie Państwo Podziemne.

W nocy z 26 na 27 września 1939 roku powstała Służba Zwycięstwu Polski - konspiracyjna organizacja wojskowa. 13 listopada 1939 roku została ona przekształcona w Związek Walki Zbrojnej (ZWZ), podlegający Rządowi RP na uchodźstwie. 14 lutego 1942 roku generał Władysław Sikorski przekształcił ZWZ w Armię Krajową (AK).
Dowódcy:
1. gen. dyw. Michał Tokarzewski-Karaszewicz, aresztowany przez NKWD w marcu 1940 r. więziony do 1941 r. opuścił Związek Radziecki z armią gen. Andersa jako jego zastępca, zmarł na emigracji w 1964 r. ps. Torwid, okres dowodzenia 27 IX 1939 r. - III 1940 r.
2. gen. broni Kazimierz Sosnkowski dowodził z Francji, po śmierci gen. Sikorskiego do IX 1944 r. Naczelny Wódz PSZ, zmarł na emigracji w 1969 r. ps. Godziemba, okres dowodzenia III 1940 r. - 18 VI 1940 r.
3. gen. dyw. Stefan Rowecki, aresztowany 30.06.1943 r. przez Gestapo w Warszawie, prawdopodobnie zamordowany w KL Sachsenhausen w sierpniu 1944 r.ps. Grot, okres dowodzenia 18 VI 1940 r. - 30 VI 1943 r.
4. gen. dyw. Tadeusz Komorowski, po kapitulacji Powstania Warszawskiego w niewoli niemieckiej do maja 1945 r. zmarł na emigracji w 1966 r. ps. Bór, okres dowodzenia VII 1943 r. - 2 X 1944 r.
5. gen. bryg. Leopold Okulicki, wydał rozkaz rozwiązania Armii Krajowej, aresztowany przez NKWD 27.03.1945 r. sądzony w procesie szesnastu, zamordowany w sowieckim więzieniu Butyrki 24.12.1946 r. ps. Niedźwiadek, okres dowodzenia 3 X 1944 r. - 17 I 1945 r.



313. 20 lat SPMK.



W tym roku przypada 20 - lecie powstania i ciągłej działalności Stowarzyszenia Przyjaciół Miasta Kamieńska, które powstało 28.03.1994 r. mając na celu:
1. Działanie służące społeczno – gospodarczemu rozwojowi miasta Kamieńska, ze szczególnym zaangażowaniem w jego kulturowym rozwoju.
2. Zapoznawanie się z bogatymi i postępowymi tradycjami historycznymi miasta Kamieńska, udziale mieszkańców w walkach narodowo – wyzwoleńczych.
3. Działania służące promocji Kamieńska.
4. Upowszechnianie wiedzy o Kamieńsku.

Stowarzyszenie Przyjaciół Miasta Kamieńska realizuje swoje cele poprzez:
1. wydawanie czasopisma Echo Kamieńska w którym prezentowana jest historia Narodu Polskiego – wydarzenia historyczne, miejsca pamięci narodowej, sylwetki polaków, uroczystości patriotyczne, bieżące informacje i sprawy Gminy Kamieńsk.
2. od 15 lat organizuje doroczny Konkurs Historia Kamieńska, w którym udział bierze młodzież szkolna z Publicznej Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Kamieńsku, Publicznego Gimnazjum im. Jana Pawła II w Kamieńsku, Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych im. Tadeusza Kościuszki w Kamieńsku.
3. ufundowanie, wmurowanie oraz uroczyste odsłonięcie i poświęcenie tablic epitafijnych:
• mjr Antoniemu Maszewskiemu - żołnierzowi września 1939 r. żołnierzowi II Korpusu gen. Andersa zdobywcy Tobruku i Monte Cassino, zginął w bitwie o Ankonę – 11.11.1995 r.
• Kazimierzowi Tazbirowi – wychowawcy, patriocie, społecznikowi, kronikarzowi Kamieńska – 11.11.1996 r.
• dr Mieczysławowi Kotarbińskiemu – harcmistrzowi, żołnierzowi Szarych Szeregów, Związku Walki Zbrojnej, Armii Krajowej, więźniowi obozu w Gross – Rosen – 3.05.1998 r.
• O. Kosmie Lenczowskiemu – pierwszemu kapelanowi Legionów Polskich Józefa Piłsudskiego – 29.06.2004 r.
• Założycielom Straży Pożarnej w Kamieńsku w 1907 r. – 11.11.2007 r.
• w 90.rocznicę Odzyskania Niepodległości, dziękując Bogu, w hołdzie bohaterom z naczelnym wodzem Józefem Piłsudskim – 11.11.2008 r.
• żołnierzom wojny polsko – bolszewickiej w 90. rocznicę zwycięstwa nad bolszewikami – 15.08.2010 r.
• powstańcom styczniowym – w 150. rocznicę Powstania Styczniowego – 7.09.2013 r.

4. prowadzenie strony internetowej www.spmk.eu

312. Tygodnik Co Nowego o 20 - leciu SPMK.



Gazeta Radomszczańska 26.09.2014 r.

311. Gazeta Radomszczańska o 20 - leciu SPMK.



Gazeta Radomszczańska 25.09.2014 r.

310. Złoty Medal Opiekuna Miejsc Pamięci Narodowej dla SPMK.

22 maja 2014 r. Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa nadała Stowarzyszeniu Przyjaciół Miasta Kamieńska Złoty Medal Opiekuna Miejsc Pamięci Narodowej za opiekę nad miejscami walk i męczeństwa. 21 września 2014 r. podczas uroczystości obchodów 20 - lecia Stowarzyszenia Przyjaciół Miasta Kamieńska, Pani Ewa Bonusiak z Wojewódzkiego Komitetu Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa w Łodzi wręczyła Stowarzyszeniu Przyjaciół Miasta Kamieńska, Złoty Medal Opiekuna Miejsc Pamięci Narodowej. W imieniu SPMK Medal odebrali: prezes Grzegorz Turlejski i wiceprezes Adam Sewerynek.



Od lewej: Ewa Bonusiak, Grzegorz Turlejski, Adam Sewerynek.



Złoty Medal Opiekuna Miejsc Pamięci Narodowej.



Akt nadania Medalu.

309. 75 rocznica września"39.

Wybory do samorządu zbliżają się szybkimi krokami, więc włodarz vip juror sztukmistrz finansista historyk ocalacz od zapomnienia sprowadzony na ziemię baśniarz planista blaszany budowlaniec Pawłowski, organizuje obchody 75 rocznicy września"39 i zaprasza mieszkańców. Przez pierwsze dwa lata swoich nieudolnych rządów włodarz Pawłowski prawie nie dostrzegał tej rocznicy. Posunął się nawet do częściowej likwidacji wystawy o mjr Antonim Maszewskim - żołnierzu września"39, żołnierzu 2 Korpusu gen. Andersa, kawalerze Orderu Virtuti Militari. Włodarz Pawłowski nie dostrzegał nie tylko kolejnych rocznic września"39, lecz także wielu innych rocznic. Bliskość wyborów samorządowych jakby wyostrzyła wzrok włodarzowi Pawłowskiemu, więc ruszył na uroczystość wrześniową, która mimo wszysko wypadła mizernie i włodarz Pawłowski też wypadł mizernie, jego wydukane niepewnym głosem przemówienie wielu mieszkańców przyjęło z niesmakiem. Włodarz Pawłowski pouczał mieszkańców, że powinni być dumni z tych którzy walczyli o wolność Ojczyzny oraz że musimy trochę sami o tą wolność zabiegać. Słowa włodarza Pawłowskiego jak zwykle nie idą w parze z czynami. Prawie całą uroczystość włodarz Pawłowski przestał schowany za pocztami sztandarowymi, jakby bał się spojrzeń mieszkańców, lecz włodarzem chciałby nadal być. Na domiar wszystkiego przewodniczący historyk Kozik, który nie tak dawno odkrył, że w przeszłości Polska została wymazana z map Polski, przemawiał stojąc bokiem do mieszkańców. Wielu mieszkańców poczuło się zlekceważonymi, niektórzy z nich stwierdzili: Ten Kozik to nas jawnie lekceważy. Po kilku chwilach również prowadzący uroczystość sekretarz redaktor Kurman, wziąwszy przykład z przewodniczącego historyka Kozika, również stanął bokiem do mieszkańców. Niektórzy z mieszkańców skomentowali: Przyszliśmy na poważną uroczystość, a nie na kabarecik. Tylko Strażacka Orkiestra Dęta pod batutą kapelmistrza Włodzimierza Sambora ratowała honor tej uroczystości, odgrywjąc pięknie melodie żołnierskie. Fotoreportaż z uroczystości poniżej.



Kabaretowe ruchy włodarza Pawłowskiego.



Włodarz Pawłowski wygląda na zabłąkanego, chyba coś z żyrokompasem nie w porządku.



Nie dłub w nosie, boś nie prosie.



Boczkiem mówiący przewodniczący historyk Kozik
i wtórujący mu boczkiem sekretarz redaktor Kurman.



Duet mówiąco - stojący boczkiem.



Druhu, cóż to za mina? Czyżby Tadeusz odjechał?



Daj spokój Wiesiu, patrzą.



No i co tam Panie w górnych strefach?



Obywatele, znów nie ma chętnych do maszerowania z Wami.

308. Maciusie.



307. XVI Dni Kamieńska - niewypał.

Dni Kamieńska zawsze obchodzone były z początkiem czerwca, lecz w tym roku włodarz vip juror sztukmistrz finansista historyk ocalacz od zapomnienia sprowadzony na ziemię baśniarz planista blaszany budowlaniec Pawłowski, przesunął je na koniec sierpnia, wietrząc wielki sukces. No i wyszedł mu niewypał. Wielu mieszkańców zastanawiało się dlaczego to włodarz Pawłowski przesunął termin organizacji Dni Kamieńska. Niektórzy mieszkańcy komentowali: Idą wybory, włodarz Pawłowski chyba chce te Dni użyć jako "kiełbasę wyborczą." Na stadionie pustki, w meczu włodarz nie wystąpił, tylko parasole z napisem Tyskie wyróżniały się w sierpniu miesiącu trzeźwości, kłóciły się z czasem i miejscem. Z tego włodarza taki świątobliwy mniszek pospolity, a w miesiącu trzeźwości na stadionie sportowym, na przeciwko szkół imienia Jana Pawła II pojawiły się Tyskie parasole. Imprezy źle dobrane, większość z nich nudna i na słabym poziomie, publiczność niezadowolona. To już po raz czwarty za czasów włodarza Pawłowskiego, Dni Kamieńska zamiast być splendorem i promocją naszej gminy, stały się jej antypromocją. Zamiast promocji naszej gminy, była promocja Tyskich parasoli. Nie był to przykład dla dzieci, które chcąc się dostać na plac zabaw musiały przeciskać się obok Tyskich parasoli i podczas zabawy mieć je przed oczami. Widać wyraźnie, że zarządzający nieudolnie naszą gminą włodarz Pawłowski, nie tylko że nie radzi sobie z inwestycjami, to również w sferze promocji i kultury osiąga mizerne wyniki, ale za to jest gorliwy w usuwaniu z Urzędu Miejskiego pamiątek związanych z Janem Pawłem II, z gminnymi rocznicami, z mjr Antonim Maszewskim. Szerszy komentarz zbyteczny.



Włodarzu Pawłowski, a może włodarz zagra?
No nie zagram, bo piłka jest zbyt okrągła, a koszulki za obszerne i o jedną bramkę na boisku za dużo.



Pustkami świecił stadion, główna arena XVI Dni Kamieńska.



Parasole Tyskie.

306. Jak to włodarz rocznice obchodził.

Ostatnio w naszej Ojczyźnie uroczyście obchodzone były trzy rocznice, ważnych dla każdego Polaka wydarzeń historycznych - 70 rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego, 100 rocznica powstania Legionów Józefa Piłsudskiego, 94 rocznica bitwy warszawskiej. Włodarz vip juror sztukmistrz finansista historyk ocalacz od zapomnienia sprowadzony na ziemię baśniarz planista blaszany budowlaniec Pawłowski, jak zwykle nie stanął na wysokości zadania. W sprawie rocznicy Powstania Warszawskiego poinformował mieszkańców, że on w ciszy i w skupieniu zapali znicze i złoży kwiaty, a mieszkańcy mogą sobie indywidualnie składać kwiaty i zapalać znicze. Wielu mieszkańców odebrało to, że włodarz Pawłowski nie życzy sobie ich obecności gdy będzie zapalał znicze i składał kwiaty, niektórzy z mieszkańców skomentowali to następująco: Niedługo wybory, więc znów będzie chodził po domach i wypraszał głosy, ale teraz to my go wyprosimy. Rocznicę powstania Legionów, włodarz Pawłowski zupełnie zbagatelizował, ograniczył się tylko do wywieszenia plakatu w tej śmiesznej gablotce, którą ostatnio ustawił na Placu Wolności w Kamieńsku. W głębokiej konspiracji w dniu 14.08.2014 r. - w przeddzień rocznicy - składał kwiaty włodarz Pawłowski pod tablicą poświęconą żołnierzom wojny polsko - bolszewickiej. Tym razem nie zawiadomił mieszkańców, że będzie składał kwiaty i świecił znicze, bo jeszcze ktoś mógłby przyjść i uwiecznić ten moment. A więc w swoim stylu złożył je w ukryciu. Minęła już prawie cała kadencja, a włodarz Pawłowski nie zrozumiał, że polskie rocznice są ważne i należy je wspólnie obchodzić, z głębokim szacunkiem, a nie odstawiać kabareciki.



1.08.2014 r. Przyczajeni do akcji?



1.08.2014 r. Włodarzu Pawłowski, za mną marsz!


305. Podziękowanie od SPAK.





304. Blaszany budowlaniec.

Włodarz vip juror sztukmistrz finansista historyk ocalacz od zapomnienia sprowadzony na ziemię baśniarz planista Pawłowski, poinformował z fanfarami, że postawił blaszaka. Nic dziwnego, że tak go to uradowało, ponieważ przez całe 4 lata swych nieudolnych rządów nie zbudował żadnego budynku, więc poinformował zgodnie z zasadą, że na bezrybiu i rak ryba. No, więc wreszcie coś zbudował, a że byle co, to już inna sprawa. Włodarz vip juror sztukmistrz finansista historyk ocalacz od zapomnienia sprowadzony na ziemię baśniarz planista blaszany budowlaniec Pawłowski, miał wielkie plany budowlane, miał budować świetlice, sale gimnastyczne, a skończyło się na wybudowaniu blaszaka. Śmiechu warte, czy godne politowania, sami oceńcie.



Blaszane osiągnięcie budowlane włodarza Pawłowskiego.

303. Inauguracja sezonu piłkarskiego 2014/2015.

16 sierpnia 2014 r. na zarośniętym chwastami i usypanym stertami śmieci Stadionie im. A. Maszewskiego w Kamieńsku, odbyła się inauguracja sezonu piłkarskiego 2014/2015. Tego dnia Świt Kamieńsk podejmował w rozgrywkach klasy Okręgowej drużynę Gerlacha Drzewica, wynik meczu 0:0. Ten bałagan na stadionie to efekt nieudolnych rządów włodarza vipa jurora sztukmistrza finansisty historyka ocalacza od zapomnienia sprowadzonego na ziemię baśniarza planisty Pawłowskiego. Włodarz Pawłowski wkroczył na stadion z pucharkami liliputkami i pomaszerował przez chaszcze do drużyny Świtu, sposobiącej się po drugiej stronie boiska do meczu, by tam wręczyć dwóm zawodnikom pucharki liliputki. Swym zachowaniem włodarz Pawłowski jednych rozbawił, a innych skonsternował. Brakło włodarzowi Pawłowskiemu odwagi, by podziękować wyróżniajacym się zawodnikom Świtu, na środku boiska po wkroczeniu na nie obydwu drużyn. Niektórzy kibice skomentowali: Miał być tartan, a pojawiły się chaszcze i sterty śmieci. Na stadionie, który w poprzedniej kadencji błyszczał czystością, za czasów nieudolnych rządów włodarza Pawłowskiego pojawia się coraz większy bałagan. Takie rządy to antypromocja Kamieńska i wstyd dla naszego miasteczka.



Bieżnia zarośnięta chwastami i usypana stertami śmieci.



Bieżnia zarośnięta chwastami i usypana stertami śmieci.



Włodarz Pawłowski wręczając pucharki liliputki, jednych rozbawił, a innych skonsternował.



Czyżby przez te ciemne okulary nie było widać wszechobecnego bałaganu?



Chyba jednak bałagan był widoczny przez ciemne okulary, bowiem zdjąwszy je włodarz Pawłowski
zrobił minę cierpiętnika własnych nieudolnych rządów.



Powodzenia Świtowcy.

302. 94 rocznica zwycięstwa nad bolszewikami.

15 sierpnia 2014 r. minęła 94 rocznica zwycięstwa nad bolszewikami, to dla naszego narodu dzień niezwykły, to święto Królowej Polski Najświętszej Marii Panny – dzień Jej wniebowzięcia, Dzień Wojska Polskiego, rocznica bitwy warszawskiej. W zwycięskiej wojnie z bolszewikami mieszkańcy Kamieńska mają swój udział, kilku z nich walczyło w wojnie polsko – bolszewickiej, przyczyniając się do zatrzymania nawałnicy, która zagrażała nie tylko Polsce, lecz całej Europie. W ścianę Urzędu Miejskiego w Kamieńsku jest wmurowana tablica poświęcona żołnierzom wojny polsko – bolszewickiej, pochodzących z kamieńszczańskiej ziemi. Tego dnia radni - Franciszek Stępień i Grzegorz Turlejski złozyli kwiaty pod tablicą.



Radni - Grzegorz Turlejski i Franciszek Stępień - 15.08.2014 r.

301. Zmienił Kamieńsk z czystego w brudny.

Ulica Kolejowa w Kamieńsku ponownie zrobiła psikusa włodarzowi vipowi jurorowi sztukmistrzowi finansiście historykowi ocalaczowi od zapomnienia sprowadzonemu na ziemię baśniarzowi planiście Pawłowskiemu i bez jego wiedzy i zgody obrosła trawą prawie do wysokości znaku drogowego. Niektórzy mieszkańcy komentują że: znaki drogowe wśród tej trawy z trudem widać, ale włodarza Pawłowskiego nie można byłoby dostrzec wcale. O zadbanym Kamieńsku i zadbanej gminie włodarza Pawłowskiego czytaj również w aktualnościach nr 59, 47, 42, 38, 37, 34, 32, 26, 6. Razem zmienimy Kamieńsk - tak głosił w czasie kampani wyborczej włodarz Pawłowski, no i zmienił z czystego w brudny, zapiaszczony i zachwaszczony.



300. 100 rocznica powstania Legionów Józefa Piłsudskiego.

3 sierpnia 2014 r. w 100 - lecie powstania Legionów Józefa Piłsudskiego, z inicjatywy Stowarzyszenia Przyjaciół Miasta Kamieńska, w kościele w Kamieńsku odbyła się msza święta w intencji O. Kosmy Lenczowskiego, pierwszego kapelana Legionów Józefa Piłsudskiego. Przed mszą świętą delegacja Stowarzyszenia Przyjaciół Miasta Kamieńska, złożyła pod tablicą pamiątkową O. Kosmy, kwiaty i zapaliła znicz. Tablica pamiątkowa O. Kosmy Lenczowskiego znajduje się w kościele w Kamieńsku i została ufundowana przez Stowarzyszenie Przyjaciół Miasta Kamieńska w roku 2004.







299. 70 rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego.



Radny Grzegorz Turlejski z synkiem Grzesiem zapalił znicz na grobie powstańców warszawskich.



Grób powstańców warszawskich na cmentarzu parafialnym w Kamieńsku.

298. Bezgraniczne bohaterstwo, bezprzykładne poświęcenie.

Jakie szczęście, że nie można tego dożyć,
kiedy pomnik ci wystawią, bohaterze,
i morderca na nagrobkach kwiaty złoży.

Krzysztof Kamil Baczyński




Cześć i chwała Powstańcom Warszawskim.

297.Włodarz vip juror sztukmistrz finansista Pawłowski.

Paweł Swianiewicz profesor nauk ekonomicznych, kierownik Zakładu Rozwoju i Polityki Lokalnej na Wydziale Geografii i Studiów Regionalnych Uniwersytetu Warszawskiego jest autorem rankingu o zamożności samorządów, który od wielu lat jest publikowany na łamach Pisma Samorządu Terytorialnego "Wspólnota." Gdy w 2002 roku obejmowałem w zarządzanie naszą gminę, wówczas Kamieńsk w tym rankingu nie był nawet notowany. W roku 2010 Kamieńsk w kategorii miasteczek zajął 6 miejsce w Polsce, był to wynik mojej wieloletniej polityki finansowej. W 2011 roku już pod rządami włodarza vipa jurora sztukmistrza Pawłowskiego, Kamieńsk w tym rankingu zajał 10 miejsce, w rok 2012 zajął miejsce 16, a w 2013 roku zajął 23 miejsce. Efekt spadku Kamieńska w tym rankingu to wynik rządów włodarza vipa jurora sztukmistrza Pawłowskiego i jego czeredy. Zamożność Kamieńska per capita wyniosła w roku 2010 - 6222,10, w roku 2011 - 4543,50, w roku 2012 - 4030,25, w roku 2013 - 3715,71. Widać wyraźnie tendencję spadkową. Zostawiłem Pawłowskiemu finanse gminy w bardzo dobry stanie, a on nawet tego nie potrafi utrzymać.
Przeanalizujmy teraz dochody do budżetu naszej gminy. W roku 2010 dochody budżetu wyniosły 39 563 301 ,59 zł., gminą zarządzał wówczas burmistrz Grzegorz Turlejski. Od 2011 roku gminą zarządza włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski i w 2011 roku osiągnął on dochody do budżetu gminy w wysokości 28 754 875,25 zł., a deficyt gminy wyniósł 8 318 442,73 zł. W roku 2012 dochody gminy wyniosły 28 349 729,81 zł. W roku 2013 dochody gminy wyniosły 27 254 625,46 zł., natomiast na rok 2014 włodarz finansista Pawłowski zaplanował dochody gminy na poziomie 21 539 621 zł. Odpowiedź na pytanie - dokąd prowadzi Gminę Kamieńsk włodarz vip juror sztukmistrz finasista historykowi ocalacz od zapomnienia sprowadzony na ziemię baśniarz planista Pawłowski? - pozostawiam mieszkańcom Gminy Kamieńsk. Przypomnę na zakończenie, że zarządzanie przez dyrektora Pawłowskiego, Zespołem Szkół Ponadgimnazjalnych w Kamieńsku zakwitło doprowadzeniem jej do finansowej ruiny i rozpoczęciem procedury zamknięcia tej szkoły i dopiero mój stanowczy plan ratowania tej szkoły poparty przez kilkoro radnych uratował tą szkołę przed likwidacją!!! Czytaj również Aktualności nr 58.

296. Absolutorium za nieudolność?

24 czerwca 2014 r. odbyła się sesja absolutoryjna Rady Miejskiej w Kamieńsku. Na stan 15 radnych, w sesji udział wzięło 12 radnych. Podczas sesji, w głosowaniu jawnym radni udzielili absolutorium za rok 2013 włodarzowi vipowi jurorowi sztukmistrzowi finansiście historykowi ocalaczowi od zapomnienia sprowadzonemu na ziemię baśniarzowi planiście Pawłowskiemu - 10 radnych głosowało za udzieleniem absolutorium, 2 radnych było przeciwnych udzieleniu absolutorium.

Włodarz vip juror sztukmistrz finansista historyk ocalacz od zapomnienia sprowadzony na ziemię baśniarz planista Pawłowski, zaplanował budżet Gminy na rok 2013 po stronie dochodów w wysokości 27 254 625,46 zł. a po stronie wydatków w wysokości 28 747 625,46 zł. Na koniec roku 2013 okazało się , że z tych jego planów nic nie wyszło - dochody okazały się mniejsze o ok. 3 mln zł. i wyniosły 24 591 934,38 zł., natomiast wydatki były mniejsze o ok. 2 mln zł. i wyniosły 26 926 331,36 zł. Włodarz planista Pawłowski zaplanował również deficyt w wysokości 1 493 000 zł., który na koniec roku 2013 dzięki jego nieudolnym rządom wzrósł o ok. 1 mln zł. i wyniósł 2 334 396,98 zł. Włodarz planista Pawłowski zanim zaczął zarządzać gminą, był przeciwnikiem pożyczek i przechwalał się ile to przysporzy dochodów do budżetu, a tymczasem deficyt budżetu gminy coraz większy, a dochody do budżetu gminy coraz mniejsze. Aleksander Fredro mawiał : I kura ma skrzydła jak orzeł, ale cóż z tego?

W roku 2013 włodarz Pawłowski zaplanował następujące inwestycje, których nie wykonał:
- oświetlenie w Hucie Porajskiej,
- budowa kanalizacji sanitarnej w Kamieńsku obręb 2,
- budowa kanalizacji sanitarnej w Kamieńsku obręb 7,
- budowa hali widowiskowo – sportowej w Kamieńsku.

Polityka oświatowa włodarza Pawłowskiego w roku 2013 była nieudolna. Nabory do ZSP w Kamieńsku są coraz mniejsze, za to podczas jubileuszu 50-lecia tej szkoły włodarz Pawłowski w swoim wydukanym wystąpieniu zrobił z siebie niebywałego "bohatera", który według niego już w wieku 29 lat "rządził" w szkole pod okiem dyrektora Kociniaka i snuł przy okazji wątek jak to przy zakupie węgla dla szkoły "kiwał" firmy. Przypomnijmy, jak się skończyło jego dyrektorowanie w tej szkole – powiat rozpoczął likwidację szkoły, gmina Kamieńsk podjęła się przejęcia upadającej szkoły, a ówczesny radny Pawłowski uciekał z sali obrad gdy rozpoczynało się głosowanie uchwały w sprawie przejęcia szkoły. Włodarz Pawłowski najpierw swoim zarządzeniem powołał komisję konkursową do wyboru dyrektora Publicznego Przedszkola w Kamieńsku, w skład której weszła przedstawicielka Rady Pedagogicznej Przedszkola, a gdy komisja wybrała na dyrektora Przedszkola Renatę Kopcik, zdaje się nie po myśli włodarza vipa jurora Pawłowskiego, to zarzucił, że przedstawiciel Rady Pedagogicznej Przedszkola został wyłoniony z naruszeniem prawa, unieważnił konkurs, a na stanowisko dyrektora powołał tą osobę która konkurs przegrała. Następnie powołał Zespół Szkolno - Przedszkolny i ogłosił w prasie, że nawet gdyby zostało anulowane jego zarządzenie o unieważnieniu konkursu, to dyrektorka Kopcik nie będzie miała gdzie wrócić. Już kilka instancji zakwestionowało unieważnienie konkursu przez włodarza Pawłowskiego.

8 kwietnia 2013 roku w Domu Ludowym im. Kazimierza Tazbira w Kamieńsku odbył się IV Międzyszkolny Konkurs Recytatorski Poezji Jana Pawła II. W konkursie wzięła udział młodzież szkolna, w jury zasiadł włodarz Pawłowski, który znany jest z usuwania z Urzędu Miejskiego w Kamieńsku pamiątek związanych z Janem Pawłem II. Obłudne jest to połączenie, "usuwacza" pamiątek związanych z Janem Pawłem II i jurora w konkursie poezji Jana Pawła II.

W polityce informacyjnej włodarza Pawłowskiego pojawił się element manipulacji informacją, dla zrównoważenia mizernych efektów jego zarządzania. Włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski, ogłosił: informujemy, że ogrodzono boisko sportowe na którym trenuje i rozgrywa mecze piłkarskie Ludowy Klub Sportowy Polonia Gorzędów. Tymczasem ogrodził on tylko mały fragment tego boiska, a nie całe jak wynika z jego komunikatu. W kolejnym komunikacie włodarz Pawłowski, ogłosił: informujemy, że zakończono wymianę starego ogrodzenia terenu szkoły oraz kompleksu boisk "Orlik" od ulicy Jagiellońskiej w Kamieńsku. Tymczasem boisko Orlik było ogrodzone już w 2010 r. za poprzedniego burmistrza. W tym przypadku mamy nie tylko z zakłamywanie informacji, lecz również przywłaszczenie sobie pracy poprzedniego burmistrza. Informacja przedstawiona przez włodarza Pawłowskiego, mieszkańcom gminy w sprawie remontu świetlic w Ochocicach i Aleksandrowie była niekompletna i tendencyjna, dająca do zrozumienia, że to tylko jego zasługą jest całkowite wyremontowanie tych świetlic. Włodarz vip Pawłowski posunął się jeszcze dalej, mianowicie pokazał mieszkańcom zdjęcia wnętrza świetlic przed ostatnią fazą remontu, które zakłamuje obraz przemian. Są to zdjęcia przedstawiające wnętrza świetlic już po rozpoczętej przez niego ostatniej fazie remontu, a podpisano je przed remontem, co jest zakłamywaniem rzeczywistości. Włodarz Pawłowski również poinformował mieszkańców, że na Górze Kamieńskiej: Na turystów czekać będzie podróż na szczyt góry, gdzie znajduje się ferma wiatraków. Problem tkwi w tym, że zespoły elektrowni wiatrowych wraz z infrastrukturą towarzyszącą nazywane są farmami lub parkami wiatrowymi. Natomiast mianem fermy określa się gospodarstwo rolne o cechach o przedsiębiorstwa specjalizującego się w określonej produkcji - na przykład - ferma drobiu.

Włodarz Pawłowski mianował się ocalaczem od zapomnienia, a z drugiej strony cichaczem pousuwał pamiątki z Urzędu Miejskiego - wystawy związane z Janem Pawłem II, część wystawy poświęconą mjr Antoniemu Maszewskiemu, wystawę 100 - lecie OSP w Kamieńsku, wystawę 70 - lecie LZS Świt w Kamieńsku, negował książkę o mjr Antonim Maszewskim, nie podobało mu się wybicie medalu w setną rocznicę urodzin mjr Antoniego Maszewskiego, negował również budowę pomnika Warszyca w Kamieńsku, krytykował budowę obelisku z okazji 15 rocznicy odzyskania praw miejskich przez Kamieńsk. We wszystkich miastach naszej Ojczyzny władze wspólnie z mieszkańcami oddawali cześć bohaterom, odbywały się odczyty, wystawy i spotkania, wspólnie składano kwiaty pod pomnikami i tablicami, a w naszym Kamieńsku kolejny rok było głucho. Włodarza vipa Pawłowskiego nie było stać na zorganizowanie obchodów świąt i rocznic oraz na zaproszenie mieszkańców do ich obchodów. 150 rocznica wybuchu Powstania Styczniowego, Narodowy Dzień Żołnierzy Wyklętych, 8 rocznica śmierci Błogosławionego Jana Pawła II, Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej, kolejna rocznica wojny polsko – bolszewickiej, Dzień Papieski przeszły bez echa.

Taktyka włodarza Pawłowskiego polegała na wstawianiu inwestycji do budżetu, następnie na nagłośnieniu ich w mediach za nasze pieniądze, a później nie wykonywaniu tych inwestycji. Wykonanie budżetu gminy za rok 2013 przez włodarza Pawłowskiego w mojej ocenie nosi znamiona niegospodarności, nierzetelności i niecelowości.

      

Czyżby niewytrzymywali napięcia oczekiwania?

      

Co to będzie, co to będzie?

      

Dieta paluszkowa?                        Zamyślony rewizor.

      

Ostatnie mediacje absolutoryjne.                        Co by tu jeszcze zakamuflować?

      

Włodarzu Pawłowski zobacz, głosuję za absolutorium.                        No tak, osiagnięcia są mizerne.

295. XV Konkurs Historia Kamieńska.

         7 czerwca 2014 r. w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych im. Tadeusza Kościuszki w Kamieńsku, odbył się XV Konkurs "Historia Kamieńska", zorganizowany przez Stowarzyszenie Przyjaciół Miasta Kamieńska. Po eliminacjach szkolnych, w finale konkurowało 11 uczniów - z PSP w Kamieńsku, z PG w Kamieńsku i z ZSP w Kamieńsku - Krzysztof Karpiński, Izabela Biegańska, Bartosz Kulka, Mateusz Olejnik, Daniel Gabryś, Dominik Roźniatowski, Radosław Piekarski, Wojciech Bąkowicz, Justyna Pietrzak, Aleksandra Matusiak, Hubert Gnyp. Nad przebiegiem konkursu czuwała komisja w składzie: Grzegorz Turlejski - przewodniczący, Adam Sewerynek, Marlena Mroczkowska-Madejczyk, Elżbieta Dworzyńska, Sławomir Sewerynek, Joanna Sadziak, Sylwia Kubicka, Cezary Białek. Każdy z uczestników konkursu odpowiadał na losowo wybranych 12 pytań. Poziom konkursu był wysoki, uczestnicy popisywali się wielką znajomością historii naszego miasta. Na pierwszym miejscu sklasyfikowano Mateusza Olejnika z PSP w Kamieńsku, Wojciecha Bąkowicza z PG w Kamieńsku, Izabelę Biegańską z ZSP w Kamieńsku i Bartosza Kulkę z ZSP w Kamieńsku. Drugie miejsce zajął Krzysztof Karpiński z PG w Kamieńsku, trzecie miejsce zajęła Aleksandra Matusiak z ZSP w Kamieńsku. Nagrody ufundowali: Bank Spółdzielczy Ziemi Piotrkowskiej Oddział w Kamieńsku, Stowarzyszenie Przyjaciół Miasta Kamieńska, Międzyszkolna Komisja NSZZ "Solidarność" w Gminie Kamieńsk oraz indywidualnie Adam Sewerynek, Franciszek Stępień, Marcin Gala, Ola Mroczkowska, Marlena Mroczkowska - Madejczyk, Mieczysława Adamek, Ilona Matuszczyk, Sylwia Kubicka, Robert Koczwarski, Małgorzata Wróbel, Joanna Sadziak, Elżbieta Dworzyńska, Aneta Krasoń, Bogusława i Grzegorz Turlejscy, Janina Strzelecka, Sławomir Sewerynek, Urszula Ościk, Edyta i Cezary Białkowie.

Konkursowe nagrody.



Uczestnicy Konkursu odpowiadali na wylosowane przez siebie pytania.



Konkurs prowadził Grzegorz Turlejski - prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Miasta Kamieńska.



Nad przebiegiem kokursu czuwała komisja w składzie: Grzegorz Turlejski - przewodniczący, Adam Sewerynek, Marlena Mroczkowska-Madejczyk, Sylwia Kubicka, Sławomir Sewerynek, Joanna Sadziak, Cezary Białek, Elżbieta Dworzyńska.





Janina Strzelecka, Ilona Matuszczyk, ks. proboszcz Mieczysław Wach, Marzena Glejzer.



Tablica wyników



Sekretariat Konkursu prowadził Krzysztof Wieczorek.



Wręczenie nagród.

I miejsce:
Mateusz Olejnik - uczeń PSP im. Jana Pawła II w Kamieńsku.






Wojciech Bąkowicz - uczeń PG im. Jana Pawła II w Kamieńsku.



Izabela Biegańska - uczennica ZSP im. Tadeusza Kościuszki w Kamieńsku.



Bartosz Kulka - uczeń ZSP im. Tadeusza Kościuszki w Kamieńsku.



II miejsce:
Krzysztof Karpiński - uczeń PG im. Jana Pawła II w Kamieńsku.



III miejsce:
Aleksandra Matusiak - uczennica ZSP im. Tadeusza Kościuszki w Kamieńsku.



Każdy z uczestników konkursu został nagrodzony.





Od lewej: Sylwia Kubicka, Marlena Mroczkowska - Madejczyk, Adam Sewerynek.



Wszyscy razem.





Grzeniś z uwagą przyglądał się Konkursowi.



Tekst: Grzegorz Turlejski.
Fot. Adam Sewerynek, Grzegorz Turlejski.



294. Sanktuarium Pasyjno - Maryjne w Wąsoszu Górnym - 2011 r.

Kalwaria w Wąsoszu Górnym zbudowana w latach 60-tych XX wieku nad zakolem lewego brzegu Warty, w jarach o długości 600 m, w odległości ok. 35 km od Częstochowy. Dzieje Kalwarii sięgają roku 1936, kiedy to ówczesny proboszcz, ks. Wincenty Spirra, ustawił na 14 wzgórzach 14 krzyży, jako zaczątek Drogi Krzyżowej. W latach 80-tych XX wieku ks. proboszcz Zygmunt Pilarczyk odnowił kaplice Drogi Krzyżowej i zbudował nowe. Początek dróżki kalwaryjskiej znajduje się w kościele parafialnym, który dla pątników jest Wieczernikiem, następnie prowadzi przez Wąsosz Górny obok kaplic U Piłata w stronę cmentarza, którego część została nazwana Ogrójcem, by w głębi jaru kapliczką: Adoracja Baranka, kończyć kalwaryjskie dróżki w Wąsoszu. W Bramie do nieba jest włożony kamień z Ogrójca, a na Golgocie kamień z Golgoty. Odnowioną i rozbudowaną Kalwarię poświęcił 4 lipca 1992 r. abp Stanisław Nowak. Wszystkich stacji dróżek Męki Pańskiej jest 33 - tyle, ile lat żył na ziemi Jezus Chrystus. W 2011 roku staraniem ks. Krzysztofa Jeziorowskiego został zrealizowany projekt zagospodarowania Kalwarii Wąsoskiej. Zrealizowano inwestycje dotyczące powiązania istniejących kapliczek Kalwarii utwardzonymi ścieżkami pieszymi, wykonano oświetlenie terenu, wybudowano niewielki amfiteatr i plac z ławkami. Prace zostały zwieńczone uroczystościami związanymi z peregrynacją Relikwii Krzyża Świętego w dniu 18 września 2011 roku. W kościele p.w. Św. Andrzeja Apostoła w Wąsoszu Górnym, znajduje się łaskami słynący wizerunek Matki Bożej z Dzieciątkiem. W 1863 r. w czasie Powstania Styczniowego rozegrała się bitwa pod Warowną Górą, zginęło w niej wielu powstańców, którzy zostali pochowani na cmentarzu w Wąsoszu Górnym. W 1939 r. bohaterstwo powstańców zostało upamiętnione pomnikiem na starym cmentarzu. Niemcy pochowali mjr Henryka Dobrzańskiego w wielkiej tajemnicy, bali się go nie tylko za życia, ale nawet po śmierci. Wiosną 1956 roku, kiedy elektryfikowano Wąsosz Górny, w ogrodzie plebańskim między murem kościelnym, a starą plebanią wykopano zwłoki żołnierza. W dobrym stanie był zachowany mundur, guziki i dystynkcja majora: dwie belki i gwiazdka. Żołnierza tego w tajemnicy pochowano na starym cmentarzu. Prawdopodobnie w Wąsoszu spoczywa mjr Henryk Dobrzański – legendarny Hubal.

      

      

         



      

         

      

         

      

         

         

         

      

      

      

      

   

293. Zmarł ks. Krzysztof Jeziorowski.

W wieku 44 lat 2 czerwca br. zmarł po długiej i ciężkiej chorobie ks. kan. Krzysztof Jeziorowski, kustosz Sanktuarium Pasyjno-Maryjnego w Wąsoszu Górnym. Był człowiekiem niezwykle serdecznym i zawsze uśmiechniętym. Cześć Jego pamięci.

292. Włodarz planista Pawłowski.

Włodarz vip juror sztukmistrz finansista historyk ocalacz od zapomnienia sprowadzony na ziemię baśniarz planista Pawłowski, zaplanował budżet Gminy na rok 2013 po stronie dochodów w wysokości 27 254 625,46 zł. a po stronie wydatków w wysokości 28 747 625,46 zł. Na koniec roku 2013 okazało się, że z tych jego planów nic nie wyszło - dochody okazały się mniejsze o ok. 3 mln zł. i wyniosły 24 591 934,38 zł., natomiast wydatki były mniejsze o ok. 2 mln zł. i wyniosły 26 926 331,36 zł. Włodarz planista Pawłowski zaplanował również deficyt w wysokości 1 493 000 zł., który na koniec roku 2013 dzięki jego nieudolnym rządom wzrósł o ok. 1 mln zł. i wyniósł 2 334 396,98 zł. Włodarz planista Pawłowski zanim zaczął zarządzać gminą, był przeciwnikiem pożyczek i przechwalał się ile to przysporzy dochodów do budżetu, a tymczasem deficyt budżetu gminy coraz większy, a dochody do budżetu gminy coraz mniejsze. Aleksander Fredro mawiał : I kura ma skrzydła jak orzeł, ale cóż z tego?

291. Buduj razem z pisarką Szadkowską.

Pisarka Szadkowska rozpisawszy się na dobre, oznajmiła wszem i wobec, że jedną z atrakcji turystycznych gminy Kamieńsk jest sztucznie usypane wzniesienie położone 7 km od Kamieńska zwane "Góra Kamieńsk". Otóż to wzniesienie od 1 stycznia 2000 roku nazywa się Góra Kamieńska, zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 grudnia 1999 roku. Dalej pisarka Szadkowska pisze: jeszcze 20 lat temu w tym miejscu nie było nic, i po kilku dalszych linijkach tekstu podaje informację, że w 1993 roku zakończono usypywanie Góry. Z tych jej rozważań wynika, że w roku 1994 nie było jeszcze Góry, lecz w roku 1993 zakończono jej usypywanie czyli Góra była. W czasopiśmie Buduj Razem wydawanym za unijne pieniądze, pisarka Szadkowska przekazuje Czytelnikom absurdy. Zamiast chwytać za pióro i udawać intelektualistkę, pisarka Szadkowska mogłaby się zastanowić, czy nie lepiej byłoby się jej udać na bungie, dmuchaną zjeżdżalnię lub ścianę wspinaczkową.

290. Spacerkiem po Kamieńsku z włodarzem baśniarzem.

Włodarz vip juror sztukmistrz finansista historyk ocalacz od zapomnienia sprowadzony na ziemię baśniarz Pawłowski, ogłosił iż w towarzystwie swojego sekretarza spotkał się w Urzędzie z młodzieżą szkolną, która zwiedzała Kamieńsk. Włodarz baśniarz Pawłowski poinformował, że młodzież szkolna zwiedziła Komisariat Policji, Urząd Pocztowy i Dom Strażaka - którego w Kamieńsku nie ma. W Urzędzie włodarz baśniarz z główką zwieszoną w lewo, snuł opowieść. Lecz czy wspomniał jak to na początku kadencji usunął z Urzędu pamiątki związane z Janem Pawłem II, jak to był przeciwny budowie budynku Komisariatu Policji, jak to bliski mu jest Urząd Pocztowy, jak to był przeciwny remontowi Domu Ludowego im. Kazimierza Tazbira w Kamieńsku? Włodarz baśniarz tak się zanurzył w swojej opowieści, że nie zauważył, iż w Kamieńsku nie ma Domu Strażaka. Włodarz baśniarz Pawłowski udaje wielkiego włodarza, a nie wie co ma w gminie. Teraz włodarz vip juror sztukmistrz finansista historyk ocalacz od zapomnienia sprowadzony na ziemię baśniarz Pawłowski, chełpi się i panoszy w budykach, których budowie czy remontowi był przeciwny.

289. Ocalanie pamięci przez jej usuwanie.

Włodarz vip juror sztukmistrz finansista historyk ocalacz od zapomnienia sprowadzony na ziemię Pawłowski, cichaczem i w tajemnicy przed mieszkańcami, wsparty przez przewodniczącego Kozika, złożył kwiaty pod tablicą A. Maszewskiego, a następnie upublicznił to wydarzenie w internecie, stwierdzając że oddał hołd. Wcześniej Włodarz vip juror sztukmistrz finansista historyk ocalacz od zapomnienia sprowadzony na ziemię Pawłowski, dokonał usunięcia z Urzędu części wystawy poświęconej mjr Antoniemu Maszewskiemu - olimpijczykowi i żołnierzowi II Korpusu, zdobywcy Tobruku i Monte Cassino, o którym Melchior Wańkowicz napisał: Wzór męstwa, prawości i koleżeństwa, czego o włodarzu Pawłowskim z pewnością nie można napisać. Włodarz vip juror sztukmistrz finansista historyk ocalacz od zapomnienia sprowadzony na ziemię Pawłowski, krytykował również wydanie książki o A. Maszewskim oraz wybicie medalu w 100-tną rocznicę urodzin A. Maszewskiego. Po raz kolejny obłudną postawę zaprezentował włodarz Pawłowski, najpierw usunął część wystawy, by później złożyć kwiaty i nazwać to hołdem. Czytaj również Aktualności nr 156.

288. 70 rocznica bitwy o Monte Cassino.

18 maja 2014 r. z inicjatywy Stowarzyszenia Przyjaciół Miasta Kamieńska, odbyła się Msza Święta, w intencji mjr Antoniego Maszewskiego, który walczył w bitwie o Monte Cassino. Po Mszy Świętej członkowie Stowarzyszenia Przyjaciół Miasta Kamieńska złożyli kwiaty i zapalili znicze pod tablicą poświęconą mjr Antoniemu Maszewskiemu.



Od lewej: Sławomir Sewerynek, Adam Sewerynek, Marlena Mroczkowska - Madejczyk,
Grzegorz Turlejski, Robert Koczwarski.



Od lewej: Robert Koczwarski, Sławomir Sewerynek, Adam Sewerynek,
Marlena Mroczkowska - Madejczyk, Grzegorz Turlejski.



Tablica epitafijna mjr Antoniego Maszewskiego.

287. Olimpijczyk z Kamieńska.



286. Diecezjalna pielgrzymka do grobu Sługi Bożej Wandy Malczewskiej.

Diecezjalna pielgrzymka do grobu Sługi Bożej Wandy Malczewskiej w Parznie (powiat bełchatowski) odbyła się 11 maja 2014 r. Grób znajduje się w krypcie kościoła Najświętszego Serca Jezusowego. Pielgrzymce przewodniczył jeden z łódzkich biskupów - bp Ireneusz Pękalski. Wierni modlili się podczas Mszy św. oraz w krypcie Wandy Malczewskiej. Intencją pielgrzymki jest rychła beatyfikacja Sługi Bożej. Druga wzmianka o Kamieńsku pochodzi z 1369 r. i dotyczy ówczesnego plebana Kamieńska Stanisława. Występuje on w dokumencie dotyczącym rozgraniczenia wsi Parzno i Mikorzyce położonych na północny – zachód od Kamieńska pod Bełchatowem. Stowarzyszenie Przyjaciół Miasta Kamieńska wybrało Czcigodną Sługę Bożą Wandę Malczewską na swego patrona. W pielgrzymce wzięła udzial reprezentacja SPMK z prezesem Grzegorzem Turlejskim na czele.



Wanda Malczewska gromadziła wokół siebie dzieci i młodzież.

285. 68 rocznica zamordowania przez UB, 12 żołnierzy KWP.

W Bąkowej Górze 10 maja 2014 r. odbyła się uroczystość 68 rocznicy zamordowania przez UB, 12 żołnierzy Konspiracyjnego Wojska Polskiego: por. Jan Rogólka "Grot" - 33 lata, Benedykt Ratajski - 23 lata, Ryszard Chmielewski - 22 lata, Ryszard Nurkowski - 20 lat, sierż. Józef Kapczyński "Szary" - 24 lata, Czesław Turlejski - 19 lat, Stanisław Wersal - 20 lat, Karol Wieloch - 20 lat, Piotr Proszewski - 23 lata, Józef Koniarski - 37 lat, Leopold Słomczyński - 19 lat, Tadeusz Schabowski - 22 lata.



Tablica na obelisku żołnierzy KWP.





Tablica na cmentarzu w Bąkowej Górze.



Msza Święta.





Uczestnicy uroczystości.



Poczty sztandarowe.





Uczestnicy uroczystości.



Uczestnicy uroczystości.





Msza Święta.



Przemawia Zbigniew Zieliński.





Przemawia Mieczysław Orzełek.



Zbigniew Półrola i Grzegorz Turlejski.





Grób żołnierzy KWP.



Mieczysław Orzełek i Grzegorz Turlejski.





Obelisk żołnierzy KWP.

284. 20 lat SPMK.



Tygodnik Co Nowego - 9 maja 2014 r.

283. 223 rocznica Konstytucji 3 - Maja.

Włodarz vip juror sztukmistrz finansista historyk ocalacz od zapomnienia sprowadzony na ziemię Pawłowski, zasłoniwszy się zimnem i deszczem, nie wygłosił tym razem swojego przemówienia, nie uraczył mieszkańców swoim patriotycznym pouczaniem, wyrosłym na podłożu usuwania przez niego pamiątek z Urzędu. Jednak mimo tego, podczas uroczystości nie zabrakło ciekawych epizodów, niektórzy mieszkańcy skwitowali: nie przemówił do nas, lecz "zaśpiewał i zatańczył."



Mam czytać, czy nie czytać, zdaje się zastanawiać sekretarz historyk Kurman.



Halo, włodarzu Pawłowski!



On nie słucha!



Deszczowa piosenka?



Krok iście taneczny.



Włodarz się schował i z ukrycia skanuje otoczenie.



Obywatele są już w szczątkowej ilości.

282. Włodarz Pawłowski .

Swoją kadencję włodarz vip juror sztukmistrz finansista historyk Pawłowski rozpoczął od wyrzucenia z Urzędu Miejskiego w Kamieńsku pamiątek związanych z Janem Pawłem II, zaprzestając w kolejnych latach organizowania uroczystości papieskich, zlekceważył betyfikację Jana Pawła II, lecz gdy oto nastał rok wyborczy, włodarz vip juror sztukmistrz finansista historyk Pawłowski, przypomniał sobie o Papieżu Polaku i zorganizował uroczystość. Zachowanie włodarza vipa jurora sztukmistrza finansisty historyka Pawłowskiego wskazywałoby, że tą uroczystością szuka poparcia u mieszkańców i że chce zatrzeć swoje haniebne czyny. Lecz mieszkańcy pamiętają i wielu z nich komentuje: Nie zwiedzie nas, przez ostatnie lata nie zorganizował żadnej uroczystości papieskiej, a teraz pod wybory robi, nie z nami takie numery. Czytaj również Aktualności nr 1, 19, 44, 62, 65, 103, 125, 138, 156, 175, 254, 276.

281. Kanonizacja Jana Pawła II - 27.04.2014 r.


280. Wielkanoc 2014.

Zmartwychwstał Baranek Boży,
niech każdy swe serce otworzy,
na miłość, radość i pogodę ducha,
weselmy się bo radosny dzień dziś nastał,
Alleluja!

279. W tajemnicy przed mieszkańcami, a ich imieniu.

Włodarz vip juror sztukmistrz finansista historyk Pawłowski, w Dniu Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej, w tajemnicy przed mieszkańcami złożył kwiaty pod pomnikiem Żołnierza Polskiego w Kamieńsku i później ogłosił, że zrobił to w imieniu mieszkańców. Już Eurypides mawiał że: Bezczelność jest najgorszą z chorób ludzkich.

278. Brzydzizna folder.

Włodarz vip juror sztukmistrz finansista historyk Pawłowski, przy pomocy sekretarza redaktora historyka Kurmana, wydał folder „Gmina Kamieńsk.” Mdła kolorystyka, kolory zupełnie z sobą nie zgrane, zdjęcia także, zamiast zachęcać do oglądania i czytania tego folderu, wręcz odpychają. Tekst zamieszczony w folderze jest z gatunku wyjątkowo przyziemnych lotów pisarskich, rzec by można pełzających. Już na samym początku, włodarz vip juror sztukmistrz finansista historyk Pawłowski, wydaje pozwolenie mieszkańcom gminy, na to że mogą być oni dumni z historii swojej gminy. Dość daleko od naszej gminy, leży kraina zwana Koreą Płn. w której przywódca narodu podobnież jednoznacznie określa standardy zachowań mieszkańców. Zdążywszy odetchnąć od tego, co zdaniem włodarza Pawłowskiego można, natrafiamy na wyjątkowy bubel fotograficzny czyli zdjęcie trasy szybkiego ruchu. Po oderwaniu wzroku od tego „arcydziełka” i opanowaniu oczopląsu, otrzymujemy następną iluzję, otóż sekretarz redaktor historyk Kurman, wmawia mieszkańcom swoistą fikcję, że dopiero teraz w gminie jest ujęcie wody, które gwarantuje ciągłą dostawę dobrej jakościowo wody pitnej dla mieszkańców. Otóż prawdą jest, że w poprzedniej kadencji samorządowej dostarczano mieszkańcom gminy w sposób ciągły, wodę dobrej jakości. To włodarz vip juror sztukmistrz finansista historyk Pawłowski, wsławił się niedostarczeniem nawet jednej kropli wody pitnej mieszkańcom gminy, gdy zamarzł wodociąg. Sekretarz redaktor historyk Kurman, serwuje w tym folderze kolejną eurekę na podłożu iluminacji podszytej iluzją, jak to władza samorządowa na czele z włodarzem vipem jurorem sztukmistrzem finansistą historykiem Pawłowskim, wspiera i popiera wszelkie działania mieszkańców w zakresie przedsiębiorczości, m. in. poprzez wyznaczanie i uzbrojenie techniczne nowych terenów pod zabudowę mieszkaniowo – usługową. To uzbrojenie techniczne, widać najlepiej na przykładzie publicznego wzywania mieszkańców do zakupu działek gminnych i obietnicy włodarza Pawłowskiego uzbrojenia tych działek, a następnie nie dotrzymywania tej obietnicy. A to ci postęp, toż to kabaretowo - iluzoryczna współpraca. Stłumiwszy śmiech, natrafiamy następnie w tekście, na kolejny „rarytas” sekretarza redaktora historyka Kurmana, który pisze: konkurencja pobliskiego Radomska i Piotrkowa sprawiły, że miasto nie mogło się rozwijać i utraciło prawa miejskie – a po kilkunastu linijkach tekstu dalej sekretarz redaktor historyk Kurman napisał: w 1870 roku Kamieńsk wraz z innymi miejscowościami w Królestwie Polskim stracił prawa miejskie na mocy wydanego wcześniej ukazu carskiego. Informacje te są z sobą wyraźnie sprzeczne. Sekretarz redaktor historyk Kurman pisze dalej że: Kamieńsk został wyzwolony 17 stycznia 1945 roku przez jednostki I Frontu Ukraińskiego. Widać tu wyraźnie tęsknotę sekretarza redaktora historyka Kurmana za PRL-em, wtedy to sekretarz mógł zmienić nie taką historię. Prawdą jest, że tego dnia z Kamieńska ustąpił okupant hitlerowski, a zastąpił go okupant bolszewicki. Na początku folderu włodarz vip juror sztukmistrz finansista historyk Pawłowski zachwala atrakcje turystyczne gminy, a klika stron dalej sekretarz redaktor historyk Kurman pisze o degradacji środowiska naturalnego w gminie, zapyleniu powietrza, o znikających uprawach polowych, o obniżeniu poziomu wód gruntowych. Parafrazując – jeden od Lasa, drugi od Sasa. Prawdziwym „hitem” brzydzizny folderu jest wysoce prawdopodobny brak umiejętności liczenia przez sekretarza redaktora historyka Kurmana, otóż pisze on że: po 124 latach Kamieńsk odzyskał prawa miejskie. Tymczasem Kamieńsk odzyskał prawo miejskie po 123 latach. Należałoby sekretarzowi redaktorowi historykowi Kurmanowi, ponownie przeliczyć ten okres, jeżeli ma kłopoty z liczeniem na liczydle, to na palcach powinien dać radę. Następna nieścisłość dotyczy Świtu Kamieńsk, sekretarz redaktor historyk Kurman pisze, że funkcjonuje on jako kamieńszczański klub sportowy, a tymczasem jest to Ludowy Zespół Sportowy Świt Kamieńsk. Sekretarz redaktor historyk Kurman ma kłopoty z nazewnictwem – raz pisze Góra Kamieńsk, by po chwili zmienić nazwę na Góra Kamieńska i kończy zagadnienie nazwą Góra Kamieńsk. Miejmy nadzieję, że wkrótce nie pojawi się u niego Góra Kurmańska. Stare przysłowie mówi: Jeśli coś robisz, rób to dobrze i do końca, albo nie rób wcale.



Sekretarz redaktor historyk Kurman i włodarz vip juror sztukmistrz finansista historyk Pawłowski.

277. Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej - 13.04.2014 r.

Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej to polskie święto obchodzone co roku 13 kwietnia, w celu oddania hołdu polskim żołnierzom, ofiarom zbrodni katyńskiej. W polskich miastach tego dnia odbywały się odczyty, wystawy i spotkania mieszkańców pod tablicami i pomnikami katyńskimi, na które to zapraszali włodarze tych miast. A w naszym mieście cisza. Włodarz Pawłowski nie zaprosił mieszkańców do współnego złożenia kwiatów i celebrowania tego święta lecz w tajemnicy przed mieszkańcami złożył kwiaty pod pomnikiem Żołnierza Polskiego w Kamieńsku. 11 polskich żołnierzy z naszej gminy zostało zamordowanych w Katyniu lecz to chyba zupełnie nie przemawia do włodarza Pawłowskiego. Jakiż to hołd oddało nasze miasto tym żołnierzom? Nasze miasto nie oddało żadnego hołdu żołnierzom polskim, którzy tam w Katyniu, na tej nieludzkiej ziemi, zostali zamordowani za to tylko że byli Polakami, za to że kochali swoją Ojczyznę, za to że nigdy Jej nie zdradzili, za to że gardzili znikczemnieniem i zakłamaniem. Takim potraktowaniem Dnia Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej, włodarz Pawłowski zhańbił nasze miasto. Te uniki i umywanie rąk przez włodarza Pawłowskiego, stały się u niego normą i nie wróżą niczego dobrego na przyszłość naszemu miastu. W Katyniu zostało zamordowanych przez Stalina i jego kumpli z NKWD 11 kamieńszczan:
1. przod. Mieczysław Dukowicz z Kamieńska, Ostaszków - Twer - Miednoje,
2. asp. Bronisław Dymka z Kamieńska, Ostaszków - Twer - Miednoje,
3. nadkom. S.G. Edward Zaprzalski z Kamieńska, żołnierz II Brygady Legionów Polskich, Ostaszków - Twer - Miednoje,
4. przod. Wacław Zbierański z Kamieńska, Ostaszków - Twer - Miednoje,
5. por. rez. Adolf Wieloch z Barczkowic, Kozielsk - Katyń,
6. major Jan Śliwiński z Kamieńska, Kozielsk - Katyń,
7. por. rez. Mieczysław Frymus z Kamieńska, Kozielsk - Katyń,
8. por. rez. Kazimierz Więcławek z Kamieńska, Kozielsk - Katyń,
9. por. rez. Adam Kędzior z Kamieńska, Starobielsk - Charków,
10. kpt. Józef Kotlewski z Kamieńska, Starobielsk - Charków,
11. por. rez. Józef Adamowski z Gorzędowa, Starobielsk - Charków.
Cześć pamięci żołnierzom polskim, ofiarom zbrodni katyńskiej.



Radny Grzegorz Turlejski świeci znicz pod
pomnikiem Żołnierza Polskiego w Kamieńsku.

276. 9 rocznica śmierci Jana Pawła II.

2 kwietnia 2014 roku minęła 9 rocznica śmierci Wielkiego Papieża Polaka Jana Pawła II. W tym dniu w naszej gminie włodarz Pawłowski nie zorganizował żadnej uroczystości upamiętniającej Jana Pawła II. Włodarz vip juror sztukmistrz finansista historyk Pawłowski, rankiem tego dnia, w tajemnicy przed mieszkańcami, ograniczył się tylko do złożenia kwiatów pod pomnikiem Jana Pawła II. Takie zachowanie stało się już jego normą. Przypomnę, iż włodarz Pawłowski „wsławił się” wyrzuceniem z Urzędu pamiątek związanych z Janem Pawłem II, które ja tam zgromadziłem. Tego dnia o godz. 21.30 pod pomnikiem Jana Pawła II samorzutnie zgromadziła się grupa ok. 30 mieszkańców z ks. proboszczem M. Wachem na czele, by zaświecić znicze, odmówić cząstkę różańca i odśpiewać Barkę. Włodarz vip juror sztukmistrz finansista historyk Pawłowski nie przybył, by razem z mieszkańcami uczcić pamięć Jana Pawła II. Widać wyraźnie, jak bardzo zdystansował się włodarz vip juror sztukmistrz finansista historyk Pawłowski od mieszkańców, którzy byli mu tylko potrzebni, żeby wybrać go na urząd włodarza. Jan Paweł II jest I Honorowym Obywatelem Miasta i Gminy Kamieńsk.



Mieszkańcy pod pomnikiem Jana Pawła II.

275. 220 lat temu.

220 lat temu, 4 kwietnia 1794 roku, polskie wojska pod dowództwem naczelnika Tadeusza Kościuszki stoczyły zwycięską bitwę pod Racławicami z zaborczymi wojskami rosyjskimi. Straty rosyjskie wyniosły ok. 600 żołnierzy i 12 dział. Zginęło 200 powstańców. Po bitwie naczelnik Tadeusz Kościuszko przywdział chłopską sukmanę, stosownie do ówczesnej tradycji wojskowej, dowódca zakładał mundur oddziału, który odniósł największe sukcesy w walce. W Akcie Powstania czytamy: "Uwolnienie Polski od obcego żołnierza, przywrócenie i zabezpieczenie całości jej granic, wytępienie wszelkiej przemocy i uzurpacji tak obcej, jak i domowej, ugruntowanie wolności narodowej i niepodległości Rzeczypospolitej, ten jest cel święty powstania naszego".



Bitwa pod Racławicami.



Bitwa pod Racławicami.

274. Rada scenka, że się śmieli...

23 marca 2014 r. włodarz vip juror sztukmistrz finansista Pawłowski i radna powiatowa Sewerynek, uraczyli mieszkańców Kamieńska uroczystością 220 rocznicy przysięgi Tadeusza Kościuszki, którą to scenką nazwali. No i wyszła im niezła scenka. Pod pomnikiem T. Kościuszki stali kosynierzy ubrani w adidasy i trampki, grający rolę Tadeusza Kościuszki - Stanisław Tazbir – składał przysięgę w czapce na głowie ( nie tą z Wesela Wyspiańskiego), włodarz Pawłowski w swoim wystąpieniu dokonał nadinterpretacji historycznych, radna Sewerynek ograniczyła się w swoim wystąpieniu pod pomnikiem tylko do zreferowania obsady aktorskiej w scence (chyba dla niej dobrze, że więcej nie ryzykowała), konie ustawiono zadem do mieszkańców. Przysięga Tadeusza Kościuszki na Rynku w Krakowie, nie wyglądała tak, jak to w swoim scenariuszu nakreśliła radna Sewerynek. W 1794 roku Tadeusz Kościuszko stał dostojnie wyprostowany, bez nakrycia głowy, z prawą ręką podniesioną do góry do przysięgi, z przewieszonym pasem przez prawe ramię, a w lewej ręce trzymał szablę. W scenariuszu radnej Sewerynek prawie wszystko odwrotnie. A z wysokości cokołu pomnika patrzył na to wszystko zażenowany posąg bohatera dwóch narodów - Tadeusza Kościuszki, który chyba z wrażenia powtórnie skamieniał. Włodarz vip juror sztukmistrz finansista historyk Pawłowski, który powyrzucał z Urzędu pamiątki związane z Janem Pawłem II, mjr Antonim Maszewskim, był przeciwny budowie pomnika Warszyca w Kamieńsku oraz obelisku poświęconego mieszkańcom, którzy budowali i bronili naszego miasteczka, postanowił pouczać mieszkańców w temacie Insurekcji Kościuszkowskiej. Z przemówienia włodarza vipa jurora sztukmistrza finansisty historyka Pawłowskiego wynikało, iż bohaterami wojny z Rosją w 1792 roku byli Hugo Kołłątaj, Ignacy Potocki i Tadeusz Kościuszko. Bezsprzecznie Tadeusz Kościuszko był bohaterem tej wojny, bohaterem powstania 1794 roku i jest naszym bohaterem narodowym. Pozostali dwaj wielcy Polacy – Hugo Kołłątaj i Ignacy Potocki – praktycznie w tej wojnie udziału nie brali, więc czy byli bohaterami tej wojny? Ks. Hugo Kołłątaj „W czasie wojny polsko-rosyjskiej na zebraniu Straży Praw 23 lipca 1792 roku nakłaniał króla Stanisława Augusta Poniatowskiego do jak najszybszego przystąpienia do konfederacji targowickiej, do której sam zgłosił zamiar przystąpienia. Wystraszony postawą tłumów, które protestowały przeciwko akcesowi do konfederacji, uciekł w nocy z 24 na 25 lipca ze stolicy.Był członkiem konfederacji Sejmu Czteroletniego. Uczestniczył w tworzeniu Konstytucji 3 maja. W czasie Sejmu Czteroletniego należał do najaktywniejszych działaczy stronnictwa patriotycznego. 29 kwietnia 1791 roku przyjął obywatelstwo miejskie na Ratuszu Miasta Warszawy. Przygotowywał i uczestniczył w insurekcji kościuszkowskiej, wchodząc w skład Rady Najwyższej Narodowej, obejmując w niej Wydział Skarbu i prezentując bardziej radykalne poglądy niż w okresie Konstytucji 3 Maja. Pod koniec powstania kościuszkowskiego po szturmie Pragi 4 listopada 1794 Hugo Kołłątaj potajemnie opuścił Warszawę. Na emigracji, 6 grudnia 1794 został aresztowany z rozkazu starosty sanockiego Luegera w Radymnie, w drodze przez Galicję i Węgry do Wenecji, i osadzony w areszcie w Przemyślu.” – źródło Wikipedia. Ignacy Potocki „W czerwcu 1792 pojechał do Berlina, próbując rokować z Fryderykiem Wilhelmem II. W czasie wojny polsko-rosyjskiej, na zebraniu 23 lipca 1792 był przeciwny decyzji króla Stanisława Augusta Poniatowskiego o jego przystąpieniu do konfederacji targowickiej i zalecał kontynuowanie oporu. W roku 1792, po zwycięstwie Targowicy, był na emigracji w Dreźnie, skąd uczestniczył w przygotowaniach do powstania.” - źródło Wikipedia. Włodarz vip juror sztukmistrz finansista historyk Pawłowski jak zwykle zawalił organizację uroczystości, a jego wydukane przemówienie bardziej zaszkodziło niż nauczyło. Nawet w zaproszeniu na tą uroczystość skierowanym do mieszkańców, włodarz Pawłowski nie poinformował mieszkańców, że będą składane kwiaty pod pomnikiem Tadeusza Kościuszki. Włodarz Pawłowski na zakończenie uroczystości pozwolił sobie na dowcip, że takie uroczystości jak ta mogą zastąpić lekcję historii. Biada młodzieży szkolnej, która miała by się uczyć historii pod profesurą włodarza vipa jurora sztukmistrza finansisty historyka Pawłowskiego. Stare przysłowie mówi: Jeśli coś robisz, rób to dobrze i do końca, albo nie rób wcale.





Kosynierzy Tadeusza Kościuszki.





Kosynierzy wg radnej Sewerynek i włodarza Pawłowskiego.
Nawet wytłumaczyć tej młodzieży nie potrafili jak mają się ubrać.



Tak składał przysięgę Tadeusz Kościuszko.



Tak przysięgę Tadeusza Kościuszki odegrał Stanisław Tazbir.



Konie ustawiono zadem do mieszkańców.



Rzeczywiście, powodów do dumy nie było.



Za to powodów do wstydu było wiele.



Obywatele są już w szczątkowej ilości, już prawie nikt nie chce z nimi maszerować.



273.Włodarz vip juror sztukmistrz finansista Pawłowski.

Paweł Swianiewicz profesor nauk ekonomicznych, kierownik Zakładu Rozwoju i Polityki Lokalnej na Wydziale Geografii i Studiów Regionalnych Uniwersytetu Warszawskiego jest autorem rankingu o zamożności samorządów, który od wielu lat jest publikowany na łamach Pisma Samorządu Terytorialnego "Wspólnota." Gdy w 2002 roku obejmowałem w zarządzanie naszą gminę, wówczas Kamieńsk w tym rankingu nie był nawet notowany. W roku 2010 Kamieńsk w kategorii miasteczek zajął 6 miejsce w Polsce, był to wynik mojej wieloletniej polityki finansowej. W 2011 roku już pod rządami włodarza vipa jurora sztukmistrza Pawłowskiego, Kamieńsk w tym rankingu zajał 10 miejsce, a rok później zajął miejsce 16. Efekt spadku Kamieńska w tym rankingu to wynik rządów włodarza vipa jurora sztukmistrza Pawłowskiego i jego czeredy. Zamożność Kamieńska per capita wyniosła w roku 2010 - 6222,10, w roku 2011 - 4543,50, w roku 2012 - 4030,25. Widać wyraźnie tendencję spadkową. Zostawiłem Pawłowskiemu finanse gminy w bardzo dobry stanie, a on nawet tego nie potrafi utrzymać.
Przeanalizujmy teraz dochody do budżetu naszej gminy. W roku 2010 dochody budżetu wyniosły 39 563 301 ,59 zł., gminą zarządzał wówczas burmistrz Grzegorz Turlejski. Od 2011 roku gminą zarządza włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski i w 2011 roku osiągnął on dochody do budżetu gminy w wysokości 28 754 875,25 zł., a deficyt gminy wyniósł 8 318 442,73 zł. W roku 2012 dochody gminy wyniosły 28 349 729,81 zł. W roku 2013 dochody gminy wyniosły 27 254 625,46 zł., natomiast na rok 2014 włodarz finansista Pawłowski zaplanował dochody gminy na poziomie 21 539 621 zł. Odpowiedź na pytanie - dokąd prowadzi Gminę Kamieńsk włodarz vip juror sztukmistrz finasista Pawłowski? - pozostawiam mieszkańcom Gminy Kamieńsk. Przypomnę na zakończenie, że zarządzanie przez dyrektora Pawłowskiego, Zespołem Szkół Ponadgimnazjalnych w Kamieńsku zakwitło doprowadzeniem jej do finansowej ruiny i rozpoczęciem procedury zamknięcia tej szkoły i dopiero mój stanowczy plan ratowania tej szkoły poparty przez kilkoro radnych uratował tą szkołę przed likwidacją!!! Czytaj również Aktualności nr 58.

272.Włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski przegrał.

W sierpniu ubiegłego roku konkurs na stanowisko dyrektora Publicznego Przedszkola w Kamieńsku wygrała Renata Kopcik (wcześniejsza dyrektorka), jednak włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski, nie zgodził się z decyzją Komisji Konkursowej i unieważnił konkurs, a na to stanowisko powołał Elżbietę Dębską (rywalkę byłej dyrektor, która przegrała konkurs). Wojewoda łódzki uznał unieważnienie konkursu przez włodarza vipa jurora sztukmistrza Pawłowskiego za "istotne naruszenie prawa" i uchylił decyzję włodarza. Włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski, nie zgodził się z decyzją wojewody i zaskarżył ją do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i przegrał. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uznał, że w wyniku konkursu dyrektor Publicznego Przedszkola w Kamieńsku została wybrana zgodnie z prawem. Taki doświadczony, a taki niedouczony i do tego ma doradców bez błysku.



Włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski wygląda na zachłyśniętego, jakby z trudem łapał powietrze.

271. Włodarz Pawłowski poszedł pod pomnik Warszyca.

1 marca 2014 r. - Narodowy Dzień Żołnierzy Wyklętych, dzień poświęcony żołnierzom Niezłomnym, którzy w bardzo ciężkim okresie dla naszego Narodu Polskiego, podjęli walkę ze zniewoleniem komunistycznym, to dzień pamięci Warszyca, Łupaszki, Ognia i innych ówczesnych dowódców II Konspiracji i ich żołnierzy. Zostali pojmani wskutek zdrady, a po torturach zostali zamordowani, miejsce pochówku wielu z nich jest do dziś nieznane. W Kamieńsku, gdzie od kilku lat stoi jedyny w Polsce pomnik Warszyca, włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski nie zaprosił mieszkańców, radnych, organizacji i stowarzyszeń do wspólnego celebrowania tego dnia, lecz dzień wczesniej cichaczem schowany za plecami kilkunastu uczniów, poszedł pod pomnik Warszyca. 1 marca 2014 r. w całej Polsce odbywały się uroczystości ku czci żołnierzy wyklętych. Gdy włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski był jeszcze radnym, a ja jako burmistrz w trudzie, pokonując wiele przeszkód, budowałem pomnik Warszycowi, to on patrzył na to niechętnie, przeszkadzał, wytwarzał atmosferę niechęci, twierdząc że ten pomnik jest niepotrzebny. Gdy wspierałem ministra Zbigniewa Zielińskiego, w przygotowaniu książki dla młodzieży o Warszycu i jego żołnierzach i książka ta dotarła do Urzędu, to włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski ukrył ją w Urzędzie, a później ustalił dla niej maksymalną cenę, przy tym odnosił się do niej z niechęcią, a na licznych konkursach zamiast wręczać młodzieży w nagrodę tą książkę, to wręczał cukierki tofifi. Jednym słowem zamiast idei, konsumpcja. Właściwie po co włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski poszedł pod pomnik Warszyca? Być może tylko po to, żeby zdjęcie włodarza vipa jurora sztukmistrza Pawłowskiego składającego kwiaty pod pomnikiem Warszyca znalazło się na stronie internetowej miasta Kamieńska i żeby dzięki temu zamazać jego stosunek do żołnierzy wyklętych oraz mamić młodzież szkolną.

270. Narodowy Dzień Żołnierzy Wyklętych.

1 marca 2014 r. radny Rady Miejskiej w Kamieńsku Grzegorz Turlejski, zaświecił znicz pod pomnikiem gen. Stanisława Sojczyńskiego znanego jako Warszyc, syna polskiej ziemi, niezłomnego patrioty i żołnierza, któremu honor i wierność przysiędze wyznaczały drogę życiową, który z pewnością jest jednym z największych bohaterów walczących o wolność i niepodległość naszej Ojczyzny. Warszyc dla Ojczyzny poświęcił swoje życie, do końca pozostał człowiekiem honoru, nie zhańbił się w żaden sposób, był wiernym synem Ojczyzny, Ojczyzna była dla niego świętością, dla niej żył, walczył i zginął. Prowadził walkę ze znikczemnieniem, zakłamaniem i zdradą.



Radny Grzegorz Turlejski świeci znicz pod pomkiem Warszyca w Kamieńsku - 1.03.2014 r.



Grzesiu Turlejski z mamą składają kwiaty pod pomkiem Warszyca w Kamieńsku - 1.03.2014 r.

269. Spacerowy włodarz.

Podczas sesji Rady Miejskiej w Kamieńsku w dniu 31.01.2014 r. włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski, wystąpił z projektem uchwały w sprawie nadania nazwy nowej ulicy w Barczkowicach. Porządek obrad tej sesji nie obejmował nadawania nazw ulicom, zostało to wprowadzone w czasie tej sesji na wniosek włodarza vipa jurora Pawłowskiego. Włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski zaproponował, aby jednej z nowych ulic w Barczkowicach nadać nazwę Spacerowa. Z Barczkowic pochodzą bracia Wielochowie - Adolf i Karol, por. rez. Adolf Wieloch został zamordowany w Katyniu przez NKWD, a Karol Wieloch był żołnierzem Konspiracyjnego Wojska Polskiego i został zamordowany przez UB, spoczywa w Bąkowej Górze. Zgłosiłem więc wniosek, aby tej ulicy nadać nazwę Adolfa i Karola Wielochów. W odpowiedzi na mój wniosek u włodarza vipa jurora sztukmistrza Pawłowskiego i jego czeredy pojawiło się wzburzenie i konsternacja. Odrzucili oni mój wniosek i uchwalili za poparciem włodarza vipa jurora sztukmistrza Pawłowskiego nazwę ul. Spacerowa. Spacerowanie po grobach bohaterów, którzy oddali życie za wolną Polskę, nijak ma się do polskiej tradycji, lecz to włodarzowi vipowi jurorowi sztukmistrzowi Pawłowskiemu i jego czeredzie widać wcale nie przeszkadza. Wśród tych, którzy odmówili uhonorowania Adolfa i Karola Wielochów są nauczyciele. Dali zły przykład młodzieży szkolnej. Ludzie Ci gorliwie popierają włodarza vipa jurora sztukmistrza Pawłowskiego, który powyrzucał z Urzędu pamiątki związane z Janem Pawłem II, mjr Antonim Maszewskim, był przeciwny budowie pomnika Warszyca w Kamieńsku oraz obelisku poświęconego mieszkańcom, którzy budowali i bronili nasze miasteczko. Publicznie włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski poucza mieszkańców, że trzeba pamiętać o tych którzy walczyli o wolną Ojczyznę, lecz w praktyce czyni inaczej. Efekty nieudolnych rządów włodarza vipa jurora sztukmistrza Pawłowskiego to marazm, nijakość, z roku na rok coraz mniejszy budżet i ślimaczo-spacerowe tempo rozwoju gminy. A miało być cztery razy szybciej i osiem razy więcej niż w poprzedniej kadencji, lecz wyszło im odwrotnie.



Konsternacja włodarza i jego kumpli.



Osłupienie radnego Górnego i drzemka radnego Radosława.



Konfuzja przewodniczącego Kozika.

268. 151 rocznica wybuchu Powstania Styczniowego.

W 151 rocznicę Powstania Styczniowego prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Miasta Kamieńska Grzegorz Turlejski zaświecił znicze na grobach Powstańców Styczniowych spoczywających na cmentarzu w Kamieńsku - Juliana Czecha i Jana Szymczyka.







Grzegorz Turlejski z synkiem Grzesiem.

267. Demagogiczne zadłużenie.

Włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski gorączkowo szuka alibi dla swoich nieudolnych rządów. Niedawno wymyślił historyjkę, że został sprowadzony na ziemię. Lecz został z tego powodu wyśmiany, więc teraz wrócił do początków swoich nieudolnych rządów i szermuje ponownie zadłużeniem gminy, które wg niego jest ograniczeniem planów finansowych gminy i upublicznia w formie wykresu, w swoim wypłakanym biuletynie sugerując, ile przez czas swoich nieudolnych rządów spłacił "zadłużenia." Z tym "zadłużeniem" nie jest to jednak prawda, gdyż włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski spłacił w 2011 r. raty od wcześniej zaciągniętych pożyczek w wysokości 695 185,50 zł. a z umorzeń pożyczek budżet gminy pozyskał 576 339.50 zł. Biorąc pod uwagę, iż jedną z rat pożyczki w kwocie 48 000 zł spłaci za naszą gminę samorząd województwa łódzkiego w ramach funduszu PROW, czyli z funduszy unijnych to różnica pomiędzy spłatą rat, a wpływem z umorzeń do budżetu wynosi 70 846 zł. Z powyższego jasno wynika, że taka kwota nie mogła w żaden sposób ograniczyć planów finansowych gminy. Dla zobrazowania sytuacji, spłata raty pożyczki na modernizację oczyszczalni ścieków w Kamieńsku wyniosła 99 125,50 zł. a z umorzenia tej pożyczki budżet pozyskał 292 339,50 zł. i dzięki temu umorzeniu dokonano termomodernizacji budynku po byłej szkole w Pytowicach i innych budynków gminnych..
Preferencyjne pożyczki zaciągnięte przeze mnie w latach poprzednich, przyczyniły się wydatnie do rozwoju naszej gminy. Dzięki umorzeniom tych pożyczek włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski mógł w roku 2011 i w nastepnych latach wykonać niektóre inwestycje, których w przeciwnym razie nie wykonałby.
Spowolnienie rozwoju gminy i ograniczenie planów finansowych pod rządami włodarza vipa jurora sztukmistrza Pawłowskiego, nie są spowodowane przez wcześniejsze zobowiązania, tylko przez jego nieudolność w zarządzaniu gminą oraz chęć włodarza vipa jurora sztukmistrza Pawłowskiego do pracy w luksusie, bowiem zakupił on sobie nowy fotel, dokonał remontu wyremontowanego gabinetu burmistrza, zakupił do tego gabinetu nowe meble i laptop oraz zakupił nowy samochód służbowy za kwotę około 73 000 zł. Mechanizm pożyczek w WFOŚiGW zanalizujmy na przykładzie: gmina dostał pożyczkę preferencyjną w wysokości 1 mln zł. z której po spłaceniu 600 tys. zł. pozostała kwota tj. 400 tys. zł. zostaje gminie umorzona. A więc nie można karmić mieszkańców bajką, że gmina ma zadłużenie 1 mln. zł. Rzeczywiste zadłużenie wynosi 600 tys. zł. i to tylko taką kwotę należy spłacić, a po spłaceniu tej kwoty pozostałe 400 tys. zł. stanowi dochód gminy, który gmina zgodnie z umową może przeznaczyć na inwestycje związane z ochroną środowiska. Nie można również wmawiać mieszkańcom, że spłaciło się np. 300 tys. zł. pożyczki z Banku Gospodarstwa Krajowego bowiem taką pożyczkę spłaca za nas marszałkostwo z pieniędzy unijnych. Pożyczki takie w żaden sposób nie obciążają budżetu gminy i nie spowalniają rozwoju gminy, ani też nie spowalniają jej planów finasowych. Jest wręcz zupełnie odwrotnie, pożyczki takie napędzają rozwój gminy i dzięki nim można szybciej wykonać wiele inwestycji, które poprawiają komfort życia mieszkańców.
Brzydki to zwyczaj obciążać swojego poprzednika fikcją i serwować tą fikcję mieszkańcom, po tylko żeby ukryć swoją nieudolność w zarządzaniu. Taka postawa nie jest z pewnością godna stanowiska burmistrza które piastuje włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski.
Przypomnę, że to działania włodarza vipa jurora sztukmistrza Pawłowskiego doprowadziły w maju 2012 r. do powstania potężnego deficytu budżetu gminy w wysokości 5 065 883 zł. co skrzętnie ukrywa przed mieszkańcami. Czytaj również aktualności nr 98 i nr 84.





266. Boże Narodzenie 2013.

Niech Bóg Miłością Twoją duszę napełnia
Niech Duch Święty swą rolę wypełnia.
A Jezus maleńki dziś narodzony
Rozkołysze wszystkie szczęścia dzwony.

265. Włodarz sprowadzony na ziemię.

Włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski skonfrontował swoje osiągnięcia z rzeczywistością, zobaczył ich mizerny wymiar i pozbawił się złudzeń. Przekonywał, że z naszej gminy zrobi ziemię obiecaną – krainę miodem i mlekiem płynącą, miejsce najbardziej pożądane, szczęśliwe, beztroskie, raj na ziemi – a tu plajta, w budżecie z roku na rok spadają dochody i to pomimo sprzedaży majątku gminnego, inwestycje to prawdziwe pchełki – niewidoczne i chybione, mieszkańcy zniechęceni nieudolnymi rządami włodarza. Poczuł włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski, że grunt zapalił mu się pod nogami, przez chwilę wolałby zapaść się pod ziemię, lecz zniechęcona ziemia mogłaby wypchnąć go z powrotem i wtedy wstyd będzie większy. Więc wpadł na pomysł, że został sprowadzony na ziemię i ogłosił go publicznie myśląc, że sprawę załatwił. Lecz wielu się zastanawia, gdzie przebywał przed sprowadzeniem go na ziemię i kto go sprowadził, jednocześnie życząc włodarzowi rychłego powrotu skąd przybył. Stare powiedzenie mówi że: ziemia ma granice, lecz mania wielkości i demagogia są bezgraniczne.

264. Zapal Światło Wolności.



263. Jak to włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski
i przewodniczący Kozik przy pomocy sekretarza
Kurmana skargi rozpatrywali.

W dniu 5 lipca 2013 r. przeprowadzona została kontrola organów Gminy Kamieńsk, tj. Rady Miejskiej w Kamieńsku oraz Burmistrza Kamieńska, której zakresem było przyjmowanie oraz załatwianie skarg i wniosków w okresie od 1 stycznia 2011 r. do dnia kontroli. Kontrolę przeprowadzili Inspektorzy z Urzędu Wojewódzkiego w Łodzi zgodnie z upoważnieniami Wojewody Łódzkiego. W okresie objętym kontrolą do Urzędu Miejskiego w wpłynęło 19 pism - 4 odnotowane zostały w rejestrze skarg i wniosków Burmistrza, natomiast 15 w rejestrze Rady Miejskiej w Kamieńsku. W wystąpieniu pokontrolnym czytamy:
W sprawie 1/2011 załatwianej przez Radę oraz w sprawie 2/2012 rozpatrywanej przez Burmistrza został naruszony termin wskazany w art. 237 par.1 Kpa. Zwłoka w udzieleniu skarżącym odpowiedzi wyniosła odpowiednio 1 dzień oraz 5 miesięcy. Sprawie 1/2013 z rejestru Burmistrza nie nadano w ogóle biegu!!! Opisane działanie stanowi nieprawidłowość, ponieważ skarga dotyczyła działalności Burmistrza, zgodnie z art. 231 Kpa, winna zostać przekazana w terminie 7 dni organowi właściwemu, to jest Radzie. W sprawie 2/2012 z rejestru Burmistrza udzielono odpowiedzi w trybie skargowym, mimo że wniesione pismo dotyczyło sposobu realizacji umowy cywilnoprawnej, czym naruszono przepisy o właściwości. Powyższe nieterminowe działanie wskazanych organów stanowi nieprawidłowość. Kontrolerzy stwierdzili, że nie wszystkie odpowiedzi na skargi rozpatrywane przez Radę były poprawne pod względem formalnym. W sprawie 1/2013 odpowiedzi na skargę udzielił pismem Przewodniczący, który wyjaśnił, że decyzję o rozpatrzeniu skargi podjął na podstawie opinii radcy prawnego oraz ustnej rozmowy ze skarżącym. Brak podjęcia uchwały o rozpatrzeniu skargi przez Radę należy uznać za nieprawidłowość. W 2 sprawach (1/2011 i 1/2013) odmowne odpowiedzi na skargi nie zawierały pouczeń o treści art. 239 Kpa. Ponadto w 1 sprawie (1/2013) zawiadomienie o odmownym załatwieniu skargi nie zawierało uzasadnienia prawnego. Powyższe narusza art. 238 par. 1 Kpa i stanowi nieprawidłowość.
Przewodniczący Kozik, włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski lubią mawiać - prawo jest prawem i trzeba go przestrzegać - jednak w rzeczywistości czynią odwrotnie. Niektórzy mówią że: gdy rządzi układ, prawo jest bezsilne.

262. Włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski złamał prawo.

Wojewoda Łódzki orzekł, że Burmistrz Kamieńska wydając zarządzenie Nr 53/13 z dnia 29 sierpnia 2013 roku w sprawie unieważnienia konkursu na stanowisko Dyrektora Publicznego Przedszkola w Kamieńsku, w sposób istotny naruszył prawo, tj. par. 8 ust.2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 8 kwietnia 2010 r. w sprawie regulaminu konkursu na stanowisko dyrektora publicznej szkoły podstawowej lub publicznej placówki oraz trybu pracy komisji konkursowej (Dz. U. Nr 6, poz. 373 ze zm.). Po raz kolejny włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski postąpił po swojemu nie licząc się z prawem i nie szanując demokratycznego wyboru komisji konkursowej, powołał na stanowisko dyrektora przedszkola "w białoruskim stylu swoją osobę". Czytaj również Aktualności nr 245, nr 259 i nr 261.


Wojewoda Łódzki unieważnił Zarządzenie włodarza Pawłowskiego.


261. Zobacz jak włodarz nie wytrzymał napięcia oczekiwania.




Podczas sesji Rady Miejskiej w Kamieńsku w dniu 8.11.2013 r.


260. Jak to włodarz patriotyzmu nauczał.

Włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski podczas uroczystości 95-tej rocznicy Odzyskania Niepodległości przez Polskę odgrodził się od mieszkańców młodzieżą szkolną, ustawiając ją tyłem do mieszkańców. Ale czego się spodziewać po włodarzu Pawłowskim, nie tak dawno podczas uroczystości ustawił poczty sztandarowe tyłem do mieszkańców. Ten włodarz to taki "bohater" który najlepiej czuje się stojąc za kimś. Jak zwykle włodarz Pawłowski pouczał mieszkańców co to jest patriotyzm, stwierdzając że: patriotyzm to reagowanie na zło oraz że: patriotyzm to pamięć o historii. Po co te górnolotne słowa, kiedy czyny włodarza vipa jurora sztukmistrza Pawłowskiego stoją w sprzeczności z jego słowami, nam nakazuje pamiętać, a sam tą pamięć zaciera. Otóż włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski, usunął z Urzędu Miejskiego w Kamieńsku część wystawy poświęconej mjr Antoniemu Maszewskiemu, negował książkę o mjr Antonim Maszewskim, nie podobało mu się wybicie medalu w setną rocznicę urodzin mjr Antoniego Maszewskiego. Mjr Antoni Maszewski był olimpijczykiem, żołnierzem września 1939 r. zdobywcą Tobruku i Monte Cassino, pochodzi z Kamieńska. Negował również budowę pomnika Warszyca w Kamieńsku, a przecież Warszyc był żołnierzem września 1939 r. i późniejszym dowódcą KWP. A publiczne negowanie przez ówczesnego radnego Pawłowskiego budowy obelisku z okazji 15 rocznicy odzyskania praw miejskich przez Kamieńsk, poświęconego obywatelom którzy przez ponad 7 wieków tworzyli, rozwijali i bronili miasta jak nazwie dzisiejszy włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski - patriotyzmem czy nikczemnością? Włodarzowi vipowi jurorowi sztukmistrzowi Pawłowskiemu przeszkadzały w Urzędzie nawet pamiątki związane z Janem Pawłem II, które pousuwał z tego Urzędu. Włodarz Pawłowski podczas tej uroczystości gloryfikował polskie zrywy niepodległościowe i mówił o wdzięczności walczącym o wolność, a gdy ja upamiętniałem tablicami i pomnikami te wydarzenia i tych którzy walczyli o wolność, to on to negował i uważał że jest to niepotrzebne. I tenże włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski chce uczyć mieszkańców patriotyzmu. Najpierw niech sam się go nauczy i zareaguje na zło, które wyrządził swoimi czynami.



Włodarz Pawłowski schował się za młodzieżą szkolną.



Obywatele wolniej, włodarz Pawłowski nie nadąża.



Prezes SPMK Grzegorz Turlejski złożył również kwiaty
pod tablicą wmurowaną w ścianę Urzędu Miejskiego w Kamieńsku.

259. Jak to włodarz zespół wysztukmistrzował.

Włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski postanowił wybrać nowego dyrektora Przedszkola w Kamieńsku. Powołał więc swoim zarządzeniem komisję konkursową do wyboru dyrektora Publicznego Przedszkola w Kamieńsku, w skład której weszli przedstawiciele Rady Pedagogicznej Przedszkola, Rady Rodziców, Kuratorium Oświaty, związków zawodowych i organu prowadzącego. Do konkursu przystąpiły dwie osoby, Renata Kopcik - aktualny dyrektor i Elżbieta Dębska - były dyrektor. Komisja Konkursowa po przeprowadzonym konkursie wyłoniła Renatę Kopcik jako kandydata na dyrektora Przedszkola w Kamieńsku. Włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski zdaje się został zaskoczony wynikiem konkursu, przecież jego kumpela przegrała, a wygrała ta którą powołał na stanowisko dyrektora poprzedni burmistrz. Lecz otrząsnąwszy się z porażki, zarzucił że przedstawiciel Rady Pedagogicznej Przedszkola został wyłoniony z naruszeniem prawa i unieważnił konkurs, a na p.o.dyrektora Przedszkola powołał Elżbietę Dębską. Wydawało się, że na tym zakończy się ta sprawa, lecz Renata Kopcik zaskarżyła decyzję włodarza vipa jurora sztukmistrza Pawłowskiego do wojewody łódzkiego.Włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski znalazł się w kropce, wiele osób twierdziło że wojewoda może wydać rozstrzygnięcie nie po jego myśli, więc zdecydował o powołaniu Zespołu Szkolno-Przedszkolnego. Wystąpił więc o opinię w tej sprawie. NSZZ "Solidarność" wydał negatywną opinię, ZNP ustosunkował się tylko do projektu uchwały, Szkoła Podstawowa w Kamieńsku nie wydała opinii (w głosowaniu była równowaga), jedynie Przedszkole w Kamieńsku wydało wątpliwie pozytywną opinię (jeden głos przewagi). Podczas sesji Rady Miejskiej w Kamieńsku w dniu 8.11.2013 r. Rada Miejska w Kamieńsku na wniosek włodarza vipa jurora sztukmistrza Pawłowskiego niejednogłośnie powołała Zespół Szkolno-Przedszkolny w Kamieńsku.Włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski nie uszanował demokratycznego wyboru dokonanego przez komisję konkursową, tylko zaczął odstawiać swoje sztuczki, a przecież gmina nie jest jego prywatnym folwarkiem. Czyżby włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski nie dorósł do demokracji? Czekamy na kolejne sztuczki, bo zdaje się że włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski pomylił gminę z cyrkiem.

258. Hipokryzja za publiczne pieniądze.

Włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski rozpoczął swoją kadencję od usuwania pamiątek związanych z Janem Pawłem II z Urzędu Miejskiego w Kamieńsku, a następnie przez cały okres swojego dotychczasowego urzędowania zaniechał organizowania uroczystości ku czci Jana Pawła II, co czynił jego poprzednik na stanowisku burmistrza. Sekretarz Kurman w biuletynie informacyjnym gminy Kamieńsk wydawanym za publiczne pieniądze wmawia Czytelnikom, że pamięć o Janie Pawle II nie ustaje. Wygląda na to, że włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski zaciera pamięć o Janie Pawle II, a sekretarz Kurman wmawia - mieszkańcy nic się nie stało, pamięć o Janie Pawle II nie ustaje. Czyny włodarza vipa jurora sztukmistrza Pawłowskiego, przeczą słowom sekretarza Kurmana. Publiczne pieniądze czyli nasze pieniądze - jak to mawiał włodarz Pawłowski - nie są po to, by sekretarz Kurman przy ich pomocy kreował fikcyjną rzeczywistość. Czytaj również Aktualności nr 175, 156, 125, 103, 44, 1.


Od lewej - Kurman, Pawłowski, Kozik, Pawelec, Kociniak.

257. Teczka serdecznej pamięci.



http://www.stowjanpawel2.rejowiec.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=15:kio&catid=8:tresci

256. 29 rocznica męczeńskiej śmierci ks. Jerzego Popiełuszki.

19 października 2013 r. minęło 29 lat od męczeńskiej śmierci kapelana "Solidarności" błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki. W tym roku włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski - jak i w poprzednim - nie zaprosił mieszkańców na wspólną uroczystość upamiętniającą ks. Jerzego. Zrobił to ks. proboszcz Mieczysław Wach. W naszym kościele o godz. 17 odbyła się msza święta w intencji ks. Jerzego, z udziałem pocztów sztandarowych: Górników i NSZZ "Solidarność". Mszę świętą odprawił i homilię wygłosił ks. Grzegorz Kałuża. Po mszy świętej złożono kwiaty pod tablicą poświęconą ks. Jerzemu, wmurowaną w ścianę kościoła. Ks. Jerzy Popiełuszko wielokrotnie zastraszany i szykanowany został porwany i zamordowany przez służby specjalne PRL zwalczające kościół katolicki. Po brutalnym pobiciu, mordercy wrzucili księdza do Wisły na tamie koło Włocławka.
Ks. Jerzy mówił: Zwyciężać zło dobrem, to zachować wierność prawdzie. Aby zwyciężać zło dobrem, trzeba troszczyć się o cnotę męstwa. Cnota męstwa jest przezwyciężeniem ludzkiej słabości, zwłaszcza lęku i strachu. Chrześcijanin musi pamiętać, że bać się trzeba tylko zdrady Chrystusa za parę srebrników jałowego spokoju. Chrześcijaninowi nie może wystarczyć tylko samo potępienie zła, kłamstwa, tchórzostwa, zniewolenia, nienawiści, przemocy, ale sam musi być prawdziwym świadkiem i obrońcą sprawiedliwości, dobra, prawdy, wolności i miłości.
My mieszkańcy nie traćmy ducha, pamiętajmy o ks. Jerzym, pamiętajmy o Jego męczeńskiej śmierci.



Tablica poświęcona ks. Jerzemu.



Poczet sztandarowy Górników z Kamieńska.

255. 50 - lecie szkoły i włodarz Pawłowski.

Włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski przybywszy na ochody 50 - lecia ZSP w Kamieńsku, w swoim wydukanym wystąpieniu zrobił z siebie niebywałego "bohatera", który według niego już w wieku 29 lat "rządził" w szkole pod okiem dyrektora Kociniaka i snuł przy okazji wątek jak to przy zakupie węgla dla szkoły "kiwał" firmy. To kwadransowe bajdurzenie włodarza vipa jurora sztukmistrza Pawłowskiego wielu nazwało ględzeniem. Z każdym słowem swojego ględzenia, włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski z zadowoleniem wspinał się na spróchniały cokół, podkreślając kilkakrotnie z lubością, ileż to lat w tej szkole przepracował i kim to on nie był. Przemilczał jednak owoce swojej pracy, więc trzeba je przypomnieć:
- szkoła w ciągu pięciu lat pod rządami dyrektora Bogdana Pawłowskiego zanotowała deficyt w wysokości 1 mln. 800 tys. zł.
- drastycznie spadła liczba uczniów w szkole z 540 do 332,
- zmniejszyła się liczba oddziałów z 19 do 11,
- spadła liczba etatów nauczycielskich z 45 na 27,
- spadła liczba etatów pracowników administracji i obsługi z 18 na 15,
- zostały unieważnione matury z matematyki,
- szkoła nie płaciła podatków skarbowi państwa i gminie Kamieńsk,
- tak nieudolnie zarządzał szkołą, że doprowadził ją na krawędź likwidacji.
- radny Pawłowski wyszedł z sesji Rady Miejskiej, w czasie gdy głosowano uchwałę w sprawie przejęcia szkoły przez gminę Kamieńsk.
Niecodzienne to "osiągnięcia" i na pewno nie przynoszą włodarzowi vipowi jurorowi sztukmistrzowi Pawłowskiemu chwały. Były starosta Michał Deszcz na łamach Dziennika Łódzkiego stwierdził, że: Dużą winę za złą sytuację Zespołu ponosi jej dyrektor, który nie zrobił nic, by rozszerzyć i uatrakcyjnić kierunki kształcenia. Przekonał jednak część radnych, żeby nie godzili się na przejęcie szkoły, bo miał świadomość, że nie będzie mógł jednocześnie być radnym i dyrektorem podlegającej gminie placówki. Trzeba mieć w sobie potężny arsenał tupetu, albo przechodzić amnezję w apogeum, żeby przy takich "wyczynach", wychwalać się publicznie podczas uroczystości jubileuszu szkoły. Lepiej byłoby dla niego, gdyby tego dnia schował się za płotem u taty.

254. XIII Dzień Papieski.

13 października 2013 r. ks. proboszcz Mieczysław Wach zaprosił, mieszkańców miasta i gminy Kamieńsk na uroczoczyste obchody XIII Dnia Papieskiego. Uroczystość rozpoczęła się mszą świętą w Kościele w Kamieńsku, którą odprawił i piękną homolię wygłosił ks. Mariusz Łydżba. Po mszy świętej odbył się w kościele krótki koncert, poświęcony Błogosławionemu Janowi Pawłowi II. Uroczystość zakończyła się pod pomnikiem Jana Pawła II, gdzie w asyście pocztów sztandarowych złożono kwiaty i zapalono znicze. Włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski, po raz kolejny zbagatelizował Dzień Papieski. Niektórzy mieszkańcy skwitowali jego postawę: czego spodziewać sie po włodarzu vipie jurorze sztukmistrzu Pawłowskim, skoro on pousuwał z Urzędu pamiątki związane z Papieżem. Czytaj również Aktualności nr 175, 156, 125, 103, 44, 1.



W naszym kościele.



Poczet sztandarowy Rycerstwa Niepokalanej w Kamieńsku.



Poczet sztandarowy Górników z Kamieńska.



Poczty sztandarowe otoczyły pomnik Jana Pawła II w Kamieńsku.



Grzesiu Turlejski był najmłodszym uczestnikiem uroczystości.

253. 50 - lecie ZSP im. T. Kościuszki w Kamieńsku.

5 października 2013 r. odbyła się uroczystość 50 - lecia Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych im. Tadeusza Kościuszki w Kamieńsku. Obchody jubileuszu rozpoczęły się mszą świętą w kościele w Kamieńsku. Mszę świętą odprawił ks. kanonik Mieczysław Wach - proboszcz parafii Kamieńsk i absolwent Technikum Górniczego w Kamieńsku, a homilię wygłosił ks. Mariusz Łydżba - katecheta w szkole. Po mszy świętej wszyscy udali się do szkoły, gdzie na sali gimnastycznej odbyła sie uroczystość szkolna. Na obchody jubileuszu przybyli dawni dyrektorzy z Zenonem Bartczakiem i Aleksandrem Głowackim na czele. Sala gimnastyczna szkoły wypełniła się nauczycielami, uczniami, absolwentami, pracownikami administracji i obsługi. Młodzież szkolna przedstawiła program wspomnieniowy o szkole. Zabrakło wystąpień byłych dyrektorów. Cieszę się z faktu, że jako burmistrz Kamieńska wsparty przez grupę radnych, uratowałem szkołę przed likwidacją, a wielkim nietaktem jest nie zaproszenie tych radnych na uroczystość.



ZSP im. T. Kościuszki w Kamieńsku.



ZSP im. T. Kościuszki w Kamieńsku.



Ks. Mieczysław Wach i ks. Mariusz Łydżba.



Poczet sztandarowy ZSP im. T. Kościuszki w Kamieńsku.



Uroczystość szkolna.

252. XXXVIII sesja Rady Miejskiej w Kamieńsku.

27 września 2013 r. odbyła się XXXVIII sesja Rady Miejskiej w Kamieńsku. Włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski i przewodniczący Kozik, aż pieją z radości i duma ich rozpiera, bowiem uważają tą sesję za szczególne osiągnięcie. A jednak żadnego szczególnego osiągnięcia na tej sesji nie było, było natomiast jak zwykle beznadziejnie, radnym dostarczono zbrakowane projekty uchwał, 6 projektów uchwał dostarczono radnym 10 minut po rozpoczęciu sesji metodą rzutu zza pleców, w tym skargę na włodarza Pawłowskiego, prowadzący sesję wice Pawelec przekręcał słowa przy czytaniu z kartki, włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski zamiast zdać relację z realizacji inwestycji to mówił nie na temat i swoim już zwyczajem pouczał i uzasadniał jak to on dobrze rządzi, przewodniczacy Kozik zamiast relacji o swoich działaniach podejmowanych w okresie między sesjami, piał z zachwytu jak to duże poparcie u mieszkańców ma włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski, sekretarz Kurman wyraźnie zmęczony sekretarzowaniem, na moje zapytanie - dlaczego do niektórych projektów uchwał nie dołączono stosownych materiałów - odparł, że nie potrzeba. Do projektu uchwały w sprawie rozpatrzenia skargi na włodarza vipa jurora Pawłowskiego nie dołączono żadnych materiałów, zawierała ona jedynie "słuszne" uzasadnienie przewodniczącego Kozika, a projekt tej uchwały dostarczono radnym 10 minut po rozpoczęciu sesji. Ściąganie finansów z nie realizowanych inwestycji stało się już normą, a deficyt budżetu gminy osiągnął 3 mln 124 tys. zł w tym 2 mln 100 tys. zł kredytów i pożyczek. W poprzednich dwóch kadencjach radny Pawłowski krytykował pożyczki, dziś kiedy przeistoczył się we włodarza vipa jurora sztukmistrza Pawłowskiego ochoczo bierze pożyczki. Wraz z miejscem siedzenia, zmienił mu się punkt widzenia - nie po raz pierwszy. Zarządzająca naszą gminą koalicja nie ma powodów do zadowolenia, są natomiast wyraźne powody do wstydu - marazm i nieudolność w zarządzaniu, gmina przestała się rozwijać, dochody budżetu gminy spadły o 3 mln zł przy podnoszonych przez nich z roku na rok podatkach, ale za to zatrudnia się wielu z klucza politycznego - ostatnio w przedszkolu, unieważnia się konkurs na dyrektora przedszkola, a koalicja jest zadowolona.

251. Niedziela o tablicy Powstańców Styczniowych.



250. XXX - lecie RKK.

21 września 2013 r. wziąłem udział w uroczystości XXX - lecia Radomszczańskiego Klubu Kolekcjonerów. Referat okolicznościowy wygłosił prezes RKK Ryszard Olczyk. Zasłużeni członkowie RKK zostali uhonorowani pamiątkowymi dyplomami i Odznakami XXX - lecia RKK. Wsród odznaczonych znalazł się mieszkaniec Kamieńska Jarosław Skura. Uroczystość uświetniła wystawa jubileuszowa XXX - lecia RKK, na której można było obejrzeć m. in. eksponaty zebrane przez Jarosława Skurę.



Prezes Ryszard Olczyk odznacza Dariusza Solarza
Odznaką XXX - lecia RKK.





Prezes Ryszard Olczyk odznacza Jarosława Skurę
Odznaką XXX - lecia RKK.



Jarosław Skura wśród swoich eksponatów
- mundurów i akcesoriów żołnierskich z września 1939 r.





Od lewej: Dariusz Solarz, Jarosław Skura,
prezydent Anna Milczanowska, Grzegorz Turlejski.












































249. Manipulacja za manipulacją.

Włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski, ogłosił: informujemy, że zakończono wymianę starego ogrodzenia terenu szkoły oraz kompleksu boisk "Orlik" od ulicy Jagiellońskiej w Kamieńsku. Manipulacja informacją wydaje się, że przywarła do włodarza vipa jurora sztukmistrza Pawłowskiego, bowiem boisko Orlik było ogrodzone już w 2010 r. za poprzedniego burmistrza. W tym przypadku mamy nie tylko z zakłamywanie informacji, lecz również przywłaszczenie sobie pracy poprzedniego burmistrza. No cóż, wyniki nieudolnych rządów włodarza vipa jurora sztukmistrza Pawłowskiego są mniejsze niż mizerne, to i cudzymi inwestycjami musi się chwalić.



Widoczne ogrodzenie Orlika od ul. Jagiellońskiej - 15.11.2010 r.




Widoczne ogrodzenie Orlika od ul. Jagiellońskiej - 19.11.2010 r.


248. Kolejna manipulacja informacją.

Włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski, ogłosił: informujemy, że ogrodzono boisko sportowe na którym trenuje i rozgrwa mecze piłkarskie Ludowy Klub Sportowy Polonia Gorzędów. Manipulacja informacją wydaje się, że przywarła do włodarza vipa jurora sztukmistrza Pawłowskiego, bowiem ogrodził on tylko mały fragment tego boiska, a nie całe jak wynika z jego komunikatu. No cóż, wyniki jego nieudolnych rządów są mniejsze niż mizerne, to i kawałkiem ogrodzenia po wielokrotnym powiększeniu musi się chwalić.



Gdzież to ogrodzenie włodarzu sztukmistrzu Pawłowski?


247. Tablica Powstańców Styczniowych.

7 września 2013 r. w Kościele Parafialnym pw. Św. Apostołów Piotra i Pawła w Kamieńsku, odbyła się uroczystość odsłonięcia i poświęcenia tablicy w hołdzie Powstańcom Styczniowym. Tablicę ufundowało Stowarzyszenie Przyjaciół Miasta Kamieńska. Aktu odsłonięcia tablicy dokonał Grzegorz Turlejski, a poświęcenia ks. kanonik Mieczysław Wach. Na uroczystość przybyły poczty sztandarowe ze Szkoły Podstawowej w Kamieńsku, z Gimnazjum w Kamieńsku, z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Kamieńsku, Kolejarzy z Kamieńska, Górników z Kamieńska, Rycerstwa Niepokalanej w Kamieńsku, Związku NSZZ Solidarność w Kamieńsku. W uroczystości wzięli udział: senator Wiesław Dobkowski i wójt gminy Kluki Karol Sikora. Mszę świętą odprawił i piękną homilię wygłosił ks. kanonik Mieczysław Wach.

Po wybuchu Powstania Styczniowego do Kamieńska wkroczył oddział pod dowództwem płk. Józefa Adama Grekowicza, który był entuzjastycznie witany przez mieszkańców. Tu w Kamieńsku nastąpiło odczytanie manifestu Rządu Narodowego i przybicie sztandaru z Orłem i Pogonią. W póżniejszych miesiącach Powstania walki powstańcze w pobliżu linii kolejowej w Kamieńsku toczył oddział pod dowództwem płk. Józefa Oxińskiego. Na cmentarzu w Kamieńsku spoczywa Julian Czech - Powstaniec Styczniowy oraz Jan Szymczyk - Powstaniec z 1861 r. Tuż za miasteczkiem, przy drodze do wsi Pytowice, rosła sosna na której wojska carskie powiesiły kilku Powstańców Styczniowych. Uroczystość odbyła się w 639 rocznicę nadania prawa miejskiego dla Kamieńska, które Kamieńsk otrzymał od Królowej Elżbiety 7 września 1374 r. W 1870 r. ukaz carski pozbawił Kamieńsk prawa miejskiego za udział w Powstaniu Styczniowym i pomoc powstańcom. Jednak Kamieńsk odzyskał prawo miejskie 1 stycznia 1994 r.

Członkowie Stowarzyszenia Przyjaciół Miasta Kamieńska są dumni z historii swojego miasteczka i tą tablicą złożyli hołd Powstańcom Styczniowym.


Tablica Powstańców Styczniowych.




Ks. kanonik Mieczysław Wach.


Poczty sztandarowe.




Poczty sztandarowe.


Poczty sztandarowe.




Bogusława i Grzegorz Turlejscy z synkiem Grzesiem.


Uczestnicy uroczystości.




Marzena Glejzer i Kazimierz Samborski.


Najmłodsi z kwiatami.




Radny Franciszek Stępień i senator Wiesław Dobkowski.


Uczestnicy uroczystości.




Ks. Mieczysław Wach i ks. Eugeniusz Kołodziejczyk.


Uczestnicy uroczystości.




Nauczycielki ze szkoły podstawowej i młodzież szkolna.


Nauczycielki z gimnazjum.




Małgorzata Wróbel i Henryka Zbierańska.


Uczestnicy uroczystości.




Uczestnicy uroczystości.


Tablicę odsłonił Grzegorz Turlejski.




Tablicę poświęcił ks. Mieczysław Wach.


Wójt Gminy Kluki Karol Sikora, senator Wiesław Dobkowski,
Grzegorz Turlejski, Franciszek Stępień.





Delegacja Górników z Kamieńska: Piotr Wieczorek
i Józef Białas.


246. 74 rocznica września 1939 r.

Włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski w trzecim roku swojego sztukmistrzowania, wpadł na pomysł, że zorganizuje uroczyste obchody września 1939 roku, których do tej pory nigdy nie zorganizował. Krytyka jakiej został poddany włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski za swoje zachowania, których patriotycznymi nie można nazwać, odniosła skutek. Podczas tej uroczystości w niedzielę 1 września trzech "historyków" uczyło historii, którą mieszkańcy dobrze znają. "Historyk" sekretarz Kurman uczył, które budowle w Kamieńsku nie zostały zniszczone we wrześniu 1939 roku, a przeczytał to w moich opracowaniach i powielił podczas uroczystości. "Historyk" przewodniczący Kozik powątpiewał, czy śmierć ofiar cywilnych była za naszą wolność mówiąc: niewinnie polegli oddając swoje życie, być może za naszą wolność. "Historyk" przewodniczący Kozik skompromitował się już wcześniej gdy stwierdził, że: Polska tak naprawdę w 1918 r. była wymazana z map Polski. Czytaj Aktualności nr 83. "Historyk" włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski, wzywał do przekazywania pamięci młodemu pokoleniu, lecz sam czyni inaczej: usunął z Urzędu Miejskiego w Kamieńsku część wystawy poświęconej mjr Antoniemu Maszewskiemu, negował książkę o mjr Antonim Maszewskim, nie podobało mu się wybicie medalu w setną rocznicę urodzin mjr Antoniego Maszewskiego. Mjr Antoni Maszewski był olimpijczykiem, żołnierzem września 1939 r. zdobywcą Tobruku i Monte Cassino, pochodzi z Kamieńska. Negował również budowę pomnika Warszyca w Kamieńsku, a przecież Warszyc był żołnierzem września 1939 r. i późniejszym dowódcą KWP. A publiczne negowanie przez ówczesnego radnego Pawłowskiego budowy obelisku z okazji 15 rocznicy odzyskania praw miejskich przez Kamieńsk, poświęconego obywatelom którzy przez ponad 7 wieków tworzyli, rozwijali i bronili miasta jak nazwie dzisiejszy włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski - upamiętnianiem czy zacieraniem pamięci? Lecz czego spodziewać się po włodarzu vipie jurorze sztukmistrzu Pawłowskim, któremu przeszkadzały w Urzędzie nawet pamiątki związane z Janem Pawłem II i które pousuwał z Urzędu. I tenże włodarz sztukmistrz chce przekazywać pamięć młodemu pokoleniu. Przypomnę jeszcze włodarzowi Pawłowskiemu, że po roku 1918 nazwa naszego miasteczka brzmi Kamieńsk, a nie Kamińsk, jak to notorycznie głosi włodarz Pawłowski. Najwyższy już czas, żeby włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski, nauczył się czytać swoje przemówienie i przestał męczyć mieszkańców jąkaniem się.



Stereotypowe pozycje.



Wnikliwe skanowanie otoczenia.



Dziwna to sytuacja, mówić okularami do mikrofonu.



Znów ubyło obywateli. Coraz mniej ochotników do marszu w ich asyście.

245. Sztukmistrz.

Włodarz vip juror Pawłowski najpierw swoim zarządzeniem powołał komisję konkursową do wyboru dyrektora Publicznego Przedszkola w Kamieńsku, w skład której weszła przedstawicielka Rady Pedagogicznej Przedszkola, a gdy komisja wybrała na dyrektora Przedszkola Renatę Kopcik, zdaje się nie po myśli włodarza vipa jurora Pawłowskiego, to zarzucił że przedstawiciel Rady Pedagogicznej Przedszkola został wyłoniony z naruszeniem prawa i unieważnił konkurs, a na dyrektora Przedszkola powołał Elżbietę Dębską. Włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski nie uszanował demokratycznego wyboru, a przecież gmina nie jest jego prywatnym folwarkiem. Czyżby włodarz vip juror sztukmistrz Pawłowski nie dorósł do demokracji?

244. Włodarz Pawłowski i dożynki gminne.

W niedzielę 25 sierpnia 2013 r. w Kościele Parafialnym pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Kamieńsku odbyły się dożynki parafialne, zorganizowane przez proboszcza naszej parafii ks. kanonika Mieczysława Wacha. W roku 2010 ówczesny radny Pawłowski, na swojej stronie internetowej napisał:
Szkoda, że nie ma organizowanych dożynek gminnych. Taki festyn byłby atrakcją dla mieszkańców gminy.

Mija już trzeci rok, jak z radnego Pawłowskiego zrobił się włodarz vip juror Pawłowski, dożynki parafialne w kościele odbywają się, lecz włodarz vip juror Pawłowski dożynek gminnych oraz festynu nie zorganizował. Czas szybko leci, włodarz vip juror Pawłowski zlikwidował swoją stronę internetową, być może po to żeby jego kłamstwo wyborcze poszło w niepamięć, ktoś jednak pamięta, żeby włodarz vip juror Pawłowski wstydził się swojej demagogii. Czytaj również Aktualności nr 48 i 166.

243. Rośnie deficyt w budżecie gminy na rok 2013.

Działania włodarza vipa jurora Pawłowskiego doprowadziły do powstania deficytu budżetu gminy na rok 2013 w wysokości 3 124 000 zł. Gdy Pawłowski był radnym, a ja burmistrzem, wówczas na sesji w dniu 29 stycznia 2010 r. mówił - ...więc jeżeli udało się środki wygospodarować czy nie warto by było tymi środkami się tutaj wspomagać, ten deficyt zmniejszyć. Obecnie włodarz vip juror Pawłowski doprowadził do powstania deficytu budżetu gminy i wydaje się, że wcale mu to nie przeszkadza. Teraz włodarz vip juror Pawłowski ma okazję, żeby zrealizować swoje propozycje, jednak wcale tego nie robi. Widać wyraźnie, że punkt widzenia zmienił się włodarzowi vipowi jurorowi Pawłowskiemu wraz ze zmianą miejsca siedzenia. I tak oto zagorzały przeciwnik deficytu stał się jego zwolennikiem.

242. 93 rocznica zwycięstwa nad bolszewikami.

15 sierpnia 2013 r. minęła 93 rocznica zwycięstwa nad bolszewikami, to dla naszego narodu dzień niezwykły, to święto Królowej Polski Najświętszej Marii Panny – dzień Jej wniebowzięcia, Dzień Wojska Polskiego, rocznica bitwy warszawskiej. W zwycięskiej wojnie z bolszewikami mieszkańcy Kamieńska mają swój udział, kilku z nich walczyło w wojnie polsko – bolszewickiej, przyczyniając się do zatrzymania nawałnicy która zagrażała nie tylko Polsce, lecz całej Europie. W ścianę Urzędu Miejskiego w Kamieńsku jest wmurowana tablica poświęcona żołnierzom wojny polsko – bolszewickiej, pochodzących z kamieńszczańskiej ziemi. Tego dnia w Kamieńsku włodarz vip juror Pawłowski nie zorganizował żadnej uroczystości, nie zamówił mszy świętej w intencji polskich żołnierzy. Takie postępowanie włodarza vipa jurora Pawłowskiego przynosi wstyd całej naszej gminie i zasługuje na potępienie. Cóż spodziewać się po włodarzu Pawłowskim, którego przed laty wyrzucono z Międzyszkolnej Komisji Oświaty NSZZ "Solidarność" w Gminie Kamieńsk oraz ze Stowarzyszenia Przyjaciół Miasta Kamieńska. Czytaj również Aktualności nr 46 i nr 164.



Kwiaty pod tablicą złożył radny Grzegorz Turlejski.



Bogusława Turlejska z synkiem Grzesiem.



Tablica poświęcona żołnierzom polskim.

241. Włodarz vip juror Pawłowski cichaczem poprawia swój błąd.

Włodarz vip juror Pawłowski cichaczem poprawił swój błąd i zamienił iluzoryczną fermę wiatraków na farmę wiatraków, jednak nie stać go na słowo przepraszam i udaje, że wszystko jest w porządku. Nieładnie potraktował włodarz vip juror Pawłowski mieszkańców gminy, poprawiając swój błąd w ukryciu, lecz takie postepowanie jest u niego normą. Niektórzy mieszkańcy komentują że: co jeszcze włodarz vip juror Pawłowski ukrywa przed nami inni mówią: brzydka to postawa włodarza vipa jurora Pawłowskiego, jeszcze inni dodają: na szczęście przemijają nieudolne rządy włodarza vipa jurora Pawłowskiego, czas do kurnika.



Zobacz jak włodarz vip juror Pawłowski,
zrobił fermę wiatraków z farmy wiatraków.


240. Włodarz vip juror Pawłowski i ferma.

Włodarz vip juror Pawłowski ogłosił mieszkańcom iż: W sobotę 24 sierpnia kolejna wycieczka organizowana w ramach projektu „Pociągiem w Łódzkie”. Kolejnym etapem na trasie będzie Góra Kamieńska. Celem wyprawy będzie pokazanie Góry Kamieńskiej jako przykładu rekultywacji obszarów pokopalnianych. Na turystów czekać będzie podróż na szczyt góry, gdzie znajduje się ferma wiatraków. Problem tkwi w tym, że zespoły elektrowni wiatrowych wraz z infrastrukturą towarzyszącą nazywane są farmami lub parkami wiatrowymi. Natomiast mianem fermy określa się gospodarstwo rolne o cechach przedsiębiorstwa specjalizujące się w określonej produkcji - na przykład - ferma drobiu. Niby nic, a to wstyd, że włodarz vip juror Pawłowski chcąc się popisać, zaserwował mieszkańcom medialnego knota. Niektórzy mieszkańcy komentują że: byłoby lepiej gdyby włodarz vip juror Pawłowski zajął się kierowaniem fermą kur, zamiast nieudolnie zarzadzać gminą, wówczas w najgorszym przypadku padłyby kury ze śmiechu.

239. Szczątkowa termomodernizacja.

Włodarz vip juror Pawłowski wychwalił się wobec mieszkańców, że dokonał remontu świetlicy w miejscowości Szpinalów, który polegał na termomodernizacji budynku. Budynek po byłej szkole w Szpinalowie został przed laty zaadaptowany na mieszkania socjalne, w których mieszkają mieszkańcy z naszej gminy oraz jedno pomieszczenie zostało przeznaczone na świetlicę wiejską, która w ciągu roku jest wykorzystywana sporadycznie. Okazuje się, że ważniejsze dla jurora vipa Pawłowskiego jest to puste pomieszczenie, niż mieszkania socjalne w których mieszkają mieszkańcy. Nieudolne zarządzanie gminą przez włodarza vipa jurora Pawłowskiego jest już nadto jaskrawe i moim zdaniem staje się już nadto niebezpieczne dla przyszłości naszej gminy.



Częściowo ztermomodernizowany budynek gminny w Szpinalowie.

238. Bezgraniczne bohaterstwo, bezprzykładne poświęcenie.

Jakie szczęście, że nie można tego dożyć,
kiedy pomnik ci wystawią, bohaterze,
i morderca na nagrobkach kwiaty złoży.

Krzysztof Kamil Baczyński




Cześć i chwała Powstańcom Warszawskim.

237. Zjazd Szarych Szeregów.

30 czerwca 2013 r. odbył się w Kamieńsku doroczny zjazd byłych żołnierzy Szarych Szeregów, a dziś członków Stowarzyszenia Szare Szeregi Krąg Kamieńsk.



Od lewej: Zdzisław Witalewski, Antoni Wojnarowski, Józef Turlejski, Cecylia Sewerynek.

236. XV Dni Kamieńska.

XV Dni Kamieńska, które zafundował mieszkańcom włodarz vip juror Pawłowski, odbyły się tak jak poprzednie, w zapiaszczonym i zachwaszczonym mieście, a wielu mieszkańców skwitowało je z dezaprobatą określeniem – nieudolna podróba. Imprezy źle dobrane, większość z nich nudna i na słabym poziomie, publiczność niezadowolona. To już po raz trzeci za czasów włodarza vipa jurora Pawłowskiego, Dni Kamieńska zamiast być splendorem i promocją naszej gminy, stały się jej antypromocją. Widać wyraźnie, że zarządzający nieudolnie naszą gminą włodarz vip juror Pawłowski, nie tylko nie radzi sobie z inwestycjami, lecz również w sferze promocji i kultury osiąga mizerne wyniki, ale za to jest gorliwy w usuwaniu z Urzędu Miejskiego pamiątek związanych z Janem Pawłem II, z gminnymi rocznicami, z mjr Antonim Maszewskim. Szerszy komentarz zbyteczny.


235. Za co to absolutorium?

26 czerwca 2013 r. odbyła się sesja absolutoryjna Rady Miejskiej w Kamieńsku. Na stan 15 radnych, w sesji udział wzięło 12 radnych. Podczas sesji, w głosowaniu jawnym radni udzielili absolutorium za rok 2012 włodarzowi vipowi jurorowi Pawłowskiemu - 10 radnych głosowało za udzieleniem absolutorium, 2 radnych było przeciwnych udzieleniu absolutorium.

Wykonanie budżetu gminy za rok 2012 przez włodarza vipa jurora Pawłowskiego w mojej ocenie nosi znamiona niegospodarności, ponieważ:

1. Włodarz vip juror Pawłowski zablokował środki finansowe przez nieracjonalne zaplanowanie budżetu gminy lub nie wykonał w pełni wielu inwestycji, przez co na koniec roku 2012 zostały nie wydatkowane nastepujace kwoty:
• budowa wodociągów w Barczkowicach – 28 tys. zł
• montaż wodomierzy – 18 tys. zł.
• budowa dróg – 40 tys. zł.
• budowa dróg i kanalizacji deszczowej obr. 7 – 100 tys. zł.
• budowa kanalizacji sanitarnej w Gorzędowie – 40 tys. zł.
• budowa kanalizacji sanitarnej w Gałkowicach Starych – 90 tys. zł.
• budowa kanalizacji sanitarnej we Włodzimierzu – 50 tys. zł.
• budowa wodociągów i kanalizacji sanitarnej w obrębie 7 – 40 tys. zł.

Powyższe kwoty można było wydatkować na inwestycje gminne dla dobra mieszkańców, ale włodarz vip nie uczynił tego dla mieszkańców.

2. Włodarz vip juror Pawłowski zaplanował w budżecie gminy na 2012 rok i nie wykonał w ogóle następujących inwestycji:

• budowa chodnika w ul. Armii Krajowej w Kamieńsku,
• budowa chodnika w ul. J. Kusocińskiego w Kamieńsku,
• budowa chodnika w ul. Wojska Polskiego w Kamieńsku,
• rozbudowa oczyszczalni ścieków w Gałkowicach Nowych,
• monitorowanie placów zabaw w Gorzędowie, Ochocicach, Kamieńsku,
• przebudowa wodociągu w ul. Wieluńskiej w Kamieńsku,
• budowa hali sportowej w Kamieńsku,
• przebudowa kotłowni węglowej na gazową w PSP i PG w Kamieńsku,
• budowa świetlicy w Podjeziorze.

3. Przez prawie 5 tygodni wielu mieszkańców Gałkowic Starych, Włodzimierza, Danielowa, Hub Ruszczyńskich, Podjeziora nie miało wody pitnej. Włodarz vip juror Pawłowski stwierdził, że zamarzły przyłącza, natomiast wielu mieszkańców twierdziło, że zamarzł główny wodociąg. Włodarz vip juror Pawłowski ograniczył sie tylko do dostarczenia mieszkańcom tzw. wody przemysłowej, jak sam stwierdził. Nie okazał jednak dowodu, że ta woda została przebadana przez Sanepid. Na tym rola włodarza vipa jurora się skończyła.. Mieszkańcy twierdzili, że włodarz vip juror nie odbierał od nich telefonów. Na pytanie, czy posiada ekspertyzę jaka jest przyczyna braku wody, włodarz vip juror Pawłowski ironizował czy chodzi o ekspertyzę krajową czy zagraniczną. Bowiem wydaje się że cóż tam dla włodarza vipa jurora Pawłowskiego problem że mieszkańcy nie mają wody do picia, przecież on ma już luksus w pracy - ma nowego laptopa, nowy fotel, nowe meble, nowy samochód, nowe drzwi do gabinetu - a wszystko to zakupił za nasze gminne pieniądze - ale gdy wodociąg zamarzł i mieszkańcy na wiele tygodni zostali bez wody pitnej, to włodarz Pawłowski nie dostarczył im nawet jednej kropli wody do picia, pozostawił ich samym sobie, a teraz dalej sprawę bagatelizuje.

4. Na koniec roku 2012 doprowadził do podwyżki podatków od nieruchomości, podatku rolnego, podatku od środków transportowych, opłaty za przedszkole i opłaty za usługi opiekuńcze dla osób starszych i chorych.

5. Dni Kamieńska które zorganizował włodarz vip juror Pawłowski w 2012 roku , w brudnym i zarośniętym chwastami mieście wielu mieszkańców określiło jako szajs. Włodarz vip Pawłowski próbował robić z siebie patriotę i podczas uroczystości 3 - Maja mówił do mieszkańców: musimy w nas samych pielęgnować dobro, przekazywać naszym dzieciom i nam samym właściwe postawy moralne i wzorce. Jednak czynił zupełnie odwrotnie w stosunku do tego co mówił. Z Urzędu Miejskiego zostały usunięte kolejne pamiątki związane z Janem Pawłem II, nawet część wystawy o mjr A. Maszewskim została usunięta. 1 marca w Narodowy Dzień Żołnierzy Wyklętych włodarz vip Pawłowski potajemnie przed mieszkańcami poszedł pod pomnik Warszyca żeby złożyć kwiaty, ten manewr powtórzył 9 grudnia 2012 r. W 7 rocznicę śmierci Jana Pawła II potajemnie przed mieszkańcami złożył kwiaty pod pomnikiem Jana Pawła II w Kamieńsku. W Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej włodarz vip Pawłowski nie zaprosił mieszkańców do wspólnego złożenia kwiatów i celebrowania tego święta, lecz w towarzystwie wiceprzewodniczącego Rady Pawelca potajemnie przed mieszkańcami złożył kwiaty pod pomnikiem Żołnierza Polskiego w Kamieńsku. Włodarz vip Pawłowski zbagatelizował 1 rocznicę beatyfikacji Jana Pawła II. Zlekceważył 92 rocznicę wojny polsko - bolszewickiej. Podczepił się pod uroczystość rocznicy września 1939 r. którą zorganizował ks. proboszcz. Nie zorganizował XII Dnia Papieskiego. Doprowadził do nadania nazw ulicom w Kamieńsku - Dębowa i Sosnowa, zamiast doprowadzić do nadania im nazw kpt. Tadeusza Rudnego i por. Stanisława Ciesiołkiewicza, którzy są zasłużeni dla naszej Ojczyzny. Pod rządami włodarza vipa jurora Pawłowskiego zanika patriotyzm.

6. W zaproszeniu na uroczystość katyńską umieszcza komunikat, że będzie możliwość złożenia kwiatów pod pomnikiem Żołnierza Polskiego, czy też podczas sesji stwierdza że zostawia radnym wolną rękę podczas głosowania. Kwiaty pod pomnikiem może złożyć każdy i to w każdej chwili, nie potrzeba na to zezwolenia włodarza vipa jurora Pawłowskiego. Swobodę głosowania na sesjach zapewnia radnym ustawa o samorządzie, także głoszenie pozostawienia radnym wolnej ręki podczas głosowania jest ze strony włodarza vipa jurora Pawłowskiego uzurpatorskim gestem.

7. Za rządów włodarza vipa rozbudowano stanowiska biurowe w Urzędzie, SZGK w Kamieńsku, w ZSP w Kamieńsku (zatrudnienie znaleźli tam ludzie z jego otoczenia), co pociągnęło za sobą zwiększenie wydatków budżetowych na administrację. Na Urząd wydano kwotę 2 mln 100 tys. zł. co stanowi wzrost w stosunku do roku 2010 aż o 490 tys. zł.

8. Najpierw kumple włodarza Pawłowskiego znaleźli zatrudnienie w SZGK w Kamieńsku, który m.in. prowadzi gospodarkę wodno - kanalizacyjną, a następnie włodarz Pawłowski doprowadził do podniesienia taryf opłat za zbiorowe zaopatrzenie w wodę i zbiorowe odprowadzenie ścieków. Żeby mieszkańcom za bardzo się nie narazić, to włodarz Pawłowski wymyślił, że Zakład otrzyma dopłatę z budżetu gminy do sprzedanej wody i odebranych ścieków w kwocie ok. 96 tys. zł. Więcej płacą również szkoły i przedszkole, ale te dostają finanse z budżetu i przekazują je do Zakładu. Tak więc do Zakładu wpływają dodatkowe kwoty za wodę i ścieki, lecz w większości z budżetu gminy. Jednym zdaniem kumple włodarza do pracy, woda i ścieki do góry, a do nich dopłata z budżetu. Takie zarządzanie zakrawa na niegospodarność.

W 2012 roku przez gminę przemieszczał się miernotyzm, a zapowiadanych przez włodarza vipa jurora Pawłowskiego efektów nie było widać nawet przez zamontowane kamery, jedynie dobrze widoczny jest piach na placach zabaw oraz zachwaszczenie i piach na ulicach. Duże inwestycje gminne jakie miały miejsce w poprzednich dwóch kadencjach za poprzedniego burmistrza, włodarz vip Pawłowski zastąpił "pchełkami" inwestycyjnymi. Do miasta i gminy Kamieńsk zawitał marazm i miernotyzm. Większość mieszkańców zrozumiała, że pod rządami włodarza vipa jurora Pawłowskiego o dalszym dynamicznym rozwoju gminy nie ma co marzyć, przypominając sobie jednocześnie co stało się z ZSP w Kamieńsku, gdy dyrektorem był Pawłowski. Efekty miernotyzmu włodarz vip Pawłowski chciał przekuć w mediach na gigantyzm i dynamizm działania, lecz wyszło mu to fatalnie, zwłaszcza kłamstwa z salą gimnastyczną przy PSP w Kamieńsku, drogą powiatową Kamieńsk - Gorzędów i przejęciem przez gminę ZSP w Kamieńsku. Już w trakcie kampanii wyborczej kłamstwo przylgnęło do kandydata Pawłowskiego, to i nie dziw, że od czasu do czasu sięga po nie włodarz vip juror Pawłowski. Kłamliwą informację do prasy podał również sekretarz Kurman, a dotyczyła ona przejścia w Kamieńsku, a w sprawie wybudowania placów zabaw sekretarz Kurman publicznie zawyżał ich koszty. Jednym słowem rządy włodarza vipa Pawłowskiego to szajs. W mojej ocenie włodarz vip juror Pawłowski nie zasłużył na otrzymanie absolutorium za rok 2012.

Taktyka włodarza jurora vipa Pawłowskiego polegała na wstawianiu inwestycji do budżetu, następnie na nagłośnieniu ich w mediach za nasze pieniądze, a później nie wykonywaniu tych inwestycji, tylko na ich zdjęciu cichaczem z budżetu przy pomocy radnych - kumpli. Włodarz vip juror Pawłowski zamknął budżet gminy za rok 2012 deficytem w wysokości 2 mln 577 tys. 658 zł oraz zadłużeniem gminy w wysokości 1 mln 916 tys. zł. Wykonanie budżetu gminy za rok 2012 przez włodarza jurora vipa Pawłowskiego w mojej ocenie nosi znamiona niegospodarności, nierzetelności i niecelowości.



Rewizor Kociniak wnioskuje o absolutorium dla
włodarza vipa jurora Pawłowskiego.



Spłoszony włodarz vip Pawłowski otrzymał absolutorium od radnych - kumpli.

234. XIV Konkurs Historia Kamieńska.

1 czerwca 2013 r. w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych im. Tadeusza Kościuszki w Kamieńsku, odbył się XIV Konkurs "Historia Kamieńska", zorganizowany przez Stowarzyszenie Przyjaciół Miasta Kamieńska. Po eliminacjach szkolnych, w finale konkurowało 12 uczniów - z PSP w Kamieńsku, z PG w Kamieńsku i z ZSP w Kamieńsku - Bartosz Łęgowiak, Piotr Sewerynek, Martyna Matusiak, Julia Roźniatowska, Hubert Gnyp, Radosław Piekarski, Katarzyna Tkacz, Piotr Próba, Krzysztof Karpiński, Mateusz Olejnik, Justyna Pietrzak, Jakub Ościk. Nad przebiegiem konkursu czuwała komisja w składzie: Grzegorz Turlejski - przewodniczący, Adam Sewerynek, Marlena Mroczkowska-Madejczyk, Elżbieta Dworzyńska, Sławomir Sewerynek, Joanna Wróbel. Każdy z uczestników konkursu odpowiadał na losowo wybranych 12 pytań. Poziom konkursu był wysoki, uczestnicy popisywali się wielką znajomością historii naszego miasta. Na pierwszym miejscu sklasyfikowano Mateusza Olejnika z PSP w Kamieńsku, drugie miejsce zajął Piotr Próba z ZSP w Kamieńsku, trzecie miejsce zajął Piotr Sewerynek z ZSP w Kamieńsku. Nagrody ufundowali: Bank Spółdzielczy Ziemi Piotrkowskiej Oddział w Kamieńsku, Stowarzyszenie Przyjaciół Miasta Kamieńska, oraz indywidualnie Adam Sewerynek, Franciszek Stępień, Marlena Mroczkowska - Madejczyk, Mieczysława Adamek, Małgorzata Wróbel, Henryka Zbierańska, Joanna Wróbel, Elżbieta Dworzyńska, Urszula Ościk, Marek Kubacki, Aneta Krasoń, Bogusława i Grzegorz Turlejscy, Janina Strzelecka, Sławomir Sewerynek.

Konkursowe nagrody.



Uczestnicy konkursu odpowiadali na wylosowane przez siebie pytania.



Konkurs prowadził Grzegorz Turlejski - prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Miasta Kamieńska.



Nad przebiegiem kokursu czuwała komisja w składzie: Grzegorz Turlejski - przewodniczący, Adam Sewerynek, Marlena Mroczkowska-Madejczyk, Elżbieta Dworzyńska, Joanna Wróbel, Sławomir Sewerynek.



Zaproszeni goście: Franciszek Stepień, Janina Strzelecka, Marzena Glejzer, Ilona Matuszczyk.



Tablica wyników



Sekretariat Konkursu prowadziła Michalina Madejczyk.



Wręczenie nagród.

I miejsce:
Mateusz Olejnik - uczeń PSP im. Jana Pawła II w Kamieńsku.




II miejsce:
Piotr Próba - uczeń ZSP im. Tadeusza Kościuszki w Kamieńsku.



III miejsce:
Piotr Sewerynek - uczeń ZSP im. Tadeusza Kościuszki w Kamieńsku.



Każdy z uczestników konkursu został nagrodzony.



Wszyscy razem.





233. Radość z nieudolności.

Włodarz vip juror Pawłowski z butą poinformował, że zakończono modernizację ujęcia wody w Kamieńsku, dając do zrozumienia że to on całkowicie przygotował tą inwestycję. A tymczasem nie jest to prawda. Trzeba w tym miejscu nadmienić, że dokumentacja na modernizację ujęcia wody w Kamieńsku wraz z prawomocnym pozwoleniem na budowę została przygotowana za kadencji burmistrza Grzegorza Turlejskiego - był to proces trwający około 2 lat. Burmistrz Turlejski nie mógł złożyć wniosku unijnego w tej sprawie, gdyż wówczas nie był ogłoszony nabór na wnioski unijne tego typu. Także włodarzowi vipowi jurorowi Pawłowskiemu pozostało tylko poczekać na ogłoszenie naboru i złożyć wniosek, nad którego przygotowaniem śmiało mógł się wzorować na wniosku unijnym złożonym przez swojego poprzednika burmistrza Turlejskiego, który zakończył się pozyskaniem środków unijnych. Po ogłoszeniu unijnego naboru, włodarz vip juror Pawłowski przystąpił cichaczem do sporządzania wniosku unijnego o dofinansowanie modernizacji ujęcia wody w Kamieńsku, złożył go do marszałkowstwa i cichutko czekał zacierając rączęta, że uda mu się pozyskać fundusze unijne. Jego wniosek zajął 117 miejsce na 119, uzyskując najmniejszą liczbę punktów – 4 i w ten sposób pieniądze unijne dla naszej gminy przepadły. W tak bardzo dogodnych warunkach włodarz vip juror Pawłowski zawiódł, zresztą nie po raz pierwszy. Nie potrafił skonstruować wniosku dającego sukces. Jaki wynik uzyskał włodarz vip juror Pawłowski? Mizerny!!! A pieniądze unijne leżały w zasięgu ręki. Wystarczyło ją mądrze wyciągnąć. Wszakże to burmistrz Turlejski we wcześniejszych latach pozyskał do budżetu gminy fundusz unijny z tego programu w wysokości 3,9 mln zł. Była to 3 kwota co do wysokości w woj. łódzkim i 1 w powiecie radomszczańskim. Po swojej klęsce po dotację unijną włodarz vip juror Pawłowski ogłosił, że finanse na tą modernizację pochodziły z umorzenia pożyczki z WFOŚiGW w Łodzi. Kiepska to pociecha, tak samo jak kiepskie są rządy włodarza vipa jurora Pawłowskiego. Ta inwestycja mogła być zrealizowana z funduszy unijnych, a z tego umorzenia mogła powstać nowa inwestycja polepszająca poziom życia mieszkańców naszej gminy. No cóż, minimalizm i nieudolność wpisane są, w rządy włodarza vipa jurora Pawłowskiego.

232. Odważny włodarz vip?

Włodarz vip, juror Pawłowski zaprosił mieszkańców na pokaz filmu pt. Odważni. W związku z tym filmem należy zadać pytanie - czy włodarz vip juror Pawłowski jest odważny, czy też nie jest odważny i czy tylko w sposób służalczy wykonuje polecenia pewnych innych? Należy przypomnieć, że włodarz Pawłowski który ogłosił się ocalaczem od zapomnienia pousuwał z Urzędu pamiątki związane z Janem Pawłem II, z mjr Antonim Maszewskim, z prawami miejskimi, z rocznicami lokalnymi. To chyba nie o taką odwagę chodzi, a może włodarz vip juror Pawłowski jest odważny inaczej? Odpowiedzi na te pytania pozostawiam internautom. Stare przysłowie mówi że: Na nikczemnej twarzy, odwaga nigdy nie zajarzy.

231. XIII Krajowa Konferencja.

31 maja 2013 r. w Gostyniu odbyła się XIII Krajowa Konferencja Stowarzyszenia Pamięć Jana Pawła II. Licznie przybyłych członków Stowarzyszenia z prezesem Ryszardem Zawadowskim i prof. Zenonem Błądkiem, powitał w Ratuszu burmistrz Gostynia Jerzy Jakub Kulak. Po występie uczniów ze Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Siemowie, na rynku gostyńskim złożono kwiaty pod tablicą poświęconą Janowi Pawłowi II. Spotkanie w Muzeum z dyrektorem Robertem Czubem, a następnie zwiedzanie miasta zakończyło pierwszy dzień Konferencji. Drugi dzień Konferencji upłynął na wizytach w Grabonogu, Podrzeczu i Krobi, a zakończyła go Msza Swięta. Trzeci dzień po Mszy Świętej, upłynął na zwiedzaniu Oratorium O. Filipinów.



Zaproszenie na Konferencję.



Prof. Zenon Błądek i Grzegorz Turlejski.



Prezes Ryszard Zawadowski i Grzegorz Turlejski.



Uczestnicy XIII Krajowej Konferencji.

230. Gdzie jest herb?

Od dłuższego czasu na murach Urzędu Miejskiego w Kamieńsku nie ma herbu gminy. Zaniepokojeni mieszkańcy pytają się co się stało, że herb zniknął? Niektórzy mieszkańcy odpowiadają: Herb bardzo cierpiał ze wstydu, z powodu nieudolnych rządów włodarza vipa jurora Pawłowskiego, wielokrotnie ostrzegał włodarza Pawłowskiego, że jeśli tak nieudolnie dalej będzie rządził, to zejdzie z murów Urzędu i pójdzie w siną dal, no i poszedł. Inni mieszkańcy komentują: To włodarz vip juror Pawłowski powinien iść w siną dal i uwolnić nas od swoich nieudolnych rządów, a herb powinien być na swoim miejscu.



Z murów Urzędu Miejskiego w Kamieńsku nagle zniknął herb.

229. Odsłonięcie i poświęcenie obelisku Warszyca w Częstochowie.

18 maja 2013 r. w Częstochowie na skwerku przy ulicach Sw. Rocha i Wręczyckiej, z inicjatywy mieszkańców uroczyście odsłonięto i poświęcono obelisk poświęcony gen. Stanisławowi Sojczyńskiemu "Warszycowi". W uroczystości udział wzięła najbliższa rodzina Warszyca, poczty sztandarowe, byli żołnierze Konspiracyjnego Wojska Polskiego, mieszkańcy Częstochowy i okolic.Uroczystość poprzedziła Msza Święta w intencji Warszyca i żółnierzy KWP, którą w Kościele Podwyższenia Krzyża Świętego w Częstochowie, odprawił i homilię wygłosił Metropolita Częstochowski Arcybiskup Wacław Depo. Obelisk odsłonił przewodniczący Społecznego Komitetu, w asyście córki i synów Warszyca. Złożenie kwiatów pod obeliskiem zakończyło uroczystość.



Obelisk poświęcony Warszycowi.



Msza Święta w Kościele Podwyższenia Krzyża.



Byli żołnierze KWP.



Arcybiskup Wacław Depo dokonuje poświęcenia obelisku.



W uroczystości uczestniczył Grzegorz Turlejski.



Kwiaty i warta dla niezłomnego żołnierza.

228. Diecezjalna pielgrzymka do grobu Sługi Bożej Wandy Malczewskiej.

Diecezjalna pielgrzymka do grobu Sługi Bożej Wandy Malczewskiej w Parznie (powiat bełchatowski) odbyła się 12 maja 2013 r. Grób znajduje się w krypcie kościoła Najświętszego Serca Jezusowego. Pielgrzymce przewodniczył jeden z łódzkich biskupów - bp Ireneusz Pękalski. Wierni modlili się podczas Mszy św. oraz przy krypcie Wandy Malczewskiej. Intencją pielgrzymki jest rychła beatyfikacja Sługi Bożej. Druga wzmianka o Kamieńsku pochodzi z 1369 r. i dotyczy ówczesnego plebana Kamieńska Stanisława. Występuje on w dokumencie dotyczącym rozgraniczenia wsi Parzno i Mikorzyce położonych na północny – zachód od Kamieńska pod Bełchatowem. Stowarzyszenie Przyjaciół Miasta Kamieńska wybrało Czcigodną Sługę Bożą Wandę Malczewską na swego patrona. W pielgrzymce wzięła udzial reprezentacja SPMK z prezesem Grzegorzem Turlejskim na czele.



Wanda Malczewska gromadziła wokół siebie dzieci i młodzież.



Biskup łódzki Ireneusz Pękalski.



Krypta Wandy Malczewskiej.



Bardzo licznie zgromadzeni wierni.

227. 67 rocznica zamordowania przez UB, 12 żołnierzy KWP.

W Bąkowej Górze 11 maja 2013 r. odbyła się uroczystość 67 rocznicy zamordowania przez UB, 12 żołnierzy Konspiracyjnego Wojska Polskiego: por. Jan Rogólka "Grot" - 33 lata, Benedykt Ratajski - 23 lata, Ryszard Chmielewski - 22 lata, Ryszard Nurkowski - 20 lat, sierż. Józef Kapczyński "Szary" - 24 lata, Czesław Turlejski - 19 lat, Stanisław Wersal - 20 lat, Karol Wieloch - 20 lat, Piotr Proszewski - 23 lata, Józef Koniarski - 37 lat, Leopold Słomczyński - 19 lat, Tadeusz Schabowski - 22 lata.


Tablica na grobie żołnierzy KWP.




Msza Święta na cmentarzu w Bąkowej Górze.


Poczty sztandarowe.




Komendant Strzelca w Bełchatowie i kpt. Wincenty Soiński.


Byli żołnierze KWP i zaproszeni goście.




Grzegorz Turlejski, Mieczysław Orzełek, Wincenty Soiński.


Strażacka Orkiestra Dęta z Kamieńska.




Grzegorz Turlejski i Zbigniew Zieliński.


Zbigniew Zieliński i Grzegorz Turlejski.




Zdzisław Wiśniewski i Grzegorz Turlejski.


Podczas Mszy Świętej.




Znicz od Grzegorza Turlejskiego.


Włodarz Pawłowski nie chciał pomnika Warszyca w Kamieńsku.




Włodarz Pawłowski składa kwiaty, jak gdyby go parzyło.


Msza Święta.


Wystąpienie Zbigniewa Zielińskiego.


226. A jednak informacji nie dostał.

Radosław Turlejski wniósł do SPMK o udostępnienie informacji publicznej:
- pismem z dnia 4.08.2012 r. wniósł o udostępnienie wszystkich protokołów z posiedzenia SPMK, które zawierają tematykę gospodarowania środkami publicznymi (sposób ich wydatkowania, cele itp.),
- pismem z dnia 3.09.2012 r. wniósł o udostępnienie wszystkich dokumentów dotyczących wydatkowania środków publicznych przez SPMK od początku istnienia o dnia 3.09.2012 r. (umowy, faktury, itd.).
SPMK uznało się niewłaściwym udzielenia informacji publicznej i odmówiło Radosławowi Turlejskiemu jej udzielenia. Radosław Turlejski odwołał się do WSA w Łodzi. W konsekwencji w wyroku czytamy: Zobowiązuje się Stowarzyszenie Przyjaciół Miasta Kamieńska do rozpatrzenia wniosku Radosława Turlejskiego, natomiast Radosław Turlejski twierdził, że WSA w Łodzi nakazał SPMK udzielenie mu informacji publicznej, co nie było i nie jest prawdą. Rozpatrzenie wniosku o udzielenie informacji publicznej, zgodnie z ustawą nie jest tożsame z udzieleniem informacji publicznej, o czym pisze się w uzasadnieniu wyroku. SPMK rozpatrzyło wnioski Radosława Turlejskiego i stosownymi decyzjami odmówiło udostępnienia informacji publicznej. Nie byłoby nic dziwnego w tej całej sprawie, gdyby nie postawa Radosława Turlejskiego. Najpierw wystąpił do prokuratury z doniesieniem w sprawie możliwości popełnienia przestępstwa, gdzie otrzymał odmowę, bowiem nie wykorzystał jeszcze całej ścieżki administracyjnej. Następnie poinformował prasę, iż WSA w Łodzi nakazał SPMK udzielenie mu informacji publicznej, co nie było i nie jest prawdą. Chełpiąc się, rozpowiadał również o tym zdarzeniu podczas sesji Rady Miejskiej w Kamieńsku, Czy warto było tak się chełpić i podskakiwać? Nie warto było, bowiem oczekiwanego efektu nie osiągnął, a została mu tylko gorycz porażki. Radosław Turlejski pokazał, skalę swojej niechęci i zawziętości w stosunku do SPMK. Warto przypomnieć że Radosław Turlejski złożył deklarację członkowską w sprawie przynależności do SPMK, niestety nie uzyskał wśród członków SPMK ani jednego głosu poparcia w tajnym głosowaniu i nie został przyjęty w poczet członków SPMK. Czyżby z tego powodu, tak bardzo niestosownie zachował sie w stosunku do SPMK? A może chodziło mu tylko o osobę prezesa SPMK, który piastuje również mandat radnego w naszej gminie. Już wielu i to w różny sposób chciało pozbawić prezesa SPMK mandatu radnego, najpopularniejszym sposobem były donosy do prokuratury i pozwy sądowe, ale to nic nie dało. Czyżby Radosław Turlejski chciał pokazać, że on da radę? Jeśli tak, to jasnym jest, że nie dał rady, lecz najzwyczajniej ośmieszył się. Jak mówią nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu. Na nadgorliwość jest podobno lekarstwo, trzeba na pół dnia zanużyć głowę w kuble lodowatej wody, jednak gdy głowa jest pusta to możliwe jest zjawisko wypierania i wówczas potrzeba tzw. zanurzenia z przytwierdzeniem. Miejmy nadzieję, że to już ostatni akord niecnej gry niektórych, wobec zasłużonego dla miasta Kamieńska, Stowarzyszenia Przyjaciół Miasta Kamieńska. Stare przysłowie mówi, że kto pod kim dołki kopie, ten sam w nie wpada. Jeśli chodzi o prezesa SPMK to złudzeń nie ma, bowiem do końca będą stosowane przez wielu różne zagrywki, aby wyeliminować go z życia publicznego. Jednak, jak pisała Maria Konopnicka, próżne zakusy duchów złych i próżne ich zamiary. Czytaj również Aktualności nr 203.

P.S.
Radosław Turlejski informacji publicznej, o którą jak sam mówi toczył "wielkie boje" (wnioski z 2012 r.) nie dostał, zgodnie z tym co mu powiedziałem. Chwalił się wszem i wobec, że coś w Sądzie wygrał, a tymczasem w kwintesencji wszystko przegrał. To ja miałem rację, a nie Radosław Turlejski. Gdy się zorientował, że rzeczywiście jej nie dostanie, złożył nowy wniosek w 2013 r. o inną informację publiczną i na ten wniosek otrzymał informację publiczną. Moim zdaniem zrobił to tylko po to, aby zamydlić całą sytuację, bowiem nie potrafi przyznać się do druzgocącej jego osobę porażki. Taka postawa Radosława Turlejskiego w mojej ocenie jest wysoce niegodna i szkodliwa społecznie.

225. 222 rocznica Konstytucji 3 - Maja.

Uroczystość pod pomnikiem Tadeusza Kościuszki w Kamieńsku, rozpoczęła się od poszukiwania przez sekretarza Kurmana, włodarza vipa jurora Pawłowskiego. Przez kilka minut sekretarz Kurman wodził wzrokiem, w poszukiwaniu włodarza vipa jurora Pawłowskiego. A tego ani widu, ani słychu. Niektórzy mieszkańcy skomentowali: Chyba boi się stanąć przed nami. Już rozpacz zaczęła zaglądać sekretarzowi Kurmanowi w oczy, a tu zza pleców harcerzy wynurza się włodarz vip juror Pawłowski. Sekretarz Kurman niemrawo otwiera uroczystość, zaczyna się jąkać, stojąc bokiem do mieszkańców, jakby nie miał odwagi spojrzeć im prosto w oczy. Chwilę później, stojąc półboczkiem do mieszkańców przemawia włodarz vip juror Pawłowski, cytując słowa Błogosławionego Jana Pawła II i przypominając, że Jan Paweł II jest I Honorowym Obywatelem Kamieńska, a tak jeszcze niedawno usuwał z Urzędu pamiątki związane z Janem Pawłem II. Wyjątkowo znamiennie zabrzmiało w ustach włodarza vipa Pawłowskiego zdanie: Konstytucja nie zostałaby obalona gdyby nie interwencja Rosji i rodzimych zdrajców. Dzieje Konstytucji 3 - Maja jasno pokazują, że nie warto być zdrajcą i stać na czele zdrajców Ojczyzny, ponieważ pozostaje im tylko hańba.


Sekretarz Kurman nie potrafił stanąć przodem do mieszkańców.



Przewodniczący Kozik i włodarz vip juror Pawłowski.



Obywatele, jest Was coraz mniej!

224. Zapiaszczone ulice.

Razem zmienimy Kamieńsk - tak głosił w czasie kampani wyborczej włodarz vip juror Pawłowski, no i zmienił z czystego w brudny i zapiaszczony.



Kamieńsk ul. Sportowa - 21.04.2013 r.



Kamieńsk ul. Wieluńska - 21.04.2013 r.



Kamieńsk ul. Ludowa - 21.04.2013 r.

223. Współpraca włodarza vipa Pawłowskiego z powiatem.

Chwali się włodarz vip Pawłowski, że ma wspaniałą współpracę z powiatem radomszczańskim. No i ta "wspaniała" współpraca z powiatem widoczna jest w Gorzędowie. Od ponad roku ok. dwustumetrowy fragment drogi powiatowej przebiegającej przez Gorzędów jest praktycznie nieprzejezdny. Słowa włodarza vipa Pawłowskiego, jak zwykle nie mają pokrycia w czynach. Czytaj również Aktualności nr 129 i nr 140.


Droga powiatowa w Gorzędowie - 21.04.2013 r.

222. Odsłonięcie pomnika Jana Pawła II - Złota Góra w Częstochowie - 13.04.2013 r.

13 kwietnia 2013 r. w Częstochowie przy ul. Złotej w Parku Miniatur Sakralnych, odsłonęto i poświęcono największy na świecie pomnik Błogosławionego Jana Pawła II. Pomnik ten mierzy 14 m wysokości. Pomnik został odsłonięty i poświęcony przez Metropolitę Częstochowskiego Abp Wacława Depo. W czasie uroczystości wystąpił Jerzy Zelnik, który czytał poezję Jana Pawła II oraz Wielki Chór Małych Serc z Łodzi i zespół Ewan.




Jerzy Zelnik.



Arcybiskup Wacław Depo.



Grzegorz Turlejski i Ryszard Zawadowski.



221. Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej - 13.04.2013 r.

Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej to polskie święto obchodzone co roku 13 kwietnia, w celu oddania hołdu polskim żołnierzom, ofiarom zbrodni katyńskiej. W polskich miastach tego dnia odbywały się odczyty, wystawy i spotkania mieszkańców pod tablicami i pomnikami katyńskimi, na które to zapraszali włodarze tych miast. A w naszym mieście cisza. Włodarz Pawłowski nie zaprosił mieszkańców do współnego złożenia kwiatów i celebrowania tego święta lecz w towarzystwie wiceprzewodniczącego Rady Pawelca potajemnie przed mieszkańcami złożył kwiaty pod pomnikiem Żołnierza Polskiego w Kamieńsku, a później to ogłosił. 11 polskich żołnierzy z naszej gminy zostało zamordowanych w Katyniu lecz to chyba zupełnie nie przemawia do włodarza Pawłowskiego. Jakiż to hołd oddało nasze miasto tym żołnierzom? Nasze miasto nie oddało żadnego hołdu żołnierzom polskim, którzy tam w Katyniu, na tej nieludzkiej ziemi, zostali zamordowani za to tylko że byli Polakami, za to że kochali swoją Ojczyznę, za to że nigdy Jej nie zdradzili, za to że gardzili znikczemnieniem i zakłamaniem. Takim potraktowaniem Dnia Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej, włodarz Pawłowski zhańbił nasze miasto. Te uniki i umywanie rąk przez włodarza Pawłowskiego, stają się u niego normą i nie wróżą niczego dobrego na przyszłość naszemu miastu. W Katyniu zostało zamordowanych przez Stalina i jego kumpli z NKWD 11 kamieńszczan:
1. przod. Mieczysław Dukowicz z Kamieńska, Ostaszków - Twer - Miednoje,
2. asp. Bronisław Dymka z Kamieńska, Ostaszków - Twer - Miednoje,
3. nadkom. S.G. Edward Zaprzalski z Kamieńska, żołnierz II Brygady Legionów Polskich, Ostaszków - Twer - Miednoje,
4. przod. Wacław Zbierański z Kamieńska, Ostaszków - Twer - Miednoje,
5. por. rez. Adolf Wieloch z Barczkowic, Kozielsk - Katyń,
6. major Jan Śliwiński z Kamieńska, Kozielsk - Katyń,
7. por. rez. Mieczysław Frymus z Kamieńska, Kozielsk - Katyń,
8. por. rez. Kazimierz Więcławek z Kamieńska, Kozielsk - Katyń,
9. por. rez. Adam Kędzior z Kamieńska, Starobielsk - Charków,
10. kpt. Józef Kotlewski z Kamieńska, Starobielsk - Charków,
11. por. rez. Józef Adamowski z Gorzędowa, Starobielsk - Charków.
Cześć pamięci żołnierzom polskim, ofiarom zbrodni katyńskiej.


Radny Grzegorz Turlejski świeci znicz pod
pomnikiem Żołnierza Polskiego w Kamieńsku.

220. Włodarz vip juror Pawłowski.

8 kwietnia 2013 roku w Domu Ludowym im. Kazimierza Tazbira w Kamieńsku odbył się IV Międzyszkolny Konkurs Recytatorski Poezji Jana Pawła II. W kokursie wzięła udział młodzież szkolna, w jury zasiadł włodarz vip Pawłowski, który znany jest z usuwania z Urzędu Miejskiego w Kamieńsku pamiątek związanych z Janem Pawłem II. Obłudne to połączenie, "usuwacza" pamiątek związanych z Janem Pawłem II i jurora w konkursie poezji Jana Pawła II. Włodarz vip Pawłowski nie organizuje w czasie swojej kadencji obchodów rocznic związanych z Janem Pawłem II, a kwiaty pod pomnikiem Jana Pawła II w Kamieńsku, składa w ukryciu przed mieszkańcami. Tupet to czy hipokryzja, a może jedno i drugie?

219. Wielkanoc 2013 w Kamieńsku - 31 marca i 1 kwietnia.













218. 8 rocznica śmierci Błogosławionego Jana Pawła II.

Na dzień 2 kwietnia 2013 r. przypadła 8 rocznica śmierci Błogosławionego Jana Pawła II, który przyjął od nas, mieszkańców miasta i gminy Kamieńsk Honorowe Obywatelstwo. Włodarz vip Pawłowski w towarzystwie wiceprzewodniczącego Pawelca, radnej Jurczyk i sekretarza Kurmana, potajemnie przed mieszkańcami złożył kwiaty pod pomnikiem Jana Pawła II w Kamieńsku. Włodarz vip Pawłowski nie zaprosił mieszkańców do wspólnego złożenia kwiatów twierdząc, że rocznica śmierci nie jest już oficjalnie obchodzona, ale sam poszedł ją obchodzić i złożył kwiaty w tajemnicy przed mieszkańcami, a później to ogłosił. No cóż włodarza mamy takiego jakiego mamy, przecież mieszkańcy go wybrali, tylko że dzisiaj coraz mniej mieszkańców przyznaje się do faktu głosowania na niego. Nie dziwi takie zachowanie włodarza Pawłowskiego, ponieważ jedną z jego pierwszych decyzji jako włodarza było usuwanie z Urzędu pamiątek związanych z Janem Pawłem II. Takie zachowanie włodarza vipa Pawłowskiego nie przynosi chluby naszemu miastu, lecz jest powodem do wstydu.



Radny Grzegorz Turlejski świeci znicz
pod pomnikiem Jana Pawła II w Kamieńsku.

217. Włodarz vip Pawłowski po raz kolejny nie dotrzymuje słowa.

W kampanii wyborczej włodarz vip Pawłowski obiecał mieszkańcom: wprowadzenie selektywnej, bezpłatnej zbiórki odpadów przez Gminę. oraz wprowadzenie programu, zero śmieci w Kamieńsku - umowa z Amest Kamieńsk na bezpłatne składowanie odpadów wytwarzanych przez mieszkańców gminy.

Tymczasem w dniu 27 marca 2013 r. podczas XXXI sesji Rady Miejskiej w Kamieńsku, właśnie na wniosek włodarza vipa Pawłowskiego "jego" radni uchwalili miesięczną stawkę opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi:
1. nieselektywny system zbierania odpadów:
- dla gospodarstw domowych 1 osobowych – 10 zł
- dla gospodarstw domowych 2-3 osobowych – 16 zł
- dla gospodarstw domowych powyżej 3 osób – 22 zł
2. selektywny system zbierania odpadów:
- dla gospodarstw domowych 1 osobowych – 6zł
- dla gospodarstw domowych 2-3 osobowych – 10 zł
- dla gospodarstw domowych powyżej 3 osób – 14 zł.

28 lutego 2013 r. na wniosek włodarza vipa Pawłowskiego, "jego" radni ustalili minimalną pojemność pojemnika przeznaczonego do zbierania na terenie nieruchomości z obszarów zabudowy jednorodzinnej segregowanych i niesegregowanych odpadów komunalnych pozostałych, w zależności od liczby zamieszkujących je osób z obszarów zabudowy jednorodzinnej:
- jedna osoba – 60 L,
- od 2 - do 3 osób - 120 L,
- od 4 do 8 osób - 240 L.

Dotychczas opłaty za odbiór odpadów komunalnych kształtowały się następująco:
- pojemnik o pojemności 120 L - 8,00 zł. brutto/raz w miesiącu,
- pojemnik o pojemności 240 L - 14,60 zł. brutto/raz w miesiącu.

Do dużych podwyżek opłat za odbiór odpadów, szykuje się niezły bałagan i wielkie zamieszanie bowiem wielu mieszkańców może płacić podwójne opłaty w lipcu, a może i w następnych miesiącach, wskutek nie rozwiązania umowy z SZGK w Kamieńsku w terminie do 31 marca 2013 r. Nie zadbał należycie włodarz vip Pawłowski, aby wszyscy mieszkańcy byli dokładnie w terminie powiadomieni o konieczności rozwiązania umowy z SZGK w Kamieńsku na odbiór odpadów. A wystarczyło tylko dokładnie przeczytać ustawę i odrobinę pomyśleć, lecz to zdaje się przerastać włodarza vipa Pawłowskiego. Dotychczas jedna osoba za kosz o pojemności 120 L płaciła 8 zł, a po "śmieciowej reformie" włodarza vipa Pawłowskiego jedna osoba będzie miała kosz 60L i zapłaci za niego 10 zł, a gdy będzie chciała mieć większy kosz, to zapłaci jeszcze więcej. W wielu gminach ustalono niższe opłaty i nie mają one na swoim terenie składowiska odpadów.

Wielu mieszkańców oceniło: Obiecał za darmo, a wprowadził duże podwyżki, znów słowa nie dotrzymał.



Włodarz vip Pawłowski słucha podszeptów kumpla.

216. Wielkanoc 2013.

Zmartwychwstał Baranek Boży,
niech każdy swe serce otworzy,
na miłość, radość i pogodę ducha,
weselmy się bo radosny dzień dziś nastał,
Alleluja!

215. Góra Kamieńska.

Wrosła się w krajobraz naszej gminy Góra Kamieńska, a na niej elektrownie wiatrowe dające do budżetu gminy milionowe dochody, nartostrada, grawitacyjny tor saneczkowy, tor kartingowy, ścieżki rowerowe i baza gastronomiczno - hotelowa.Tysiące amatorów narciarstwa z centralnej Polski, każdej zimy przyjeżdżają na Górę Kamieńską, by szusować na nartach.











Bogusława Turlejska z synkiem Grzesiem.

214. Włodarz vip Pawłowski inkasuje od przedszkolaków.

Podczas XXX sesji Rady Miejskiej w Kamieńsku w dniu 28 lutego 2013 r. na wniosek włodarza vipa Pawłowskiego "jego" radni uchwalili opłatę za świadczenia w Publicznym Przedszkolu w Kamieńsku przekraczające 5 godzin dziennie w wysokości 1,20 zł za każdą godzinę. Wnioskowałem podczas tej sesji o zmniejszenie opłaty za świadczenia w Publicznym Przedszkolu w Kamieńsku przekraczające 5 godzin dziennie z kwoty 1,20 zł za każdą godzinę, do kwoty 0,50 zł za każdą godzinę. Rada Miejska odrzuciła mój wniosek i ustaliła opłatę w wysokości 1,20 zł. Włodarz vip Pawłowski szuka gorliwie dodatkowych dochodów do budżetu gminy, który w tym roku jest mniejszy po stronie dochodów o 5 mln zł od zeszłorocznego budżetu. Za to wydatki idą włodarzowi vipowi Pawłowskiemu gładko, ostatnio zainstalował na Placu Wolności w Kamieńsku kamery za 33 210 zł.
213. Narodowy Dzień Żołnierzy Wyklętych.

1 marca 2013 r. radny Rady Miejskiej w Kamieńsku Grzegorz Turlejski, złożył kwiaty pod pomnikiem gen. Stanisława Sojczyńskiego znanego jako Warszyc, syna polskiej ziemi, niezłomnego patrioty i żołnierza, któremu honor i wierność przysiędze wyznaczały drogę życiową, który z pewnością jest jednym z największych bohaterów walczących o wolność i niepodległość naszej Ojczyzny. Warszyc dla Ojczyzny poświęcił swoje życie, do końca pozostał człowiekiem honoru, nie zhańbił się w żaden sposób, był wiernym synem Ojczyzny, Ojczyzna była dla niego świętością, dla niej żył, walczył i zginął. Prowadził walkę ze znikczemnieniem, zakłamaniem i zdradą.




Radny Grzegorz Turlejski składa kwiaty pod pomnikiem Warszyca.



Bogusława Turlejska z synkiem Grzesiem pod pomnikiem Warszyca.

212. Włodarz Pawłowski poszedł pod pomnik Warszyca.

1 marca 2013 r. - Narodowy Dzień Żołnierzy Wyklętych, dzień poświęcony żołnierzom Niezłomnym, którzy w bardzo ciężkim okresie dla naszego Narodu Polskiego, podjęli walkę ze zniewoleniem komunistycznym, to dzień pamięci Warszyca, Łupaszki, Ognia i innych ówczesnych dowódców II Konspiracji i ich żołnierzy. Wielu z nich zostało pojmanych wskutek zdrady, a po torturach zostali zamordowani, miejsce ich pochówku jest do dziś nieznane. W Kamieńsku, gdzie od niedawna stoi jedyny w Polsce pomnik Warszyca, włodarz Pawłowski nie zaprosił mieszkańców, radnych, organizacji i stowarzyszeń do wspólnego celebrowania tego dnia, lecz cichaczem schowany pośród kilkunastu uczniów, poszedł złożyć kwiaty Warszycowi. Niegodna to postawa włodarza Pawłowskiego. Ale czy można się temu dziwić? Moim zdaniem nie. Przecież gdy włodarz Pawłowski był jeszcze radnym, a ja jako burmistrz w trudzie, pokonując wiele przeszkód, budowałem pomnik Warszycowi, to on patrzył na to niechętnie, przeszkadzał, wytwarzał atmosferę niechęci. Gdy wspierałem ministra Zbigniewa Zielińskiego, w przygotowaniu książki dla młodzieży o Warszycu i jego żołnierzach i książka ta dotarła do Urzędu, to burmistrz Pawłowski ukrył ją w Urzędzie, a później ustalił dla niej maksymalną cenę, przy tym odnosił się do niej z niechęcią, a na licznych konkursach zamiast wręczać młodzieży w nagrodę tą książkę, to wręczał tofifi. Jednym słowem zamiast idei, konsumpcja. Właściwie po co włodarz Pawłowski poszedł pod pomnik Warszyca? Być może tylko po to, żeby zdjęcie włodarza Pawłowskiego składającego kwiaty pod pomnikiem Warszyca znalazło się na stronie internetowej miasta Kamieńska. Taką organizacją uczczenia tego wyjątkowego dnia, włodarz Pawłowski zhańbił nasze miasto.
211. Kamery włodarza vipa Pawłowskiego.

Włodarz vip Pawłowski zainstalował na Placu Wolności w Kamieńsku dwie kamery za 33 210 zł. Włodarz vip Pawłowski miał wszystko konsultować z mieszkańcami. Tymczasem jak to bywa u włodarza vipa Pawłowskiego na zapowiedziach się skończyło. Mieszkańcy z tych kamer są niezadowoleni. Zastanawiają się po co zostały zainstalowane i komu przyniosły korzyść?





210. Diety radnych w 2012 r.



209. Uchwała do kosza.

28 stycznia 2013 r. organ nadzoru Łódzkiego Urzędu Wojewódzkiego stwierdził, w wyniku kontroli uchwały nr XXVII/131/12 Rady Miejskiej w Kamieńsku z dnia 13 grudnia 2012 r. w sprawie Regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie gminy Kamieńsk, że uchwała ta została podjęta z istotnym naruszeniem prawa. Organ nadzoru Łódzkiego Urzędu Wojewódzkiego wnosi o uchylenie tej uchwały w terminie 30 dni od daty otrzymania zastrzeżeń przez Radę Miejską w Kamieńsku. Po upływie tego terminu organ nadzoru zaskarży uchwałę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi. Rada Miejska w Kamieńsku bez upoważnienia ustawowego:
- ustanowiła obowiązki zamiast ograniczyć się do określenia wymagań,
- odniosła się do właścicieli nieruchomości położonych wzdłuż chodników, co jest nie tylko nieuprawnione, ale również zbędne,
- przyjęła jako zasadę trzymanie psa na uwięzi na terenie nieruchomości oraz wprowadziła dla właściciela nieruchomości utrzymującego psa obowiązek oznakowania nieruchomości tabliczką informacujną ściśle określonej treści.
208. Smigol.

Wyjątkowo odpychający, perfidny, chciwy, podstępny i zakłamany typ. Jest chudy i wynędzniały, wskutek chorobliwej zazdrości i chęci życia na wyższym poziomie. Dzieciństwo i młodość spędził u taty za płotem, gdzie pomiędzy sztachetami podglądał świat i bawiących się rówieśników. Jego sfrustrowana osobowość wypełniła się wielką chciwoścą. Będę lepszy od nich, będę miał więcej, będę żył na wyższym poziomie niż oni - wmawiał sobie Smigol. No i wyżebrał, wyłażeniem po domach i obiecankami bez pokrycia wyższy poziom życia. Teraz szyderczo śmieje się w ukryciu, jak to wielu oszukał. Wszystkim wokół wpiera w oczy, że jest tak dobry i szlachetny, że nawet muchy nie skrzywdziłby. Poza oczami złorzeczy i knuje intrygi, aby utrzymać swój status kłamstwem zdobyty. Zaślepiony i rozradowany wyższym poziomem życia, sterowany przez osłowatego, szczurowatego i padalcowatego, wypełniając wiernie ich polecenia nie dostrzega końca swej drogi w ogniowej czeluści.





207. Świetlica w Aleksandrowie.

Włodarz vip Pawłowski znów "poinformował" mieszkańców o swoich kolejnych "oszałamiających" sukcesach, od których chyba mu w głowie zawirowało. Według włodarza vipa Pawłowskiego remont wewnątrz świetlicy w Aleksandrowie był możliwy jedynie dzięki pozyskaniu przez Gminę Kamieńsk środków finansowych z PROW. Tymczasem prawdą jest, że na remont wewnętrzny świetlicy w Aleksandrowie złożyły się również finanse z WFOŚiGW w Łodzi oraz finanse z budżetu gminy. Zanim włodarz vip Pawłowski wykonał ostatnią fazę tego remontu, to już w poprzedniej kadencji wykonana była wymiana okien i drzwi. Należy także nadmienić, że świetlica w Aleksandrowie przeszła przez ostatnich kilka lat kapitalny remont polegający na termomodernizacji ścian i dachu, który rozpoczął się i zakończył przed objęciem stanowiska przez Pawłowskiego. Gdy odchodziłem ze stanowiska burmistrza Kamieńska na remont świetlicy w Aleksandrowie gmina wydała ok. 150 tys. zł. oraz zaawansowane były prace nad dokumentacją służącą do pozyskania środków finansowych z Unii, a w projekcie budżetu na rok 2011 zawarłem kwotę 150 tys. zł na dalszy remont tej świetlicy. Wynika z tego jasno, że informacja podana przez włodarza vipa Pawłowskiego jest niekompletna i tendencyjna, dająca do zrozumienia, że to jego zasługą jest całkowite wyremontowanie świetlicy. Włodarz vip Pawłowski posunął się jeszcze dalej, mianowicie pokazał mieszkańcom zdjęcie wnętrza świetlicy przed ostatnią fazą remontu, które zakłamuje obraz przemian. Na zdjęciu brakuje podłogi i wyposażnia świetlicy. Jest to zdjęcie przedstawiające wnętrze świetlicy już po rozpoczętej przez niego ostaniej fazie remontu, a podpisano je przed remontem, co jest zakłamywaniem rzeczywistości. Manipulacja informacją stosowana wobec mieszkańców jest obrzydliwością.



Wyremontowana w poprzedniej kadencji świetlica w Aleksandrowie - 2010 r.

206. Demokracja bez opozycji?

Przewodniczący Kozik ubolewa, że w samorządzie w Kamieńsku jest opozycja. Próbuje wmówić mieszkańcom, że mizerne efekty rządów ekipy Pawłowskiego, to wina opozycji. "Kozikowców" w Radzie jest 12, a opozycjinistów tylko 2. Dla Kozika to o dwóch za dużo. Opozycja jest solą demokracji, w naszym kraju bez opozycji nie ma praktycznie żadnej Rady, w parlamencie opozycja jest bardzo liczna. Opozycji nie ma w Białorusi i w Korei Północnej. Wydaje się, że o takiej sytuacji marzy Kozik. Wyżebrana poprzez wyłażenie po domach władza jest małoproduktywna. Wydaje się, że Kozika dopada frustracja, że chciałby coś zrobić, lecz nie potrafi, to zrzuca odpowiedzialność na opozycję. Donosy do prokuratury nie wyeliminowały opozycji, zacierano ręce z radości, że sprawa sądowa wyeliminuje opozycję, jednak i to nie dało rady. Oj, jak to byłoby dobrze bez opozycji, można byłoby podnosić mieszkańcom podatki i wmawiać im, że są najważniejsi. Kozik wmawia, że przekształcanie gminy w demokratycznym systemie władzy, wymaga czasami ofiar. Wydaje się, że Kozikowi pomyliła się demokracja z totalitaryzmem.



Drzemiący podczas sesji Rady przewodniczący Kozik,
chyba śni o Radzie, w której nie ma opozycji.

205. 150 rocznica wybuchu Powstania Styczniowego.

22 stycznia 2013 r. w 150 rocznicę wybuchu Powstania Styczniowego, kwiaty na grobach powstańców styczniowych Juliana Czecha i Jana Szymczyka, w imieniu Stowarzyszenia Przyjaciół Miasta Kamieńska złożył prezes Grzegorz Turlejski. We wszystkich miastach władze wspólnie z mieszkańcami oddawali cześć powstańcom styczniowym, a w naszym mieście jak zwykle głucho. Włodarza vipa Pawłowskiego nie było stać na zorganizowanie obchodów tej rocznicy i zaproszenie mieszkańców. Groby powstańców były pokryte ok. 30 cm warstwą śniegu, a obelisku przy Urzędzie Miejskim w Kamieńsku prawie nie widać z pod śniegu. Nie stać było włodarza vipa Pawłowskiego na odśnieżenie grobów powstańców, zrobił to prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Miasta Kamieńska. Włodarz vip Pawłowski tylko w przemówieniach robi z siebie patriotę, a później czynami zaprzecza swym słowom.



Grób Juliana Czecha powstańca styczniowego pokryty
ok. 30 cm warstwą śniegu i położonymi na nim kwiatami.



Na odśnieżonym grobie powstańca styczniowego Juliana Czecha wiązankę
kwiatów składa prezes SPMK Grzegorz Turlejski z synkiem Grzesiem.



Przy grobie powstańca styczniowego Juliana Czecha
stoi prezes SPMK z synkiem Grzesiem.



Prezes SPMK Grzegorz Turlejski przy grobie powstańca
styczniowego Jana Szymczyka.

.


Prezes SPMK Grzegorz Turlejski składa kwiaty na
grobie powstańca styczniowego Jana Szymczyka.



Kwiaty na grobie powstańca styczniowego Jana Szymczyka.

204. Ocalacz od zapomnienia "ocala".

Zobacz jak ocalacz od zapomnienia włodarz vip Pawłowski "ocala" od zapomnienia. Na zdjęciach poniżej obelisk stojący przed Urzędem Miejskim w Kamieńsku, pod oknami włodarza vipa Pawłowskiego, poświęcony dziejom Kamieńska, doszczętnie zasypany śniegiem. Fragment tekstu na tablicy wmurowanej w obelisk dotyczy powstańców styczniowych. Nawet nie można było złożyć kwiatów pod tym obeliskiem, w 150 rocznicę wybuchu Powstania Styczniowego.





Zasypany śniegiem obelisk przy Urzędzie Miejskim w Kamieńsku,
poświęcony dziejom Kamieńska - 23.01.2013 r.

203. Prawdy i fikcje.

W Tygodniku "Co Nowego" ukazał się artykuł Sąd pogodzi radnych? Tymczasem sprawa dotyczy osoby fizycznej i Zarządu Stowarzyszenia Przyjaciół Miasta Kamieńska, a jej przedmiotem jest informacja publiczna. Organizacje pozarządowe są niezależne od samorządu. Więc gdzież tu jest spór radnych? Chyba, że gazeta chciała wywołać sensację publikując fikcję. Osobiście z wyroku WSA w Łodzi jestem bardzo zadowolony. Radosław Turlejski chcąc prawdopodobnie rzucić mi kłody pod nogi, tak naprawdę oddał przysługę, ponieważ Zarząd SPMK otrzymał wykładnię Sądu Administarcyjnego, która bez rozpatrywania sprawy przez Sąd nigdy by nie powstała. Ustawa o dostępie do informacji publicznej jest bardzo zagmatwana, tak jak prawo w naszym kraju, w SPMK nie ma prawników, SPMK tworzą zwykli ludzie którzy kochają swoje miasteczko i chcą mu służyć, poświęcając bezinteresownie swój czas, tym ludziom trzeba pomóc, a nie szukać dziury w całym. SPMK przeprowadziło w czasie swego istnienia kilkadziesiąt cennych dla Kamieńska inicjatyw. Radosław Turlejski złożył deklarację członkowską do SPMK, niestety nie uzyskał wśród członków SPMK ani jednego głosu poparcia w tajnym głosowaniu i nie został przyjęty w poczet członków SPMK. Czyżby teraz Radosław Turlejski próbował się odgryźć członkom SPMK? Radosław Turlejski stwierdził w artykule, iż WSA w Łodzi nakazał SPMK udzielenie mu informacji publicznej, tymczasem nie jest to prawdą bowiem w wyroku czytamy: Zobowiązuje się Stowarzyszenie Przyjaciół Miasta Kamieńska do rozpatrzenia wniosku Radosława Turlejskiego. Rozpatrzenie wniosku o udzielenie informacji publicznej zgodnie z ustawą nie jest tożsame z udzieleniem informacji publicznej, o czym pisze się w uzasadnieniu wyroku. Skalę swojej zawziętości w stosunku do SPMK, Radosław Turlejski pokazał występując do prokuratury z doniesieniem w sprawie możliwości popełnienia przestępstwa, gdzie otrzymał odmowę, bowiem nie wykorzystał jeszcze całej ścieżki administracyjnej. Podobno nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu. Na nadgorliwość jest podobno lekarstwo, trzeba na pół dnia zanużyć głowę w kuble lodowatej wody, jednak gdy głowa jest pusta to możliwe jest zjawisko wypierania i wówczas potrzeba tzw. zanurzenia z przytwierdzeniem.

202. Włodarz vip Pawłowski ocalaczem od zapomnienia?

Włodarz vip Pawłowski pod hasłem "Ocalić od zapomnienia" opublikował kilkanaście zdjęć przedstawiających dawny Kamieńsk, zaznaczając jednocześnie że: Są to zdjęcia, które na przestrzeni ostatnich lat znalazły się w Urzędzie Miejskim. Otóż na przestrzeni poprzednich dwóch kadencji, gdy byłem burmistrzem Kamieńska, gmina wydała "Leksykon Miasta i Gminy Kamieńsk" autorstwa dr Zbigniewa Grządzielskiego zawierający wiele starych zdjęć oraz pod moim kierunkiem powstała wystawa "Kamieńsk dawniej" którą jeszcze można oglądać w Urzędzie Miejskim. Natomiast włodarz vip Pawłowski mianujący się ocalaczem od zapomnienia, usunął z Urzędu Miejskiego wystawy związane z Janem Pawłem II, część wystawy poświęconą mjr Antoniemu Maszewskiemu, wystawę 100 - lecie OSP w Kamieńsku, wystawę 70 - lecie LZS Świt w Kamieńsku. Ależ znalazł się nagle w bogatej ponad 700 - letniej historii Kamieńska, ocalacz od zapomnienia, który z jednej strony głosi gotowość do ocalania, a z drugiej strony cichaczem usuwa pamiątki. Ten ocalacz kilkanaście lat temu został wyrzucony ze Stowarzyszenia Przyjaciół Miasta Kamieńska, które na swojej ciągle rozbudowywanej stronie internetowej prezentuje bogatą historię Kamieńska.







Wystawa "Kamieńsk dawniej" która powstała pod moim kierunkiem w Urzędzie Miejskim w 2010 r.

201. Włodarz vip Pawłowski znów "poinformował".

Włodarz vip Pawłowski znów "poinformował" mieszkańców o swoich "oszałamiających" sukcesach, od których chyba mu w głowie zawirowało. Według włodarza vipa Pawłowskiego remont wewnątrz świetlicy w Ochocicach był możliwy jedynie dzięki pozyskaniu przez Gminę Kamieńsk środków finansowych z PROW. Tymczasem prawdą jest, że na remont wewnętrzny świetlicy w Ochocicach złożyły się również finanse z WFOŚiGW w Łodzi oraz finanse z budżetu gminy. Zanim włodarz vip Pawłowski wykonał ostatnią fazę tego remontu wewnętrznego, to już w poprzedniej kadencji wykonana była wymiana okien i drzwi, wykonano ogrzewanie, sufit podwieszany oraz oświetlenie. Należy także nadmienić, że świetlica w Ochocicach przeszła przez ostatnich kilka lat kapitalny remont polegający na termomodernizacji ścian i dachu wraz z dobudową sanitariatów, który rozpoczął się i zakończył przed objęciem stanowiska przez Pawłowskiego. Gdy odchodziłem ze stanowiska burmistrza Kamieńska na remont świetlicy w Ochocicach gmina wydała ok. 400 tys. zł. oraz zaawansowane były prace nad dokumentacją służącą do pozyskania środków finansowych z Unii, a w projekcie budżetu na rok 2011 zawarłem kwotę 150 tys. zł na dalszy remont tej świetlicy. Wynika z tego jasno że informacja podana przez włodarza vipa Pawłowskiego jest niekompletna i tendencyjna, dająca do zrozumienia, że to jego zasługą jest całkowite wyremontowanie świetlicy. Włodarz vip Pawłowski posunął się jeszcze dalej, mianowicie pokazał mieszkańcom zdjęcie wnętrza świetlicy przed ostatnią fazą remontu, które zakłamuje obraz przemian. Na zdjęciu brakuje podłogi w świetlicy, grzejników elektrycznych oraz wyposażnia świetlicy. Jest to zdjęcie przedstawiające wnętrze świetlicy już po rozpoczętej przez niego ostaniej fazie remontu, a podpisano je przed remontem, co jest zakłamywaniem rzeczywistości. Manipulacja informacją stosowana wobec mieszkańców jest obrzydliwością.



Wyremontowana w poprzedniej kadencji
świetlica w Ochocicach - 2010 r.



Sanitariaty dobudowane w poprzedniej kadencji
w świetlicy w Ochocicach - 2010 r.



Pomieszczenie socjalne dobudowane w poprzedniej kadencji
w świetlicy w Ochocicach - 2010 r.

200. Budżet gminy na 2013 rok.

Włodarz vip Pawłowski przedstawił budżet gminy na 2013 r. a "jego" radni bez szemrania uchwalili. Tak więc po podwyżce podatków od nieruchomości, podatków od środków transportowych, podatku rolnego, opłaty za świadczenia opiekuńcze dla osób starszych i chorych, opłaty za przedszkole, opłaty za wodę i ścieki, mamy do kompletu budżet mniejszy po stronie dochodów o 5 mln zł od zeszłorocznego budżetu, przy deficycie ok. 2,4 mln zł i do tego dotacji na dopłatę do wody i ścieków w wysokości 100 tys. zł i dotacji dla niepublicznego przedzkola (włodarz vip Pawłowski nie był w stanie określić o jakie przedszkole chodzi) w wysokości 81 tys. zł. Ta dotacja do wody i ścieków trafiająca do SZGK w Kamieńsku jest zwykłą rozrzutnością, w zakładzie tym zatrudnienie znaleźli w ostatnim czasie ludzie z otoczenia włodarza vipa Pawłowskiego. Zachwycona z tego powodu koalicja pieje z radości. Mają budżet. Zastanówmy się jaki? Odpowiedź jest prosta - byle jaki. W budżecie zapisano finanse na budowę kanalizacji sanitarnej i deszczowej oraz dróg w obrębie 2 i obrębie 7, lecz włodarz vip Pawłowski nie wie w jakich ulicach. Chyba mu nie powiedzieli. Na monitoring na placach zabaw przeznaczono kwotę 35 tys. zł. Niektórzy mieszkańcy pytają po co? Inni odpowiadają żeby nie ukradli włodarzowi vipowi Pawłowskiemu konika. Na rozbudowę oczyszczalni ścieków w Kamieńsku, żeby trafiły do niej ścieki z Gorzędowa, przeznaczono prawie 3 mln zł. Tłoczenie tych ścieków do Kamieńska nie jest mądrym rozwiązaniem, cóż kiedy mamy tzw. demokrację w której tzw. rację mają Ci których jest więcej, niezależnie od wartości tej racji. Podczas sesji budżetowej włodarz vip Pawłowski co nieco rozweselony stwierdził, że w tym roku czyli 2012, do budżetu gminy wpłynęła duża kwota pieniędzy z Unii, po moim wyjaśnieniu że przytłaczająca większość tych finansów została pozyskana w poprzedniej kadencji, zrzedła mina włodarzowi vipowi Pawłowskiemu, czoło się zmarszczyło, a rozweselenie prysło jak bańka mydlana. Jednym zdaniem obowiązuje u nas dewiza kupą mości panowie. No i może skończyć się kupą.



Zagęszcza się atmosfera wokół włodarza vipa Pawłowskiego.

199. Nowy Rok 2013.

Wiary w sercu i światła w mroku
w Nowym 2013 Roku.


198. Czyny przeczą słowom?

Przewodniczący Kozik stwierdził w telewizji lokalnej, że Mieszkaniec dla nas jest jednak najważniejszy. Słowa powinny iść w parze z czynami. Czy tak jest w przypadku przewodniczącego Kozika? Wszakże głosował on za podwyżką podatków od nieruchomości, podatków od środków transportowych, podatku rolnego, opłaty za świadczenia opiekuńcze dla osób starszych i chorych, opłaty za przedszkole, opłaty za wodę i ścieki. Dziwny to rodzaj ochrony mieszkańców propaguje przewodniczący Kozik - podnosić im podatki i opłaty, wmawiając im jednocześnie że są najważniejsi. Tymczasem mieszkańcy mają coraz gorzej, a przewodniczący Kozik ma się coraz lepiej, bowiem jego dieta przewodniczącego Rady rocznie wynosi około 15 000 zł. Stare przysłowie mówi że Po czynach go poznacie, słowa bowiem nic nie kosztują.



Przewodniczący Kozik zatroskany o los mieszkańców?

197. Boże Narodzenie 2012.

Podnieś rękę, Boże Dziecię!
Błogosław Ojczyznę miłą,
W dobrych radach, w dobrym bycie
Wspieraj jej siłę swą siłą.
Dom nasz i majętność całą,
I wszystkie wioski z miastami!


196. Półmetek włodarza vipa Pawłowskiego.

13 grudnia 2012 r. minęły dwa lata zarządzania miastem i gminą Kamieńsk, przez włodarza vipa Pawłowskiego. Mieszkańcy oczekiwali zapowiadanego prawie w każdym domu przed wyborami, dynamizmu w zarządzaniu i kolosalnych efektów. A tymczasem przez gminę przemieszcza się miernotyzm, a zapowiadane efekty nie są widziane nawet przez zamontowane kamery, jedynie dobrze widoczny jest piach na placach zabaw. Duże inwestycje gminne jakie miały miejsce w poprzednich dwóch kadencjach, włodarz vip Pawłowski zastąpił "pchełkami" inwestycyjnymi. Do miasta i gminy Kamieńsk zawitał marazm i miernotyzm. Większość mieszkańców zrozumiała, że pod rządami włodarza vipa Pawłowskiego o dalszym dynamicznym rozwoju gminy nie ma co marzyć, przypominając sobie jednocześnie co stało się z ZSP w Kamieńsku, gdy dyrektorem był Pawłowski. Efekty miernotyzmu włodarz vip Pawłowski chciał przekuć w mediach na gigantyzm i dynamizm działania, lecz wyszło mu to fatalnie, zwłaszcza kłamstwa z salą gimnastyczną przy PSP w Kamieńsku, drogą powiatową Kamieńsk - Gorzędów i przejęciem przez gminę ZSP w Kamieńsku. Już w trakcie kampani wyborczej kłamstwo przylgnęło do kandydata Pawłowskiego, to i nie dziw, że od czasu do czasu sięga po nie włodarz vip Pawłowski. Kłamliwą informację do prasy podał również sekretarz Kurman, a dotyczyła ona przejścia w Kamieńsku, a w sprawie wybudowania placów zabaw sekretarz Kurman publicznie zawyżał ich koszty. Chcąc ukryć swoją nieudolność, pożalił się włodarz vip Pawłowski w prasie powiatowej w artykule sponsorowanym, czyli zakupionym z budżetu gminy, czyli z naszych pieniędzy jak sam twierdzi, że ograniczeniem planów finansowych są wcześniejsze zobowiązania w postaci zaciągniętych pożyczek w latach wcześniejszych. Nie jest to jednak prawda, gdyż włodarz vip Pawłowski spłacił w 2011 r. raty od wcześniej zaciągniętych pożyczek w wysokości 695 185,50 zł. a z umorzeń pożyczek budżet gminy pozyskał 576 339.50 zł. Biorąc pod uwagę, iż jedną z rat pożyczki w kwocie 48 000 zł spłaci za naszą gminę samorząd województwa łódzkiego w ramach funduszu PROW, czyli z funduszy unijnych to różnica pomiędzy spłatą rat, a wpływem z umorzeń do budżetu wynosi 70 846 zł. Z powyższego jasno wynika, że taka kwota nie mogła w żaden sposób ograniczyć planów finansowych gminy.Wzrosła cena wody i ścieków, SZGK dostał "dotację" do wody w wysokości ok. 100 tys. zł. a w Gałkowicach Starych niektórzy mieszkańcy przez 5 tygodni pozostawali bez wody pitnej, bowiem włodarz vip Pawłowski nie dostarczył im nawet jednej kropli wody pitnej, natomiast z medialnie zapowiadanych planów włodarza vipa Pawłowskiego odnośnie naprawy wodociągu w tej miejscowości do tej pory nic nie wyszło. Włodarz vip Pawłowski próbował przywłaszczać sobie inwestycje wykonane przeze mnie, termomodernizował budynki gminne z umorzeń pożyczek z WFOŚiGW w Łodzi zaciągniętych przeze mnie, sam nie zdołał uzyskać dotacji unijnej na remont i modernizację ujęcia wody w Kamieńsku - jego wniosek zajął 117 miejsce na 119 miejsc, skorzystał z funduszy zgromadzonych przeze mnie na zakup samochodu strażackiego, na remont drogi Kamieńsk - Gorzędów, na remont świetlicy w Barczkowicach, tych jego własnych sukcesów jakoś nie widać. W sprawie pozyskiwania finansów z Unii Europejskiej na remonty świetlic wiejskich jego wnioski zajęły miejsca 134 i 135 na 139 złożonych wniosków, uzyskując najmniejszą liczbę punktów - 3, chociaż dokumentacja na Ochocice i Aleksandrów była praktycznie gotowa w poprzedniej kadencji i wystarczyło tylko mądrze napisać wniosek unijny. Włodarz vip Pawłowski z takim "pietyzmem" nadzorował budowę oczyszczalni ścieków w Gałkowicach Starych, że nie zauważył jak ją woda zalała. Przedstawiał na sesje zbrakowane materiały, brakło przejrzystości sprawowania władzy. Włodarz vip Pawłowski zamknął budżet gminy za rok 2011 z deficytem w wysokości 8 mln 387 tys. 382 zł. Nie dbał włodarz vip Pawłowski o ulice w mieście Kamieńsku, które były zapiaszczone i zachwaszczone. Dni Kamieńska które zorganizował włodarz vip Pawłowski mieszkańcy określili jako niewypał i szajs. Włodarz vip Pawłowski próbował robić z siebie patriotę i podczas uroczystości 3 - Maja mówił do mieszkańców: musimy w nas samych pielęgnować dobro, przekazywać naszym dzieciom i nam samym właściwe postawy moralne i wzorce. Jednak czynił zupełnie odwrotnie w stosunku do tego co mówił. Z Urzędu Miejskiego zostały usunięte kolejne pamiątki związane z Janem Pawłem II, nawet część wystawy o mjr A. Maszewskim została usunięta. 1 marca w Narodowy Dzień Żołnierzy Wyklętych włodarz vip Pawłowski potajemnie przed mieszkańcami poszedł pod pomnik Warszyca żeby złożyć kwiaty, ten manewr powtórzył 9 grudnia 2012 r. W 7 rocznicę śmierci Jana Pawła II potajemnie przed mieszkańcami złożył kwiaty pod pomnikiem Jana Pawła II w Kamieńsku. W Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej włodarz vipPawłowski nie zaprosił mieszkańców do współnego złożenia kwiatów i celebrowania tego święta, lecz w towarzystwie wiceprzewodniczącego Rady Pawelca potajemnie przed mieszkańcami złożył kwiaty pod pomnikiem Żołnierza Polskiego w Kamieńsku. Włodarz vip Pawłowski zbagatelizował 1 rocznicę beatyfikacji Jana Pawła II. Zlekceważył 92 rocznicę wojny polsko - bolszewickiej. Podczepił się pod uroczystość rocznicy września 1939 r. którą zorganizował ks. proboszcz. Nie zorganizował XII Dnia Papieskiego. Doprowadził do nadania nazw ulicom w Kamieńsku - Dębowa i Sosnowa, zamiast doprowadzić do nadania im nazw kpt. Tadeusza Rudnego i por. Stanisława Ciesiołkiewicza, którzy są zasłużeni dla naszej Ojczyzny. Tak to wygląda patriotyzm z wykonaniu włodarza vipa Pawłowskiego. Na koniec roku 2012 doprowadził do podwyżki podatków od nieruchomości, podatku rolnego, podatku od środków transportowych, opłaty za przedszkole i opłaty za usługi opiekuńcze dla osób starszych i chorych. Za to zatrudnienie w Urzędzie i jednostkach organizacyjnych gminy znajdują osoby z otoczenia włodarza vipa Pawłowskiego.

Jednym słowem rządy włodarza vipa Pawłowskiego to szajs.
195. 13 grudnia 1981 r.

Zbrodnia na narodzie.

194. Uroczystość ukryta przed mieszkańcami.

9 grudnia 2012 r. włodarz vip Pawłowski zorganizował uroczystość patriotyczną pod pomnikiem Stanisława Sojczyńskiego "Warszyca" w Kamieńsku. Uroczystość została ukryta przed mieszkańcami naszej gminy, włodarz vip Pawłowski nie zaprosił mieszkańców, organizacji, stowarzyszeń, chyba nie chciał żeby mieszkańcy przypomnieli sobie co mówił kiedyś o pomniku Warszyca. Włodarz vip Pawłowski który w przeszłości krytykował budowę pomnika Warszyca, złożył kwiaty pod tym pomnikiem w tajemnicy przed mieszkańcami. Podobnie było z obchodami Dnia Żołnierzy Wyklętych - 1 marca 2012 r. Brzydki to zwyczaj przywarł do włodarza vipa Pawłowskiego. Włodarz vip Pawłowski przed wyborami głosił, że to mieszkańcy są najważniejsi, a po wyborach okazało się że mieszkańcy nie są najważniejsi, że najważniejszy jest jego interes. Czytaj również Aktualności nr 111 i nr 112.



Włodarz vip Pawłowski w przeszłości krytykował budowę pomnika Warszyca.



Żołnierze KWP.



Poczty sztandarowe.



Pomnik Warszyca w Kamieńsku.

193. 5 mln zł. mniej.

Włodarz vip Pawłowski przedstawił plan budżetu na rok 2013, bardzo niepokojącym jest fakt, iż po stronie dochodów budżet jest mniejszy od tegorocznego budżetu o kwotę 5 mln zł. Oto do czego doprowadziły nieudolne rządy włodarza vipa Pawłowskiego i "jego" radnych. Włodarz vip Pawłowski sięga do kieszeni mieszkańców i ich kosztem chce podreperować utracone dochody. Z jego inicjatywy wzrastają w 2013 r. podatki od nieruchomości, podatek rolny, podatki od środków transportowych, opłaty za świadczenia opiekuńcze dla osób starszych i chorych, opłaty dla przedszkolaków, policja i Góra Kamieńsk też mają płacić. Gdyby nie te podwyżki sytuacja budżetu byłaby jeszcze gorsza. Kończą się finanse wypracowane przeze mnie w poprzedniej kadencji i zaczyna się plajta.

192. Małość i obłuda.

Niezabudowana nieruchomość położona w Kamieńsku w obrębie 7, którą wraz z żoną nabyłem na własność od gminy Kamieńsk, według włodarza vipa Pawłowskiego miała mieć zapewniony dostęp do drogi publicznej. Okazało się, że ten dostęp był tylko na mapie, a w rzeczywistości nie można było do tej nieruchomości dojechać, z powodu drzew rosnących w pasie drogi gminnej – o czym świadczą zamieszczone poniżej zdjęcia. W związku z powyższym zwróciłem się pisemnie do włodarza vipa Pawłowskiego o usunięcie tych drzew i umożliwienie dojazdu do tej nieruchomości i na tym skończyła się moja interwencja. Przecież włodarz vip Pawłowski mimo zachęcania w NTL do zakupu tych działek i zapewniania o uzbrojeniu terenu, nie ma na to czasu ponieważ musi wypełniać inne przyżeczenia. Ze sprzedaży działek w obrębie 7 do budżetu gminy wpynęło ok. 1 mln zł. i nawet nie było zapewnionego dojazdu do działki. Kilka miesięcy trwało zanim włodarz vip Pawłowski wyciął drzewa i zapewnił dostęp do działki. Działanie włodarza vipa Pawłowskiego oceniam jako: uporczywe i złośliwe utrudnianie mi dostępu do działek zakupionych z zasobów gminy, uporczywe i złośliwe utrudnianie mi korzystania z drogi gminnej, uporczywe i złośliwe działanie na moją niekorzyść jako mieszkańca gminy. Nie występowałem nigdy do włodarza vipa Pawłowskiego o budowę w tej drodze wodociągu, kanalizacji sanitarnej, kanalizacji deszczowej, oświetlenia czy też budowę tej drogi. Jeśli o mnie chodzi może tego w ogóle nie robić. Przypomnijmy, że na początku tej kadencji włodarz vip Pawłowski budował drogę do dwóch domów i wybudował tam również wodociąg, mimo iż gmina nie sprzedała w tym terenie żadnej działki. W jednym z tych domów mieszka radny gorliwie popierający włodarza vipa Pawłowskiego.






191. Podwyżka dodatku funkcyjnego dla dyrektorów.

Na wniosek włodarza vipa Pawłowskiego, Rada Miejska podwyższyła dyrektorom i wicedyrektorom szkół dodatek funkcyjny.
Dyrektorowi - przysługuje miesięcznie dodatek funkcyjny od 300zł. do 1000 zł. (było od 260 zł. do 600 zł.) przy liczbie oddziałów do 12, a przy większej liczbie oddziałów od 400 zł. do 1100 zł. (było od 260 zł. do 650 zł.).
Wicedyrektorowi - przysługuje miesięcznie dodatek funkcyjny od 300 zł. do 650 zł. (było od 260 zł. do 400 zł.) przy liczbie oddziałów do 12, a przy większej liczbie oddziałów od 300 zł. do 700 zł. (było od 260 zł. do 450 zł.).
Tak więc włodarz vip Pawłowski "zaserwował" mieszkańcom większe podatki, rodzicom dzieci przedszkolnych większe opłaty, osobom starszym i chorym większe opłaty za świadczenia opiekuńcze, a "swoim" dyrektorom większe dodatki funkcyjne. Trzeba przy tym pamiętać, że włodarz vip Pawłowski doprowadził budżet gminy do sytuacji, w której planowane dochody budżetu na 2013 r. są mniejsze od dochodów budżetu w 2012 r. o kwotę 5 mln. zł.
190. Podatek od środków transportowych również do góry.

Na wniosek włodarza vipa Pawłowskiego, Rada Miejska podwyższyła podatek od środków transportowych na rok 2013. Stawki podatku wzrastają od 20 zł. do 220 zł. Tak więc podczas dwóch lat swoich nieudolnych rządów, włodarz vip Pawłowski "zatroskany" o los mieszkańców, doprowadził do podwyżki podatku od środków transportowych. Widać wyraźnie jak to włodarz vip Pawłowski i jego radni "ulżyli" mieszkańcom w naszej gminie. Warto przy tym nadmienić, że planowany budżet gminy na rok 2013 po stronie dochodów jest ok. 5 mln zł mniejszy od budżetu w roku 2012. Czyżby zatroskany włodarz vip Pawłowski postanowił poszukać część brakującej kwoty w kieszeni mieszkańców?

189. Opłata za świadczenia przedszkola do góry.

Na wniosek włodarza vipa Pawłowskiego, Rada Miejska podwyższyła opłatę za świadczenia przedszkola o 83%. Tak więc podczas dwóch lat swoich nieudolnych rządów, włodarz vip Pawłowski "zatroskany" o los przedszkolaków, doprowadził do podwyżki opłaty za świadczenia przedszkola. Widać wyraźnie jak to włodarz vip Pawłowski i jego radni "ulżyli" rodzicom przedszkolaków. Niektórzy mieszkańcy pytają: Czyżby ta podwyżka, miała być przeznaczona na pokrycie kosztów nowo zatrudnionej w przedszkolu córki radnego, który gorliwie popiera włodarza vipa Pawłowskiego? Warto przy tym nadmienić, że planowany budżet gminy na rok 2013 po stronie dochodów jest ok. 5 mln zł mniejszy od budżetu w roku 2012. Czyżby zatroskany włodarz vip Pawłowski postanowił poszukać część brakującej kwoty w kieszeni rodziców przedszkolaków?
188. Z metryką na plac zabaw?

W dniu 27 listopada 2012 r. Rada Miejska w Kamieńsku, na wniosek radnej Jurczyk uchwaliła, że urządzenia na placach zabaw w naszej gminie są przeznaczone dla dzieci do lat 13. Pewna mieszkanka naszej gminy pyta swojej koleżanki: Jak to będą egzekwować? Odpowiada jej koleżanka: Podobno przed wejściem na plac zabaw radna Jurczyk będzie sprawdzała metryki.



Radna Jurczyk.

187. Usługi opiekuńcze dla chorych i starszych do góry.

W dniu 1 października 2012 r. włodarz vip Pawłowski zaprosił seniorów na obchody Międzynarodowego Dnia Osób Starszych. Było tam wystąpienie włodarza vipa Pawłowskiego i przewodniczącego Rady, były życzenia uśmiechu i zdrowia dla seniorów. Jednak seniorów na tym spotkaniu było jak na lekarstwo, chyba seniorzy wyczuli intencje włodarza vipa Pawłowskiego. Długo nie czekali, aby się przekonać o intencjach włodarza vipa Pawłowskiego. 27 listopada 2012 r. na wniosek włodarza vipa Pawłowskiego, Rada Miejska podwyższyła odpłatość za usługi opiekuńcze starszym, samotnym, chorym. Jedna roboczogodzina usług opiekuńczych wzrosła o 50%, tym samym najbiedniejszym odpłatność wzrosła o 300%. Tak więc podczas swoich nieudolnych rządów, włodarz vip Pawłowski "zatroskany" o los starszych i chorych, doprowadził do podwyżki usług opiekuńczych. Widać wyraźnie jak to włodarz vip Pawłowski i jego radni "ulżyli" starszym i chorym w naszej gminie. Warto przy tym nadmienić, że planowany budżet gminy na rok 2013 po stronie dochodów jest ok. 5 mln zł mniejszy od budżetu w roku 2012. Czyżby zatroskany włodarz vip Pawłowski postanowił poszukać część brakującej kwoty w kieszeni starszych i chorych mieszkańców gminy?
186. Podatek od nieruchomości ponownie do góry.

Na wniosek włodarza vipa Pawłowskiego, Rada Miejska podwyższyła podatek od nieruchomości na rok 2013. Tak więc podczas dwóch lat swoich nieudolnych rządów, włodarz vip Pawłowski "zatroskany" o los mieszkańców, doprowadził już do drugiej podwyżki podatku od nieruchomości. Widać wyraźnie jak to włodarz vip Pawłowski i jego radni "ulżyli" mieszkańcom w naszej gminie. Warto przy tym nadmienić, że planowany budżet gminy na rok 2013 po stronie dochodów jest ok. 5 mln zł mniejszy od budżetu w roku 2012. Czyżby zatroskany włodarz vip Pawłowski postanowił poszukać część brakującej kwoty w kieszeni mieszkańców?
185. Podatek rolny ponownie do góry.

Na wniosek włodarza vipa Pawłowskiego, Rada Miejska podwyższyła podatek rolny na rok 2013 uchwalając cenę 1q żyta na kwotę 47,79 zł. Tym samym ustaliła podatek rolny na rok 2013 od 1 ha przeliczeniowego 2,5 x 47,79 zł = 119,48 zł. Podatek rolny dla gruntów gospodarstwa rolnego od 1 ha przeliczeniowego to równowartość pieniężna 2,5 q żyta. Dla pozostałych gruntów rolnych podlegających podatkowi rolnemu to równowartość pieniężna 5 q żyta - od 1 ha.W 2011 r. podatek rolny od 1 ha przeliczeniowego wynosił 94,10 zł. natomiast w roku 2012 wynosił już 112,50 zł. a na rok 2013 jest to kwota 119,48 zł. Tak więc podczas dwóch lat swoich nieudolnych rządów, włodarz vip Pawłowski "zatroskany" o los rolników, doprowadził do podwyżki podatku rolnego o kwotę 25,38 zł. Z tego podliczenia widać wyraźnie wzrost podatku rolnego w naszej gminie, widać wyraźnie również jak to włodarz vip Pawłowski i jego radni "ulżyli" rolnikom w naszej gminie. Warto przy tym nadmienić, że planowany budżet gminy na rok 2013 po stronie dochodów jest ok. 5 mln zł mniejszy od budżetu w roku 2012. Czyżby zatroskany włodarz vip Pawłowski postanowił poszukać część brakującej kwoty w kieszeni rolników? Czytaj również Aktualności nr 85 i nr 86.
184. Plac zabaw w Ochocicach.

Włodarz vip Pawłowski ponownie narobił dużo szumu wokół budowy placów zabaw na terenie gminy Kamieńsk. Popatrzmy na plac zabaw w Ochocicach, w piachu zostało zamontowanych sześć zabawek - huśtawka, zjeżdżalnia i konik. Jednym słowem mizerota. No cóż, jaki pan taki kram. A na tym koniku to i włodarz vip Pawłowski mógłby pojeździć, a później wytarzać się w piachu.



Konik dla włodarza vipa Pawłowskiego?



Plac zabaw w Ochocicach.



Plac zabaw w Ochocicach.

183. Włodarz vip Pawłowski i patriotyzm.

Włodarz vip Pawłowski poczas swego wystąpienia z okazji 94 rocznicy Odzyskania Niepodległości przez Polskę, uczył mieszkańców co to jest patriotyzm. Włodarz vip Pawłowski mówił że:
- w czasach współczesnych słowo patriotyzm nabiera innego znaczenia, ale to znaczenie to chyba nie polega na wyrzucaniu pamiątek związanych z Janem Pawłem II z Urzędu, co uczynił włodarz vip Pawłowski,
- każdy z nas może swobodnie wyrażać swoje poglądy, lecz z pewnością nie polega to na dowożeniu fałszywych oświadczeń do prokuratury na poprzedniego burmistrza, co uczynił ówczesny radny Pawłowski,
- obecnie patriotyzm to duma ze swego kraju, to kultywowanie tradycji poprzednich pokoleń, lecz z pewnością nie polega to na usuwaniu z Urzędu pamiątek związanych z III Krajową Konferencją Samorządy R.P. dla Jana Pawła II, co uczynił włodarz vip Pawłowski,
- manifestujmy swój patriotyzm, lecz z pewnością nie poprzez wyrzucanie z Urzędu części wystawy poświęconej mjr Antoniemu Maszewskiemu, co uczynił włodarz vip Pawłowski,
- nie wstydźmy się naszych uczuć do Polski, lecz z pewnością nie polega to na wyrzucaniu wystawy z Urzędu poświęconej odsłonięciu pomnika Jana Pawła II we Lwowie, co uczynił włodarz vip Pawłowski,
- uczmy nasze dzieci miłości do Ojczyzny, lecz z pewnością nie na przykładzie włodarza vipa Pawłowskiego, który z nieukrywaną niechęcią odnosił się do pomnika Warszyca i obelisku przy Urzędzie.
Kto jak kto, ale włodarz vip Pawłowski po swoich dwuletnich wyczynach odnośnie poszanowania tradycji, jest chyba jednym z ostatnich w naszej gminie, który może uczyć patriotyzmu.



A dokąd to zmierzacie obywatele?

182. 94 rocznica Odzyskania Niepodległości.



Kto mogąc wybrać, wybrał zamiast domu.
Gniazdo na skałach orła, niechaj umie.
Spać, gdy źrenice czerwone od gromu.
I słychać jęk szatanów w sosen szumie.
Tak żyłem.

181. Przewodniczący Kozik doniósł.

Przewodniczący Kozik na wniosek Komisji Rewizyjnej pod przewodnictwem radnego rewizora Wiesława Kociniaka skierował donos do Prokuratury, w sprawie budowy drogi Ozga - Góra Kamieńsk. W donosie tym przewodniczący Kozik zarzucając mnie nienależyte nadzorowanie budowy tej drogi, łamanie prawa budowlanego oraz narażenie gminy na ogromne straty finansowe, napisał: Takie działanie Pana Grzegorza Turlejskiego, który w tym czasie zajmował stanowisko Burmistrza wypełnia znamiona przestępstwa niegospodarności. Przewodniczący Kozik tak się zagalopował w tym swoim rozgorączkowaniu, że już w donosie stwierdził, że dokonałem przestępstwa. Od takich stwierdzeń jest jednak Sąd, a wniosek do Sądu kieruje prokuratura. Tymczasem przewodniczący Kozik zastąpił te dwa organy sprawiedliwości. Być może przewodniczącemu Kozikowi pomyliły się ustroje i być może przez pewien czas marzył, że jest w poprzednim ustroju, w którym to sekretarze decydowali. Jednak Prokuratura nie podzieliła rewelacji przewodniczącego Kozika i umorzyła śledztwo wobec braku ustawowych znamion czynu zabronionego. Stare przysłowie mówi: Nie dziel skóry na niedźwiedziu, bo później niedźwiedź może Twoją skórę podzielić. Zamiast pisać donos i oczerniać radnego, przewodniczący Kozik powinien skupić się na piastowaniu funkcji przewodniczącego Rady, którą nieudolnie wykonuje.
180. Termomodernizacja włodarza vipa Pawłowskiego?

Włodarz vip Pawłowski poinformował mieszkańców gminy że: Informujemy, że przy udziale środków finansowych z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Łodzi zakończono termomodernizacją gminnego budynku przy ulicy Wieluńskiej 25. Przedsięwzięcie o wartości ponad 510.000 zł obejmowało następujące remonty w trzech budynkach gminnych: budynek w Pytowicach, budynek Urzędu Miejskiego przy ul.Wieluńskiej 50, budynek gminny przy ul. Wieluńskiej 25. Na podstawie tej informacji można wywnioskować, że to włodarz vip Pawłowski zaciągnął w WFOŚiGW w Łodzi pożyczkę na termomodernizację tych budynków i oto ją wykonał. Jednak prawda jest inna. Budynki te zostały ztermomodernizowane z umorzeń pożyczek z Funduszu zaciągniętych w poprzedniej kadencji, przez poprzedniego burmistrza. A włodarz vip Pawłowski wziął te pieniądze leżące jak na tacy i spróbował w swoim stylu przypisać tylko sobie zasługę i wychwalić się przed mieszkańcami. Wszyscy pamiętamy jak to włodarz vip Pawłowski krytykował poprzedniego burmistrza za pożyczki z Funduszu, jakie to na swojej stronie internetowej przedstawiał fikcyjne zadłużenie gminy, jakiż to sondaż przeprowadzał. A dziś jak gdyby nigdy nic, wziął pieniądze z umorzeń i wychwalił się. Otóż gdyby nie te krytykowane przez włodarza vipa Pawłowskiego pożyczki z Funduszu, a brane przez poprzedniego burmistrza, to dziś nie byłoby umorzeń, a z termomodernizacji byłaby przysłowiowa figa z makiem. Postawa jaką prezentuje w polityce informacyjnej włodarz vip Pawłowski jest naganna. Czytaj również Aktualności nr 84 i nr 98.


179. Włodarz vip Pawłowski i parking przy Cmentarnej.

Poinformował włodarz vip Pawłowski mieszkańców gminy, że zakończył przebudowę parkingu przy ul. Cmentarnej w Kamieńsku oraz że po zakończonym remoncie parking pomieści blisko sto samochodów osobowych. Włodarzowi vipowi Pawłowskiemu nie po raz pierwszy zupełnie zatarła się różnica pomiędzy dokończeniem budowy, przebudową i remontem. Takiego z siebie robi na co dzień wielkiego włodarza vipa, a tak marnie deklasuje się przy lada okazji. Iluzja którą stwarza włodarz vip Pawłowski nadaje się bardziej do powieści o drewnianym pajacu Pinokio, a nie do rzeczywistości. Otóż odnośnie tego parkingu nie było żadnej przebudowy, a tym bardziej żadnego remontu, było tylko zwykłe dokończenie budowy polegające zgodnie z projektem na położeniu nawierzchni asfaltowej i kostki brukowej. Jednak włodarz vip Pawłowski spróbował sobie przypisać zasługę i chciał błysnąć umysłem. Niektórzy mieszkańcy komentują: Błysnął jak łysy o beton. Przed położeniem asfaltu i kostki parking był funkcjonalny i mieścił również prawie sto samochodów.
178. Place zabaw i budowa nowych ulic.

Pochwalił się włodarz vip Pawłowski w prasie powiatowej, że wybudował place zabaw ponieważ także buduje nowe ulice. Coś się chyba mocno pomyliło włodarzowi vipowi Pawłowskiemu, bowiem nie wybudował on żadnej nowej ulicy, ani też takiej inwestycji nie rozpoczął. Jednak zapłaciwszy za taki artykuł, z gminnej kasy czyli z naszych pieniędzy, włodarz vip Pawłowski raczej zakpił z mieszkańców, serwując im, za ich pieniądze nieprawdziwą informację w gazecie. Nie pierwszy raz włodarz vip Pawłowski mija się z prawdą, w kampanii wyborczej i później też podawał nieprawdziwe informacje. Niektórzy mieszkańcy komentują że: włodarz vip Pawłowski zrobił z gminy plac zabaw i bawi się na nim jak dzieciak. Inni dodają: żeby tylko nie przekształcił tego placu zabaw w cyrk. O placu zabaw w Barczkowicach czytaj w Aktualnościach nr 174.
177. 28 rocznica męczeńskiej śmierci ks. Jerzego Popiełuszki.

19 października 2012 r. minęło 28 lat od męczeńskiej śmierci kapelana "Solidarności" błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki. W tym roku włodarz vip Pawłowski - jak i w poprzednim - nie zaprosił mieszkańców na wspólną uroczystość upamiętniającą ks. Jerzego. Zrobił to ks. proboszcz Mieczysław Wach. W naszym kościele o godz. 17 odbyła się msza święta w intencji ks. Jerzego, z udziałem pocztów sztandarowych: górników, kolejarzy, druhów strażaków, Rycerstwa Niepokalanej i NSZZ "Solidarność". Po mszy świętej złożono kwiaty pod tablicą poświęconą ks. Jerzemu, wmurowaną w ścianę kościoła. Ks. Jerzy Popiełuszko wielokrotnie zastraszany i szykanowany został porwany i zamordowany przez służby specjalne PRL zwalczające kościół katolicki. Po brutalnym pobiciu, mordercy wrzucili księdza do Wisły na tamie koło Włocławka.
Ks. Jerzy mówił: Zwyciężać zło dobrem, to zachować wierność prawdzie. Aby zwyciężać zło dobrem, trzeba troszczyć się o cnotę męstwa. Cnota męstwa jest przezwyciężeniem ludzkiej słabości, zwłaszcza lęku i strachu. Chrześcijanin musi pamiętać, że bać się trzeba tylko zdrady Chrystusa za parę srebrników jałowego spokoju. Chrześcijaninowi nie może wystarczyć tylko samo potępienie zła, kłamstwa, tchórzostwa, zniewolenia, nienawiści, przemocy, ale sam musi być prawdziwym świadkiem i obrońcą sprawiedliwości, dobra, prawdy, wolności i miłości.
My mieszkańcy nie traćmy ducha, pamiętajmy o ks. Jerzym, pamiętajmy o Jego męczeńskiej śmierci.


Tablica poświęcona ks. Jerzemu.



Rycerstwo Niepokalanej w Kamieńsku.

176. Włodarz vip Pawłowski, jego kumple i nazwy ulic.

Kilka miesięcy temu, złożyłem wniosek do Rady Miejskiej w Kamieńsku, w sprawie nadania nazwy dwóm nowym ulicom w mieście Kamieńsku, położonym na południe od ulicy Sportowej. Zaproponowałem, aby nosiły nazwy ulica kpt. Tadeusza Rudnego i ulica ppor. Stanisława Ciesiołkiewicza. Zamiast moje wnioski poddać pod głosowanie, to Rada Miejska na wniosek włodarza vipa Pawłowskiego uchwaliła uchwałę w sprawie nadania nazw ulicom, w ten sposób chcąc pozbawić mnie inicjatywy w sprawie nadania nazwy tym ulicom. Według tej uchwały, inicjatywa w tej sprawie przysługuje burmistrzowi, przewodniczącemu Rady, Komisjom Rady, klubom radnych, grupie co najmniej 4 radnych, Radom Sołeckim, mieszkańcom gminy (25 podpisów poparcia), osobom prawnym i organizacjom. W związku z powyższym mój wniosek w sprawie nadania nazw ulicom został poparty przez Zarząd Stowarzyszenia Przyjaciół Miasta Kamieńska. Radny Radosław Turlejski będący przewodniczącym Komisji Gospodarki, Mienia Komunalnego i Infrastruktury odnośnie moich propozycji stwierdził, że proponowana nazwa jest długa, mało uniwersalna, trudna w pisowni. Jego pogląd poparli radni – Stefan Górny, Dariusz Barański i Mirosław Zięba. W konsekwencji Rada Miejska w Kamieńsku nadała nazwy tym ulicom- ul. Dębowa i ul. Sosnowa. Kpt. Tadeusz Rudny pochodzi z kamieńszczańskiej ziemi, konkretnie z Barczkowic, z wioski włodarza vipa Pawłowskiego, do Wojska Polskiego przyjmował go Komendant Józef Piłsudski, był w służbie weterynaryjnej, budował jej zręby w naszej Ojczyźnie w pierwszych latach po odzyskaniu niepodległości. Ppor. Stanisław Ciesiołkiewicz był nauczycielem w Kamieńsku, komendantem AK, został określony jako najpiękniejsza postać kamieńszczańskiej konspiracji, zginął w obozie koncentracyjnym, został tam zamęczony za walkę o wolność naszej Ojczyzny. Ale dla radnych kumpli włodarza vipa Pawłowskiego nieważnym stały się zasługi kpt. Rudnego i ppor. Ciesiołkiewicza, dla nich ważniejsze były nic nie znaczące nazwy Dębowa i Sosnowa. Zamiast złożyć hołd i oddać cześć tym, którzy za swoją wierność wolnej Polsce zapłacili życiem, zamiast dołożyć wszelkich starań, aby ich bohaterska i heroiczna walka o zachowanie niepodległości naszej Ojczyzny, nigdy nie została zapomniana, to radni kumple włodarza vipa Pawłowskiego zbagatelizowali bohaterów. Żołnierze Armii Krajowej walczyli o wolność Ojczyzny z ogromnym poświęceniem. Trzeba było nie lada odwagi, wielkiego patriotyzmu i heroizmu, aby w latach bezwzględnego terroru walczyć nie tylko o przetrwanie Narodu, ale także o zachowanie ciągłości państwa. Ale cóż skoro dla radnych kumpli włodarza vipa Pawłowskiego było to nieważne. Byłych żołnierzy Armii Krajowej szykanowano, podstępnie aresztowano i mordowano, wielu z nich przepadło bez wieści. Kontynuowanie patriotycznych tradycji narodowych, przekazywanie mieszkańcom ducha miłości do Ojczyzny, znajomości prawdziwej historii, szacunku do przodków, tolerancji i poczucia godności jest obowiązkiem radnych. Radni kumple włodarza vipa Pawłowskiego, gdy już razem z nim wybiorą się w Dębową lub Sosnową, to napotkają tam kpt. Rudnego i ppor. Ciesiołkiewicza, będą się gęsto tłumaczyć, że przecież wykonywali polecenia włodarza vipa, że byli w układzie, że przecież brali od 500 do 1500 zł diety, ale to nic już wtedy nie pomoże. Włodarz VIP Pawłowski publicznie głosi że jest patriotą, że trzeba pamiętać o bohaterach, lecz swoją postawą kolejny raz udowadnia, że jego słowa są puste.


Kpt. Tadeusz Rudny.



Ppor. Stanisław Ciesiołkiewicz.

175. XII Dzień Papieski - Jan Paweł II - Papież Rodziny.

W niedzielę 14 października 2012 r. w całej Polsce obchodzony był XII Dzień Papieski, dzień wdzięczności Błogosławionemu Janowi Pawłowi II za Jego wielki pontyfikat, za Jego dokonania dla naszej Ojczyzny, dla Polski. W miastach i gminach odbywały się tego dnia uroczystości, koncerty, seminaria, wszędzie odświętny wystrój, podniosła atmosfera. A w naszym miasteczku Kamieńsku ponuro i blado. W naszym Kamieńsku, którego I Honorowym Obywatelem jest Jan Paweł II, poza kościołem nie odbyły się żadne uroczystości. Burmistrz Pawłowski niczego nie zorganizował. Nawet nie udekorował pomnika Jana Pawła II flagami narodowymi i papieskimi. Ograniczył się tylko do złożenia wiązanki kwiatów pod pomnikiem Jana Pawła II wraz z przewodniczącym Kozikiem. Tylko ks. proboszcz Mieczysław Wach nie zapomniał o Dniu Papieskim, zaprosił mieszkańców i młodzież szkolną do kościoła na mszę świętą, zakończoną recytacją i śpiewem młodzieży szkolnej. W mszy świętej uczestniczyły poczty sztandarowe szkoły podstawowej, gimnazjum, górników, kolejarzy i Rycerstwa Niepokalanej. Po mszy świętej ks. proboszcz zaprosił mieszkańców pod pomnik Jana Pawła II, celem złożenia kwiatów i zapalenia zniczy, gdzie pełnił rolę przewodnika. Włodarz Pawłowski nie zorganizował żadnej uroczystości, nie zaprosił mieszkańców, nie zaprosił organizacji i stowarzyszeń, nie zaprosił pocztów sztnadarowych - nie ukazało się takie zaproszenie ani na mieście, ani w internecie. Dotychczas w Kamieńsku poprzedni burmistrz Turlejski organizował Dzień Papieski, a włodarz Pawłowski zaprzestał organizacji tej uroczystości, nawet wcześniej usunął z Urzędu wiele pamiątek związanych z Janem Pawłem II. Za to na stronie internetowej gminy, zamieścił krótkie sprawozdanie z XII Dnia Papieskiego, wmawiając mieszkańcom, że to on był organizatorem uroczystości. Takie zachowanie burmistrza Pawłowskiego nie przynosi chluby naszemu miastu, lecz jest powodem do wstydu. Przypomnę, że skoro samorząd Kamieńska dnia 30.11.1999 r. nadał Janowi Pawłowi II tytuł Honorowego Obywatela Kamieńska, to dziś i jutro ten tytuł też obowiązuje i zobowiązuje obecnego włodarza Pawłowskiego do dbania o pamięć Jana Pawła II i organizacji Dnia Papieskiego, a nie do stosowania uników i zacierania związku Jana Pawła II z Kamieńskiem.


Poczet sztandarowy Publicznej Szkoły Podstawowej
im. Jana Pawła II w Kamieńsku.



Poczet sztandarowy Braci Górniczej - od lewej: Adam Sewerynek,
Pokusiński, Grzegorz Dzwonek.



Poczet sztandarowy Braci Kolejarskiej.



Od lewej: włodarz Pawłowski, radna Jurczyk, przewodniczący Kozik.



Kwiaty składają uczniowie Publicznej Szkoły Podstawowej
im. Jana Pawła II w Kamieńsku.

174. Plac zabaw w Barczkowicach.

Włodarz Pawłowski i jego kumple dużo szumu narobili wokół budowy palców zabaw na terenie gminy Kamieńsk. Jak sami twierdzą niektóre już wybudowali. Popatrzmy na plac zabaw w Barczkowicach, są na nim cztery zabawki - dwie huśtawki, zjeżdżalnia i konik, wokół piach i nieskoszona trawa. Jednym słowem mizerota. A na tym koniku to i włodarz Pawłowski mógłby pojeździć, w sam raz dla niego. No cóż, jaki pan taki kram.


Plac zabaw w Barczkowicach.



Plac zabaw w Barczkowicach.

173. Droga powiatowa Kamieńsk - Gorzędów.

Powiat radomszczański zakończył inwestycję remontu drogi powiatowej Kamieńsk - Gorzędów. W poprzedniej kadencji samorządowej, podczas sesji Rady Miejskiej w Kamieńsku w dniu 5 lipca 2010 r. ówczesny burmistrz Kamieńska Grzegorz Turlejski, w sprawie remontu tej drogi przedstawił pod głosowanie projekt uchwały w sprawie udzielenia pomocy finansowej powiatowi radomszczańskiemu w kwocie 944 tys. zł. Uchwała została uchwalona przez Radę Miejską w Kamieńsku. Kwotę 944 tys. zł. burmistrz Grzegorz Turlejski zawarł również w projekcie budżetu gminy Kamieńsk na rok 2011, który złożył w biurze Rady Miejskiej w Kamieńsku w ustawowym terminie do 15 listopada 2010 r. Nowo wybrany burmistrz Pawłowski tylko skorzystał z rozwiązania swojego poprzednika. Należy podkreślić, iż remont tej drogi był możliwy, dzięki wybudowaniu w poprzednich kadencjach przez burmistrza Grzegorza Turlejskiego, kanalizacji sanitarnej i burzowej w pasie tej drogi.


Droga powiatowa Kamieńsk - Gorzędów po remoncie.



Droga powiatowa Kamieńsk - Gorzędów po remoncie.

172. 73 rocznica agresji ZSRR na Polskę. Nóż w plecy.

17 września 1939 r. o godzinie 4.00 rano wojska radzieckie w sile około 1 miliona żołnierzy przekroczyły granicę Polski, łamiąc tym samym postanowienia i umowy międzynarodowe oraz realizując ustalenia tajnego paktu Ribbentrop-Mołotow. Agresja radziecka na Polskę nastąpiła w chwili, gdy toczyła się bitwa nad Bzurą, broniła się Warszawa oraz Lwów, Modlin i Hel, a dowództwo wojsk polskich podejmowało próbę organizacji obrony. Dokonano IV-tego rozbioru Polski. Okrutny los czekał mieszkańców zamieszkałych na terenach zajętych przez Rosjan, inteligencja była zabijana albo wyważona w głąb Rosji, dokonywano rzezi na żołnierzach polskich. Dowódca Frontu Ukraińskiego Armii Czerwonej w jednej z odezw napisał : „Bronią, kosami, widłami i siekierami bij swoich odwiecznych wrogów – polskich panów”. Oficerowie uczestniczący w obronie Lwowa byli przetrzymywani w obozie w Starobielsku, a następnie w przeważającej większości zostali zamordowani przez NKWD w Charkowie i pochowani w dołach śmierci w Piatichatkach. Armia Czerwona wymordowała ogniem z karabinów maszynowych nieuzbrojonych kadetów ze Szkoły Oficerów Policji w Mostach Wielkich po zgromadzeniu kadetów na placu apelowym i odebraniu raportu od komendanta szkoły. Armia Czerwona wzięła do niewoli 250 tysięcy żołnierzy, w tym około 18 tysięcy oficerów, ok. 7 tysięcy żołnierzy poległo lub zginęło po wzięciu do niewoli. W walkach zginęło około 3 tysięcy żołnierzy, ok. 10 tysięcy było rannych.


Spotkanie żołnierzy Wermachtu i Armii Czerwonej na wschód od Brześcia
- 20 września 1939 r.



Polska po IV rozbiorze.

171. Arogancja, hipokryzja i wstyd przewodniczącego Kozika.

Ostatnie dni przyniosły wiele ciekawych wydarzeń, wśród których jedno jest ważne, wyjątkowe oraz szczególnie pouczające dla przewodniczącego Kozika. Otóż Sąd Okręgowy w Piotrkowie Tryb. ogłosił wyrok w sprawie Pamar sp. z.o.o. przeciwko Grzegorzowi Turlejskiemu byłemu burmistrzowi Kamieńska w latach 2002 - 2010. Rozstrzygnięcie prawne zostało ogłoszone w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej z poszanowaniem obowiązującego prawa. Sentencja brzmiała dość wymownie, Grzegorz Turlejski jest niewinny - obejrzyj materiał filmowy. Podobno przewodniczący Kozik przez chwilę nie mógł dojść do siebie, kiedy wiadomość ta dotarła do jego uszu. Przewodniczący Kozik, który uważa swoją osobę za nieomylną, wszechwiedzącą, na wskroś kryształową dowiaduje się, że Grzegorz Turlejski zostaje uznany przez Sąd za niewinnego. To chyba był wielki cios dla przewodniczącego Kozika. Na marginesie dodam, iż prawie każdemu wiadomo, co oznacza uniewinniający wyrok sądowy, mniemam, że przewodniczącemu Kozikowi także. Najbardziej w całej tej historii martwi mnie komentarz przewodniczącego Kozika, przypisujący winę Grzegorzowi Turlejskiemu, a wyartykuowany na swojej stronie www.jkozik.pl w dniu 10.03.2012r. Mogę sobie teraz wyobrazić skalę rozgoryczenia przewodniczącego Kozika, natomiast nie potrafię wytłumaczyć arogancji i hipokryzji jaka przemawiała w jego słowach spisanych w internecie w dniu 10.03.2012r. A jednak sprawiedliwości stało się zadość. Więcej wiary panie Kozik! Przypomnijmy sobie wypowiedź Grzegorza Turlejskiego na łamach telewizji NTL w dniu 9 maja 2011r. w której zapewniał on o swojej niewinności. - obejrzyj materiał filmowy. Fakty w tej sprawie są jednak takie jak zapewnił Grzegorz Turlejski, a komentarz tylko jeden - wstydź pan się, panie Kozik! Wydaje mi się, że przewodniczący Kozik nie może teraz spokojnie stanąć przed lustrem i spojrzeć sobie prosto w oczy. Zaś pewnym jest, że pełen komfort psychiczny posiada Grzegorz Turlejski.

170. Jak to włodarz Pawłowski kwiaty wręczał.

Na dzień 3 września 2012 r. przypadł początek roku szkolnego w Publicznej Szkole Podstawowej im. Jana Pawła II w Kamieńsku. Na uroczystość z bukietami kwiatów przybył włodarz Pawłowski. Tego dnia bowiem włodarz Pawłowski żegnał jedną dyrektorkę tej szkoły i witał drugą. Ta pierwsza przegrała u włodarza Pawłowskiego konkurs na dyrektora szkoły, a druga ten konkurs wygrała. Włodarz Pawłowski zaczął od pożegnania odchodzącej dyrektorki, wychwalił na forum szkoły, zasługi tej dyrektorki dla rozwoju szkoły, a następnie chciał wręczyć odchodzącej dyrektorce bukiet kwiatów. Dyrektorka podeszła do mikrofonu i rzekła że współpraca z włodarzem Pawłowskim była bardzo trudna i ona kwiatów nie przyjmie. Włodarz Pawłowski osłupiał, nie wiedział co tu zrobić, taki afront, przecież on tego nie uwzglądnił w swoich planach, odłożył kwiaty na krzesło i wziął drugi bukiet, wręczając go dyrektorce która konkurs wygrała, notabene swojej kumpelce z pracy w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych im. Tadeusza Kościuszki w Kamieńsku. A co stało się z niechcianym bukietem kwiatów? Podobno włodarz Pawłowski położył go przed popiersiem Jana Pawła II w szkole podstawowej. Czyżby włodarz Pawłowski przepraszał tym papieża za to że wyrzucał z Urzędu pamiątki związane z papieżem, czy też nie miał go gdzie położyć i położył przed popiersiem? Taką to historię niesie wieść gminna, a rozchodzi się ona z szybkością tsunami, a po odbiciu się z drugiego końca gminy i samego włodarza Pawłowskiego razem z sekretarzem Kurmanem może zmieść. Krytyka włodarza Pawłowskiego leje się co dnia, duża rzesza mieszkańców ma dość jego rządów i do tego jeszcze taki wstyd przed całą szkołą. Powiedzenie o kwiatach: Obłuda i kwiaty to dwa różne światy.
169. Kompromitacja włodarza Pawłowskiego w związku
z uroczystością 73 rocznicy września 1939 r.

W niedzielę 26 sierpnia 2012 r. podczas mszy świętych, ks. kanonik Mieczysław Wach zaprosił parafian i poczty sztandarowe na mszę świętą w dniu 2 września 2012 r. w związku z przypadającą 73 rocznicą września 1939 r. Włodarz Pawłowski do 31 sierpnia 2012 r. siedział cichutko w tym temacie, a obudziwszy się tego dnia o godz. 14.45 napisał na stronie gminy: W związku z zaplanowaną na dzień 2 września 2012 roku uroczystość upamiętniającą 73 rocznicę września 1939r. zapraszamy wszystkich mieszkańców miasta i gminy Kamieńsk do wzięcia udziału w organizowanej uroczystości. Rozpocznie się ona Mszą Świętą w kościele parafialnym o godz. 10:00. Wezmą w niej udział przedstawiciele władz samorządowych, związków i organizacji oraz poczty sztandarowe. Wynika z tego, że włodarz Pawłowski podczepił się pod uroczystość zorganizowaną przez księdza proboszcza, próbując wmówić mieszkańcom, że to on zorganizował uroczystość i już wcześniej zaprosił na nią mieszkańców, a tym wpisem internetowym jeszcze raz o niej przypomina. Włodarz Pawłowski ukrył przed mieszkańcami, że pod pomnikiem Żołnierza Polskiego odbędzie się dalsza część uroczystości. Jednym zdaniem podstępne działanie. 2 września 2012 r. ks. proboszcz odprawił mszę świętą i poinformował, że pod pomnikiem Żołnierza Polskiego odbędzie się złożenie kwiatów. Pod pomnik udali się mieszkańcy i poczty sztandarowe, a za nimi włodarz Pawłowski, który otworzywszy uroczystość, którą ukrył przed mieszkańcami, przedstawił kolejność złożenia kwiatów, informując że pierwszy kwiaty złoży burmisztrz Kamieńska czyli on, a później inni. Niektórzy mieszkańcy skomentowali: Przed wyborami zapewniał nas, że mieszkańcy będą dla niego najważniejsi, a robi odwrotnie, sam się wywyższa, jakby chciał tym zakryć swoją nieudolność. Za poprzedniego burmistrza mieszkańcy składali kwiaty w pierwszej kolejności, a burmistrz na końcu. Po złożeniu kwiatów głos zabrał włodarz Pawłowski, strachliwym głosem, zająkując się kilka razy czytał o rocznicy września 1939 r. Niektórzy mieszkańcy skomentowali: Wygląda na to że, włodarz Pawłowski boi się publicznie zabierać głos. Nam wmawia, że trzeba pamiętać o tej rocznicy, a sam ją zlekceważył swoją postawą, dobrze że proboszcz stanął na wysokości zadania. Włodarz Pawłowski tak pouczał publicznie mieszkańców że trzeba pamiętać o tym tragicznym wrześniu, a sam tą pamięć zaciera, bowiem cichaczem usunął z Urzędu część wystawy poświęconej bohaterowi września mjr Antoniemu Maszewskiemu. Jednym słowem obłuda. Tą niezgrabnie przeprowadzoną uroczystość pod pomnikiem Żołnierza Polskiego ratowała swym występem Strażacka Orkiestra Dęta pod batutą kapelmistrza Włodzimierza Sambora. Kolejna uroczystość i kolejny blamaż włodarza Pawłowskiego. Swoją postawą włodarz Pawłowski przynosi wstyd naszej gminie. Niektórzy kumple włodarza Pawłowskiego usilnie wmawiają, że gmina pod jego rządami wychodzi na prostą, tylko zapominają, że ta prosta prowadzi prosto w przepaść. Czytaj Aktualności nr 52 i nr 156.

168. W hołdzie polskim lotnikom września 1939 r.

1 września 2012 r. w Muzeum Regionalnym im. Stanisława Sankowskiego w Radomsku odbyło się uroczyste otwarcie wystawy W hołdzie polskim lotnikom września 1939 r. Inicjatorem powstania tej wystawy jest Dariusz Solarz. Na wystawie pokazano zebrane przez niego eksponaty związane z lotnictwem wojskowym z okresu września 1939 r. oraz umundurowanie wojskowe z września 1939 r. zebrane przez Jarosława Skurę. Wystawę można zwiedzać do końca września 2012 r.










Od lewej: Jarosław Skura, Dariusz Solarz, Grzegorz Turlejski.

167. 73 rocznica września 1939 r.

Cześć pamięci żołnierzy polskich,
którzy we wrześniu 1939 r.
stanęli w obronie Ojczyzny,
przed agresją Niemiec i ZSRR.




ppor. Stanisław Ciesiołkiewicz.



mjr Antoni Maszewski.



mjr Włodzimierz Łączyński.



gen. Stanisław Sojczyński.

166. Włodarz Pawłowski i dożynki gminne.

W niedzielę 26 sierpnia 2012 r. w Kościele Parafialnym pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Kamieńsku odbyły się dożynki parafialne, zorganizowane przez proboszcza naszej parafii ks. kanonika Mieczysława Wacha. W roku 2010 ówczesny radny Pawłowski, na swojej stronie internetowej napisał:
Szkoda, że nie ma organizowanych dożynek gminnych. Taki festyn byłby atrakcją dla mieszkańców gminy.

Mija już drugi rok, jak z radnego Pawłowskiego zrobił się włodarz Pawłowski, dożynki parafialne w kościele odbywają się, lecz włodarz Pawłowski dożynek gminnych oraz festynu nie zorganizował. Czas szybko leci, włodarz Pawłowski zlikwidował swoją stronę internetową, lecz słowa nie są ulotne, ktoś pamięta, żeby włodarz Pawłowski mógł się wstydzić swojej demagogii. Czytaj również Aktualności nr 48.

165. NTL demaskuje włodarza Pawłowskiego.

Reporterzy NTL wyjaśnili w Kurierze dnia 18.08.2012 r. kto udzielił im kłamliwej informacji odnośnie remontów sali gimnastycznej przy Publicznej Szkole Podstawowej im. Jana Pawła II w Kamieńsku. Tą osobą jest włodarz Pawłowski. Nie po raz pierwszy zdarzyło się włodarzowi Pawłowskiemu kłamać przed kamerą NTL. Co do mówienia prawdy mieszkańcom naszej gminy, to włodarz Pawłowski ma z tym kłopoty, w kampanii wyborczej też kłamał, co zostało mu udowodnione w Sądzie w trybie wyborczym. Przed wyborami włodarz Pawłowski zapewniał mieszkańców, że będzie przejrzyście sprawował Urząd burmistrza, a tymczasem robi odwrotnie. Znane jest powiedzenie: Kłamstwo posiada wiele aspektów: niedopowiedzenie, półprawda, oczernianie...Ale zawsze jest bronią tchórzy.
Obejrzyj


164. 92 rocznica wojny polsko – bolszewickiej.

15 sierpnia 2012 r. minęła 92 rocznica zwycięstwa nad bolszewikami, to dla naszego narodu dzień niezwykły, to święto Królowej Polski Najświętszej Marii Panny – dzień Jej wniebowzięcia, Dzień Wojska Polskiego, rocznica bitwy warszawskiej. W zwycięskiej wojnie z bolszewikami mieszkańcy Kamieńska mają swój udział, kilku z nich walczyło w wojnie polsko – bolszewickiej, przyczyniając się do zatrzymania nawałnicy która zagrażała nie tylko Polsce, lecz całej Europie. W ścianę Urzędu Miejskiego w Kamieńsku jest wmurowana tablica poświęcona żołnierzom wojny polsko – bolszewickiej, pochodzących z kamieńszczańskiej ziemi. Tego dnia w Kamieńsku włodarz Pawłowski nie zorganizował żadnej uroczystości, nawet flagi biało – czerwonej nie wywiesił na Urzędzie, nie złożył kwiatów pod tablicą w imieniu mieszkańców, nie zapalił znicza, nie zamówił mszy świętej w intencji polskich żołnierzy. Włodarz Pawłowski w swoim przemówieniu do mieszkańców stwierdził, że: Patriotyzm to pamięć o tych którzy dla Polski oddali to co mieli najważniejsze i najdroższe, a tymczasem robi odwrotnie. Takie postępowanie burmistrza przynosi wstyd całej naszej gminie i zasługuje na potępienie. Co to za włodarz Pawłowski, który co innego mówi, a co innego robi? Cóż spodziewać się po włodarzu Pawłowskim, którego przed laty wyrzucono z Międzyszkolnej Komisji Oświaty NSZZ "Solidarność" w Gminie Kamieńsk oraz ze Stowarzyszenia Przyjaciół Miasta Kamieńska. Czytaj również Aktualności nr 46.




Kwiaty pod tablicą złożył radny Grzegorz Turlejski wraz
z żoną Bogusławą, synkiem Grzesiem i Olą Mroczkowską.

163. NTL kłamie.

W dniu 15 sierpnia 2012 r. w telewizji lokalnej NTL w Kurierze w reportażu Letnie odświeżanie budynków odnośnie sali gimnastycznej przy Publicznej Szkole Podstawowej im. Jana Pawła II w Kamieńsku, reporterka NTL stwierdziła: Sala została wybudowana 18 lat temu i od tamtego czasu nie przeszła nawet drobnych prac remontowych. Jest to oczywiste kłamstwo ponieważ ta sala gimnastyczna w roku 2005 została poddana termomodernizacji ścian i dachu oraz wymianie okien i drzwi za ok. 300 tys. zł., a w roku 2009 dokonano remontu sanitariatów za ok. 13,5 tys. zł.


Sala gimnastyczna przy PSP w Kamieńsku - 2003 r.



Sala gimnastyczna przy PSP w Kamieńsku po remoncie - 2005 r.

162. Włodarz Pawłowski zlikwidował swoją www.

Radny Pawłowski przed wyborami w 2010 r. założył swoją stronę intrenetową na której przedstawiał swoje opinie, uwagi, poparcia, komentarze i którą reklamował w telewizji NTL Radomsko. Po wyborach, już jako włodarz Pawłowski, dokonał lustracji materiału i niektóre materiały przedwyborcze pozostawił, a niektóre usunął (te niewygodne?). Wśród materiałów usuniętych są m.in.: Sprostowanie kłamstwa z kampanii wyborczej z 30.11.2010 r. Spot wyborczy Zadbany Kamieńsk z 19.11.2011 r. Zadłużenie gminy z 16.11.2010 r. oraz poparcie wielu osób - biznesmenów, radnych i innych. Z pośród tego wykazu na pewno sprostowanie kłamstwa z kampanii wyborczej chluby burmistrzowi Pawłowskiemu nie przynosi, o spocie wyborczym na temat zadbanego Kamieńska z prezentacją wyłowienia pustej butelki w parku, też warto zapomnieć, bo przecież miasto za jego urzędowania jest brudne, o krytyce zadłużenia też nie warto pamiętać, bowiem włodarz Pawłowski 2011 rok zamknął deficytem 8,5 mln zł. Obecnie strona www włodarza Pawłowskiego nie istnieje, została całkowicie zlikwidowana. Czyżby włodarz Pawłowski chciał zatrzeć ślady z kampani wyborczej? A wyborcy chcą porównać to co radny Pawłowski głosił w kampanii wyborczej, z tym co włodarz Pawłowski obecnie robi oraz kto włodarzowi Pawłowskiemu udzielił poparcia wyborczego i czy przypadkiem włodarz Pawłowski w jakiś sposób zrewanżował się niektórym za to poparcie i stwierdzić czy niektóre z tych osób znalazły pracę w Urzędzie lub jednostkach organizacyjnych gminy. A gdzie przejrzystość sprawowania władzy włodarzu Pawłowski? Czytaj również Aktualności nr 5 i nr 33.
161. Włodarz Pawłowski i finanse.

Radny Pawłowski przed wyborami w 2010 r. rozpisywał się na swojej stronie internetowej w temacie finansów gminy Kamieńsk, przeprowadzał sondę internetową na temat wirtualnego zadłużenia naszej gminy, przekonywał mieszkańców że on potrafi rządzić gminą bez deficytu w budżecie. Gdy radny Pawłowski przeistoczył się we włodarza Pawłowskiego, to po roku zademonstrował efekty swoich rządów - gmina przestała się rozwijać, a budżet gminy za rok 2011 włodarz Pawłowski zamknął deficytem w wysokości 8 mln 387 tys. 382 zł. Niektórzy mieszkańcy komentują: Pawłowski może doprowadzić gminę to takiej samej zapaści jak szkołę ponadgimnazjalną gdy był jej dyrektorem.
160. Sekretarz Kurman zawyża koszty.

Sekretarz Kurman udzieliwszy informacji do prasy powiatowej na dzień 3 sierpnia 2012 r. zawyżył i to znacznie koszty wybudowania placów zabaw dla dzieci w Kamieńsku, Gorzędowie i Ochocicach podając kwotę 500 000 zł. Tymczasem koszty te wynoszą po przetargu 333 432, 82 zł. a są znane już od 4 lipca 2012 r. Niegodnym jest fakt oszukiwania mieszkańców z pozycji sekretarza gminy, który z budżetu gminy czyli z naszych pieniędzy jak to zwykł mawiać jego kumpel włodarz Pawłowski, pobiera 6000 zł. Mieszkańcy mają prawo do rzetelnej informacji, a obowiązkiem sekretarza gminy jest udzielanie rzetelnych informacji, a nie informacji wygodnych dla rządzącej ekipy.
159. Kolejna kompromitacja włodarza Pawłowskiego i jego ekipy.

Na dzień 6 sierpnia 2012 r. włodarz Pawłowski zwołał nadzwyczajną sesję Rady Miejskiej w Kamieńsku. Materiały na sesję zostały przygotowane w kompromitującym stylu. Tuż przed sesją radni otrzymali kolejny projekt uchwały do uchwalenia - w sprawie zatwierdzenia sprawozdania finansowego gminy Kamieńsk za 2011 r. Uchwała ta powinna być uchwalona w terminie do 30 czerwca 2012 r. ale cóż skoro jedynie słuszni myśliciele zapomnieli i przypomnieli sobie o tym fakcie 5 tygodni później. Dopiero tuż przed sesją radni otrzymali uzasadnienie do uchwały w sprawie wezwania do usunięcia naruszenia prawa, a chodzi tutaj o uchwałę w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W takim przypadku nie było możliwości przygotowania się do obrad w powyższych tematach. Radni otrzymali także dwa projekty uchwał z błędnymi tytułami i dopiero podczas sesji dokonano zmiany tych błędnych tytułów w projektach uchwał, a mianowicie: w sprawie pomocy finansowej dla powiatu radomszczańskiego oraz w sprawie pomnika przyrody. Włodarz Pawłowski i jego kumpel sekretarz Kurman, nie zdołali ustrzec się dziecinnie prostych błędów. Pierwszy z nich otrzymuje z kasy gminnej 9 000 zł. drugi zaś 6 000 zł. a wytworem ich pracy są knoty prawne. Taki sposób zarządzania to kpiny z samorządności. W naszej gminie dzieje się coraz gorzej, bałagan narasta, nie wiadomo kto gminą zarządza - włodarz Pawłowski czy jego kumple.



Widać po ich minach, że zgubili kierunek, o ile go mieli.

158. Zakłamane przejście.

Po ostatniej prasowej przechwałce inwestycyjnej, włodarz Pawłowski tym razem nie udzielił informacji do prasy, lecz wydelegował w tym temacie sekretarza Kurmana. No i sekretarz Kurman w stylu włodarza Pawłowskiego pochwalił się dziennikarzowi pchełkami inwestycyjnymi, a efektem wywiadu prasowego Kurmana stała się kłamliwa informacja, że w tym roku (2012) oddano do użytku przejście między ul. J. Słowackiego i ul. Górniczą w Kamieńsku. Otóż przejście to oddano do użytku w 2003 r. a nie w 2012 r. To przypisywanie sobie cudzych inwestycji wykonanych w poprzednich latach, stało się dla włodarza Pawłowskiego i jego ekipy jakby normą. Nic dziwnego - mówią niektórzy mieszkańcy - przecież włodarz Pawłowski nie ma się czym pochwalić, więc chwali się cudzym. Pikanterii dodaje fakt, że gdy jako ówczesny burmistrz Kamieńska rozwiązałem problem przejścia i mieszkańcy byli zadowoleni, to w roku 2004 Rada Miejska w Kamieńsku w której zasiadał wówczas Bogdan Pawłowski, złożyła do prokuratury Rejonowej w Radomsku donos w sprawie przejścia. Jak to z przejściem było czytaj poniżej w artykule "Przejście" w Echu Kamieńska.



Przejście między ul. J. Słowackiego, a ul. Górniczą w Kamieńsku - 2004 r.



Echo Kamieńska.

157. Powstanie Warszawskie.

68 lat temu wybuchło Powstanie Warszawskie. Było zaplanowane na kilka, a trwało 63 dni. 1 sierpnia 1944 r. do walki powstańczej przystąpiło ok. 50 tys. powstańców, którzy prowadzili heroiczną walkę z wojskami niemieckimi. Podczas powstania zginęło ok. 16 tys. powstańców, prawie tyle samo dostało się do niewoli. Cześć i chwała powstańcom warszawskim.



156. Włodarz Pawłowski i patriotyzm.

Włodarz Pawłowski po usunięciu z Urzędu Miejskiego w Kamieńsku pamiątek związanych z Janem Pawłem II w tym dotyczących III Krajowej Konferencji Samorządy R.P. dla Jana Pawła II, która w 2008 r. odbyła się w Kamieńsku, ostatnio dokonał usunięcia z Urzędu części wystawy poświęconej mjr Antoniemu Maszewskiemu - olimpijczykowi i żołnierzowi II Korpusu, zdobywcy Tobruku i Monte Cassino, o którym Melchior Wańkowicz napisał: Wzór męstwa, prawości i koleżeństwa, czego o włodarzu Pawłowskim raczej nie można napisać. Na miejscu po III Konferencji i po części wystawy o Maszewskim, umieścił nic nie znaczące zdjęcia. Taka postawa włodarza Pawłowskiego nie ma nic wspólnego z patriotyzmem a włodarz Pawłowski publicznie chce uchodzić za patriotę. Na przykład do młodzieży szkolnej podczas uroczystości mówi, że trzeba być patriotą, że trzeba kierować się nauką Jana Pawła II, że ważne jest dbanie o pamięć o Janie Pawle II, a w rzeczywistości zaciera związek Jana Pawła II z naszą gminą. Włodarz Pawłowski w swoim przemówieniu do mieszkańców stwierdził, że: Patriotyzm to pamięć o tych którzy dla Polski oddali to co mieli najważniejsze i najdroższe, a tymczasem robi odwrotnie. Obłudną postawę prezentuje włodarz Pawłowski, uczniom i mieszkańcom wmawia, że trzeba dbać o pamięć o Janie Pawle II i prezentować właściwe postawy, a sam depcze tą pamięć wyrzucając z Urzędu pamiątki związane z Janem Pawłem II. Co to za włodarz, który co innego mówi, a co innego robi? Niektórzy mieszkańcy Kamieńska komentują to zjawisko: Każdy mały człowieczek, usuwa pamięć o wielkich, bo go przytłacza. Czytaj również aktualności nr 1, 44, 65, 72, 103.



Wystawa zdjęć z III Konferencji i z obchodów Dnia mjr Antoniego Maszewskiego,
którą włodarz Pawłowski wyrzucił z Urzędu.



Kilka miesięcy temu po usuniętej wystawie z III Konferencji pozostało puste miejsce.



Obecnie po wystawie zdjęć z obchodów Dnia mjr Antoniego Maszewskiego
pozostało puste miejsce.



Obecnie na miejscu wystawy z III Konferencji, włodarz Pawłowski umieścił
nic nie znaczące zdjęcia.

155. Włodarz Pawłowski i pchełki inwestycyjne.

Włodarz Pawłowski powszechnie krytykowany przez mieszkańców za brak inwestycji, postanowił publicznie pochwalić się swoimi inwestycjami i tym samym udowodnić, że jednak robi inwestycje i wszędzie przedstawia swoją mizerię inwestycyjną w postaci kawałeczka chodnika, budowy pseudoparkingu, postawienia ogrodzenia w stylu połowy poprzedniego wieku, położenia kilku płytek ceramicznych, przyklejenia do ściany kilkunastu płyt styropianowych. A co to za inwestycje – mówią mieszkańcy – to są pchełki, a nie inwestycje, a inni dodają – wstydziłby się to coś nazywać inwestycjami, nam oczu nie zamydli tym razem.

154. Nowa kosiarka, włodarz Pawłowski i chwasty na drogach gminnych.

Pochwalił się włodarz Pawłowski, że zakupił nową kosiarkę bijakową do wykaszania poboczy dróg, która kosi na szerokości 180 cm, a tymczasem chwasty na poboczach gminnych dróg pomyślały, że to włodarza Pawłowskiego strachy na lachy i z tej radości urosły do wysokości 280 cm. Zdjęcia z 5 lipca 2012 r.





153. Za co absolutorium dla włodarza Pawłowskiego?

26 czerwca 2012 r. odbyła się sesja absolutoryjna Rady Miejskiej w Kamieńsku. Na stan 15 radnych, w sesji udział wzięło 11 radnych. Podczas sesji, w głosowaniu jawnym radni udzielili absolutorium za rok 2011 włodarzowi Pawłowskiemu - 9 radnych głosowało za udzieleniem absolutorium, 2 radnych było przeciwnych udzieleniu absolutorium.

Wykonanie budżetu gminy za rok 2011 przez burmistrza Pawłowskiego w mojej ocenie nosi znamiona niegospodarności i braku celowości wydatków, ponieważ:

• burmistrz Pawłowski zaczął swoje urzędowanie od wydania pieniędzy budżetowych na zakup dla siebie nowego fotela, remontu wyremontowanego gabinetu. Sobie zapewniał luksus urzędowania, a mieszkańcom nie zapewniał podstawowych potrzeb - całymi tygodniami na niektórych ulicach w Kamieńsku brakowało oświetlenia, brak oświetlenia występował również w niektórych sołectwach, w okresie zimowym wiele dróg było śliskich, zaśnieżonych i pokrytych lodowymi muldami, a w okresie wiosennym i letnim drogi i ulice były zapiaszczone i zachwaszczone, sterty śmieci zalegały w parku na Placu Wolności w Kamieńsku oraz na stadionie w Kamieńsku. Kompletną klapę zanotował w oświetleniu Placu Wolności w Kamieńsku podczas Świąt Bożego Narodzenia.

• za jego burmistrzowania rozbudowano stanowiska biurowe w Urzędzie, SZGK w Kamieńsku, w ZSP w Kamieńsku (zatrudnienie znaleźli tam ludzie z jego otoczenia), co pociągnęło za sobą zwiększenie wydatków budżetowych na administrację, osobiście zaangażował się w zatrudnienie swojego kolegi na stanowisku sekretarza gminy, bowiem stanął na czele komisji konkursowej. Przy pomocy świeżo powołanego sekretarza, doprowadził do wycofania kasacji z Sądu Najwyższego - był oskarżony o niepłacenie podatków gminie i skarbowi państwa jako dyrektor szkoły. Na Urząd wydano kwotę 1 mln 850 tys. zł. co stanowi wzrost w stosunku do roku 2010 aż o 240 tys. zł. Mimo rozbudowanej administracji w Urzędzie i zwiększenia poprzez to kosztów, przedstawiał na sesje Rady niechlujne i zbrakowane materiały, brakło przejrzystości sprawowania władzy. Urząd odesłał zaproszenie skierowane do mnie przez IPN w Łodzi, nikt z Urzędu nie poinformował mnie o tym zaproszeniu, a przecież to burmistrz Pawłowski jest szefem Urzędu, nie odpowiedział mi na moje pismo w tej sprawie oraz na inne pisma.

• nie zdołał uzyskać dotacji unijnej na remont i modernizację ujęcia wody w Kamieńsku - jego wniosek zajął 117 miejsce na 119 miejsc.

• na promocję gminy wydatkował 132 tys. zł. a niemrawo zorganizował uroczystość katyńską, nie przygotował miasta i gminy na dzień beatyfikacji Jana Pawła II, 220 rocznica uchwalenia Konstytucji 3 Maja, w naszej gminie została zorganizowana i przeprowadzona bez odpowiedniej oprawy i ceremoniału na które zasługuje, Dni Kamieńska zorganizował w żenującym stylu, nie zorganizował obchodów 91 rocznicy wojny polsko - bolszewickiej, nie zorganizował obchodów 72 rocznicy września 1939 r. nie zorganizował obchodów XI Dnia Papieskiego i dopuścił się do wyrzucenia z Urzędu szeregu pamiątek związanych z Janem Pawłem II. Za to opłacał z budżetu gminy artykuły w gazecie, którymi próbował ukryć swoją nieudolność w zarządzaniu lub przypisywał sobie działania inwestycyjne których to on nie dokonał.

• z parkingu przy ul. Cmentarnej w Kamieńsku zrobił na kilka miesięcy składowisko destruktu, czym utrudnił mieszkańcom korzystanie z tego parkingu.

• systematycznie doprowadzał do wzrostu deficytu w budżecie gminy, a za to zaproponował radnym wzrost podatków i przeznaczenie 60 000 zł na zakup nowego samochodu do Urzędu.

• zdjął z budżetu gminy następujące inwestycje – budowa wodociągów w Barczkowicach, budowa oczyszczalni ścieków dla Gorzędowa, bawił się budżetem gminy poprzez zdejmowanie pieniędzy z poszczególnych zadań inwestycyjnych i zostawianie na nich tylko po ok. 2000 zł. aby później ich nie wykonać – budowa chodnika w Gałkowicach Starych, budowa wodociągów w ulicy Wieluńskiej w Kamieńsku, projekt budowy świetlicy w Podjeziorze, projekt budowy świetlicy w Gałkowicach Nowych, budowa hali widowiskowo – sportowej.

zamknął budżet gminy za rok 2011 z deficytem w wysokości 8 mln 387 tys. 382 zł.

W mojej ocenie burmistrz Pawłowski nie zasłużył na otrzymanie absolutorium za rok 2011.



Absolutorium "moi" radni na pewno mi udzielą, bo nie dałem im wolnej ręki w głosowaniu - zdaje się myśleć włodarz Pawłowski.



Na sesję absolutoryjną przybyło tylko 9 radnych koalicyjnych.

152. XIV Dni Kamieńska - szajs.

XIV Dni Kamieńska które zafundował mieszkańcom włodarz Pawłowski, odbyły się w brudnym i zarośniętym mieście, a wielu mieszkańców skwitowało je machnięciem ręki i jednym słowem - szajs. Większość imprez na słabym poziomie, publiczność nie dopisała. To już po raz drugi za czasów włodarza Pawłowskiego, Dni Kamieńska zamiast być splendorem i promocją naszej gminy, stały się jej antypromocją. Szerszy komentarz zbyteczny.

151. Zadbany Kamieńsk włodarza Pawłowskiego (7).

Włodarz Pawłowski zafundował mieszkańcom Dni Kamieńska, w brudnym i zarośniętym mieście. Co to za gospodarz, który do domu zaprasza gości na uroczystości, a w domu brud i bałagan? Włodarz Pawłowski otwiera imprezy, wręcza dyplomy i tofiki, zamiast najpierw posprzątać miasto, bo przecież Dni Kamieńska to promocja miasta, jak twierdzi włodarz Pawłowski. Czyżby włodarzowi Pawłowskiemu chodziło o promocję brudu i bałaganu? Niektórzy mieszkańcy komentują - Wziąłby sie lepiej za miotłę i miasto posprzątał, inni dodają On wygląda na wątłego, zachodzi obawa że miotły nie uniesie. O zadbanym Kamieńsku i zadbanej gminie burmistrza Pawłowskiego czytaj również w aktualnościach nr 149, 59, 47, 42, 38, 37, 34, 32, 26, 6.


Ulica Tadeusza Kościuszki w Kamieńsku - 16.06.2012 r.



Ujęcie wody w Kamieńsku - 16.06.2012 r.



Ulica Kaziemierza Secomskiego w Kamieńsku - 16.06.2012 r.



Ulica Jagiellońska w Kamieńsku - 16.06.2012 r.

150. Manipulacja nadzwyczajnie ukrytą sesją?

Dotychczas po każdej odbytej sesji Rady Miejskiej w Kamieńsku, włodarz Pawłowski na stronie internetowej naszej gminy zamieszczał opis sesji wraz ze zdjęciami. Lecz po sesji nadzwyczajnej w dniu 31 maja 2012 r. długo panowała cisza, nie ukazywała się relacja internetowa. Dopiero 9 czerwca 2012 r. można było zauważyć na stronie internetowej gminy, tendencyjnie uproszczoną i tylko częściową relację z tej sesji, do tego w dwóch częściach, ukrytych pod tytułami: Zmiany w budżecie gminy oraz Wkrótce nowe taryfy na wodę i ścieki. Żeby zakamuflować te dwie częściowe informacje z sesji, w dniu 9 czerwca 2012 r. włodarz Pawłowski umieścił także na stronie internetowej gminy, w dalszej kolejności po nich następujące cztery relacje: Wystawa fotograficzna - Piknik Funduszy Europejskich 2012 - V Spartakiada Samorządowców Powiatu Radomszczańskiego - Dzień Patrona Publicznej Szkoły Podstawowej i Publicznego Gimnazjum w Kamieńsku. W ten sposób internautom wydawać by się mogło, że te relacje z sesji zostały zamieszcone zaraz po sesji, tak jak relacje z poprzednich sesji. Lecz to tylko złudzenie, spowodowane celowo przez włodarza Pawłowskiego, aby te częściowe relacje z sesji ukryć w tłumie innych relacji i w ten sposób żeby mogły zostać niezauważone. Włodarz Pawłowski jednak ukrył przed mieszkańcami, iż na jego wniosek radni koalicyjni na tej sesji uchylili 5 uchwał, wcześniej uchwalonych na wniosek włodarza Pawłowskiego. Włodarz Pawłowski ukrył również przed mieszkańcami, iż na jego wniosek radni koalicyjni w kompromitującym stylu i w nadzwyczajnie szybkim tempie, uchwalili sprzedaż kilku działek gminnych. Włodarz Pawłowski na stronie internetowej gminy napisał: W dniu 31 maja 2012 r odbyła się Nadzwyczajna sesja Rady Miejskiej w Kamieńsku. Nadzwyczajny charakter sesji wynikał z nadzwyczajnego charakteru spraw do załatwienia. Te nadzwyczajne sprawy do załatwienia, to uchylanie wcześniej uchwalonych niedoróbek na wniosek włodarza Pawłowskiego i pośpieszne sprzedawanie działek gminnych, również na wniosek włodarza Pawłowskiego. Hipokryzja godna włodarza Pawłowskiego. A miało być tak prawdziwie, tak otwarcie, nic do ukrycia, jednym zdaniem nowa jakość włodarza Pawłowskiego. No i widzimy tę prawdę, to otwarcie i tą nową jakość. Takie postępowanie włodarza Pawłowskiego to kpiny i obraza mieszkańców. O sesji w dniu 31 maja 2012 r. czytaj i oglądaj w aktualnościach nr 144, 145, 146, 147.

149. Zadbany Kamieńsk włodarza Pawłowskiego (6).

Ulica Kolejowa w Kamieńsku ponownie zrobiła psikusa włodarzowi Pawłowskiemu i bez jego wiedzy i zgody obrosła trawą prawie do wysokości połowy znaku drogowego. Niektórzy mieszkańcy mówią że: znaki drogowe jeszcze wśród tej trawy widać, ale włodarza Pawłowskiego trudno byłoby dostrzec. O zadbanym Kamieńsku i zadbanej gminie burmistrza Pawłowskiego czytaj również w aktualnościach nr 59, 47, 42, 38, 37, 34, 32, 26, 6. Zdjęcia z 6 czerwca 2012 r.






Ulica Kolejowa w Kamieńsku - 6.06.2012 r.

148. XIII Konkurs Historia Kamieńska.

2 czerwca 2012 r. w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych im. Tadeusza Kościuszki w Kamieńsku, odbył się XIII Konkurs "Historia Kamieńska", zorganizowany przez Stowarzyszenie Przyjaciół Miasta Kamieńska. Po eliminacjach szkolnych, w finale konkurowało 12 uczniów - z PSP w Kamieńsku, z PG w Kamieńsku i z ZSP w Kamieńsku - Bartosz Łęgowiak, Patrycja Zgrzebna, Dominik Gębicz, Monika Alama, Piotr Sewerynek, Kamila Ciupińska, Mateusz Olejnik, Piotr Próba, Patrycja Zbroja, Weronika Lech, Weronika Kowalska, Martyna Gębicz. Nad przebiegiem konkursu czuwała komisja w składzie: Grzegorz Turlejski - przewodniczący, Adam Sewerynek, Sylwia Kubicka, Marlena Mroczkowska-Madejczyk, Elżbieta Dworzyńska. Każdy z uczestników konkursu odpowiadał na losowo wybranych 12 pytań. Poziom konkursu był wysoki, uczestnicy popisywali się wielką znajomością historii naszego miasta. Na pierwszym miejscu sklasyfikowano Monikę Alamę z PG w Kamieńsku i Patrycję Zgrzebną z PSP w Kamieńsku, drugie miejsce zajął Dominik Gębicz z ZSP w Kamieńsku, trzecie miejsce zajął Mateusz Olejnik z PSP w Kamieńsku. Nagrody ufundowali: Bank Spółdzielczy Ziemi Piotrkowskiej Oddział w Kamieńsku, Stowarzyszenie Przyjaciół Miasta Kamieńska, dyrektor PG w Kamieńsku Anna Miszczyk, p.o. dyrektora ZSP w Kamieńsku Elżbieta Antoszczyk oraz indywidualnie Adam Sewerynek, Franciszek Stępień, Marlena Mroczkowska - Madejczyk, Mieczysława Adamek, Małgorzata Wróbel, Henryka Zbierańska, Joanna Wróbel, Elżbieta Dworzyńska, Urszula Ościk, Marek Kubacki, Aneta Krasoń, Sylwia Kubicka, Marcin Gala, Stanisław Gruchała, Bogusława i Grzegorz Turlejscy.

Uczestnicy konkursu odpowiadali na wylosowane przez siebie pytania.



Konkurs prowadził Grzegorz Turlejski - prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Miasta Kamieńska.



Nad przebiegiem kokursu czuwała komisja w składzie: Grzegorz Turlejski - przewodniczący, Adam Sewerynek, Sylwia Kubicka, Marlena Mroczkowska-Madejczyk, Elżbieta Dworzyńska.



Nagrody.



Tablica wyników



Wręczenie nagród.

I miejsce:
Monika Alama - uczennica PG im. Jana Pawła II w Kamieńsku i Patrycja Zgrzebna - uczennica PSP im . Jana Pawła II w Kamieńsku.




II miejsce:
Dominik Gębicz - uczeń ZSP im. Tadeusza Kościuszki w Kamieńsku.



III miejsce:
Mateusz Olejnik - uczeń PSP im. Jana Pawła II w Kamieńsku.



Każdy z uczestników konkursu został nagrodzony.



Organizatorzy.



Elżbieta Dworzyńska, Adam Sewerynek,
Marlena Mroczkowska - Madejczyk, Urszula Ościk.



Elżbieta Dworzyńska, Marlena Mroczkowska - Madejczyk,
Grzegorz Turlejski, Urszula Ościk, Sylwia Kubicka.

Wszyscy razem.





147. Włodarz Pawłowski pośpiesznie wyprzedaje działki.

W porządku obrad XXII nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej w Kamieńsku, zwołanej w trybie nadzwyczajnym na dzień 31 maja 2012 r. włodarz Pawłowski zawarł sprzedaż nieruchomości niezabudowanej położonej w Barczkowicach oznaczonej numerem ewidencyjnym 543/2 o powierzchni 0,41 ha. Do projektu uchwały w sprawie sprzedaży tej działki włodarz Pawłowski nie dostarczył radnym mapki sytuacyjnej. Po otwarciu sesji włodarz Pawłowski zaproponował zmianę porządku obrad poprzez wprowadzenie do niego dwóch kolejnych projektów uchwał w sprawie sprzedaży w trybie bezprzetargowym działek - dwóch w Gorzędowie i jednej w Kamieńsku. Oczywiście włodarz Pawłowski przed sesją nie doręczył radnym projektów tych uchwał wraz z mapkami sytuacyjnymi, a jednak pomimo tego wiceprzewodniczący Pawelec zarządził głosowanie nad tą zmianą w porządku obrad. Na nic zdał się mój protest, że radni bez otrzymania tych projektów uchwał, będą głosowali w ciemno i będzie to parodia samorządności i demokracji. Radni koalicyjni zagłosowali i wprowadzili do porządku obrad pod głosowanie projekty uchwał o których nie mieli nawet zielonego pojęcia. Kilkanaście minut później wniesiono na salę obrad projekty uchwał bez mapek sytuacyjnych, aby po następnych kilkunastu minutach wszystkie uchwały w sprawie sprzedaży działek zostały uchwalone głosami radnych koalicyjnych. Zaskakująco dziwna gorliwość włodarza Pawłowskiego w sprawie wyprzedaży mienia gminnego i zaskakująco dziwna służalczość radnych koalicyjnych. Oj, doczekaliśmy się samorządności w naszej gminie, obyśmy się budząc pewnego ranka, nie dowiedzieli się, że poprzedniego dnia w późnych godzinach nocnych zostaliśmy sprzedani.
146. Co na sesji pije sekretarz Kurman?


Zobacz.

145. Włodarz Pawłowski nie wie.

Podczas XXII nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej w Kamieńsku, zwołanej na dzień 31 maja 2012 r. zwróciłem się z pytaniem do włodarza Pawłowskiego dlaczego w materiałach na sesję wraz z projektem uchwały w sprawie przeznaczenia do sprzedaży nieruchomości niezabudowanej położonej w Barczkowicach, radni nie otrzymali mapki sytuacyjnej. Włodarz Pawłowski odpowiedział - nie wiem. Cóż to za kuriozum, włodarz Pawłowski jako autor projektu uchwały i szef Urzędu, nie wie dlaczego brakło do niej załącznika w postaci mapki sytuacyjnej. Materiały na sesję przygotowuje pracownik podległy włodarzowi Pawłowskiemu. Czyżby włodarz Pawłowski stracił kontrolę na Urzędem? Ciekawe dlaczego włodarzowi Pawłowskiemu tak zależy na szybkim zbyciu tej działki, że aż w trybie nadzwyczajnym chce ją sprzedać? Ciekawe w ogóle co włodarz Pawłowski wie, a czego nie wie? Taka wakacyjna postawa włodarza Pawłowskiego może być groźna dla całej gminy, bowiem w sytuacji awaryjnej może się okazać, że włodarz Pawłowski nie wie jak zareagować i w efekcie z gminą może mu wyjść tak samo, jak ze szkołą której jeszcze nie dawno był dyrektorem.
144. Uchwałodawcza porażka włodarza Pawłowskiego i "jego" radnych.

Przewodniczący Kozik na wniosek włodarza Pawłowskiego zwołał na dzień 31 maja 2012 r. XXII nadzwyczajną sesję Rady Miejskiej w Kamieńsku, lecz na sesję nie przybył. Celem tej sesji było uchylenie kilku uchwał wcześniej uchwalonych przez radnych koalicyjnych na wniosek włodarza Pawłowskiego. Radni koalicyjni z mizernym wyrazem twarzy uchylili uchwały, które jeszcze nie tak dawno z dumą i uśmiechem uchwalali na wniosek włodarza Pawłowskiego, a mianowicie:
- uchylono uchwałę z dnia 29.03.2012 r. w sprawie wysokości dopłaty do taryfy za zbiorowe zaopatrzenie w wodę i zbiorowe odprowadzenie ścieków na terenie gminy Kamieńsk.
- uchylono uchwałę z dnia 29.03.2012 r. w sprawie zatwierdzenia taryf za zbiorowe zaopatrzenie w wodę i zbiorowe odprowadzanie ścieków na terenie gminy Kamieńsk.
- uchylono uchwałę z dnia 31.01.2012 r. w sprawie przystąpienia do sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszarów położonych w obrębie ulic: Maszewskiego, Legionistów i Przerębskiego, Wieluńskiej i Zdzitowieckiego, Secomskiego, Kościuszki, Wieluńskiej i Reymonta oraz Słowackiego i Żołnierzy Września.
- uchylono uchwałę z dnia 29.03.2012 r. w sprawie przystąpienia do sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszarów położonych w obrębie ulic: Kościuszki, Łączyńskiego, Secomskiego i Reymonta oraz Wieluńskiej i Reymonta.
- uchylono uchwałę z dnia 29.03.2012 r. w sprawie przystąpienia do sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru położonego we wschodniej części miasta Kamieńsk.
Oto kolejne "owoce" pracy włodarza Pawłowskiego i radnych koalicyjnych, a takich "owoców" mieszkańcy naszego miasta i naszej gminy nie oczekują, a na prawdziwe "owoce" jakoś nie mogą się doczekać. Niektórzy mieszkańcy tą sprawę skomentowali następująco: radni pobierają diety z naszych pieniędzy, a nam uchwalają niedoróby. Takie traktowanie mieszkańców jest niegodziwe. Inni znów mówili: radni Pawłowskiego nie mają kompetencji do sprawowania władzy, więc nie ma się co dziwić, że uchwalają zwykłe knoty.


Strapioną minę miał podczas sesji włodarz Pawłowski (w środku).





143. Śladami Stanisława Ciesiołkiewicza.

25 maja 2012 r. Szkoła Podstawowa im. Stanisława Ciesiołkiewicza w Anielewie obchodziła Jubileusz 25 - lecia nadania imienia oraz 5 - lecia wręczenia sztandaru. Po klęsce wrześniowej 1939 r. Stanisława Ciesiołkiewicza ścigała niemiecka żandarmeria i gestapo. Jako zbieg znalazł się w 1940 r. w powiecie piotrkowskim w Kamieńsku. Do Kamieńska została przesiedlona żona Stanisława Ciesiołkiewcza i jego synowie: Sławomir i Przemysław. We wrześniu 1940 r. otrzymał posadę nauczyciela w szkole polskiej w Kamieńsku. Prowadził także tajne komplety - przerabiał z młodzieżą program I gimnazjalnej. Był w konspiracji. Podobnie jak cala grupa, w której się znalazł - utrzymywał łączność z Szarymi Szeregami. Działał w Związku Walki Zbrojnej, a potem w Armii Krajowej w Kamieńsku. Walczył o Polskę niepodległą. W czerwcu 1942 r. Pod jego dom zajechały trzy samochody gestapowców i żandarmów. Został aresztowany i wywieziony w nieznanym kierunku. Później okazało się, że był w obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu (nr 38048), a następnie w Mauthausen-Gusen (nr 1441). Zginął w dniu 19 września 1942 r. W Kamieńsku określono Stanisława Ciesiołkiewicza jako najpiękniejszą postać kamieńszczańskiej konspiracji. Wiesława Tomczak tak wspomniała Stanisława Ciesiołkiewicza: Był niezwykłym człowiekiem. Ideałom, które w nas wpajał, oddal życie. Minęło już niemal 30 lat od momentu, kiedy mnie uczył, a ciągle o nim pamiętam. I nie tylko ja. Również moi koledzy. Pamiętamy zwłaszcza jak mówił: „Nie zapomnijcie nigdy, że jesteście Polakami".




Tablica informacyjna.




Stanisław Ciesiołkiewicz.


Tablica epitafijna Stanisława Ciesiołkiewicza.




Tablica epitafijna Stanisława Ciesiołkiewicza.


Kącik patrona szkoły.




Szkoła Podstawowa w Anielewie.


Szkoła Podstawowa w Anielewie.




Szkoła Podstawowa w Anielewie.


Szkoła Podstawowa w Anielewie.




Szkoła Podstawowa w Anielewie.


Dyrektor Barbara Neneman i komendant hufca harcerskiego.




Szkolny poczet sztandarowy.


Szkolny poczet sztandarowy.




Młodzież szkolna.



Goście zaproszeni.




Wystąpienia zaproszonych gości.


Goście zaproszeni.




Goście zaproszeni.


Występ młodzieży szkolnej.




Występ młodzieży szkolnej.


Wiersz o szkole.



Wszyscy razem przed szkołą.

142. 27 maja - Dzień Samorządu Terytorialnego.

Wielu w Polsce czekało na suwerenność, na prawdziwą wolność, miało dość rządów radzieckich namiestników, towarzyszy, głupków i wszelkiego zła. Na suwerenność czekało wiele pokoleń Polaków, ale nasze się doczekało. Z nadzieją i radością odbierałem informacje o kolejnych etapach dochodzenia do pełnej suwerenności, w tym o zamiarach utworzenia samorządów. Zaangażowałem się w proces przemian, wśród wielu osób z Kamieńska, z ramienia Komitetu Obywatelskiego „Solidarność” w Radomsku, byłem członkiem Obwodowej Komisji Wyborczej w Kamieńsku w wyborach 4 czerwca 1989 r. Później współtworzyłem Komitet Obywatelski „Solidarność” w Kamieńsku, by kierować nim od początku, aż do zakończenia jego działalności.

Widziałem jak zniszczona była moja miejscowość poprzez rządy naczelników i I-wszych sekretarzy, wybieranych przez 45 lat w kabaretowych wyborach, którzy oprócz czerwonej ideologii nie mieli prawie nic więcej do zaoferowania, odczuwałem jak wielu na co dzień, negatywne skutki tych rządów. Brak infrastruktury, brak dróg, marazm, zapóźnienia cywilizacyjne – to wszystko potęgowało się, a kartki na żywność dopełniały czarę goryczy. Tylko wolny wybór prawdziwych przedstawicieli społeczeństwa lokalnego do samorządu, mógł powoli odmieniać losy małych społeczności.

W samorządzie lat 90 – tych, było więcej osób rzetelnie pracujących, otwartych, takich którym zależało na dokonaniach dla dobra wspólnego, natomiast w dzisiejszym samorządzie przez wielu jest preferowane karierowiczostwo, bycie na stanowisku i robienie pod siebie, wielu nie ma pojęcia o sprawowaniu mandatu radnego, wielu nie ma nic do zaoferowania społeczności lokalnej, chapnięcie dietki staje się jedynym celem, a pozoracyjne działania wielu radnych stają się częstą praktyką w samorządowym światku układów. Wielu radnych dziś bezmyślnie podnosi rękę do góry podczas głosowania. Nie dorobiliśmy się sprawnej ustawy o samorządzie lokalnym, tzn. takiej która skutecznie zablokowałaby patologiczne gierki samorządowe, które służą jedynie egoistycznym celom jednostek, a niszczą wspólnotę samorządową. Prawo jest pisane językiem skomplikowanym, posiada wiele luk i niedoróbek, jest niespójne i niezrozumiałe, pozwala na wieloraką interpretację zdarzenia.

W samorządzie najtrudniejszą funkcją, jest funkcja burmistrza, ale w odniesieniu do tych którzy chcą sumiennie pracować dla dobra wspólnoty, wymaga ona wiedzy, umiejętności i odpowiedzialności w zarządzaniu. Taki burmistrz dźwiga na swych barkach całą codzienność wspólnoty, jej bezpieczeństwo, nakreśla kierunki rozwoju wspólnoty i odpowiada za ich realizację.

W kamieńszczańskim samorządzie, który współtworzyłem, pracuję nieprzerwanie od jego początku, od 22 lat, byłem przewodniczącym Rady, radnym i burmistrzem. Najwięcej planów i zamierzeń udało mi się zrealizować, gdy byłem burmistrzem, odmieniły one życie wspólnoty na lepsze. Śmiało mogę powiedzieć, że udało mi się zrealizować, nawet więcej niż zakładałem. Inwestycji drogowych, chodnikowych, kanalizacyjnych, remontów i budowy budynków publicznych było dużo. Organizacja świąt narodowych, promocja, kultura to wszystko działało w takim mechanizmie, który z roku na rok rozkręcał się. Do budżetu gminy wpłynęły duże kwoty pieniędzy z WFOŚ i z Unii. Powstały dwie inwestycje o znaczeniu krajowym – park elektrowni wiatrowych i nartostrada. Przez większą część samorządności, Kamieńsk dobrze na niej skorzystał.

141. 66 rocznica zamordowania przez UB 12 żołnierzy KWP

W Bąkowej Górze 12 maja 2012 r. odbyła się uroczystość 66 rocznicy zamordowania przez UB, 12 żołnierzy Konspiracyjnego Wojska Polskiego: por. Jan Rogólka "Grot" - 33 lata, Benedykt Ratajski - 23 lata, Ryszard Chmielewski - 22 lata, Ryszard Nurkowski - 20 lat, sierż. Józef Kapczyński "Szary" - 24 lata, Czesław Turlejski - 19 lat, Stanisław Wersal - 20 lat, Karol Wieloch - 20 lat, Piotr Proszewski - 23 lata, Józef Koniarski - 37 lat, Leopold Słomczyński - 19 lat, Tadeusz Schabowski - 22 lata.


Obelisk w lesie.




Mieczysław Orzełek i Ryszard Zielonka.


Tablica na obelisku.




Tablica na grobie żołnierzy KWP.


Minister Zbigniew Zieliński.




Jerzy Kacperczyk i Mieczysław Orzełek.


Strażacka Orkiestra Dęta z Kamieńska.




Strzelcy ze Związku Strzelec.


Byli żołnierze KWP.




Msza św. przy grobie żołnierzy KWP.


G. Turlejski przy grobie żołnierzy KWP.




T. Kuźnicki, G. Turlejski, K. Jasiak.


Znicz od Grzegorza Turlejskiego.




Wiązanki kwiatów i znicze przykryły mogiłę.


Wystąpienie min. Antoniego Macierewicza.


Występ dzieci ze Szkoły w Bąkowej Górze.




W środku min. Antoni Macierewicz.


Wystąpienie Ryszarda Zielonki.


Występ dzieci ze Szkoły w Bąkowej Górze.




Byli żołnierze KWP.


Pieśń.


140. Droga powiatowa w Gorzędowie (2).

Włodarz Pawłowski pochwalił się publicznie, że ma wspaniałe kontakty z powiatem i dopiero teraz nasza gmina współpracuje z powiatem. Na zdjęciu widać fragment drogi powiatowej w Gorzędowie, zniszczony jak po bombardowaniu, który w rzeczywistości pokazuje tą dobrą współpracę włodarza Pawłowskiego z powiatem. Wydaje się, że włodarz Pawłowski wtedy dobrze współpracuje z powiatem, gdy jego poprzednik przygotuje grunt, a jemu po zakończeniu inwestycji pozostaje praktycznie tylko ogłosić, że właśnie ją ukończył, tak jak to było z remontem drogi Kamieńsk - Gorzędów.


Fragment drogi powiatowej w Gorzędowie - 12.05.2012.



Ciekawe, czy z taką radością maszerowaliby Ci obywatele,
po drodze powiatowej w Gorzędowie?

139. 221 rocznica Konstytucji 3 - Maja.

Po krytyce jakiej został poddany włodarz Pawłowski przez mieszkańców Kamieńska za to, że zaniechał organizacji uroczystości rocznicowych w Kamieńsku, obudził się wreszcie i zorganizował uroczystość 3 - Maja, w której ponownie niezabłysnął. Po serii wielu poprzednich blamaży i tu nie ustrzegł się ich. Gdy do złożenia wiązanki kwiatów zbliżała się delegacja Stowarzyszenia Przyjaciół Miasta Kamieńska - Grzegorz Turlejski i Franciszek Stępień - wówczas prowadzący uroczystość sekretarz Kurman, zaprzestał przedstawiania kto składa wiązankę kwiatów, chociaż dobrze zna te osoby. Wcześniej przedstawił każdą delegację. A przecież to wspólne święto wszystkich Polaków. Włodarz Pawłowski w swoim przemówieniu stwierdził, że:
musimy w nas samych pielęgnować dobro, przekazywać naszym dzieciom i nam samym właściwe postawy moralne i wzorce.
Ale to chyba nie te postawy i wzorce, które włodarz Pawłowski prezentował w kampani wyborczej, kiedy to zdarzyło mu się okłamać wyborców, ani też zwalnianie z pracy kobiety, tylko dlatego że jest żoną byłego burmistrza, a na jej miejsce zatrudnienie swojego kumpla Kurmana, ani też okłamanie mieszkańców w niedawnym wywiadzie do Kuriera w NTL, ani też postawy włodarza Pawłowskiego wobec rocznicy Zbrodni Katyńskiej, rocznicy śmierci Błogosławionego Jana Pawła II, rocznicy beatyfikacji Jana Pawła II, Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych - których to włodarz Pawłowski nie zorganizował - czy też wyrzucanie z Urzędu pamiątek związanych z Janem Pawłem II, ani nie te postawy który okazują niektóre osoby z otoczenia włodarza Pawłowskiego zionące w stosunku do mnie nienawiścią. Żeby mówić o postawach i wzorcach trzeba się ich najpierw samemu nauczyć, włodarzu Pawłowski. Ciekawie w ustach włodarza Pawłowskiego zabrzmiało zdanie z jego przemówienia:
Niestety Konstytucja 3 - Maja została szybko obalona, do czego przyczyniła się rosyjska zbrojna interwencja i rodzimi zdrajcy.


Włodarz Pawłowski i przewodniczący Kozik.



Delegacja górników.



Pomnik Tadeusza Kościuszki prezentował się tego dnia wyjątkowo okazale.



A dokąd to zmierzacie obywatele?

138. 1 rocznica beatyfikacji Jana Pawła II.

Na dzień 1 maja 2012 r. przypadła 1 rocznica beatyfikacji Jana Pawła II, który przyjął od nas mieszkańców miasta i gminy Kamieńsk, Honorowe Obywatelstwo. W całej Polsce w miastach papieskich czyli tych których Jan Paweł II jest Honorowym Obywatelem, tego dnia odbywały się koncerty, odczyty, wystawy i spotkania mieszkańców pod pomnikami naszego papieża, na które to zapraszali włodarze tych miast. A w naszym mieście cisza. No cóż, włodarz Pawłowski nie zaprosił nas mieszkańców do wspólnego świętowania. Jakby nie było, włodarza mamy takiego jakiego mamy, przecież mieszkańcy go wybrali, tylko że dzisiaj coraz mniej mieszkańców przyznaje się do faktu głosowania na niego. Nie dziwi takie zachowanie włodarza Pawłowskiego, ponieważ jedną z jego pierwszych decyzji jako włodarza było usuwanie z Urzędu pamiątek związanych z Janem Pawłem II. Wieczorem tego dnia, wraz z ks. proboszczem Wachem, zebrała się pod pomnikiem Jana Pawła II kilkudziesięcioosobowa grupa mieszkańców, która po modlitwie pod Jego przewodnictwem, zapaliła znicze pod pomnikiem. Włodarz Pawłowski nie zadbał, aby pod pomnikiem Jana Pawła II pojawiła się warta harcerska i strażacka, poczty sztandarowe, flagi w barwach narodowych i papieskich.

137. Przewodniczący Kozik ponownie przeprasza.

Podczas sesji Rady Miejskiej w Kamieńsku w dniu 30 kwietnia 2012 r. przewodniczący Kozik ponownie przepraszał radnego Grzegorza Turlejskiego, tym razem za pomówienie.

Zobacz jak przeprasza przewodniczący Kozik.


136. Rośnie deficyt w budżecie gminy.

Działania włodarza Pawłowskiego doprowadziły do powstania potężnego deficytu budżetu gminy w wysokości 5 065 883 zł. Gdy Pawłowski był radnym, a ja burmistrzem, wówczas na sesji w dniu 29 stycznia 2010 r. mówił - ...więc jeżeli udało się środki wygospodarować czy nie warto by było tymi środkami się tutaj wspomagać, ten deficyt zmniejszyć. Gdy teraz on jest burmistrzem, to doprowadził do powstania potężnego deficytu budżetu gminy i wydaje się, że wcale mu to nie przeszkadza. Teraz włodarz Pawłowski ma okazję, żeby zrealizować swoje propozycje, jednak wcale tego nie robi. Widać wyraźnie, że punkt widzenia zmienił się włodarzowi Pawłowskiemu wraz ze zmianą miejsca siedzenia.



135. Włodarz Pawłowski kłamie.

W Kurierze NTL w dniu 30.04.2012 r. włodarz Pawłowski powiedział:
Jesteśmy gminą, która w poprzednim roku chyba najwięcej finansów dołożyła do remontów w drogach powiatowych, aczkolwiek chyba ta gmina, była jedną z gmin, która przez wiele lat nic nie robiła, nie współpracowała z powiatem.
Otóż włodarzu Pawłowski powiedzieliście nieprawdę, otóż gmina w poprzednich latach robiła bardzo dużo, współpracowała z powiatem, a efektem tej współpracy jest:
- wybudowanie chodnika przy ul. Wieluńskiej w Kamieńsku,
- wybudowanie chodnika przy ul. Szkolnej w Kamieńsku,
- wybudowanie chodnika przy ul. Sikorskiego w Gorzędowie,
- wybudowanie chodnika przy drodze powiatowej w Gałkowicach Starych,
- położenie nawierzchni asfaltowej na ul. Wieluńskiej w Kamieńsku,
- położenie nawierzchni asfaltowej na ul. Szkolnej w Kamieńsku,
- położenie nawierzchni asfaltowej na odcinku drogi powiatowej Kamieńsk - Gorzędów,
- rozdział kolektora kanalizacji sanitarnej i deszczowej w ul. Wieluńskiej w Kamieńsku,
- przejmowanie zadania zimowego utrzymania dróg powiatowych na terenie gminy Kamieńsk,
- przekazanie środków finansowych na utworzenie powiatowego magazynu obrony cywilnej,
- przekazanie powiatowi środków finansowych na zakup samochodu strażackiego,
- przejęcie od powiatu radomszczańskiego na własność budynku SP ZOZ w Kamieńsku,
- przekazanie powiatowi środków finansowych na potrzeby stołówki w ZSP w Kamieńsku,
- porozumienie w sprawie remontu drogi powiatowej Kamieńsk - Gorzędów i zabezpieczenie w budżecie gminy kwoty 944 tys. zł. na ten cel. Włodarz Pawłowski skorzystał z mojego projektu budżetu, mie musiał szukać pieniędzy na ten cel, a dziś zdając telewizyjną relację z sesji przypisał sobie całość zagadnienia,
- przekazanie powiatowi środków finansowych na potrzeby przebudowy kolektora sanitarnego na terenie ZSP w Kamieńsku,
- przejęcie od powiatu radomszczańskiego do prowadzenia Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Kamieńsku, którą ówczesny dyrektor Bogdan Pawłowski doprowadził do takiego stanu, że powiat chciał ją zamknąć.
Coraz więcej mieszkańców mówi otwarcie, że wybór włodarza Pawłowskiego to pomyłka, a jego rządy są nieudolne i prowadzą do nikąd. Czy włodarz Pawłowski będzie miał choć odrobinę honoru i sprostuje tą swoją kłamliwą informację oraz przeprosi mieszkańców?

134. Włodarz Pawłowski przegrał z radnym w WSA.

Pismem z dnia 4 listopada 2011 r. radny Grzegorz Turlejski wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, na bezczynność włodarza Pawłowskiego, w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi w dniu 3 kwietnia 2012 r. wydał wyrok, zobowiązując włodarza Pawłowskiego, do załatwienia wniosku radnego Grzegorza Turlejskiego z dnia 5 września 2011 r. w terminie 14 dni od dnia uprawomocnienia się wyroku oraz zasądził od włodarza Pawłowskiego na rzecz radnego Grzegorza Turlejskiego kwotę 100 zł. tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Sprawa dotyczy ujawnienia nazw podmiotów, z którymi włodarz Pawłowski w imieniu gminy podpisał umowy na świadczenie usług.
Włodarz Pawłowski pozostając w bezczynności, ukrywa podmioty z którymi zawarł umowę m.in. na:
- wycinkę drzew,
- wykaszanie działki w Pytowicach,
- udostępnianie terenu pod stoiska handlowe podczas XIII Dni Kamieńska,
- na konserwację i malowanie gminnych przystanków,
- obsługę paleniska kuchni polowej podczas XIII Dni Kamieńska,
- filmowanie video podczas XIII Dni Kamieńska,
- pomalowanie korytarza i klatki schodowej Urzędu Miejskiego.
Podmiot, który podpisuje umowę z gminą i zarabia na niej, nie powinien być utajniony.

133. Sport i włodarz Pawłowski.

Pochwalił się włodarz Pawłowski w artykule sponsorowanym, czyli opłaconym z budżetu gminy czyli z naszych pieniędzy jak sam twierdzi, że Kamieńsk sportem stoi. Kamieńsk zawsze sportem stał, a jak stoi dzisiaj? Ze sportem w Kamieńsku jest coraz gorzej. Nakładów inwestycyjnych poniesionych przez włodarza Pawłowskiego na bazę sportową prawie nie widać. Rozpada się drużyna seniorów Świtu, która przez ostatnie lata była czołową drużyną klasy okręgowej i kandydatem do awansu do IV ligi, odchodzą z niej zawodnicy, odszedł cały Zarząd z prezesem Stefankiem na czele. Drużyna ta była budowana z mozołem przez ostatnich kilka lat. A tymczasem przyszedł włodarz Pawłowski i jest już prawie po drużynie, lecz włodarz Pawłowski chce wszystkim wmówić, że jest dobrze i do tego zamówił w prasie płatny artykuł. Włodarz Pawłowski pozwolił się nawet sfotografować z juniorami i na zdjęciach jego mizerna postać wyszła nieszczególnie, jakby zaprzeczenie sportu, jednak byłaby już zupełna klapa, gdyby włodarz Pawłowski sfotografował się z drużyną seniorów, chyba ktoś mu podpowiedział by tego nie robił, a szkoda mielibyśmy ubaw.

Włodarz Pawłowski wyraził wielkie uznanie dla poprzedniej władzy za wybudowanie kompleksu boisk Orlik 2012. To dobrze że włodarza Pawłowskiego nie było w poprzednich władzach, bowiem o Orliku mówiłoby się tylko że jest w planach. Włodarz Pawłowski przypisał poprzedniej władzy tylko budowę Orlika, jakby chciał wmówić wszystkim, że pozostała baza sportowa to jego zasługa i że jego zasługą jest wybudowanie od fundamentów budynku socjalnego na stadionie w Gorzędowie, co jest nieprawdą.

Poprzednie władze z burmistrzem Grzegorzem Turlejskim dbały o sport i ich zasługą jest aktualna baza sportowa - którą teraz próbuje przypisać sobie włodzarz Pawłowski - przypomnijmy:

Za czasów burmistrza Turlejskiego z budżetu gminy Kamieńsk przeznaczono około 3.300.000 zł. na działania w zakresie sportu. Na terenie gminy działały dwa Kluby Sportowe: „Świt” Kamieńsk i „Polonia” Gorzędów zrzeszające zawodników piłki nożnej, którzy biorą udział w rozgrywkach prowadzonych przez OZPN w Piotrkowie Trybunalskim. Świt w Kamieńsku prowadził drużynę Seniorów i dwie drużyny Juniorów, natomiast Polonia Gorzędów prowadziła drużynę Seniorów i Juniorów. Działalność prowadził także Gminny Klub Sportowy w ramach którego działały dwie drużyny piłki siatkowej oraz Uczniowski Klub Sportowy prowadzący działalność w zakresie lekkoatletyki. Gmina Kamieńsk corocznie uchwalała Program współpracy z organizacjami pozarządowymi w ramach którego przekazywała środki finansowe na zadania z zakresu upowszechniania kultury fizycznej i sportu.

Za czasów burmistrza Turlejskiego przekazano na działalność sportową z budżetu gminy dotację w wysokości 719 663 zł.:
- dotacja na szkolenia i udział we współzawodnictwie sportowym w zakresie piłki nożnej miasto Kamieńsk – 450 988 zł.
- dotacja na szkolenia i udział we współzawodnictwie sportowym w zakresie piłki nożnej w miejscowości Gorzędów – 224 500 zł.
- dotacja na szkolenia i udział we współzawodnictwie sportowym w zakresie sportu masowego, głównie piłki siatkowej– 39.300 zł.
- dotacja na szkolenia i udział we współzawodnictwie sportowym dzieci i młodzieży szkolnej w zakresie lekkoatletyki , ze wskazaniem na biegi, lata 2009-2010 – 4.865 zł.

Za czasów burmistrza Turlejskiego dokonano następujących inwestycji związanych z modernizacją i rozwojem infrastruktury sportowej:
- Modernizacji budynku sportowego w Kamieńsku – 186 589 zł.
- Budowa sanitariatów na stadionie sportowym w Kamieńsku – 159 873 zł.
- Remont płyty boiska w Kamieńsku – 29.000 zł.
- Remont trybun na stadionie w Kamieńsku – 121.341 zł.
- Oświetlenie stadionu w Kamieńsku – 47.228 zł.
- Wiaty dla zawodników na stadionie w Kamieńsku – 21.340 zł.
- Urządzenia nawadniające na stadion w Kamieńsku – 12.000 zł.
- Zakup krzeseł i stołów do budynku na stadionie w Kamieńsku – 10.000 zł.
- Budowa budynku dla sportowców w Gorzędowie – 386.714 zł.
- Budowa podjazdu do budynku w Gorzędowie - 12.200 zł.
- Budowa siedzisk na stadionie w Gorzędowie – 25.000 zł.
- Wiaty dla zawodników na stadionie w Gorzędowie – 21.800 zł.
- Bramki na stadion w Gorzędowie – 7.993 zł.
- Zakup mebli do budynku na stadionie w Gorzędowie – 4.500 zł.
- Wyłożenie kostką placu przed budynkiem w Gorzędowie – 14.000 zł.
- Zakup innych materiałów i usług do obiektów sportowych w Kamieńsku i Gorzędowie – 417 712 zł.
- Budowa kompleksu boisk Orlik 2012 - 1 080 000 zł.

Jest z czego korzystać włodarzu Pawłowski i dzięki poprzedniej władzy gmina Kamieńsk rzeczywiście nie musi się wstydzić swojej bazy sportowej. Jednak niefrasobliwe podejście do sportu, może to wszystko zniszczyć, a jest co zniszczyć włodarzu Pawłowski.

Nie po raz pierwszy włodarz Pawłowski chwali się tym czego nie zrobił. Jego zarządzanie gminą jest tak mizerne i nieudolne, że musi chwalić się cudzym i jeszcze za to płaci. Chyba lepiej byłoby, spożytkować te pieniądze na cele, które służyłyby całej społeczności gminnej, a włodarz Pawłowski powinien zapłacić za tą reklamę ze swoich pieniędzy. Przed wyborami w 2010 r. Pawłowski jako kandydat na burmistrza, stwierdził odnośnie ogłoszeń zamieszczanych w prasie przez gminę: Uważam, że są to ogłoszenia, za które powinien płacić Pan Turlejski z własnej kieszeni. Teraz Pawłowski jako włodarz, może spełnić tamto swoje uważanie, lecz tego nie robi, więc zachęcam - do dzieła włodarzu Pawłowski.
132. Diety radnych w 2011 r.

Z inicjatywy burmistrza Pawłowskiego podatki w tym roku wzrosły, opłaty za wodę i ścieki też wzrosły, niektórzy mieszkańcy przez 5 tygodni nie mieli wody pitnej, w gazetach płatne artykuły o fikcyjnych sukcesach burmistrza Pawłowskiego, na co dzień marazm, nieporadność władzy, byle jakość i pozoracja działań, fatalny dobór inwestycji, z Unii zero złotych, zanik patriotyzmu i tradycji, przepych nowości w gabinecie burmistrza Pawłowskiego, nowy samochód, stanowiska dla kumpli burmistrza, radni popierający burmistrza dostają od kilku do klikunastu tysięcy złotych, a burmistrz Pawłowski ok 9000 zł. miesięcznie, mieszkańcy coraz bardziej niezadowoleni, oto nasza gminna rzeczywistość, a miało być tak pięknie, tak dużo i bogato, a jest odwrotnie.


131. Tartak czy stadion?

21 kwietnia 2012 r. piłkarska sobota w Kamieńsku, na parkingu przy stadionie parkują kibice przyjeżdżający na mecz Świt - Szczerbiec Wolbórz. Po wyjściu z samochodu czeka na nich niezbyt miły widok, otóż blisko pomnika Warszyca, za ogrodzeniem stadionu leżą od ponad roku gnijące sterty drewna, a obok nich wystają pnie po ściętych drzewach. Po wejściu na stadion, kibiców witają stery ściętych gałęzi i pocięte pnie drzew. Jeden z wchodzących na stadion kibiców, śmieje się głośno i mówi - myślałem że jestem na tartaku, odpowiada mu inny kibic - trak zdążyli schować, bo idzie na deszcz.






130. Nowiny Gliwickie na Górze Kamieńskiej.

15 kwietnia 2012 r. grupa 51 turystów z wycieczki zorganizowanej przez Nowiny Gliwickie, zwiedziła stok narciarski i park elektrowni wiatrowych na Górze Kamieńskiej. Turystów po tych obiektach oprowadzał prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Miasta Kamieńska Grzegorz Turlejski. Kierownik wycieczki Marian Jabłoński nazwał tego dnia Górę Kamieńską - górą mgieł i wiatrów. Mimo mgły, wiatru i deszczu, turyści byli zadowoleni i chwalili obiekty powstałe na Górze Kamieńskiej, którą zamierzają zobaczyć w letni dzień słoneczny oraz w zimowy wieczór przy padającym śniegu.












129. Droga powiatowa w Gorzędowie.

Droga powiatowa w Gorzędowie wygląda po zimie, jakby przeszła bombardowanie. Już wiosna dawno za pasem, a wiceprzewodnicząca Rady Powiatu Bożena Sewerynek chyba jeszcze drzemie snem zimowym, albo układowym. Czas się obudzić Pani wiceprzewodnicząca i płomienne obietnice wyborcze czas spełniać. Ciekawym zjawiskiem jest to że nawet radni miejscy na sesjach nic o tej drodze nie mówią. A swoją drogą to mieszkańcy Gorzędowa są bardzo cierpliwi, albo nie ma ich kto podburzać.


Droga powiatowa w Gorzędowie - 19.04.2012 r.

128. Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej - 13.04.2012 r.

Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej to polskie święto obchodzone co roku 13 kwietnia, w celu oddania hołdu polskim żołnierzom, ofiarom zbrodni katyńskiej. W polskich miastach tego dnia odbywały się odczyty, wystawy i spotkania mieszkańców pod tablicami i pomnikami katyńskimi, na które to zapraszali włodarze tych miast. A w naszym mieście cisza. Włodarz Pawłowski nie zaprosił mieszkańców do współnego złożenia kwiatów i celebrowania tego święta lecz w towarzystwie wiceprzewodniczącego Rady Pawelca potajemnie przed mieszkańcami złożył kwiaty pod pomnikiem Żołnierza Polskiego w Kamieńsku, a później to ogłosił. 11 polskich żołnierzy z naszej gminy zostało zamordowanych w Katyniu lecz to chyba zupełnie nie przemawia do włodarza Pawłowskiego. Jakiż to hołd oddało nasze miasto tym żołnierzom? Nasze miasto nie oddało żadnego hołdu żołnierzom polskim, którzy tam w Katyniu, na tej nieludzkiej ziemi, zostali zamordowani za to tylko że byli Polakami, za to że kochali swoją Ojczyznę, za to że nigdy Jej nie zdradzili, za to że gardzili znikczemnieniem i zakłamaniem. Takim potraktowaniem Dnia Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej, włodarz Pawłowski zhańbił nasze miasto. Te uniki i umywanie rąk przez włodarza Pawłowskiego, stają się u niego normą i nie wróżą niczego dobrego na przyszłość naszemu miastu. W Katyniu zostało zamordowanych przez Stalina i jego kumpli z NKWD 11 kamieńszczan:
1. przod. Mieczysław Dukowicz z Kamieńska, Ostaszków - Twer - Miednoje,
2. asp. Bronisław Dymka z Kamieńska, Ostaszków - Twer - Miednoje,
3. nadkom. S.G. Edward Zaprzalski z Kamieńska, żołnierz II Brygady Legionów Polskich, Ostaszków - Twer - Miednoje,
4. przod. Wacław Zbierański z Kamieńska, Ostaszków - Twer - Miednoje,
5. por. rez. Adolf Wieloch z Barczkowic, Kozielsk - Katyń,
6. major Jan Śliwiński z Kamieńska, Kozielsk - Katyń,
7. por. rez. Mieczysław Frymus z Kamieńska, Kozielsk - Katyń,
8. por. rez. Kazimierz Więcławek z Kamieńska, Kozielsk - Katyń,
9. por. rez. Adam Kędzior z Kamieńska, Starobielsk - Charków,
10. kpt. Józef Kotlewski z Kamieńska, Starobielsk - Charków,
11. por. rez. Józef Adamowski z Gorzędowa, Starobielsk - Charków.
Cześć pamięci żołnierzom polskim, ofiarom zbrodni katyńskiej.


Kwiaty pod tablicą katyńską na pomniku Żołnierza Polskiego
w Kamieńsku składa radny Grzegorz Turlejski - 13.04.2012 r.



Pomnik Żołnierza Polskiego w Kamieńsku
stał tego dnia wyjątkowo osamotniony.



Tablica katyńska przypomina o tragicznym losie polskich żołnierzy.



W Katyniu podstępny zbrodniarz bolszewicki,
przelał niewinną żołnierską polską krew.

127. Kryptoreklama za gminne pieniądze?

Ostatnio mieliśmy okazję przeczytać w jednym z tygodników powiatowych, kolejny artykuł sponsorowany z budżetu gminy, czyli z naszych pieniędzy jak mówił włodarz Pawłowski. Artykuł ten prawie w połowie swej objętości, zawiera opis popularnej sztuki granej w jednym z łódzkich teatrów. Opis ten można uznać za kryptoreklamę tego teatru i tej sztuki. Czy pieniądze budżetowe są po to, żeby za nie reklamować teatr w odległym mieście i graną w nim sztukę? Chyba lepiej byłoby, spożytkować te pieniądze na cele, które służyłyby całej społeczności gminnej, a włodarz Pawłowski powinien zapłacić za tą reklamę ze swoich pieniędzy.
126. Wielkanoc 2012.

Zmartwychwstał Baranek Boży,
niech każdy swe serce otworzy,
na miłość, radość i pogodę ducha,
weselmy się bo radosny dzień dziś nastał,
Alleluja!

125. 7 rocznica śmierci Błogosławionego Jana Pawła II.

Na dzień 2 kwietnia 2012 r. przypadła 7 rocznica śmierci Błogosławionego Jana Pawła II, który przyjął od nas mieszkańców miasta i gminy Kamieńsk Honorowe Obywatelstwo. W całej Polsce w miastach papieskich czyli tych których Jan Paweł II jest Honorowym Obywatelem, tego dnia odbywały się koncerty, odczyty, wystawy i spotkania mieszkańców pod pomnikami naszego papieża, na które to zapraszali włodarze tych miast. A w naszym mieście cisza. Włodarz Pawłowski w towarzystwie przewodniczącego Kozika potajemnie przed mieszkańcami złożył kwiaty pod pomnikiem Jana Pawła II w Kamieńsku. Nie tylko nie zaprosił mieszkańców do współnego złożenia kwiatów, twierdząc że rocznica śmierci nie jest już oficjalnie obchodzona, ale sam poszedł ją obchodzić i złożył kwiaty w tajemnicy przed mieszkańcami, a później to ogłosił. No cóż włodarza mamy takiego jakiego mamy, przecież mieszkańcy go wybrali, tylko że dzisiaj coraz mniej mieszkańców przyznaje się do faktu głosowania na niego. Nie dziwi takie zachowanie włodarza Pawłowskiego, ponieważ jedną z jego pierwszych decyzji jako włodarza było usuwanie z Urzędu pamiątek związanych z Janem Pawłem II. Wieczorem ok. godz. 21.30 zebrała się pod pomnikiem Jana Pawła II kilkunastoosobowa grupa mieszkańców, która po krótkim czuwaniu zapaliła znicze pod pomnikiem. W tym czasie wartę pod pomnikiem pełnili druhowie strażacy z OSP w Kamieńsku.


Pomnik Jana Pawła II w Kamieńsku - 2.04.2012 r. godz 21.37.
Fot. Grzegorz Turlejski.

124. Włodarz Pawłowski, woda, ścieki i sąd.

Podczas sesji Rady Miejskiej w Kamieńsku w dniu 29 marca 2012 r. włodarz Pawłowski z zadowoleniem, prawie że chełpiąc się kilkakrotnie stwierdził, że za jego burmistrzowania do Sądu skierowano 16 wniosków o wyegzekwowanie zapłaty za wodę, a w poprzedniej kadencji (czyli za mojego burmistrzowania) ani jednego. Włodarz Pawłowski zarabiający 9 tys. zł. zasiadający w gabinecie wyposażnym w nowe meble, nowy fotel, nowy laptop, nowe drzwi, jeżdżący od niedawna nowym służbowym samochodem, po tym jak w Zakładzie zostali zatrudnieni jego kumple, podniósł cenę wody i ścieków, dał dotację Zakładowi do wody i ścieków, a mieszkańców którzy mają kłopoty z zapłatą za wodę kieruje się do Sądu. Zamiast sięgać po ten ostateczny środek jakim jest Sąd, włodarz Pawłowski powinien z tymi mieszkańcami załatwić to polubownie. Włodarz Pawłowski nie radzi sobie z wodą, ostatnio przez prawie 5 tygodni nie potrafił dostarczyć mieszkańcom Gałkowic Starych i Włodzimierza wody pitnej, a teraz podnosi cenę wody, a mieszkańcy trafiają do Sądu.

123. Włodarz Pawłowski podniósł cenę wody i ścieków.

Najpierw kumple włodarza Pawłowskiego znaleźli zatrudnienie w SZGK w Kamieńsku, który m.in. prowadzi gospodarkę wodno - kanalizacyjną, a teraz włodarz Pawłowski doprowadził do podniesienia taryf opłat za zbiorowe zaopatrzenie w wodę i zbiorowe odprowadzenie ścieków. Żeby mieszkańcom za bardzo się nie narazić, to włodarz Pawłowski wymyślił, że Zakład otrzyma dopłatę z budżetu gminy do sprzedanej wody i odebranych ścieków w kwocie ok. 96 tys. zł. Więcej zapłacą również szkoły i przedszkole, ale te dostaną finanse z budżetu i przekażą je do Zakładu. Tak więc do Zakładu wpłyną dodatkowe kwoty za wodę i ścieki, lecz w większości z budżetu gminy. Jednym zdaniem kumple włodarza do pracy, woda i ścieki do góry, a do nich dopłata z budżetu. Takie zarządzanie zakrawa na niegospodarność.



122. Kruszą się.

Radna Renata Bidzińska 26 marca 2012 r. zrezygnowała z mandatu radnej Rady Miejskiej w Kamieńsku. W piśmie, które skierowała do przewodniczącego Rady Miejskiej w Kamieńsku czytamy: Uprzejmie informuję, iż zrzekam się mandatu i składam rezygnację z funkcji Radnej Rady Miejskiej w Kamieńsku. Decyzja jak najbardziej słuszna.

121. Włodarz Pawłowski "strzelił sobie w kolano".

Podczas sesji w dniu 24 lutego 2012 r. włodarz Pawłowski przyparty do muru, w sprawie braku wody u niektórych mieszkańców Gałkowic Starych i Włodzimierza, zaapelował do tych mieszkańców, żeby teraz się szybko przełączali, póki asfalt jeszcze nie zalany, bo później będzie trudno. Nie przewidział włodarz Pawłowski, że jeden z mieszkańców na serio potraktuje jego apel i wystąpi do niego, o wskazanie miejsca przełączenia się do wodociągu. Mieszkaniec wystąpił i ty samym włodarz Pawłowski zrobił sobie problem, prawie dwa tygodnie myślał co odpowiedzieć, no i wymyślił, że na wysokości posesji tego mieszkańca dopiero przewidziana jest modernizacja dalszej części sieci wodociągowej, która umożliwi włączenie się do sieci wodociągowej. Toż to klasyczny strzał włodarza Pawłowskiego w swoje kolano, lecz kłopot będzie dopiero wtedy, gdy włodarz Pawłowski przy następnym problemie, pomyli ze swoim kolanem swoją głowę. Gdzie my wtedy drugiego takiego włodarza znajdziemy, co bajki mieszkańcom opowiada zamiast gminą zarządzać?

120. Rozmarzył się włodarz Pawłowski.

Rozmarzył się włodarz Pawłowski po roku nieudolnego zarządzania gminą. Wyśnił sobie dobry rok na inwestycje, które mają poprawić jakość i komfort życia mieszkańców. Ten rok dopiero się zaczął, a włodarz Pawłowski już okrzyknął go dobrym rokiem, chociaż stare powiedzenie mówi: nie mów hop, póki nie przeskoczysz. Te swoje marzenia, włodarz Pawłowski przelał na papier i do gazety wysłał jako artykuł sponsorowany, oczywiście zapłaciwszy za niego z budżetu gminy, czyli jak sam mówi z naszych pieniędzy. Rzadki to przypadek samorządowy, żeby z budżetu gminy opłacać publikację marzeń włodarza. No cóż, trafiło na naszą gminę. Włodarz Pawłowski jednocześnie zaznaczył, że ogłosił tylko część swoich marzeń, miejmy nadzieję, że pozostałe części zachowa dla siebie, a nas poiformuje na koniec roku, ile z tych marzeń udało mu się wykonać. Jeśli chodzi o jakość i komfort życia, to w roku który minął, poprawiło się włodarzowi Pawłowskiemu i jego kumplom, bo mieszkańcom wcale. A może włodarzowi Pawłowskiemu o to chodzi, czyli jemu poprawa, a mieszkańcom stagnacja?

119. Włodarz Pawłowski rozbuchał się i teraz chce pół miliona więcej.

Włodarz Pawłowski nie potrafił mądrze wypełnić wniosku o dotację unijną, która przeszła mu bokiem. Więc ruszył w pożyczki z WFOŚ, które jako radny krytykował, a mieszkańców straszył jakimś wirtualnym zadłużeniem. Dziś włodarz Pawłowski uzyskawszy zgodę Rady na zaciągnięcie pożyczki z WFOŚ w kwocie 1 milion 100 tys. zł. na modernizację stacji ujęcia wody w Kamieńsku, chce do tego dorzucić jeszcze pół miliona złotych pożyczki więcej. W tym celu przygotował już projekt uchwały. Włodarz Pawłowski w sferze pożyczek przeszedł diametralną metamorfozę, z przeciwnika w zwolennika i do tego ostatnio bardzo się rozbuchał. Cóż, tak mu się zmienił punkt widzenia, wraz ze zmianą miejsca siedzenia. Niektórzy mówią, że zmiana zdania w zależności od sytuacji, może być niebezpieczna i w końcu może ością w gardle stanąć.


118. Włodarz Pawłowski jednak bierze pożyczki.

Przed wyborami Pawłowski jako kandydat na burmistrza Kamieńska, ostro krytykował mnie o pożyczki z WFOŚ, krzyczał o tzw. planowanym zadłużeniu, które tylko na papieże widniało, straszył nim mieszkańców, mówił że: To nie jest tak, że zawsze mamy to z wojewódzkiego funduszu umorzone. ... I już mieliśmy przykłady, że WFOŚ potrafił dziwne rzeczy zrobić gdzie miały być te kredyty w roku poprzednim przyznane i nie były, bo było u nich finansowo gorzej i nie poszły kredyty, a rzeczywistość wtedy była inna. Dziś włodarz Pawłowski korzysta z moich rozwiązań, które jako radny krytykował, bierze olbrzymie pożyczki z WFOŚ, a mianowicie:
1. pożyczkę w kwocie 1 milion 100 tys. zł. na rozbudowę oczyszczalni ścieków w Kamieńsku. Do oczyszczalni w Kamieńsku chce tłoczyć ścieki z Gorzędowa.
2. pożyczkę w kwocie 1 milion 100 tys. zł. na modernizację stacji ujecia wody w Kamieńsku. Gdyby potrafił wypełnić mądrze wniosek o fundusze unijne dostałby taką samą kwotę, w formie dotacji, a nie pożyczki i nie musiałby jej zwracać.
W budżecie gminy na rok 2012 po stronie kredytów i pożyczek włodarz Pawłowski zaplanował kwotę prawie 3,2 mln zł. Wyraźnie widać, że włodarzowi Pawłowskiemu zmienił się punkt widzenia wraz ze zmianą miejsca siedzenia.




117. Ile kosztuje gminę stanowisko sekretarza?

Pierwszą zatrudnioną osobą przez włodarza Pawłowskiego, niespełna miesiąc po wyborach, był sekretarz gminy Ryszard Kurman, który wspierał Pawłowskiego w kampanii wyborczej. Miesięczne wynagrodzenie sekretarza Kurmana wynosi 6100 zł., Dodatkowo Urząd pokrywa miesięcznie składkę ubezpieczeniową w wysokości 1076 zł., na szkolenia sekretarza Kurmana w okresie maj – wrzesień 2011 Urząd wydał kwotę 830 zł., koszty podróży służbowych sekretarza od lutego do września 2011 wyniosły Urząd 957 zł.

116. Zalana oczyszczalnia.

Pożalił się włodarz Pawłowski w zaprzyjaźnionej tv, że mu oczyszczalnię ścieków zalało. Siedział sobie włodarz Pawłowski wygodnie w nowym fotelu - tej fajnej rzeczy - przy laptopie, a tu woda cichaczem pod oczyszczalnię ścieków podpłynęła i zalała ją. Żalu na ekranie nie było końca, że woda takiego psikusa włodarzowi Pawłowskiemu zrobiła. Mogła go przynajmniej z wyprzedzeniem poinformować, że wkrótce będzie zalewać. Ale nie zrobiła tego, tylko zemściła się na włodarzu Pawłowskim, za to że przez prawie półtora roku nie był w stanie udrożnić kawałka rowu, którym dziś popłynęła by sobie.

115. Drugie niepowodzenie unijne włodarza Pawłowskiego.

W programie wyborczym Komitetu Wyborczego Wyborców Bogdana Pawłowskiego czytamy: Aktywne pozyskiwanie funduszy europejskich i innych środków z zewnątrz w sposób ciągły dla gminy i mieszkańców. Kamieńsk musi korzystać ze Srodków Unijnych, musi budować ... W protokole nr IV/11 z sesji Rady Miejskiej w Kamieńsku z dnia 28 stycznia 2011 r. w sprawozdaniu z wykonania uchwał i wniosków oraz z działalności włodarza Pawłowskiego między sesjami, czytamy: Wiele osób zadaje pytanie, co z funduszami unijnymi, kiedy te fundusze wreszcie do Kamieńska przyjdą ...
Włodarz Pawłowski złożył ostatnio dwa wnioski unijne:
1. Remont, modernizacja oraz wyposażenie świetlic wiejskich w miejscowościach Ochocice i Aleksandrów.
2. Budowa placu zabaw w miejscowościach: Kamieńsk, Gorzędów, Ochocice.
Jaki wynik uzyskał włodarz Pawłowski? Ponownie mizerny!!! Jego wnioski zajęły miejsca 134 i 135 na 139 złożonych wniosków, uzyskując najmniejszą liczbę punktów - 3, chociaż dokumentacja na Ochocice i Aleksandrów była praktycznie gotowa w poprzedniej kadencji i wystarczyło tylko mądrze napisać wniosek unijny. Włodarz Pawłowski dotychczas nie pozyskał do budżetu gminy, ani jednej złotówki unijnej. Włodarz Pawłowski zawiódł, zresztą nie po raz pierwszy, ostatnio zawalił wniosek o dotację unijną na modernizację ujęcia wody w Kamieńsku na kwotę ok. 1.5 mln zł. Inni potrafili zdobyć fundusze unijne w tym rozdaniu - a mianowicie z naszego powiatu: Kobiele Wielkie - 3 miejsce - 500 tys. zł. Wielgomłyny - 15 miejsce - 500 tys. zł. gmina Radomsko - 43 miejsce - 255 tys. zł., Ładzice - 45 miejsce - 434 tys. zł. Lgota Wielka - 74 miejsce - 490 tys. zł. Należy przypomnieć że, wnioski złożone przez burmistrza Turlejskiego w poprzedniej kadencji, zawsze pozyskiwały fundusze do budżetu gminy, a jeden z nich pozykał do budżetu gminy fundusz unijny w wysokości 3,9 mln zł. Była to 3 kwota co do wysokości w woj. łódzkim i 1 w powiecie radomszczańskim. Czytaj również Aktualności nr 60.


Świetlica w Ochocicach - w poprzedniej kadencji dobudowałem
sanitariaty, wymieniłem okna i drzwi, wykonałem termomodernizację,
założyłem ogrzewanie i sufit podwieszany z oświetleniem.



Świetlica w Aleksandrowie - w poprzedniej kadencji
wymieniłem okna i drzwi i wykonałem termomodernizację.

114. Pusty apel włodarza Pawłowskiego.

Podczas sesji Rady Miejskiej w Kamieńsku w dniu 24 lutego 2012 r. włodarz Pawłowski apelował do mieszkańców Gałkowic Starych, którym zamarzły według niego przyłącza wodociągowe, o przełączanie się do głównego wodociągu znajdującego się w drodze. Nawet zwracał się do niektórych radnych o pomoc w przekazaniu apelu. Odzew był szybki, już 27 lutego 2012 r. jeden z mieszkańców zwrócił się pisemnie do włodarza Pawłowskiego, o wskaznie mu miejsca przełączenia się do głównego wodociągu znajdującego się w drodze. Minęło 13 dni, jest dziś 11 marca 2012 r. a odpowiedzi włodarza Pawłowskiego nie ma. Wydaje się, że apel włodarza Pawłowskiego był tylko na potrzebę chwili wymyślony, a gdy chwila minęła, to o apelu włodarz Pawłowski zapomniał. Włodarz Pawłowski stwierdził również, że teraz odbywa się tam przebudowa wodociągu, tylko problem jest w tym, że tej przebudowy aktualnie nie można się doszukać. Gdy wodociąg zamarzł i mieszkańcy na wiele tygodni zostali bez wody pitnej, to włodarz Pawłowski nie dostarczył im nawet jednej kropli wody do picia, pozostawił ich samym sobie, a teraz dalej sprawę bagatelizuje.

Zobacz jak apelował włodarz Pawłowski.


113. Sfrustrowany osioł.

Po łące biega osioł frustrat, dochrapał się wreszcie funkcji w łąkowym parlamencie, gdzie większość osły mają. Nie szalej tak, przestrzega go żona oślica, przecież masz IQ podwójnie niższe od przeciętnego osła w dziejach tej łąki, lecz osioł frustrat jej nie słucha, tylko biega po łące z kozikiem w ręce i struga idiotę z patyka. Żona oślica mądrzejsza nieco, śmieje się z niego, ale również i wspiera, do oślej agentury jeździ i zeznaje kłamstwa na przeciwników osła, żeby kariera jego ośla, choć nieco dłużej trwała. I tak to życie przebiega osłowi frustratowi, na realizacji oślich pomysłów i tylko piosenka do niego wieczorem z głębin trawy z refrenem dochodzi: Ni z mięsa, ni z pierza, nie przypominasz zwierza, lecz wszystko co czynisz, daje konterfekt świni. Łąki tej nie szukaj, nie znajdziesz jej nigdzie, a gdyby jednak przyśniła ci się, to pamiętaj że morał z tego taki: Lepiej jest iść przez życie pchając swój wózek, niż jechać w pozłacanej karecie, z oślim zaprzęgiem. Serdecznie pozdrawiam.

112. Narodowy Dzień Żołnierzy Wyklętych.

1 marca 2012 r. radny Rady Miejskiej w Kamieńsku Grzegorz Turlejski, złożył kwiaty pod pomnikiem gen. Stanisława Sojczyńskiego znanego jako Warszyc, syna polskiej ziemi, niezłomnego patrioty i żołnierza, któremu honor i wierność przysiędze wyznaczały drogę życiową, który z pewnością jest jednym z największych bohaterów walczących o wolność i niepodległość naszej Ojczyzny. Warszyc dla Ojczyzny poświęcił swoje życie, do końca pozostał człowiekiem honoru, nie zhańbił się w żaden sposób, był wiernym synem Ojczyzny, Ojczyzna była dla niego świętością, dla niej żył, walczył i zginął. Prowadził walkę ze znikczemnieniem, zakłamaniem i zdradą.


Radny Grzegorz Turlejski składa kwiaty pod pomnikiem Warszyca.

111. Włodarz Pawłowski poszedł pod pomnik Warszyca.

1 marca 2012 r. - Narodowy Dzień Żołnierzy Wyklętych, dzień poświęcony żołnierzom Niezłomnym, którzy w bardzo ciężkim okresie dla naszego Narodu Polskiego, podjęli walkę ze zniewoleniem komunistycznym, to dzień pamięci Warszyca, Łupaszki, Ognia i innych ówczesnych dowódców II Konspiracji i ich żołnierzy. Wielu z nich zostało pojmanych wskutek zdrady, a po torturach zostali zamordowani, miejsce ich pochówku jest do dziś nieznane. W Kamieńsku, gdzie od niedawna stoi jedyny w Polsce pomnik Warszyca, włodarz Pawłowski nie zaprosił mieszkańców, radnych, organizacji i stowarzyszeń do wspólnego celebrowania tego dnia, lecz cichaczem schowany pośród kilkunastu uczniów, poszedł złożyć kwiaty Warszycowi. Niegodna to postawa włodarza Pawłowskiego. Ale czy można się temu dziwić? Moim zdaniem nie. Przecież gdy włodarz Pawłowski był jeszcze radnym, a ja jako burmistrz w trudzie, pokonując wiele przeszkód, budowałem pomnik Warszycowi, to on patrzył na to niechętnie, przeszkadzał, wytwarzał atmosferę niechęci. Gdy wspierałem ministra Zbigniewa Zielińskiego, w przygotowaniu książki dla młodzieży o Warszycu i jego żołnierzach i książka ta dotarła do Urzędu, to burmistrz Pawłowski ukrył ją w Urzędzie, a później ustalił dla niej maksymalną cenę, przy tym odnosił się do niej z niechęcią, a na licznych konkursach zamiast wręczać młodzieży w nagrodę tą książkę, to wręczał tofifi. Jednym słowem zamiast idei, konsumpcja. Nie zadbał włodarz Pawłowski w tym dniu o estetykę otoczenia pomnika Warszyca, brud i butelki leżące wokół, są świadectwem jego kompromitacji. Właściwie po co włodarz Pawłowski poszedł pod pomnik Warszyca? Być może tylko po to, żeby zdjęcie włodarza Pawłowskiego składającego kwiaty pod pomnikiem Warszyca znalazło się na stronie internetowej miasta Kamieńska. Taką organizacją uczczenia tego wyjątkowego dnia, włodarz Pawłowski zhańbił nasze miasto.


Wiceprzewodniczący Rady Pawelec i włodarz Pawłowski,
idą złożyć kwiaty pod pomnikiem Warszyca.



Włodarzu Pawłowski - Warszyc walczył ze znikczemnieniem, zakłamaniem i zdradą.



Włodarz Pawłowski nie zadbał o estetykę wokół pomnika Warszyca.



Kilkanaście metrów od pomnika Warszyca, tuż za ogrodzeniem
stadionu, gniją od prawie roku stosy drewna.



Butelka - symbol kadencji włodarza Pawłowskiego.
Tak wygląda dojazd do pomnika Warszyca, skręcamy
z ul. J. Słowackiego, w ul. Sportową.

110. Zadbany Kamieńsk włodarza Pawłowskiego (6).

Włodarz Pawłowski siedzi w swoim nowym fotelu, który określa jako fajną rzecz lub jeździ nowym samochodzikiem z zadartą głową, a ulice w mieście Kamieńsku zapiaszczone, a w parku na Placu Wolności stoi jeszcze w fontannie choinka świąteczna, a tuż obok od ponad pół roku stoi suchy krzew. Włodarzu Pawłowski wiosna nadchodzi, czas się obudzić, ruszyć się z fotela - tej fajnej rzeczy i miasto posprzątać!!! A tak miało być czysto i zadbanie, a tymczasem włodarzowi Pawłowskiemu wychodzi odwrotnie. Czytaj również Aktualności nr 6, nr 26, nr 32, nr 34, nr 42, nr 45, nr 47, nr 50, nr 51, nr 59.








109. Włodarz Pawłowski zostawił swoich mieszkańców
na prawie 5 tygodni bez wody pitnej.

Przez prawie 5 tygodni wielu mieszkańców Gałkowic Starych, Włodzimierza, Danielowa, Hub Ruszczyńskich, Podjeziora nie miało wody pitnej. Burmistrz Pawłowski stwierdził, że zamarzły przyłącza, natomiast wielu mieszkańców twierdziło, że zamarzł główny wodociąg. Burmistrz Pawłowski ograniczył sie tylko do dostarczenia mieszkańcom tzw. wody przemysłowej, jak sam stwierdził. Nie okazał jednak dowodu, że ta woda została przebadana przez Sanepid. Na tym rola burmistrza się skończyła, niektórym wydawało się, że zapadł w sen zimowy w swoim fotelu, którym się chwali przy lada okazji, twierdząc że to fajna rzecz. Mieszkańcy twierdzili, że nie odbierał od nich telefonów. Na pytanie, czy posiada ekspertyzę jaka jest przyczyna braku wody, ironizował czy chodzi o ekspertyzę krajową czy zagraniczną. Bowiem wydaje się że cóż tam dla burmistrza Pawłowskiego problem że mieszkańcy nie mają wody do picia, przecież on ma już luksus w pracy - ma nowego laptopa, nowy fotel, nowe meble, nowy samochód, nowe drzwi do gabinetu - a wszystko to zakupił za nasze gminne pieniądze - ale nie stać go było na zakup kilkunastu zgrzewek wody pitnej i dostarczenie ich mieszkańcom. A może nie dostarczał tym mieszkańcom wody do picia, bowiem przegrał tam wybory, a może dlatego że mieszka tam moja rodzina? Dla burmistrza Pawłowskiego ważniejszym było dochodzenie, kto dzwonił do gazet i tv na temat braku wody i nieprzejezdnych dróg, a nie rozwiązanie tych problemów. Burmistrzowi Pawłowskiemu należy się czerwona kartka, ostra reprymenda za to, że nie zapewnił mieszkańcom wody do picia, powinien on przeprosić tych mieszkańców za swoją nieudolność i pozostawienie ich samym sobie.


Kołnierzyk go pije, czy też zastanawia się które ciastko teraz zjeść?

108. Rodzinne inwestycje?

Jedyny nowy chodnik jaki został zbudowany w mieście Kamieńsku w roku 2011 powstał na ulicy Żołnierzy Września. Czyżby o wybudowaniu tego chodnika przesądził fakt, że na tej ulicy mieszka brat radnego, a ten radny gorąco popiera w Radzie burmistrza Pawłowskiego? Dziwny to zwyczaj samorządowy zagościł wraz z burmistrzem Pawłowskim w naszej gminie, w pierwszej kolejności buduje się drogę do dwóch domów - w jednym z tych domów mieszka radny zwolennik burmistrza, a w drugim jego rodzina - oraz chodnik na ulicy przy której mieszka brat radnego. Pieniądze podatników powinno się wydawać rozważnie, kierując się interesem ogółu. Nie tak dawno radni ślubowali dbać o dobro całej gminy i jej mieszkańców, a nie o interesy burmistrza i własne. Czytaj również Aktualności nr 8.


Chodnik na ulicy Żołnierzy Września w Kamieńsku - 27.02.2012 r.

107. Samorządowy osesek?

W samorządzie radni wybierają przewodniczącego Rady, którego zadaniem jest wyłącznie organizacja pracy Rady, przewodniczenie jej obradom, zwoływanie sesji Rady, nie posiada on innych kompetencji samoistnych. To wreszcie od niego samego zależy, jak on sam się zapisze w historii kadencji Rady. Tą ważną samorządową funkcję winien sprawować jeden z radnych o najlepszych predyspozycjach, o dużej wiedzy samorządowej, który będzie potrafił rozwiązać każdy problem, będzie prawdziwym autorytetem dla innych radnych. A jak to jest z przewodniczącym w Radzie Miejskiej w Kamieńsku? Przewodniczącym został wybrany jeden z najmłodszych radnych, bez żadnego stażu samorządowego, zupełnie niesprawdzony w pracy samorządowej, rzec by można samorządowy osesek. No i zaczęło się już na pierwszej sesji, podczas której przewodniczący Kozik dopuścił do złamania statutu gminy i co najciekawsze głosował za tym. Następnie nie pozwolił jednemu z radnych na złożenie ślubowania podczas sesji, orzekając buńczucznie: nie cofamy się. Sprawą zajął się wojewoda łódzki, który wyprostował myślenie przewodniczącemu Kozikowi, który musiał się cofnąć, później tłumacząc się że jest młody, niedoświadczony i dopiero się uczy. Był przeciwny aby jeden z radnych opozycyjnych pracował w trzech komisjach Rady (chociaż każdy radny koalicyjny pracuje w trzech komisjach Rady), głosując później za wyrzuceniem tego radnego z jedynej komisji do której został on powołany. Cóż za żenada. Przewodniczący Kozik dostarcza radnym niechlujne, niekompletne i nieopatrzone właściwymi podpisami projekty uchwał. Zdarzyło się, że radni otrzymali projekty uchwał z opóźnieniem i żeby trafiły one na sesję, to opóźniano celowo rozpoczęcie sesji. Niektóre uchwały, w stylu „robione na kolanie", później były kwestionowane przez nadzór wojewody jako niezgodne z prawem. Przewodniczący Kozik nie zna spraw, które wprowadza pod obrady Rady, zapytany o wyjaśnienie odpowiada wyuczoną formułką: z mocy prawa lub odsyła radnego po wyjaśnienie do pracownika Urzędu!!! Podczas sesji pozwala radnym koalicji na tzw. gadulstwo nie na temat i sam często zabiera głos nie na temat, natomiast radnym opozycji odbiera głos, gdy go prawda boli lub w ogóle głosu nie udziela. Takie działanie powoduje powstawanie podczas sesji niezdrowych emocji i chaosu. Zaskakująca jest również wiedza historyczna przewodniczącego Kozika, w jednym z wywiadów telewizyjnych stwierdził: Polska tak naprawdę w 1918 r. była wymazana z map Polski. Żeby być przewodniczącym Rady, trzeba być zawsze kompetentnym, przygotowanym, bezstronnym i posiadać wiedzę, chociażby po to żeby się nie ośmieszać. Jednym słowem, nie pchaj się na afisz jak nie potrafisz. Czytaj również Aktualności nr 2, nr 9, nr 35, nr 81, nr 83, nr 100, nr 106.


Przewodniczący Kozik (w środku) podczas sesji
Rady Miejskiej w Kamieńsku - 24.02.2012 r.

106. RIO stwierdza nieważność uchwały.

5 stycznia 2012 r. Kolegium Regionalnej Izby Obrachunkowej w Łodzi, stwierdziło nieważność uchwały Rady Miejskiej w Kamieńsku nr XV/144/2011 z dnia 30 listopada 2011 r. w sprawie poboru w drodze inkasa podatku od nieruchomości, rolnego i leśnego oraz określenia inkasentów i wynagrodzenia za inkaso, z powodu naruszenia prawa tj. art. 6 ust. 12 ustawy z dnia 12.01.2001 r. o pdatkach i opłatach lokalnych.


Kto bardziej zawinił? Burmistrz Pawłowski, czy przewodniczący Kozik?

105. Wspomóż Epitafium Smoleńskie.

Epitafium-3 200x200


104. Góra Kamieńska.

Wrosła się w krajoobraz naszej gminy Góra Kamieńska, a na niej elektrownie wiatrowe dające do budżetu gminy wielomilionowe dochody, nartostrada, grawitacyjny tor saneczkowy, tor kartingowy, ścieżki rowerowe i baza gastronomiczno - hotelowa.Tysiące amatorów narciarstwa z centralnej Polski, każdej zimy przyjeżdżają na Górę Kamieńską, by szusować na nartach.

11 lutego 2012 r. na Górze Kamieńskiej.


103. Pozostały puste gabloty.

W Urzędzie Miejskim w Kamieńsku którego kierownikiem jest burmistrz Pawłowski, zostały wyrzucone z gablot pamiątki związane z papieżem Janem Pawłem II i dziś w Urzędzie wiszą puste gabloty. Burmistrz Pawłowski w mediach stwierdził że: Gablota była po prostu potrzebna na informacje, które mogą przydać się petentom urzędu. Na zdjęciach możemy dostrzec te informacje, a kto ich mimo wszystko dostrzec nie może, to informuję by nie wytężał wzroku, ponieważ w tych gablotach ich nie ma. Z powyższego wynika, że ta odpowiedź burmistrza Pawłowskiego była tylko na potrzebę chwili. Zdjęcia zrobiłem 6.02.2012 r. Czytaj również aktualności nr 1 i nr 44.




Puste gabloty na korytarzu w Urzędzie Miejskim w Kamieńsku - 6.02.2012 r.

102. Reglamentacja i uzurpacja burmistrza Pawłowskiego.

Podczas XVIII sesji Rady Miejskiej w Kamieńsku w dniu 31 stycznia 2012 r. burmistrz Pawłowski wystąpił z projektem uchwały w sprawie zasad używania herbu gminy. Rada Miejska w Kamieńsku niejednogłośnie uchwaliła tą uchwałę. Po wejściu w życie tej uchwały herb będzie reglamentowany, aby używać herbu gminy trzeba będzie mieć pisemną zgodę burmistrza Pawłowskiego. Do tej pory przez ponad 20 lat samorządności, herb naszej gminy był dostępny dla każego, nie zdarzyło się żadne niegodne używanie herbu, nie zauważono również natłoku w jego używaniu, herb w zasadzie używany był okazjonalnie. Herbu z wielkim uszanowaniem używają organizacje społeczne działające na terenie naszej gminy, które przez to promują naszą gminę i popularyzują ją. Burmistrz Pawłowski zamiast podziękować tym organizacjom, to stwarza im komplikacje. Burmistrz Pawłowski w dziwny sposób mieni się być obrońcą herbu, wymyślając śmieszne jego zagrożenia i jednocześnie źle oceniając mieszkańców, posądzając ich że mogą w sposób niegodny wykorzystać herb. Należy przypomnieć, iż ten samozwańczy obrońca herbu, usunął z Urzędu szereg pamiątek związanych z Janem Pawłem II oraz z rocznicowymi wydarzeniami w naszej gminie i wygląda na to, że to on nie szanuje naszego dziedzictwa. Burmistrz Pawłowski w swoich wystąpieniach słownych podkreśla, że gmina należy do mieszkańców, a tymczasem swoimi czynami wykazuje że gmina należy do niego, a mianowicie: reglamentuje mieszkańcom herb gminy, w zaproszeniu na uroczystość katyńską umieszcza komunikat, że będzie możliwość złożenia kwiatów pod pomnikiem Żołnierza Polskiego, czy też podczas sesji stwierdza że zostawia radnym wolną rękę podczas głosowania. Do tej pory herb był własnością mieszkańców, którzy mogli nim swobodnie rozporządzać i nigdy mu nie uchybili. Kwiaty pod pomnikiem może złożyć każdy i to w każdej chwili, nie potrzeba na to zezwolenia burmistrza Pawłowskiego. Swobodę głosowania na sesjach zapewnia radnym ustawa o samorządzie, także głoszenie pozostawienia radnym wolnej ręki podczas głosowania jest ze strony burmistrza Pawłowskiego uzurpatorskim gestem. Także przygotowanie przez burmistrza Pawłowskiego projektu uchwały w sprawie herbu, bez upoważnienia go do tej czynności przez Radę Miejską, również zakrawa na gest uzurpatorski. Czyżby burmistrz Pawłowski z otwartego demokraty, jak określał siebie w kampanii wyborczej, powoli stawał się małym uzurpatorkiem?

Burmistrz Pawłowski plącze odpowiedź na pytanie o herb.




Zaproszenie mieszkańców na uroczystość katyńską.

101. Zakneblowany sekretarz Kurman.

Podczas XVIII sesji Rady Miejskiej w Kamieńsku w dniu 31 stycznia 2012 r. zadałem pytanie sekretarzowi Kurmanowi, czy istnieje potrzeba uchwalenia uchwały w sprawie przyznania burmistrzowi Kamieńska Bogdanowi Pawłowskiemu dodatkowego wynagrodzenia rocznego za 2011 r. w wysokości 9 180 zł. W 2010 r. gdy ja byłem burmistrzem, to ówczesny radny Kurman twierdził i uzasadniał, że taka uchwała jest niepotrzebna, a trzeba dodać że prawodawstwo w tym temacie od tamtej pory nie zmieniło się. Tym pytaniem chciałem sprawdzić jakie stanowisko prezentuje teraz sekretarz Kurman. Zakłopotał się sekretarz Kurman i zdjąwszy okulary chciał coś rzec, lecz burmistrz Pawłowski odebrał mu głos, a przewodniczący Kozik to usankcjonował, jednak przyparty do muru sekretarz odrzekł w końcu, że przewodniczący Kozik nie udzielił mu głosu, a burmistrz wszystko powiedział. Sęk w tym, że burmistrz Pawłowski nie odpowiedział na moje pytanie, które tym samym pozostało bez odpowiedzi. Czyżby burmistrz Pawłowski obawiał się, że odpowiedź sekretarza Kurmana pozbawi go uchwały w sprawie trzynastki? Jedno proste pytanie wywołało wśród nich panikę i stresowe odruchy. Gdy ja byłem burmistrzem to radni Kurman i Pawłowski potrafili kilkadziesiąt minut debatować na temat uchwały w sprawie trzynastki. A teraz nie potrafią odpowiedzieć na jedno proste pytanie, które sami jeszcze nie tak dawno zadawali. Zastanawiającym jest fakt po co burmistrz Pawłowski przyprowadza na sesję sekretarza Kurmana, skoro na sesji rozporządza nim jak wasalem. Ot demokracja przewodniczącego Kozika, burmistrza Pawłowskiego i sekretarza Kurmana. Miejmy nadzieję, że to już ostatnie takie trio.

Sekretarz Kurman nie dostał zgody na zabranie głosu.


100. Niedouczony przewodniczący Kozik.

Podczas XVIII sesji Rady Miejskiej w Kamieńsku w dniu 31 stycznia 2012 r. przewodniczący Kozik wystąpił z projektem uchwały w sprawie przyznania burmistrzowi Kamieńska Bogdanowi Pawłowskiemu dodatkowego wynagrodzenia rocznego za 2011 r. proponując kwotę 9 180 zł. Na pytanie, jakie składniki składają się na tą kwotę, nie był w stanie odpowiedzieć, zasłaniał się sloganami typu kodeks pracy, z mocy prawa, odsyłał do urzędniczki. To bardzo nieprofesjonalna postawa przewodniczącego Kozika, żeby wystąpić z projektem uchwały i nie potrafić go uzasadnić, taka postawa kompromituje osobę przewodniczącego Rady. Radny Kozik bardzo chce piastować funkcję przewodniczącego Rady, lecz nie za bardzo mu to wychodzi, co rusz nie potrafi stanąć na wysokości zadania, a gdy zadaje mu się pytanie, a on nie potrafi na nie odpowiedzieć, to zbywa sloganami i robi obrażoną minę lub odbiera głos. Nie tędy droga Panie przewodniczący! Trzeba być zawsze kompetentnym, przygotowanym, bezstronnym i posiadać wiedzę, chociażby po to żeby się nie ośmieszać.

Przewodniczący Kozik odpowiada na pytanie radnego.


99. Burmistrz Pawłowski promuje się całą gębą za nasze pieniądze.

Burmistrz Pawłowski zakupił w 2011 r. w prasie powiatowej 20 artykułów sponsorowanych, czyli zakupionych z budżetu gminy, czyli z naszych pieniędzy jak sam twierdzi - w gazecie Komu i Czemu - 18 artykułów, w gazecie Dziennik Łódzki - 2 artykuły, za łączną kwotę 8 856 zł. często przypisując sobie w tych artykułach działania których nie dokonał, chwali się nie swoimi osiągnięciami i stara się wyolbrzymiać mizerne działania swoich nieudolnych rządów. A można było te pieniądze przeznaczyć na coś innego, coś pożytecznego dla gminy. Czy w 2012 roku burmistrz Pawłowski będzie wydawać na ten cel kolejne i to duże pieniądze? Przed wyborami w 2010 r. Pawłowski jako kandydat na burmistrza, stwierdził odnośnie ogłoszeń zamieszczanych w prasie przez gminę: Uważam, że są to ogłoszenia, za które powinien płacić Pan Turlejski z własnej kieszeni. Teraz Pawłowski jako burmistrz, może spełnić tamto swoje uważanie, lecz tego nie robi, więc zachęcam - do dzieła burmistrzu Pawłowski. Czytaj również informacje nr 70 i nr 74.
98. Manipulacje finansami.

Pożalił się burmistrz Pawłowski w prasie powiatowej w artykule sponsorowanym, czyli zakupionym z budżetu gminy, czyli z naszych pieniędzy jak sam twierdzi, że ograniczeniem planów finansowych są wcześniejsze zobowiązania w postaci zaciągniętych pożyczek w latach wcześniejszych. Nie jest to jednak prawda, gdyż burmistrz Pawłowski spłacił w 2011 r. raty od wcześniej zaciągniętych pożyczek w wysokości 695 185,50 zł. a z umorzeń pożyczek budżet gminy pozyskał 576 339.50 zł. Biorąc pod uwagę, iż jedną z rat pożyczki w kwocie 48 000 zł spłaci za naszą gminę samorząd województwa łódzkiego w ramach funduszu PROW, czyli z funduszy unijnych to różnica pomiędzy spłatą rat, a wpływem z umorzeń do budżetu wynosi 70 846 zł. Z powyższego jasno wynika, że taka kwota nie mogła w żaden sposób ograniczyć planów finansowych gminy. Dla zobrazowania sytuacji, spłata raty pożyczki na modernizację oczyszczalni ścieków w Kamieńsku wyniosła 99 125,50 zł. a z umorzenia tej pożyczki budżet pozyskał 292 339,50 zł. i dzięki temu umorzeniu dokonano termomodernizacji budynku po byłej szkole w Pytowicach i planuje się z tej kwoty dalszą termomodernizację budynku gminnego przy ul. Wieluńskiej i budynku Urzędu Miejskiego.
Preferencyjne pożyczki zaciągnięte przeze mnie w latach poprzednich, przyczyniły się wydatnie do rozwoju naszej gminy. Dzięki umorzeniom tych pożyczek burmistrz Pawłowski mógł w roku 2011 wykonać niektóre inwestycje, których w przeciwnym razie nie wykonałby.
Spowolnienie rozwoju gminy i ograniczenie planów finansowych pod rządami burmistrza Pawłowskiego, nie są spowodowane przez wcześniejsze zobowiązania, tylko przez jego nieudolność w zarządzaniu gminą oraz chęć burmistrza Pawłowskiego do pracy w luksusie, bowiem zakupił on sobie nowy fotel, dokonał remontu wyremontowanego gabinetu burmistrza, zakupił do tego gabinetu nowe meble i laptop oraz zakupił nowy samochód służbowy za kwotę około 73 000 zł.
Brzydki to zwyczaj obciążać swojego poprzednika fikcją i serwować tą fikcję mieszkańcom, po tylko żeby ukryć swoją nieudolność w zarządzaniu. Taka postawa nie jest z pewnością godna stanowiska burmistrza które piastuje Pawłowski.
Czytaj również aktualności nr 84.




97. Oświadczenie Bogusławy Turlejskiej.

Wobec nieprawdziwych informacji, jakie rozpowszechnił burmistrz Kamieńska Bogdan Pawłowski w wywiadzie zamieszczonym w tygodniku „Co Nowego” w dniu 05.01.2012r. informuję, iż nie jest prawdą, iż w gminie Kamieńsk zadania sekretarza pełniła żona byłego burmistrza, jako inspektor ds. promocji. Oświadczam, iż nigdy nie pełniłam obowiązków sekretarza gminy Kamieńsk, ani nie pobierałam z tego tytułu żadnego wynagrodzenia. Nie jest także prawdą to co sugeruje burmistrz Pawłowski, że Grzegorz Turlejski zatrudnił swoją żonę na stanowisku do spraw promocji z zadaniami sekretarza i z wysoką pensją. Informuję, iż pracowałam w Urzędzie Miejskim w Kamieńsku zanim Grzegorz Turlejski został burmistrzem Kamieńska. Manipulując faktami burmistrz Pawłowski nie po raz pierwszy jest na bakier z etyką. Na bakier z etyką zachował się Pan Pawłowski zwalniając mnie (żonę byłego burmistrza) z pracy, a zatrudniają swojego kolegę Ryszarda Kurmana na stanowisku sekretarza gminy i dając mu bardzo wysoką pensję, stanowisko sekretarz kosztuje gminę Kamieńsk około 8000 zł. miesięcznie. Uważam, że w ten sposób Pan Pawłowski wynagrodził swojego kolegę Ryszarda Kurman za zaangażowanie w jego kampanię wyborczą, a mnie zdegradował za bycie żoną byłego burmistrza. Wysoce nieetyczne jest to, iż burmistrz Pawłowski już nie po raz pierwszy nie potrafi rozgraniczyć polityki od życia prywatnego i do walki politycznej z moim mężem Grzegorzem Turlejskim wykorzystuje moją osobę i to w dodatku prezentując nieprawdziwe informacje na mój temat, chociaż jest w posiadaniu prawdziwych informacji. Bardzo to brzydki zwyczaj, że pełniąc funkcję burmistrza Pan Pawłowski ucieka się do tak prymitywnych metod.

96. Kłamstwo czy propaganda burmistrza Pawłowskiego (2).

W wywiadzie udzielonym Tygodnikowi Co Nowego z dnia 5 stycznia 2012 r. burmistrz Pawłowski stwierdził odośnie opuszczenia przez siebie sali obrad, w czasie głosowania nad wnioskiem o pozytywne zaopiniowanie rozwoju dalszego spółki, że opuścił salę obrad kiedy przewodniczący Bartoszewski przerwał dyskusję nad złożonym wnioskiem i nakazał głosowanie bez udzielenia odpowiedzi na wszystkie pytania radnych. A jednak prawda wygląda inaczej, podczas sesji Rady Miejskiej w Kamieńsku w dniu 3 września 2009 r. trwała długa debata nad w/w wnioskiem, w której głos zabierało wielu radnych, a wśród nich pięciokrotnie radny Pawłowski, który w pewnym momencie dopominał się głosowania nad wnioskiem pytając: Kiedy będziemy głosować? Pomimo tego zawołania, dyskusja jeszcze trwała, głos zabrało kilka osób, po czym przewodniczący Rady zarządził głosowanie i wówczas radny Pawłowski wraz z pięcioma radnymi opuścili salę obrad. Czy to zachowanie Pawłowskiego jest godne piastowanego przez niego urzędu burmistrza Kamieńska? Wszakże w kampani wyborczej kandydat na burmistrza Kamieńska, Bogdan Pawłowski okłamywał wyborców i po wyroku Sądu, później prostował nieprawdziwą informację podaną przez siebie.

95. Kłamstwo czy propaganda burmistrza Pawłowskiego.

W wywiadzie udzielonym Tygodnikowi Co Nowego z dnia 5 stycznia 2012 r. burmistrz Pawłowski stwierdził odośnie opuszczenia przez siebie sali obrad, w czasie głosowania nad uchwałą w sprawie przejęcia Zespołu Szkół Ponadgimnazjalych w Kamieńsku, że:
Nie można głosować uchwały która łamie prawo...

Zreasumujmy, 27 lutego 2007 r. odbyła się sesja Rady Miejskiej w Kamieńsku podczas której radni uchwalili uchwałę w sprawie przejęcia Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Kamieńsku. W protokole z tej sesji czytamy:
W trakcie głosowania 6 - ciu radnych opuściło salę obrad i nie brało udziału w głosowaniu. Mianowicie: radna Maria Bujacz, radny Marek Ludwiczak, radny Jacek Ozga, radny Bogdan Pawłowski, radna Halina Węgrzyńska - Krężlak.
Odnośnie tej uchwały nie złożono żadnych zastrzeżeń pod względem prawnym, ani ze strony wojewody łódzkiego, ani ze strony Regionalnej Izby Obrachunkowej. Uchwała ta została przyjęta przez te organy nadzoru samorządowego, jako zgodna z prawem i weszła w życie. Wobec tego nie można twierdzić, co uczynił burmistrz Pawłowski, że uchwała była niezgodna z prawem.
Dzięki temu, że doprowadziłem do przejęcia szkoły przez naszą gminę, szkoła funkcjonuje do tej pory. Przypomnijmy "wyczyny" burmistrza Pawłowskiego jako dyrektora tej szkoły:
szkoła w ciągu ostatnich pięciu lat pod rządami dyrektora Bogdana Pawłowskiego zanotowała deficyt w wysokości 1 mln. 800 tys. zł., drastycznie spadła również liczba uczniów, zostały unieważnione matury z matematyki, a powiat chciał zlikwidować szkołę.
Były starosta Michał Deszcz na łamach Dziennika Łódzkiego stwierdził, że: Dużą winę za złą sytuację Zespołu ponosi jej dyrektor, który nie zrobił nic, by rozszerzyć i uatrakcyjnić kierunki kształcenia. Przekonał jednak część radnych, żeby nie godzili się na przejęcie szkoły, bo miał świadomość, że nie będzie mógł jednocześnie być radnym i dyrektorem podlegającej gminie placówki.
Czy to zachowanie Pawłowskiego jest godne piastowanego przez niego urzędu burmistrza Kamieńska? Wszakże w kampani wyborczej kandydat na burmistrza Kamieńska, Bogdan Pawłowski okłamywał wyborców i po wyroku Sądu, później prostował nieprawdziwą informację podaną przez siebie.

94. Poplątana demagogia czy tuszowanie własnej nieudolności?

Pożalił się burmistrz Pawłowski w prasie powiatowej w artykule sponsorowanym, czyli zakupionym z budżetu gminy, czyli z naszych pieniędzy jak sam twierdzi, że ograniczeniem planów finansowych są wcześniejsze zobowiązania w postaci zaciągnietych pożyczek w latach wcześniejszych. Następnie zaś pochwalił się, że gmina korzystała z umorzeń preferencyjnych pożyczek, dzięki którym dokonano termomodernizacji kilku budynków gminnych. Ogłosił również, że on także będzie korzystał z środków zewnętrznych. Wynikałoby z tego, że według burmistrza Pawłowskiego, w zależności od interesu politycznego, preferencyjne pożyczki umarzane w ok. 40% raz są przeszkodą w rozwoju gminy, a innym razem dzięki nim, w gminie można było zrobić więcej inwestycji, niż bez nich, a więc dzięki tym pożyczkom gmina szybciej się rozwija. Skoro preferencyjne pożyczki według burmistrza Pawłowskiego są złe, to dlaczego proponuje on zaciągnąć w roku 2012 tak dużą pożyczkę w kwocie ok. 3,2 mln zł. Zauważmy jednocześnie, że burmistrz Pawłowski daje do zrozumienia, że pożyczka wzięta przez jego poprzednika, spowalnia rozwój gminy, lecz wzięta przez niego przyspiesza rozwój gminy, a jeśli do tego zdarzy się umorzenie pożyczki wziętej przez poprzednika burmistrza Pawłowskiego, to burmistrz Pawłowski wykorzystuje umorzenie tej pożyczki, które staje się dochodem budżetu gminy i ogłasza swój sukces, a o swoim poprzedniku mówi, że biorąc tę pożyczkę spowodował ograniczenie planów finansowych. Patrząc na mijający rok, wydaje się, że spowolnienie rozwoju gminy i ograniczenie planów finansowych, nie są spowodowane przez wcześniejsze zobowiązania, tylko przez nieudolność burmistrza Pawłowskiego w zarządzaniu gminą.

93. Budżet gminy na rok 2012.

Burmistrz Pawłowski zaproponował budżet naszej gminy na rok 2012, a w nim deficyt na kwotę 3,7 mln zł. oraz pożyczki i kredyty na kwotę 3,2 mln zł. Burmistrz Pawłowski, gdy był radnym Pawłowskim ostro zwalczał deficyt budżetu oraz krytykował pożyczki i kredyty, a teraz jako burmistrz zaproponował bardzo duży deficyt i bardzo duże pożyczki i kredyty. W roku 2011 cichaczem wystartował w wyścigu po unijną dotację na modernizację stacji ujęcia wody w Kamieńsku i przepadł z kretesem, więc na rok 2012 proponuje pożyczkę w wysokości 1,1 mln zł. na ten cel. Różnica polega na tym, że dotacja unijna nic gminy nie kosztuje, a pożyczkę trzeba będzie spłacić. Inne gminy z naszego powiatu potrafiły zdobyć dotację unijną, a burmistrz Pawłowski nie potrafił, a wystarczyło tylko mądrze wypełnić wniosek, bowiem dokumentacja na modernizację tej stacji była przeze mnie przygotowana i pozostawiłem również wzór jak skutecznie przygotować wniosek unijny. W tym celu należało pokierować się zwykłą ludzką wiedzą i mądrością, a przemądrzałość zostawić sobie na spotkanie z kumplami. Tak to zmienił się burmistrzowi Pawłowskiemu punkt widzenia nie tylko ze zmianą miejsca siedzenia, ale również wskutek własnej nieudolności w zarządzaniu. W związku z tym i jednocześnie będąc konsekwetnym, burmistrz Pawłowski powinien ogłosić na swojej stronie www sondę na temat zadłużenia gminy które proponuje oraz na temat własnej nieudolności w zarządzaniu, którego wyniki są nadzwyczaj mizerne, a mina burmistrza Pawłowskiego nadzwyczaj butna. Wydatki na Urząd Miejski w budżecie burmistrza Pawłowskiego wynoszą 2 mln zł. i wzrastają o kwotę 400 tys. zł. w stosunku do okresu gdy ja byłem burmistrzem, no przecież trzeba dobrze zapłacić za otwarcie nowych etatów dla znajomych. Być może dlatego wzrosły podatki, a największy wzrost zanotował podatek rolny. Zamiast budować chodniki, burmistrz Pawłowski chce termomodernizacji Urzędu Miejskiego za 200 tys. zł. Oj lubi wygody ten burmistrz, a mieszkańcom proponuje ziemiste chodniki. Zamiast budować oczyszczalnę ścieków w Gorzędowie, burmistrz Pawłowski chce ścieki z Gorzędowa przesyłać do oczyszczalni w Kamieńsku i na rozbudowę tej oczyszczalni zaciąga pożyczkę w wysokości 1,1 mln zł. Zamiast wypracowania przez SZGK w Kamieńsku funduszów na zakup piaskarki, burmistrz Pawłowski daje temu zakładowi dotację w wysokości 50 tys. zł. W tym zakładzie znaleźli niedawno zatrudnienie znajomi burmistrza Pawłowskiego i wypracowane dochody pójdą na ich pensje, a gmina da dotację na piaskarkę. Kwotę 500 tys. zł. przeznaczył burmistrz Pawłowski na budowę dróg i wodociągu w obrębie 7 w Kamieńsku, lecz nie podał w jakich ulicach i zapomniał chyba lub też nie wie, że przed budową drogi należy wybudować kanalizaję sanitarną i burzową. Budżet gminy na rok 2012 opracowany przez burmistrza Pawłowskiego to budżet destabilizacji, przejadania pieniędzy i chybionych inwestycji, dlatego głosowałem przeciw temu budżetowi.

92. Szczęśliwego Nowego Roku 2012 ...

... z marzeniami o które warto walczyć,
z radościami którymi warto się dzielić,
z przyjaciółmi z którymi warto być
i z nadzieją bez której nie da się żyć.


91. Niech Boże Narodzenie przyniesie Wam:

Radości, którymi warto się dzielić,
Przyjaciół, z którymi warto być
i Nadziei, bez której nie da się żyć.


90. Minął rok.

13 grudnia 2011 r. minął rok nieudolnego zarządzania gminą Kamieńsk przez burmistrza Pawłowskiego. Chyba nie ma się czemu dziwić, skoro Pawłowski nie pokazał się z dobrej strony jako dyrektor podczas zarządzania Zespołem Szkół Ponadgimnazjalnych w Kamieńsku. Przypomnę, że szkoła wówczas zanotowała szereg niepowodzeń i była postawiona w stan likwidacji, a ówczesny dyrektor Pawłowski dał z niej nura do szkoły w Radomsku. To moje działania wsparte przez grupę radnych doprowadziły do uratowania tej zasłużonej dla naszej gminy szkoły. Po wyborach Pawłowski został burmistrzem i zjechał do Kamieńska, by teraz zarządzać gminą. Zaczął od załatwienia sobie nowego fotela, remontu wyremontowanego gabinetu i wyrzucenia z Urzędu szeregu pamiątek związanych z Janem Pawłem II. Tak zaabsorboawało go tworzenie sobie luksusu, że nie zauważył, iż całymi tygodniami na niektórych ulicach w Kamieńsku brakowało oświetlenia, brak oświetlenia występował również w niektórych sołectwach, w okresie zimowym wiele dróg było śliskich, zaśnieżonych i pokrytych lodowymi muldami, a w okresie wiosennym i letnim drogi i ulice były zapiaszczone i zachwaszczone, sterty śmieci zalegały w parku na Placu Wolności w Kamieńsku. Z drogami w ogóle mu nie szło - chwałi się że wybudował nowe drogi asfaltowe na "oszałamiającej" długości 270 m, wybudował nowe chodniki na równie "oszałamiającej" długości ok. 370 m. Za to rozpoczął budowę drogi do dwóch domów w Kamieńsku, w jednym z nich mieszka radny popierający, przez co spotkał się z powszechną krytyką. Kompletną klapę zanotował w oświetleniu Placu Wolności w Kamieńsku podczas Świąt Bożego Narodzenia. Za jego burmistrzowania rozbudowano stanowiska biurowe w Urzędzie, SZGK w Kamieńsku, w ZSP w Kamieńsku (zatrudnienie znaleźli tam ludzie z jego otoczenia), osobiście zaangażował się w zatrudnienie swojego kolegi na stanowisku sekretarza gminy, bowiem stanął na czele komisji konkursowej, wielu pracowników Urzędu zrezygnowało z przyznanych w poprzedniej kadencji podwyżek (nigdy nie słyszałem o podobnym przypadku), wymówił pracę urzędniczce, która była żoną poprzedniego burmistrza. Przy pomocy świeżo powołanego sekretarza, doprowadził do wycofania kasacji z Sądu Najwyższego - był oskarżony o niepłacenie podatków gminie i skarbowi państwa jako dyrektor szkoły. Ostro zwalczał mnie w kampani wyborczej, włącznie z posunięciem się do kłamstwa, a przyjął opracowany przeze nie projekt budżetu gminy na 2011 r. Próbował przywłaszczać sobie inwestycje wykonane przeze mnie, termomodernizował budynki gminne z umorzeń pożyczek z WFOŚiGW w Łodzi zaciągniętych przeze mnie, sam nie zdołał uzyskać dotacji unijnej na remont i modernizację ujęcia wody w Kamieńsku - jego wniosek zajął 117 miejsce na 119 miejsc, skorzystał z funduszy zgromadzonych przeze mnie na zakup samochodu strażackiego, na remont drogi Kamieńsk - Gorzędów, na remont świetlicy w Barczkowicach, tych jego własnych sukcesów jakoś nie widać. Przedstawiał na sesje zbrakowane materiały, brakło przejrzystości sprawowania władzy. Urząd odesłał zaproszenie skierowane do mnie przez IPN w Łodzi, gdzie miałem otrzymać medal "10 lat IPN", nikt z Urzędu nie poinformował mnie o tym zaproszeniu, a przecież to burmistrz jest szefem Urzędu. Niemrawo zorganizował uroczystość katyńską, nie przygotował miasta i gminy na dzień beatyfikacji Jana Pawła II, 220 rocznica uchwalenia Konstytucji 3 Maja, w naszej gminie została zorganizowana i przeprowadzona bez odpowiedniej oprawy, ceremoniału na które zasługuje, zwiększył budżet promocji, a mimo to Dni Kamieńska wyszły mu mizernie, nie zorganizował 91 rocznicy wojny polsko - bolszewickiej, nie zorganizował festynu dożynkowego, nie zorganizował 72 rocznicy września 1939 r. nie zorganizował XI Dnia Papieskiego, nie zaprosił mieszkańców na wspólną uroczystość upamiętniającą ks. Jerzego. Po wyborach, już jako burmistrz Pawłowski, dokonał lustracji materiału na swojej stronie internetowej i niektóre materiały przedwyborcze usunął (niewygodne?). Za jego urzędowania systematycznie rośnie deficyt budżetu gmniny, a na ostatniej sesji burmistrz Pawłowski zaproponował radnym wzrost podatków i przeznaczenie 60 000 zł na zakup nowego samochodu do Urzędu. Czy ten rok urzędowania burmistrza Pawłowskiego jest korzystny dla naszej gminy? W mojej ocenie nie jest korzystny. Gminą trzeba zarządzać, a nie udawać, że się zarządza i sprawiać dobre wrażenie poprzez opłacane z budżetu gminy artykuły w gazecie, którymi próbuje ukryć swoją nieudolność w zarządzaniu.

89. Górniczy sztandar.

W niedzielę, 4 grudnia 2011 r. w dzień Święta Górników, w Kościele Parafialnym p. w. Św. Apostołów Piotra i Pawła w Kamieńsku, podczas uroczystej mszy świętej w intencji górników, ks. biskup Jan Wątroba dokonał poświęcenia sztandaru górniczego oraz figury św. Barbary patronki górników. Figurę św. Barbary wyrzeźbił z drzewa lipowego Piotr Szcześniewski. Organizatorzy stanęli na wysokości zadania.


Od lewej: Grzegorz Dzwonek, Józef Jureńczyk, Piotr Wieczorek.



Ks. proboszcz Mieczysław Wach.



Pismo Święte czyta Adam Sewerynek.



Ks. biskup Jan Wątroba dokonuje poświęcenia sztandaru.



Ks. biskup Jan Wątroba dokonuje poświęcenia rzeźby św. Barbary.



Od lewej: Adam Sewerynek, Józef Białas, Józef Pokusiński.



Adam Sewerynek wręcza kwiaty ks. biskupowi.



Od lewej: Piotr Szcześniewski, Józef Białas, Adam Sewerynek.

88. Podwyższone podatki burmistrza Pawłowskiego.

Burmistrz Pawłowski gdy był radnym Pawłowskim, tak mówił o podatkach: Wcale w naszej gminie te podatki nie są małe w porównaniu z innymi gminami i nie wiem, czy tutaj akurat to są takie wielkie kwoty do budżetu z niektórych pozycji, żeby te kwoty podwyższać zwłaszcza w niektórych obszarach. Ja proponuję, żeby pozostawić te stawki na poziomie roku poprzedniego.

Gdy radny Pawłowski został burmistrzem Pawłowskim to stwierdził: Stawki podatkowe to są konkretne wpływy do budżetu i są później konkretne wydatki, żeby to nie było tak, że najlepiej te podatki płacić prawie zerowe i wszystkiego od gminy wymagać, że wszystko musi być zrobione natychmiast. Ja proponuję, żeby był wzrost około 4 - 5 %.

Wiceprzewodniczący Pawelec podsumował: Byliśmy zostawieni jak to się mówi z daleko z tyłu i musieliśmy w końcu o jakiś malutki procent te podatki zwiększyć i zwiększyliśmy je o 4,2 % tylko dlatego no żeby po prostu nie odstawać później w stosunku do podatków które postępują w kraju.

Jako radny, Pawłowski twierdził, że podatki wcale nie były takie małe, a teraz burmistrz Pawłowski chce ich zwiększenia, a wiceprzewodniczący Pawelec podkreśla, że w podatkach byliśmy daleko z tyłu i dlatego trzeba je podnieść - jedna koalicja, a dwa zdania i tradycyjnie burmistrzowi Pawłowskiemu zmienił się punkt widzenia, wraz ze zmianą miejsca siedzenia.


Od lewej: sekretarz Kurman, burmistrz Pawłowski, przewodniczący Kozik, wiceprzewodniczący Pawelec.

87. Chodnik w Ochocicach.

Burmistrz Pawłowski pochwalił się na stronie internetowej naszej gminy, że ułożono kostkę chodnikową w miejscowości Ochocice. Rzeczywiście na długości ok. 26 m pojawiła się kostka chodnikowa. Inwestycja nie lada, swoim ogromem powala ze śmiechu.


Kostka chodnikowa w miejscowości Ochocice.

86. Jak obliczyć podatek rolny.

1. Dla gruntów gospodarstwa rolnego: równowartość pieniężna 2,5 q żyta - od 1 ha przeliczeniowego.
W 2011 r. w naszej gminie jest to kwota 37,64 zł x 2,5q = 94,10 zł - od 1 ha przeliczeniowego. Przy 3 ha przeliczeniowych podatek wynosi 282,30 zł.
W 2012 r. w naszej gminie będzie to kwota 45 zł x 2,5q = 112,50 zł - od 1 ha przeliczeniowego. Przy 3 ha przeliczeniowych podatek rolny wyniesie 337,50 zł.

2. Dla pozostałych gruntów rolnych podlegających podatkowi rolnemu: równowartość pieniężna 5 q żyta - od 1 ha.
W 2011 r. w naszej gminie jest to kwota 37,64 zł x 5,0q = 188,20 zł - od 1 ha. W 2012 r. w naszej gminie będzie to kwota 45 zł x 5,0q = 225,00 zł - od 1 ha.

Z tego podliczenia widać wyraźnie wzrost podatku rolnego w naszej gminie, widać wyraźnie również jak to zdaniem niektórych, radni "ulżyli" rolnikom w naszej gminie.
85. Hipokryzja z podatkiem rolnym?

Podczas sesji Rady Miejskiej w Kamieńsku w dniu 30 listopada 2011 roku radni uchwałą obniżyli cenę skupu żyta z kwoty 74,18 zł na kwotę 45 zł za 1 q w celu przyjęcia jako podstawę obliczenia podatku rolnego na obszarze gminy Kamieńsk w 2012 roku. W 2010 roku cena skupu żyta wynosiła 37,64 zł i to ona była podstawą obliczenia podatku rolnego w naszej gminie w 2011 roku. A teraz po decyzji Rady Miejskiej w Kamieńsku cena skupu żyta wzrosła do 45 zł a więc o kwotę 7.36 zł co będzie skutkowało zwiększeniem podatku rolnego w 2012 r. Burmistrz Pawłowski zaproponował kwotę 51 zł za 1 q, co byłoby jeszcze większym obciążeniem rolników. Radni mogli ulżyć rolnikom, lecz wtedy musieliby obniżyć cenę skupu żyta z kwoty 74,18 zł co najmniej do kwoty 37,64 zł za 1 q czego nie uczynili. Jednak wśród niektórych radnych zapanowała euforia, że obniżyli podatek rolny i ulżyli rolnikom, a prawda jest taka, że ta decyzja radnych spowodowała znaczne podwyższenie podatku rolnego, przez co radni zwiększyli rolnikom obciążenie. Jakby dostroiła się do tego telewizja NTL, która w Kurierze w dniu 30 listopada 2011 r. przekazała informację:

reporterka NTL - Burmistrz zaproponował samorządowcom zmniejszenie podatku rolnego, w przyszłym roku miałby on wynieść 51 zł za hektar przeliczeniowy czyli mniej o 33 zł od ceny żyta ogłoszonej przez GUS przyjmowanej jako podstawę do obliczenia podatku rolnego. W rezultacie decyzją Rady podatek rolny zmniejszono do 45 zł za hektar przeliczeniowy.
Pani reporterce chyba bardzo pomieszały się pojęcia - podatek rolny i cena skupu żyta, która to stanowi podstawę do obliczenia podatku rolnego, a nie jest w żaden sposób wysokością podatku rolnego.

Radny Ludwiczak w tymże Kurierze stwierdził - ... dobrym krokiem naprzeciw rolnicków byłoby wystąpienie o obniżenie podatku rolnego i do tego żeśmy właśnie doprowadzili, aby było to 45 zł za kwintal zboża.
Radny Ludwiczak może i chciał dobrze, lecz wydaje się brak wiedzy sprawił że zrobił źle, bowiem zamiast obniżyć podatek rolny to go podwyższył i publicznie ogłosił, że go obniżył. Wydaje się, że temu radnemu strasznie pomyliły się kierunki, a to może być dla naszej gminnej społeczności bardzo groźne.

Decyzje radnych spowodowały, że w gruncie rzeczy rolnikom w naszej gminie najwięcej wzrosły podatki, a radni twierdzą że ulżyli rolnikom!!!

84. Manipulacje i prawda.

Burmistrz Pawłowski chwali się, że dzięki środkom z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska docieplono budynki gminne i wymieniono okna, dając do zrozumienia że to on pozyskał te środki, a tymczasem są to środki pochodzące z umorzeń z preferencyjnych pożyczek, które to pożyczki ja zaciągnąłem jako burmistrz Kamieńska w latach poprzednich, a które to pożyczki ówczesny radny Pawłowski krytykował, a dzisiaj nazywa to środkami z funduszu i z nich korzysta, docieplając budynki i wymieniając okna. Gdybym nie zaciągnął tych pożyczek to dziś nasza gmina byłaby uboższa o szereg inwestycji, ludziom żyłoby się gorzej, a w mojej ocenie przemądrzały burmistrz Pawłowski nie miałby za co docieplać budynków i wymieniać okien. Burmistrz Pawłowski dziś nie używa określenia środki pochodzące z umorzenia pożyczki z WFOŚ, tylko mówi że są to środki z Fuduszu, bowiem wtedy przyznałby, że pożyczki z funduszu to bardzo dobre rozwiązanie, a przecież on jako radny bardzo krytykował mnie jako burmistrza za branie tych pożyczek i dziś przyznawanie przez niego, że było to dobre zakrawałoby na manipulację, a więc trzeba wmówić mieszkańcom, że są to środki z Funduszu. A do tego gdy rzesza przydupasów rozgłosi, że to z dotacji z Funduszu te docieplenia i ta wymiana okien, to cel jest prawie osiągnięty. Ale tylko prawie, bowiem nie wszyscy dają się nabrać. Przed wyborami Pawłowski jako kandydat na burmistrza Kamieńska, ostro krytykował mnie o pożyczki, krzyczał o tzw. planowanym zadłużeniu, które tylko na papieże widniało, straszył nim mieszkańców, a rzeczywistość była inna, dziś burmistrz Pawłowski korzysta z moich rozwiązań, lecz określa je inną nazwą, wygodną dla siebie i taką, żeby nie przypominała określenia pożyczka, bowiem on to kiedyś krytykował. Gdy wyjaśniałem że pożyczki z funduszu są dla gminy bardzo korzystne, ponieważ są częściowo umarzane, to burmistrz Pawłowski jako radny mówił: To nie jest tak, że zawsze mamy to z wojewódzkiego funduszu umorzone. ... I już mieliśmy przykłady, że WFOŚ potrafił dziwne rzeczy zrobić gdzie miały być te kredyty w roku poprzednim przyznane i nie były, bo było u nich finansowo gorzej i nie poszły kredyty. W tym roku burmistrz Pawłowski skorzystał z umorzeń pożyczek (przeze mnie zaciągniętych) z Funduszu na kwotę prawie 600 000 zł. które to jeszcze nie tak dawno stanowiły tzw. zadłużenie, a dziś po umorzeniu stanowią dochód!!!


83. Rocznica naszej niepodległości.

Po krytyce jakiej został poddany burmistrz Pawłowski przez mieszkańców Kamieńska, za kalekie organizowanie uroczystości rocznicowych w Kamieńsku oraz za to, że zaniechał organizacji wielu z nich, obudził się wreszcie i zorganizował uroczystość listopadową, w której ponownie niezabłysnął. Po serii wielu poprzednich blamaży i tu nie ustrzegł się ich. Jego przemówienie zamiast zostać odczytane, było wydukane z poprawianiem wielu błędów. Czego jak czego, ale płynnego czytania to chyba trzeba od burmistrza Pawłowskiego wymagać. Gdy do złożenia wiązanek kwiatów zbliżały się delegacje Związku Kombatantów R.P. i Byłych Więźniów Politycznych, Stowarzyszenia Przyjaciół Miasta Kamieńska i harcerzy, wówczas prowadzący uroczystość sekretarz Kurman, zaprzestał przedstawiania kto składa wiązankę kwiatów, chociaż dobrze zna te osoby. Wcześniej przedstawił każdą delegację. Przez długą chwilę zamilkły również werble. A przecież to wspólne święto wszystkich Polaków. Burmistrz Pawłowski w swoim przemówieniu stwierdził, że patriotyzm dziś to szacunek dla drugiego człowieka. Ale to chyba nie ten szacunek, który burmistrz Pawłowski prezentował w kampani wyborczej, kiedy to zdarzyło mu się okłamać wyborców, ani też zwalnianie z pracy kobiety, tylko dlatego że jest żoną byłego burmistrza, a na jej miejsce zatrudnienie swojego kumpla Kurmana, ani nie ten szacunek który okazują niektóre osoby z otoczenia burmistrza Pawłowskiego zionące w stosunku do mnie nienawiścią. W swoim przemówieniu burmistrz Pawłowski stwierdził: Patriotyzm to pamięć o tych którzy dla Polski oddali to co mieli najważniejsze i najdroższe. A publiczne negowanie przez ówczesnego radnego Pawłowskiego budowy obelisku z okazji 15 rocznicy odzyskania praw miejskich przez Kamieńsk, poświęconego obywatelom którzy przez ponad 7 wieków tworzyli, rozwijali i bronili miasta jak nazwie dzisiejszy burmistrz Pawłowski - patriotyzmem czy też zwykłym chamstwem? Patriotyzmu nie można wykorzystywać dla własnych celów, jak np. zostałem burmistrzem to teraz w interesie politycznym opłaca się być patriotą, pouczać wszystkich, przecież inaczej nie uchodzi, a wcześniej przeszkadzał obelisk, pomnik Warszyca, książka o Maszewskim, książka o Warszycu i inne. Żeby mówić o szacunku trzeba się go najpierw samemu nauczyć, a później postarać się żeby okazywało go również otoczenie. Przypomnę jeszcze burmistrzowi Pawłowskiemu, że po roku 1918 nazwa naszego miasteczka brzmi Kamieńsk, a nie Kamińsk.
Przewodniczący Kozik w wywiadzie udzielonym TV NTL na tle obelisku przy Urzędzie Miejskim w Kamieńsku stwierdził: są jednostki, które że tak powiem przechodzą obok tego święta obojętnie, a przecież na wcześniejszych świętach trudno dostrzec było przyszłego przewodniczącego Kozika. Przewodniczący Kozik przekazał też przez NTL wiadomość że: Polska tak naprawdę w 1918 r. była wymazana z map Polski. Ach cóż to za absurd!!! Tak naprawdę to Polska była wymazana, ale z mapy Europy. Jednym słowem jak nie potrafisz to nie pchaj się na afisz.
Trzeba jeszcze oddać prawdę historyczną, otóż po odzyskaniu niepodległości w 1918 r. Józef Piłsudski został Naczelnikiem Państwa i Naczelnym Wodzem Armii Polskiej, a dopiero w 1920 r. Marszałkiem Polski. Wam kury szczać prowadzić, a nie politykę robić, powiedział Józef Piłsudski 11 listopada 1918 roku, po przyjeździe z Magdeburga do Warszawy do współpracowników z rządu Ignacego Daszyńskiego powołanego kilka dni wcześniej.
Uczeń Hubert Nowakowski powiedział do TV NTL na temat naszej niepodległości najpiękniej, najmądrzej i najładniej. Uczcie się sprawujący władzę w Kamieńsku od tego młodego człowieka.


Maszerują strzelcy.



Wiązankę kwiatów składa delegacja Stowarzyszenia Przyjaciół Miasta Kamieńska.



Od lewej: przewodniczący Kozik, burmistrz Pawłowski, wiceprzewodniczacy Pawelec.



Powóz z Naczelnikiem Państwa Józefem Piłsudskim.



Harcerze i młodzież szkolna.



Naczelnik Państwa Józef Piłsudski.



Kwiaty pod tablicą wmurowaną w ścianę Urzędu Miejskiego w Kamieńsku,
składa delegacja Stowarzyszenia Przyjaciół Miasta Kamieńska.



Od lewej: Franciszek Stępień, Joanna Wróbel, Małgorzata Wróbel, Bogusława Turlejska.





82. Podziękowań cd.

Na stronie internetowej gminy Kamieńsk, burmistrz Pawłowski zamieścił dalszy ciąg podziękowań druhom Marianowi Dębskiemu i Jackowi Ozdze, za osobiste zaangażowanie w pozyskiwanie środków finansowych oraz wicewojewodzie Krystynie Ozdze, za ogromne zaangażowanie w pozyskiwanie środków z WFOŚ w kwocie 333.500 zł. na zakup nowego samochodu bojowego dla OSP w Kamieńsku. Otóż wyjaśniam że, pieniądze na zakup samochodu wyłożyli: Rada Miejska w Kamieńsku na mój wniosek w kwocie 410 tys. zł. w 2010 r. Zarząd Amestu w kwocie 100 tys. zł. w 2010 r. WFOŚiGW w Łodzi w kwocie 340 tys. zł. Wszyscy darczyńcy zrobli to poprzez uchwalenie stosownych uchwał, podczas zebrań swoich gremiów. Żadna z osób wymienionych w podziękowaniu burmistrza Pawłowskiego, nie należy do żadnych z w/w gremiów, więc tych wymienionych kwot pozyskać nie mogli, a o innych kwotach z innych źródeł nic nie wiadomo. Czy wobec tego podziękowanie burmistrza Pawłowskiego tym osobom jest zasadne?

81. Czy znów przewodniczący Kozik łamie statut gminy?

27 czerwca 2011 r. odbywa się IX sesja Rady Miejskiej w Kamieńsku, pod nieobecność przewodniczącego Kozika, obrady prowadzi wiceprzewodniczący Rady Andrzej Pawelec, zgodnie z § 25 Statutu Gminy Kamieńsk, który mówi że: Pod nieobecność Przewodniczącego jego zadania wykonuje Wiceprzewodniczący i to on na mocy § 22 Statutu Gminy Kamieńsk jest przewodniczącym obrad. Uchwały które podczas tej sesji zostały uchwalone, podpisał na mocy § 22 Statutu Gminy Kamieńsk, wiceprzewodniczący Rady Andrzej Pawelec, ponieważ wskutek nieobecności na sesji przewodniczącego Kozika, był on przewodniczącym obrad. W § 55 Statutu Gminy Kamieńsk jest zapisane że: Protokół z sesji musi wiernie odzwierciedlać jej przebieg oraz że: Protokół z sesji powinien w szczególności zawierać podpis Przewodniczącego obrad i osoby sporządzającej protokół, czyli w tym przypadku podpis wiceprzewodniczącego Rady Pawelca. Tymczasem pod tym protokołem obok protokolantki podpisał się nieobecny na sesji przewodniczący Kozik. Czy doszło do złamania statutu? Oceńcie sami.

80. Sukces finansowy.

Pismo Samorzadu Terytorialnego Tygodnik "Współnota" w nr 43/997 z dnia 23 października 2011 r. ogłosił wyniki ogólnopolskiego rankingu na sukces finansowy w kategorii małych miast za kadencję 2006 - 2010 rok. Ranking ten mierzony jest za pomocą dwóch wskaźników:
1. wzrostu dochodów budżetowych,
2. wzrostu dochodów własnych samorządów.
Kamieńsk w kategorii małych miast (na ogólną liczbę ok. 600 małych miast), zajął w tym rankingu 29 miejsce w Polsce. Gdy 18 listopada 2002 r. obejmowałem urząd burmistrza Kamieńska, Kamieńsk w tym rankingu nie był w ogóle notowany, po czterech latach (2002 - 2006) zarządzania miastem przeze mnie, Kamieńsk był na miejscu 72, gdy po 8 latach zarządzania gminą, odszedłem w 2010 roku z woli wyborców z urzędu burmistrza, zostawiłem miasto Kamieńsk na 29 miejscu w rankingu sukces finansowy w kategorii małych miast w Polsce!!! W tym czasie osiągane dochody nie były przejadane, lecz zamieniane na niezliczoną ilość wykonanych inwestycji. Dzięki tej mojej polityce finansowo - gospodarczej Kamieńsk znalazł się w czołówce małych miast w Polsce, a poczynione inwestycje w każdym zakątku gminy, bardzo znacznie polepszyły poziom życia mieszkańców. Przed miastem i gminą Kamieńsk rysuje się piękna przyszłość, zbliża się kolejna wielka inwestycja, która do budżetu da ok. 1.5 mln zł - drugi park elektrowni wiatrowych - dla której będąc jeszcze burmistrzem, przygotowałem "grunt" pod budowę. Przygotowałem również tereny pod rozbudowę Kamieńska, które przy prawidłowym zarządzaniu miastem, powiększą liczbę mieszkańców o około 1000. Te wszystkie osiągnięcia były możliwe, dzięki wsparciu grupy radnych skupionych wokół mnie. Czy burmistrz Pawłowski jest w stanie tak prowadzić politykę finansowo - gospodarczą gminy, aby powiększyć dochody budżetu gminy, o taką kwotę jak w ciągu ostatnich 8 lat? Czy jest w stanie dalej tak dynamicznie zarządzać miastem? Obserwując już rok jego nieudolnego zarządzania, nie wydaje mi się to realne. Zastałem budżet miasta i gminy Kamieńsk na poziomie ok. 9 mln zł., a zostawiłem na poziomie ok. 30 mln zł.


79. Poświęcenia samochodu bojowego OSP w Kamieńsku.

6 listopada 2011 r. w Kamieńsku odbyło się poświęcenie nowego wozu bojowego OSP w Kamieńsku, zakupionego z pieniędzy budżetowych gminy Kamieńsk w kwocie 410 000 zł. dotacji WFOŚiGW w Łodzi w kwocie 340 000 zł. i darowizny firmy Amest w kwocie 100 000 zł. Kwotę 410 000 zł. na mój wniosek wyłożyła Rada poprzedniej kadencji i nie obciążała ta kwota tegorocznego budżetu, jak to narzekał do TV NTL burmistrz Pawłowski, bowiem były to pieniądze z poprzedniego budżetu. Tak więc burmistrz Pawłowski nie musiał martwić się jak te pieniądze znaleźć, bo miał je zostawione jak na tacy. Wydatnie dopomogłem w 2010 r. Zarządowi OSP z prezesem Pakułą i naczelnikiem Krupą na czele do pozyskania darowizny od Amestu, jednak podczas uroczystości zostało to tak przedstawione, jakby ta darowizna została załatwiona w tym roku przez burmistrza Pawłowskiego i prezesa Dworzyńskiego. Urząd dopomógł w 2010 r. Zarządowi OSP w sporządzeniu wniosku o dotację do WFOŚiGW w Łodzi, lecz niektórzy druhowie OSP wówczas zamiast skupić swe siły na pozyskaniu samochodu, rozpoczęli stawianie zarzutów Zarządowi OSP - brak garnka po grochówce, wniosek o nieudzielenie absolutorium i samochód w 2010 r. nie przyjechał. W roku 2010 burmistrz i Rada zrobili wszystko, co należało do ich kompetencji, w tej sprawie. Gdy odchodziłem ze stanowiska burmistrza Kamieńska druhowie strażacy z OSP w Kamieńsku mieli do dyspozycji kwotę 510 000 zł. na zakup samochodu. Burmistrz Pawłowski nie musiał martwić się o pieniądze, one były, a wniosek do Funduszu wystarczyło tylko przepisać i opatrzyć nowymi datami.
Radości i podziękowaniom podczas uroczystości nie było końca, dziękował jeden drugiemu, jak to w powiedzeniu Tato chwalą nas. Kto? Wy mnie, a ja Was. Zapomniano tylko zaprosić radnych poprzedniej kadencji, którzy to najwięcej zrobili, by ten samochód przyjechał do Kamieńska, by im podziękować. Nie podziękowano również byłemu prezesowi Pakule i byłemu naczelnikowi Krupie. W przemówieniach chcieli się popisywać - burmistrz Pawłowski, przewodniczący Kozik, prezes Dworzyński - ten był chwilami śmieszny, zwłaszcza gdy podał komendę pomału nacinać lub gdy pomylił Wawrzyńca Dukowicza z Dukiewiczem, czy też powitał wójta gminy Gorzkowic. Wszyscy mówcy mówili o historii, lecz sadowili się daleko od niej, najbliżej prawdy historycznej była posłanka Ozga, lecz jakby brakło jej odwagi końcowej. Ogólnie uroczystość nudna, zorganizowana niezdarnie, w trakcie przemówień okraszonych nieuzasadnionymi przechwałkami, mieszkańcy powoli opuszczali plac targowy, by na końcu uroczystości pozostała ich tylko mała grupka.
Osobiście bardzo cieszę się, że ten samochód dotarł do Kamieńska, mam w ten sukces duży osobisty wkład, niezależnie od tego co tzw. interes polityczny każe sądzić i mówić Pawłowskiemu, Kozikowi czy Dworzyńskiemu. Jestem inicjatorem zakupu nie tylko tego samochodu, ale również zakupu samochodu do jednostki OSP w Gorzędowie i to wbrew niektórym druhom, którzy tak jak i tu w Kamieńsku, poobwieszali się medalami, gloryfikowali tych którzy byli przeciwni, a tych dzięki którym samochód został zakupiony nawet na uroczystość nie zaprosili. Mam też osobisty wkład w zakup również tego samochodu kupionego 20 lat temu, pełniłem wtedy funkcję przewodniczącego Rady Gminy, a później Rady Miejskiej w Kamieńsku i byłem zwolennikiem tego zakupu. Z jednostką OSP w Kamieńsku jestem związany od 21 lat, najpierw jako radny, później jako burmistrz i teraz jako radny. W czasie mojej pracy na stanowisku burmistrza Kamieńska, została wyremontowana Remiza OSP i Dom Ludowy, chociaż nie brakowało takich radnych, którzy twierdzili że budynki te trzeba rozebrać, a na ich miejscu wybudować parking, a dziś się tam goszczą. Stowarzyszenie Przyjaciół Miasta Kamieńska którego jestem prezesem wmurowało w roku 2007 w ścianę Domu Ludowego im. Kazimierza Tazbira w Kamieńsku, tablicę pamięci założycieli Straży Pożarnej w Kamieńsku.
Wszystko to zrobiłem dla naszego miasta i naszej gminy, nie patrząc na to kto, jak i czy w ogóle mi podziękuje, a dziękowano mi przeważnie szyderstwem, upokorzeniem, fałszem, paszkwilami i licznymi zasadzkami, nawet kłamliwie mnie oskarżano i nie trudno zgadnąć, kto zawoził do prokuratury kłamliwe donosy na moją osobę. O tym jeszcze usłyszycie. Kapelan OSP mówił do druhów strażaków, pożary gaście, ale ducha nie gaście. Trzeba tutaj nadmienić, że niektórzy druhowie nie mają ducha, toteż nie ma się co martwić, że go zgaszą.


Samochód bojowy typu ciężkiego OSP w Kamieńsku.



Jakie ja mam zasługi dla pożarnictwa, zdaje się myśleć burmistrz Pawłowski.
A może ... ten medal to za zatrudnienie żony prezesa w Urzędzie?



Czy to pod wpływem ciężaru pisemnego podziękowania,
rozjechały się nogi przewodniczącego Kozika?



Bez komentarza.



Burmistrz Pawłowski dyskretnie skanuje otoczenie.



Czyżby z wrażenia brzuszek rozbolał,
a może nie mógł strawić nadmiaru niezasłużonych pochwał?



O tym co później działo się nie będę pisał.

78. Hit kamieńszczańskiej samorządności.

Przewodniczący Komisji Rolnictwa i Ochrony Środowiska - Stefan Górny, który głosował na sesji w dniu 2 listopada 2011 r. za projektem uchwały w sprawie zmian w budżecie gminy Kamieńsk, przedstawionym przez burmistrza Pawłowskiego, w którym okrojono środki finansowe na przygotowanie projektu na budowę świetlicy w Podjeziorze i pozostawiono tym samym kwotę 2000 zł. na to zadanie, zaraz po sesji udał się na posiedzenia Komisji Rolnictwa i Ochrony Środowiska, zwołane przez siebie, w proponowanym porządku obrad której, widniał punkt "Kontrola realizacji budowy świetlicy w Sołectwie Podjezioro - komisja wyjazdowa." A cóż tu było kontrolować, skoro nie ma nawet projektu na tą świetlicę, bowiem w budżecie gminy praktycznie nie ma środków na ten projekt, a do realizacji budowy bardzo daleko. Jednym słowem zawitała do nas nowa jakość i nowa strategia samorządowa - zdjąć pieniądze z budżetu i jechać na kontrolę budowy, o której wiadomo że się nie rozpoczęła. Panie radny od razu należało udać się na otwarcie tej świetlicy, po co czekać.
77. Pływanie burmistrza Pawłowskiego.

2 listopada 2011 r. na wniosek burmistrza Pawłowskiego odbyła się XIV nadzwyczajna sesja Rady Miejskiej w Kamieńsku, podczas której przy omawianiu projektu uchwały w sprawie zmian w budżecie gminy na rok 2011 zgłosiłem wniosek, aby zdjąć pieniądze z planowanych przez burmistrza Pawłowskiego dotacji: 50 000 zł dla Samorządowego Zakładu Gospodarki Komunalnej w Kamieńsku i 8000 zł. dla Wojewódzkiej Komendy Policji w Łodzi i przeznaczyć te pieniędze na budowę dalszej części chodnika w Gałkowicach Starych. Wniosek uzasadniłem, iż SZGK w Kamieńsku powinien dokonać zakupów potrzebnego sprzętu na swoją statutową działalność, z własnego budżetu, z zarobionych i zaoszczędzonych przez siebie pieniędzy. A tymczasem w SZGK w Kamieńsku powstały nowe, moim zdaniem niepotrzebne stanowiska pracy, obciążające budżet zakładu, na których pracę znaleźli ludzie z koleżeństwa burmistrza Pawłowskiego, a jeśli chodzi o policję w Kamieńsku to jest ona w pełni zabezpieczona. Zakład zamiast wydawać pieniądze na tworzenie zbędnych etatów, powinien inwestować w sprzęt, a nie wyciągać rękę do gminnej kasy. Za moich czasów zakład zakupił z wypracowanych przez siebie pieniędzy koparko - ładowarkę za 258.511,90 zł. i szereg innego potrzebnego sprzętu!
Burmistrz Pawłowski nie uwzględnił mojego wniosku mówiąc: z tego co mi wiadomo panie radny, takie wnioski może składać tylko burmistrz. Po chwili w sprawie budowy chodnika dodał, że: byłoby to nowe zadanie inwestycyjne. Na uwagę radnego Stępnia, że pieniądze na ten chodnik były w budżecie i zostały przez burmistrza Pawłowskiego zabrane, burmistrz Pawłowski stwierdził: ale była potrzeba zrobienia drogi do oczyszczalni ścieków w Gałkowicach Starych, na którą złotówki w budżecie nie było. Burmistrz Pawłowski w tych swoich wywodach zaplątał się wyraźnie i karygodnie minął się z prawdą. Po pierwsze, radny może podczas sesji zgłaszać wnioski w czasie głosowania projektu uchwały w sprawie zmian w budżecie gminy, jest to zgodne z zapisami Ustawy o samorządzie gminnym i Statutem gminy Kamieńsk. Po drugie, budowa dalszej części chodnika w Gałkowicach Starych nie byłaby nowym zadaniem inwestycyjnym, to zadanie jest umieszczone w budżecie gminy, do czego nieopacznie i chyba bezmyślnie przyznał się burmistrz Pawłowski odpowiadając na uwagę radnego Stępnia, pomimo iż przed chwilą twierdził że takiej inwestycji nie ma w budżecie. Ach, co za wstyd! Po trzecie, nie było potrzeby remontowania całej drogi do oczyszczalni ścieków w Gałkowicach Starych, lecz tylko podremontowanie jej w dwóch lub trzech krótkich odcinkach i były na to wbrew twierdzeniom burmistrza Pawłowskiego przewidziane pieniądze w budżecie w kwocie 30 tys. zł. i była to kwota wystarczająca, a burmistrz Pawłowski wydał na tą drogę aż 182 550 zł.!
To że ta droga nie wymagała tak kosztownego remontu, potwierdził burmistrz Pawłowski, żaląc się na sesji iż wyremontował dużą część drogi na żądanie firmy, a firma pomimo tego nie podejmowała robót i wyszukiwała wiele innych powodów i jego słowa zostały zapisane w protokole nr IX /11 z sesji Rady Miejskiej w Kamieńsku z dnia 27 czerwca 2011r.: No myśmy udowodnili, że i samochód ciężarowy może tam przejechać i samochód osobowy może tam przejechać także jest możliwość dotarcia. Duża część tej drogi już jest wykonana, utwardzona i zrobiona w sposób właściwy, natomiast ta część, która nie jest jeszcze zrobiona ze względu na to, że jest sucho nie ma też problemu z przejazdem z dotarciem tam ze sprzętem, więc firma w moim odczuciu jakieś tam problemy stwarza.
A może burmistrzowi Pawłowskiemu nie chodziło wcale o drogę, może chodziło mu o osiągnięcie pewnych politycznych celów, może chodziło mu o pogrążenie swojego poprzednika, że to przez tą drogę firma nie może wykonywać inwestycji?


Od lewej: sekretarz Kurman, burmistrz Pawłowski,
przewodniczący Kozik, wiceprzewodniczący Pawelec.
Sekretarz i przewodniczący zdają się myśleć - co ten burmistrz wygaduje.



Koparko - ładowarka zakupiona przez ZGK w Kamieńsku
w 2009 r. z wypracowanych przez ten zakład pieniędzy.

76. Parking przy Urzędzie Miejskim.

Pochwalił się burmistrz Pawłowski wszem i wobec na terenie powiatu, że w roku 2011 powstał przy Urzędzie Miejskim nowy parking. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby tak było. A było tak, że parking przy Urzędzie Miejskim w Kamieńsku istniał od dawna, w 2009 roku podjąłem decyzję o jego remoncie. Po tym zabiegu parking wygląda jak nowy - nowe krawężniki, nowa nawierzchnia asfaltowa, nowe oznakowanie, nowe drzewa i krzewy, przy wyremontowanym budynku Urzędu, wyglądają olśniewająco. Natomiast burmistrz Pawłowski wstawił trochę dalej kilkanaście krawężników, wysypał odrobinę tłucznia i tą połać terenu, na której zmieści się ok. 4,5 samochodu i wciśnie się jeszcze burmistrz Pawłowski wraz z przewodniczącym Kozikiem, nazwał parkingiem. Można by sądzić, że burmistrzowi Pawłowskiemu chwalącemu się, że przy Urzędzie powstał parking, chodzi o spowodowanie w jaźni petentów Urzędu, że to właśnie ten wyremontowany w 2009 r. parking powstał za jego sprawą w 2011 r. a ta namiastka parkingu to jakaś pozostałość po poprzednikach. Mało tego, że burmistrz Pawłowski tą swoją namiastką parkingu zeszpecił otoczenie Urzędu, to jeszcze zapłacił z budżetu gminy czyli z naszych pieniędzy za informację w gazecie, że w 2011 r. powstał przy Urzędzie parking. Taki sposób budowania, a następnie informowania za pieniądze podatników, to nie powód do dumy, lecz do wstydu.


Namiastka parkingu wykonana w 2011 r. przez burmistrza Pawłowskiego.



Parking wyremontowany przeze mnie w 2009 r.

75. Burmistrz nie ma takiej potrzeby.

Podczas XIV sesji Rady Miejskiej w Kamieńsku w dniu 2 listopada 2011 r. zadawałem burmistrzowi Pawłowskiemu pytania dlaczego w materiałach na sesję, radni nie otrzymali stosownych dokumentów, bez znajomości których nie mieli pełnej wiedzy podczas głosowania nad uchwałami, a mianowicie:
1. pisma marszałkowstwa wzywającego do zmiany uchwał w sprawach przyjęcia Planów Odnowy Miejscowości Kamieńsk, Gorzędów, Ochocice, Aleksandrów,
2. brak uchwał zebrań wiejskich sołectw Gorzędów, Ochocice, Aleksandrów,
3. brak wniosku Samorządowego Zakładu Gospodarki Komunalnej w Kamieńsku o dotację,
4. brak wniosku Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi o dotację,
5. brak pisma dyrektora Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych im. Tadeusza Kościuszki w Kamieńsku w sprawie wezwania do usunięcia naruszenia prawa w uchwale nr XIII/127/11 Rady Miejskiej w Kamieńsku z dnia 30 września 2011 r. w sprawie rozpatrzenia skargi na burmistrza Kamieńska Bogdana Pawłowskiego.
Burmistrz Pawłowski odpowiedział krótko: nie ma takiej potrzeby. Zawtórował mu w tym przewodniczący Kozik. Jednak potrzeba taka istnieje, bowiem radny do podjęcia decyzji w głosowaniu musi dysponować pełną wiedzą o danym zagadnieniu, w oparciu o stosowne dokumenty. Wielokrotnie składałem uwagi burmistrzowi Pawłowskiemu i przewodniczącemu Kozikowi o brakach w dokumentach na sesję. Ale to nic nie pomaga, oni czują się bardzo pewnie, bowiem mają za sobą poparcie 12 radnych, a głosowanie wydaje się być tylko formalnością. Na sesjach Rady dochodziło już do drastycznego łamania prawa - złamanie statutu gminy, uniemożliwianie radnemu złożenia ślubowania, aż wojewoda musiał interweniować. Taka postawa burmistrza Pawłowskiego i przewodniczącego Kozika to moim zdaniem ignorowanie demokracji. A miało być tak otwarcie, tak przejrzyście, a wychodzi odwrotnie. Całe szczęście że czasy Lenina i Trockiego odeszły na zawsze.
74. Chodnik w Barczkowicach.

Burmistrz Pawłowski pochwalił się w mediach poprzez informację opłaconą z budżetu gminy czyli z naszych pieniędzy, że w 2011 r. powstał chodnik na ul. Mickiewicza w Barczkowicach. Na tej ulicy w Barczkowicach jest ułożony nowy chodnik, lecz nie w całości przez burmistrza Pawłowskiego. Ponad 500 m długości tego chodnika zostało ułożonych w roku 2010, kiedy to burmistrz Pawłowski był radnym opozycyjnym, a ja byłem burmistrzem. Prawie 120 m długości tego chodnika zostało ułożonych w tym roku przez niego. Z powyższego jasno wynika, że chodnik ten powstał w 2010 r. i w 2011 r. a nie jak to burmistrz Pawłowski wmawia, że tylko w 2011 r. I znów burmistrz Pawłowski przypisuje sobie działania inwestycyjne, których nie dokonał, zamieszczając w mediach płatne informacje, opłacone z budżetu gminy, czyli jak sam mówi z naszych pieniędzy. Brzydki to zwyczaj przypisywania sobie pracy, którą inni wykonali. Nieprawdaż?


Ponad 500 m długości chodnika wykonanego w 2010 r.



Prawie 120 m długości chodnika wykonanego w 2011 r.

73. Burmistrz dwa tysiące.

W projekcie budżetu na rok 2011 zawarłem kwoty: 80 000 zł. na budowę chodnika w Gałkowicach Starych i po 20 000 zł. na projekty świetlic w Podjeziorze i w Gałkowicach Nowych. Burmistrz Pawłowski osobiście poprzez zarządzenia lub rękoma "swoich" radnych za pomocą uchwał, zdejmuje środki finansowe z planu nakładów na powyższe zadania i pozostawia tylko kwotę 2000 zł. na każde z nich. Za taką kwotę nie jest możliwe wykonanie tych zadań, takie zapisy są nierealne, a budżet w którym te zapisy są umieszczone staje budżetem fikcyjnym. Tylko tak dalej panie burmistrzu, furory z pewnością pan nie zrobi, ale salwy śmiechu z pewnością wzbudzi pan jeszcze większe.
72. Obelisk i pomnik Warszyca na cenzurowanym.

Nie tylko pamiątek związanych z Janem Pawłem II, zdaje się nie toleruje w Urzędzie burmistrz Pawłowski, ale również zdjęcia obelisku zbudowanego z okazji 15 rocznicy odzyskania praw miejskich przez Kamieńsk oraz zdjęcia pomnika Warszyca. Gdy odchodziłem z Urzędu zdjęcia te wisiały w korytarzu w pobliżu kasy, wspólnie ze zdjęciami nartostrady. Po kilku miesiącach cichaczem zniknęły, zostały zdjęcia nartostrady, a obecnie i one zniknęły. Zastanawiającym jest fakt że przed wyborami Pawłowski i jego kandydaci kręcili spot wyborczy na tle obelisku, a tuż po wyborach burmistrz Pawłowski składał kwiaty pod pomnikiem Warszyca - czyżby była to tylko pozoracja dla zmylenia opinii publicznej?


29 listopada 2010 r.



1 marca 2011 r.



2 listopada 2011 r.

71. Świetlice wiejskie w Podjeziorze i w Gałkowicach Nowych
pod znakiem zapytania.

Rok temu po zebraniach z mieszkańcami w miejscowościach Gałkowice Nowe i Podjezioro, na wniosek mieszkańców tych miejscowości, wprowadziłem do projektu budżetu gminy na rok 2011, kwoty po 20 000 zł. na projekty budowy świetlic w tych miejscowościach. Burmistrz Pawłowski swoim zarządzeniem okroił te kwoty, a na XIV sesji Rady Miejskiej w Kamieńsku w dniu 2.11.2011 r. na wniosek burmistrza Pawłowskiego, jego koalicyjni radni po raz kolejny okroili te kwoty i teraz wynoszą one po 2 000 zł. na każde zadanie. Za takie środki finansowe niemożliwe jest opracowanie projektów na budowę tych świetlic. Budowa tych świetlic stanęła pod znakiem zapytania. Zastanawiającym jest fakt, że za zdejmowaniem tych środków głosował radny Stefan Górny, wybrany w ostatnich wyborach między innymi przez mieszkańców Gałkowic Nowych i Podjeziora.


Radny Stefan Górny głosuje za zdjęciem środków finansowych z zadania -
projekt budowy świetlic w Podjeziorze i w Gałkowicach Nowych.

70. Obiektywizm, promocja i burmistrz Pawłowski.

Burmistrz Pawłowski zdaje się dostrzegł mizerne efekty swoich nieudolnych już prawie 11 miesięcznych rządów i zaczął instrułować mieszkańców że: ważną rzeczą jest, aby starać się zachować obiektywizm i cierpliwość w oczekiwaniach na zmiany na lepsze. Dzisiaj mówi o obiektywiźmie i cierpliwości, a kiedy przez ostatnie 8 lat był radnym opozycyjnym, nie stać go było na rzeczywisty obiektywizm, lała się z jego strony bezpodstawna krytyka, przy wykorzystaniu gazet i tv. Nie było chyba ani jednego artykułu czy też materiału tv, o naszej gminie, w którym w sposób krytyczny nie wypowiadałby się ówczesny radny Pawłowski. Prawie każdy sukces gminy spłaszczał, starał się znaleźć w nim jakieś mankamenty. Przeszkadzała mu nawet informacja o stanie gminy w roku 2010, opublikowana w mediach po 8 letnim zarządzaniu przeze mnie gminą. A przecież był to mój obowiązek jako burmistrza, by podsumować ten czas. Stawiał zarzut, że była to informacja płatna w mediach. Dziś burmistrz Pawłowski, jeszcze niczego szczególnego nie dokonawszy, zamawia płatne artykuły w mediach i chwali się nawet nie swoimi osiągnięciami lub stara się wyolbrzymiać swoje mizerne działania. Tak to zwykle bywa, że ten który nie potrafił być obiektywny i cierpliwy, dziś woła o obiektywizm i cierpliwość, lecz zdaje się na jego zasadach. Burmistrz Pawłowski chwali się, że powstał chodnik w Barczkowicach w ul. Mickiewicza, a przecież chodnik ten powstał w zeszłym roku, a burmistrz Pawłowski dokończył w tym roku tylko mały kawałek. Chwali się również, że dzięki środkom z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska docieplono budynki gminne, dając do zrozumienia że to on pozyskał te środki, a tymczasem są to środki pochodzące z umorzeń z preferencyjnych pożyczek, które zaciągnąłem w latach poprzednich, a które to pożyczki ówczesny radny Pawłowski krytykował, a dzisiaj nazywa to środkami z funduszu i z nich korzysta. Chwali się nowymi terenami budowlanymi w Kamieńsku, a przecież te tereny powstały w czasie zarządzania gminą przeze mnie. Chwali się generalnym remontem drogi Kamieńsk - Gorzędów, a tymczasem remont ten w czasie mojej kadencji został uzgodniony z powiatem i zaplanowano na ten cel środki finansowe w budżecie gminy. Ale dlaczego by nie pochwalić się wszystkim i nie przypisać sobie pracy poprzednika, może nikt się nie zorientuje? Taktyką mnożenia inwestycji u burmistrza Pawłowskiego, jest pisanie o tym że planuje się inwestycję rozpocząć, następnie że inwestycja trwa, a na koniec że inwestycja została ukończona i takie informacje opłaca się z budżetu gminy czyli z naszych pieniędzy.

69. Butelki i burmistrz Pawłowski.

W kampanii wyborczej, kandydat Pawłowski zaprezentował spot wyborczy, w którym dzielnie i z dumną miną podniósł butelkę znalezioną rankiem w parku w Kamieńsku, dając jakoby widzom do zrozumienia, że panuje tu bałagan, a on gdy wygra wybory uprzątnie ten bałagan i zaprowadzi porządek. Tymczasem w parku w Gorzędowie leżą butelki, a burmistrz Pawłowski nie zrywa się, nie sprząta butelek, nie zaprasza zaprzyjaźnionej tv, aby pokazać mieszkańcom na ekranie jak szybko, dzielnie i dumnie reaguje. Burmistrz Pawłowski zdaje się teraz bagatelizować problem, bowiem jest już po wyborach i zasiada w obrotowym wygodnym fotelu, który zafundował sobie zaraz po wyborach, z którego jak niektórzy mówią nawet go nie widać.Czy tylko o to chodzi burmistrzowi Pawłowskiemu? O zadbanym Kamieńsku i zadbanej gminie burmistrza Pawłowskiego czytaj również w aktualnościach nr 59, 47, 42, 38, 37, 34, 32, 26, 6.


Park w Gorzędowie.

68. Drogowy wyczyn burmistrza Pawłowskiego.

Burmistrz Pawłowski oświadczył na łamach Tygodnika Co Nowego z dnia 28.10.2011 r. w opłaconym z budżetu gminy Kamieńsk artykule pt. Minęło dziesięć miesięcy 2011 r. że: W roku 2011 wybudowano trzy odcinki dróg asfaltowych (Napoleonów, Siódemka i Ozga - Podjezioro)... Ta enigmatyczna wiadomość sprawia wyobrażenie, o jakichś niebywałych długościach wybudowanych dróg. I rzeczywiście, są to długości niebywałe: ok. 120 m w Napoleonowie, ok. 120 m w Siódemce, ok. 30 m w Ozdze i druga warstwa asfaltu ok. 120 m na drodze Ozga - Podjezioro. Burmistrz Pawłowski w roku 2011 dokonał nie lada wyczynu, wybudował raptem ok. 270 m nowych dróg asfaltowych i to mizerne osiągnięcie chce przekuć w sukces, nie podając do publicznej wiadomości długości wybudowanych dróg, przez to sprawiając wrażenie, że wybudował odcinki dróg o niebotycznej długości. Niektórzy podejrzewają, że burmistrz Pawłowski ponownie opłaci i powtórzy tą wiadomość na mizerną rocznicę swego nieudolnego zarządzania gminą. Mieszkańcy miasta i gminy Kamieńsk mają prawo do pełnej i prawdziwej informacji i nie chcą być karmieni demegogiczno - propagandową informacją opłaconą w dodatku z budżetu gminy czyli z naszych pieniędzy.


Droga Ozga - Podjezioro



Droga w Siódemce.



Droga w Napoleonowie.



Droga w Ozdze.

67. Burmistrz Pawłowski i sucha gałąź.

W aktualnościach nr 63 pisałem, że zwieńczeniem tzw. zabiegów pielęgnacyjnych przeprowadzonych z polecenia burmistrza Pawłowskiego, na drzewostanie w parku na Placu Wolności w Kamieńsku, jest sucha gałąź górująca nad małym parkiem. Dzielny burmistrz Pawłowski przeczytawszy zapewne moją recenzję na temat tych zabiegów pielęgnacyjnych, cichutko i szybciutko polecił suchą gałąź wyciąć. A szkoda - mówią niektórzy mieszkańcy, ta sucha gałąź była jakby przypięczętowaniem pracy burmistrza Pawłowskiego.


Po zabiegach pielęgnacyjnych nad małym parkiem górowała sucha gałąź.



W tych dniach burmistrz Pawłowski polecił usunąć suchą gałąź.

66. Decyzja burmistrza Pawłowskiego uchylona w całości.

22 lipca 2011 r. zwróciłem się do burmistrza Pawłowskiego z wnioskiem, o udostępnienie informacji publicznej o podanie jaki jest koszt miesięczny utrzymania stanowiska sekretarza gminy w Urzędzie Miejskim w Kamieńsku oraz koszt utrzymania stanowiska sekretarki oraz inspektora ds. gospodarki gruntami, lasów i łowiectwa. Po wymianie licznej korespondecji w tej sprawie między nami, burmistrz Pawłowski w dniu 26 września 2011 r. wydał decyzję umarzającą postępowanie administracyjne w tej sprawie, ze względu na brak możliwości udostępnienia informacji zgodnie z wnioskiem. Od tej decyzji w dniu 5 października 2011 r. odwołałem się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Piotrkowie Tryb. Kolegium w dniu 24 października 2011 r. uchyliło decyzję burmistrza Pawłowskiego, w całości i zobowiązało go do ponownego rozpatrzenia sprawy. Zastanawiającym co najmniej jest fakt, że burmistrz Pawłowski otoczony prawnikami opłacanymi z bużetu gmniy czyli z naszych pieniędzy (patrz jego program wyborczy), wydaje wadliwą prawnie decyzję. Burmistrz Pawłowski w swoim programie wyborczym twierdził, że mamy prawo decydować na co zostaną wydane pieniądze z budżetu gminy czyli nasze pieniądze. Czy uchylanie się burmistrza Pawłowskiego od podania kosztów utrzymania stanowisk urzędników gminnych, nie jest zaprzeczeniem jego programu wyborczego? A gdzie przejrzystość sprawowania władzy burmistrzu Pawłowski? Czy i w tym przypadku punkt widzenia zmienił się burmistrzowi Pawłowskiemu wraz z punktem siedzenia? Warto nadmienić, że niektóre osoby obsadzone na tych stanowiskach przez burmistrza Pawłowskiego, sprzyjały mu w kampanii wyborczej.

65. Burmistrz Pawłowski usunął z Urzędu kolejne pamiątki
związane z Janem Pawłem II.

W marcu 2008 r. odbyła się w Kamieńsku III Krajowa Konferencja "Samorządy R.P. dla Jana Pawła II" pod hasłem "Kultura w nauczaniu Jana Pawła II". W kilka dni po zakończeniu III Konferencji w Urzędzie, pojawił się jej zdjęciowy reportaż w trzech antyramach i przez 3 lata zdobił dolny korytarz. Jednak w tym czasie zniknął z Urzędu, z polecenia burmistrza Pawłowskiego, pozostało puste miejsce. To usuwanie z Urzędu, przez burmistrza Pawłowskiego pamiątek związanych z Janem Pawłem II, jest nie tylko smutne i wstydliwe dla mieszkańców, ale również zaczyna być niepokojące pod kątem przyszłości naszej gminy, bowiem na co może zdobyć się jeszcze burmistrz Pawłowski, skoro nie boi się usuwać z Urzędu pamiątek związanych z Janem Pawłem II. Pozostawiam do przemyslenia internautom. O usuwaniu z Urzędu pamiątek związanych z Janem Pawłem II czytaj również w aktualnościach 1 i 44.


23.11.2010 r.- trzy antyramy ze zdjęciami z prawej strony poświęcone III Konferencji.



25.10 2011 r. - po antyramach ze zdjęciami z III Konferencji pozostało puste miejsce.

64. 27 rocznica męczeńskiej śmierci ks. Jerzego Popiełuszki.

Dzisiaj, 19 października 2011 r. mija 27 lat od męczeńskiej śmierci kapelana "Solidarności" błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki. Po wieczornej mszy świętej o godz. 17 w naszym kościele w Kamieńsku, prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Miasta Kamieńska Grzegorz Turlejski, w imieniu Stowarzyszenia złożył kwiaty pod tablicą poświęconą ks. Jerzemu, wmurowaną w ścianę kościoła. Ks. Jerzy Popiełuszko wielokrotnie zastraszany i szykanowany został porwany i zamordowany przez służby specjalne PRL zwalczające kościół katolicki. Po brutalnym pobiciu, mordercy wrzucili księdza do Wisły na tamie koło Włocławka.
Ks. Jerzy mówił: Zwyciężać zło dobrem, to zachować wierność prawdzie. Aby zwyciężać zło dobrem, trzeba troszczyć się o cnotę męstwa. Cnota męstwa jest przezwyciężeniem ludzkiej słabości, zwłaszcza lęku i strachu. Chrześcijanin musi pamiętać, że bać się trzeba tylko zdrady Chrystusa za parę srebrników jałowego spokoju. Chrześcijaninowi nie może wystarczyć tylko samo potępienie zła, kłamstwa, tchórzostwa, zniewolenia, nienawiści, przemocy, ale sam musi być prawdziwym świadkiem i obrońcą sprawiedliwości, dobra, prawdy, wolności i miłości.
W tym roku burmistrz Pawłowski nie zaprosił mieszkańców na wspólną uroczystość upamiętniającą ks. Jerzego. Jednak my mieszkańcy nie traćmy ducha, pamiętajmy o ks. Jerzym, pamiętajmy o Jego męczeńskiej śmierci.






63. Zabiegi pielęgnacyjne burmistrza Pawłowskiego.

Burmistrz Pawłowski jak twierdzi, dokonał zabiegów pielęgnacyjnych w koronach drzew znajdujących się w parku na Placu Wolności w Kamieńsku. Wielu zdegustowanych mieszkańców zastanawia się, do jakiej kategorii zaliczyć te zabiegi pielęgnacyjne. Do sanitarnych? Nie za bardzo, bowiem nad małym parkiem góruje sucha gałąź. Do korygujących? Nie za bardzo, bowiem nie zauważono wcześniej wad korony drzew. Do prześwietlających? Nie za bardzo, bowiem nie została prawie jedna gałąź której nie dosięgłyby nożyce. Do cięć estetycznych? Nie za bardzo, bowiem jak mówi wielu, nie potrafią zauważyć tu estetyki. A może burmistrz Pawłowski chciał te drzewa upodobnić do siebie? - zastanawiają się niektórzy. Wielu mieszkańców ocenia, że przed zabiegami pielęgnacyjnymi park posiadał swoisty klimat i estetykę, a drzewa dawały dużo cienia potrzebnego latem. Teraz będzie trzeba wielu lat, by powrócił dawny klimat, by te drzewa zdawałoby się okaleczone, odzyskały dawną koronę. Ocenę tych zabiegów pozostawiam jednak internautom.


Przed zabiegami pielęgnacyjnymi.



Przed zabiegami pielęgnacyjnymi.



Przed zabiegami pielęgnacyjnymi.



Przed zabiegami pielęgnacyjnymi.



Po zabiegach pielęgnacyjnych.



Po zabiegach pielęgnacyjnych.



Po zabiegach pielęgnacyjnych.



Po zabiegach pielęgnacyjnych.



Po zabiegach pielęgnacyjnych.



Po zabiegach pielęgnacyjnych.



Po zabiegach pielęgnacyjnych.



Po tych zabiegach na małym parkiem góruje sucha gałąź.

62. XI Dzień Papieski - "Jan Paweł II - Człowiek Modlitwy".

Niedziela 9 października 2011 r. Polacy obchodzą XI Dzień Papieski, dzień wdzięczności Błogosławionemu Janowi Pawłowi II za Jego wielki pontyfikat, za Jego dokonania dla naszej Ojczyzny, dla Polski. W miastach i gminach odbywają się tego dnia uroczystości, koncerty, seminaria, wszędzie odświętny wystrój, podniosła atmosfera. A w naszym miasteczku Kamieńsku? W naszym Kamieńsku, którego I Honorowym Obywatelem jest Jan Paweł II, poza kościołem nie odbyły się żadne uroczystości. Burmistrz Pawłowski niczego nie zorganizował. Nawet nie udekorował pomnika Jana Pawła II flagami narodowymi i papieskimi. Ograniczył się tylko do złożenia wiązanki kwiatów pod pomnikiem Jana Pawła II wraz z przewodniczącym Kozikiem. Tylko ks. proboszcz Mieczysław Wach nie zapomniał o Dniu Papieskim, zaprosił mieszkańców do kościoła na mszę świętą zakończoną recytacją i śpiewem młodzieży szkolnej. W mszy świętej uczestniczyły dwa poczty sztandarowe ze szkoły podstawowej i gimnazjum. Po mszy świętej ks. proboszcz zaprosił mieszkańców pod pomnik Jana Pawła II, celem złożenia kwiatów i zapalenia zniczy, gdzie pełnił rolę przewodnika, a burmistrz Pawłowski stał wówczas w ostatnim rzędzie, a na jego twarzy jakoby malowała się szeroko ukryta spontaniczność. Burmistrz Pawłowski nie zorganizował żadnej uroczystości, nie zaprosił mieszkańców, nie zaprosił organizacji i stowarzyszeń, nie zaprosił pocztów sztnadarowych - nie ukazało się takie zaproszenie ani na mieście, ani w internecie. Dotychczas w Kamieńsku poprzedni burmistrz Turlejski organizował Dzień Papieski, a burmistrz Pawłowski zaprzestał organizacji tej uroczystości, nawet wcześniej usunął z Urzędu wiele pamiątek związanych z Janem Pawłem II, to samo zrobił ze stronę internetową gminy z której usunął również relacje z kilku poprzednich Dni Papieskich, tak jak gdyby chciał wmówić mieszkańcom, że do tej pory też nie było uroczystości papieskich. Czy takie zachowanie burmistrza Pawłowskiego przynosi chlubę naszemu miastu, czy też wstyd? Odpowiedź na to pytanie pozostawiam internautom. Przypomnę, że skoro samorząd Kamieńska dnia 30.11.1999 r. nadał Janowi Pawłowi II tytuł Honorowego Obywatela Kamieńska, to dziś i jutro ten tytuł też obowiązuje i zobowiązuje obecnego burmistrza Pawłowskiego do dbania o pamięć Jana Pawła II i organizacji Dnia Papieskiego, a nie do stosowania uników i zacierania związku Jana Pawła II z Kamieńskiem.


Przygotowanie sztandaru.



Poczet sztandarowy Publicznego Gimnazjum im. Jana Pawła II w Kamieńsku.



Poczet sztandarowy Publicznej Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Kamieńsku.



Poczty sztandarowe pod pomnikiem Jana Pawła II.



Burmistrz Pawłowski jakby schowany z tyłu wyczekuje.



Burmistrz Pawłowski i przewodniczący Kozik składają kwiaty.



Do składania kwiatów dołączyła się radna powiatowa Bożena Sewerynek.



W imieniu Stowarzyszenia Przyjaciół Miasta Kamieńska
kwiaty złożył prezes Grzegorz Turlejski.



Ks. proboszcz Mieczysław Wach zadowolony z uroczystości.



Burmistrz Pawłowski odchodzi.



Grzegorz Turlejski składa kwiaty od SPMK pod tablicą papieską.



Pomnik Jana Pawła II po uroczystości.



A burmistrz Pawłowski bez kłopotów, w samochodzik i do domku.

61. Burmistrz Pawłowski znów przypisuje tylko sobie.

Będąc burmistrzem Kamieńska spotykałem się często z oczekiwaniami mieszkańców dotyczącymi utworzenia nowych terenów budowlanych w Kamieńsku. Rozpocząłem wieloletni proces zmierzający do powstania tych terenów. Był to proces wymagający bardzo dużo długotrwałej pracy i zaangażowania wielu osób. Kilku lat wymagało opracowanie, a następnie uchwalenie Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Gminy Kamieńsk, w którym zostały określone tereny budowlane w Kamieńsku. Drugim krokiem, również długotrwałym i wymagającym zaangażowania wielu osób było opracowanie i uchwalenie Planu Zagospodarowania Przestrzennego dla Kamieńska. Plan został uchwalony w 2010 r. i to ten dokument uwolnił tereny budowlane w Kamieńsku. Odnośnie terenów budowlanych w obrębie ulic : Hubala, Wojska Polskiego i Sportowej w Kamieńsku podpisałem stosowne porozumienie pomiędzy gminą a właścicielami działek w sprawie ich podziału tak, aby każdy z właścicieli tych działek mógł nimi swobodnie rozporządzać, a gmina mogła te działki sprzedać. Tymczasem burmistrz Pawłowski na swojej stronie internetowej stwierdził:
Dzięki podjętej pracy po objęciu stanowiska Burmistrza, dotyczącej podziałów działek i ich zamian z prywatnymi właścicielami gmina jesienią tego roku będzie dysponować 22 działkami budowlanymi w obrębie ulic: Hubala, Wojska Polskiego i Sportowej. ... Od początku mojej kadencji było bardzo duże zainteresowanie nowymi, ciekawymi terenami budowlanymi na terenie Kamieńska.
Burmistrz Pawłowski przyszedł na gotowe i przypisał tylko sobie wieletnią pracę wielu osób, gdyż bez wcześniejszego opracowania wymienionych dokumentów, nie mógłby wykonać jakiegokolwiek ruchu w tej sprawie. Burmistrz Pawłowski próbuje wmówić mieszkańcom, że to właśnie tylko podział i zamiana działek, których dokonał, były jedynymi czynnościami, dzięki którym te tereny stały się budowlanymi i gmina może je sprzedać. Prawdą jest, że podział i zamiana działek były ostatnimi etapami zmierzającym do sprzedaży działek, a burmistrz Pawłowski musiał te ostatnie krótkotrwałe czynności tylko dokończyć. Brzydki to zwyczaj pomijania pracy, którą wykonali inni i przypisywanie tylko sobie zasług, w które włożyło się niewielki wkład. Brzydki to zwyczaj, w którym pomija się ogrom pracy, którą inni wykonali, a wyolbrzymia się swój minimalny wkład i wmawia się wszystkim, że to ten minimalny wkład jest najważniejszy. Tymczasem bez opracowania i uchwalenia Studium i Planu przez poprzedniego burmistrza i Radę, burmistrz Pawłowski mógłby tylko pomarzyć o sprzedaży działek budowlanych w tej kadencji!!!

60. Burmistrz Pawłowski na 117 miejscu.

W programie wyborczym Komitetu Wyborczego Wyborców Bogdana Pawłowskiego czytamy: Aktywne pozyskiwanie funduszy europejskich i innych środków z zewnątrz w sposób ciągły dla gminy i mieszkańców. Kamieńsk musi korzystać ze Srodków Unijnych, musi budować ... W protokole nr IV/11 z sesji Rady Miejskiej w Kamieńsku z dnia 28 stycznia 2011 r. w sprawozdaniu burmistrza Pawłowskiego z wykonania uchwał i wniosków oraz z działalności burmistrza Pawłowskiego między sesjami, czytamy: Wiele osób zadaje pytanie, co z funduszami unijnymi, kiedy te fundusze wreszcie do Kamieńska przyjdą albo ile ich już jest. Także, jeśli chodzi o nowe fundusze to myślimy o pozyskaniu środków na: ujęcie wody w Kamieńsku;... Burmistrz Pawłowski przystąpił cichaczem do sporządzania wniosku unijnego o dofinansowanie modernizacji ujęcia wody w Kamieńsku, złożył go do marszałkowstwa i cichutko czekał zacierając rączęta, że uda mu się pozyskać fundusze unijne. Trzeba w tym miejscu nadmienić, że dokumentacja na modernizację ujęcia wody w Kamieńsku wraz z prawomocnym pozwoleniem na budowę została przygotowana za kadencji burmistrza Grzegorza Turlejskiego - był to proces trwający około 2 lat. Burmistrz Turlejski nie mógł złożyć wniosku unijnego w tej sprawie, gdyż wówczas nie był ogłoszony nabór. Także burmistrzowi Pawłowskiemu pozostało tylko poczekać na ogłoszenie naboru i złożyć wniosek, nad którego przygotowaniem śmiało mógł się wzorować na wniosku unijnym złożonym przez swojego poprzednika burmistrza Turlejskiego. Wszakże burmistrz Turlejski pozykał do budżetu gminy fundusz unijny z tego programu w wysokości 3,9 mln zł. Była to 3 kwota co do wysokości w woj. łódzkim i 1 w powiecie radomszczańskim. Jaki wynik uzyskał burmistrz Pawłowski? Mizerny!!! Jego wniosek zajął 117 miejsce na 119, uzyskując najmniejszą liczbę punktów - 4. W tak bardzo dogodnych warunkach burmistrz Pawłowski zawiódł, zresztą nie po raz pierwszy. Nie potrafił skonstruować wniosku dającego sukces. Inni potrafili zdobyć fundusze unijne w tym rozdaniu - a mianowicie z naszego powiatu: Kobiele Wielkie, Przedbórz, gmina Radomsko, Masłowice, Gidle, Wielgomłyny, Lgota Wielka. A pieniądze unijne leżały w zasięgu ręki. Wystarczyło ją mądrze wyciągnąć.

59. Zadbany Kamieńsk burmistrza Pawłowskiego. (5)

Zobacz internauto jak wygląda zadbany Kamieńsk burmistrza Pawłowskiego - Stadion im. mjr Antoniego Maszewskiego. Burmistrz Pawłowski kilka miesięcy temu polecił wyciąć drzewa i tak to do dziś niechlujnie pozostało. Obok stoi pomnik Warszyca, po drugiej stronie ulicy stoi szkoła podstawowa i gimnazjum, a tu pokaz niedbalstwa, tam na lekcjach mówi się o wychowaniu w duchu porządku, a tu burmistrz Pawłowski pokazuje jak to u niego w praktyce wygląda. O zadbanym Kamieńsku i zadbanej gminie burmistrza Pawłowskiego czytaj również w aktualnościach nr 47, 42, 38, 37, 34, 32, 26, 6. Zdjęcia z 24 września 2011 r.








58. 6 miejsce Kamieńska wśród zamożnych za 2010 rok,
w kategorii małych miast.

Pismo Samorzadu Terytorialnego Tygodnik "Współnota" w nr 37/1043 z dnia 10 września 2011 r. ogłosił wyniki ogólnopolskiego rankingu zamożności samorządów za 2010 rok. W rankingu zostały uwzględnione dochody własne i otrzymywane z subwencji. Kamieńsk w kategorii małych miast (na ogólną liczbę ok. 600 małych miast), zajął w tym rankingu 6 miejsce w Polsce. Gdy 18 listopada 2002 r. obejmowałem urząd burmistrza Kamieńska, Kamieńsk w tym rankingu nie był w ogóle notowany, gdy po 8 latach zarządzania gminą, odeszłem z woli wyborców z urzędu burmistrza, zostawiłem miasto Kamieńsk na 6 miejscu, w rankingu zamożności w kategorii małych miast w Polsce. W tym czasie osiągane dochody nie były przejadane, lecz zamieniane na niezliczoną ilość wykonanych inwestycji. Dzięki tej mojej polityce finansowo - gospodarczej miasto i gmina Kamieńsk znalazły się w ścisłej czołówce małych miast w Polsce, a poczynione inwestycje w każdym zakątku gminy, bardzo znacznie polepszyły poziom życia mieszkańców. W województwie łódzkim jest 21 małych miast, z tych miast Kamieńsk jest na 6 miejscu, a następne z nich Stryków znalazło się na 29 miejscu. Przed miastem i gminą Kamieńsk rysuje się piękna przyszłość, zbliża się kolejna wielka inwestycja, która do budżetu da ok. 1.5 mln zł - drugi park elektrowni wiatrowych - dla której będąc jeszcze burmistrzem, przygotowałem "grunt" pod budowę. Czy burmistrz Pawłowski jest w stanie tak prowadzić politykę finansowo - gospodarczą gminy, aby powiększyć dochody budżetu gminy, o taką kwotę jak w ciągu ostatnich 8 lat? Zastałem budżet miasta i gminy Kamieńsk na poziomie ok. 9 mln zł., a zostawiłem na poziomie ok. 30 mln zł.



57. Rośnie deficyt w budżecie gminy.

Oto jak w tym roku wzrasta deficyt budżetu gminy, poprzez działania burmistrza Pawłowskiego:

Na wniosek burmistrza Pawłowskiego 28 stycznia 2011 r. został uchwalony budżet gminy, w którym założono deficyt w wysokości 1 642 100 zł.

Podczas sesji 29 marca 2011 r. radni na wniosek burmistrza Pawłowskiego zwiększyli deficyt budżetu gmniny do wysokości 2 138 816 zł, poprzez zwiekszenie dochodów o kwotę 601 167 zł. i zwiększenie wydatków o kwotę 1 097 883 zł.

W dniu 27 czerwca 2011 r. na wniosek burmistrza Pawłowskiego deficyt budżetu wzrósł do kwoty 2 968 184 zł. poprzez zwiększenie dochodów o kwotę 160 710 zł. i zwiększenie wydatków o kwotę 990 078 zł.

Od dnia 30 sierpnia 2011 r. deficyt budżetu gmniny zgodnie z wnioskiem burmistrza Pawłowskiego wynosi 3 129 382 zł. poprzez zwiększenie dochodów o kwotę 1 193 zł. i zwiększenie wydatków o kwotę 162 391 zł.

16 września 2011 r. burmistrz Pawłowski wnioskował o zwiększenie dochodów o kwotę 260 675 zł. i zwiększenie wydatków o kwotę 456 675 zł. co wpłynęło na wzrost deficytu gminy do kwoty 3 325 382 zł.

Gdy Pawłowski był radnym, a ja burmistrzem, wówczas na sesji w dniu 29 stycznia 2010 r. mówił - ...więc jeżeli udało się środki wygospodarować czy nie warto by było tymi środkami się tutaj wspomagać, ten deficyt zmniejszyć. Gdy teraz on jest burmistrzem to z sesji na sesję zwiększa deficyt budżetu gminy i wydaje się, że wcale mu to nie przeszkadza. Teraz burmistrz Pawłowski ma okazję, żeby zrealizować swoje propozycje, jednak wcale tego nie robi. Widać wyraźnie, że punkt widzenia zmienił się burmistrzowi Pawłowskiemu wraz ze zmianą miejsca siedzenia.

56. IV Krajowa Konferencja Samorządy R.P. dla Jana Pawła II.

Po samorządach w Krośniewicach, Gnieźnie i Kamieńsku, teraz czwarty samorząd, w Oleśnie poprzez współpracę ze Stowarzyszeniem Pamięć Jana Pawła II, oddał hołd Wielkiemu Papieżowi Polakowi, a jednocześnie przypomniał o jego nauce i działalności, tym razem rozważając Dziedzictwo i patriotyzm w nauczaniu Jana Pawła II, poprzez organizację IV Krajowej Konferencji Samorządy R.P. dla Jana Pawła II, w dniach 14 - 16 września 2011 r.


Msza święta w Kościele pw. Bożego Ciała w Oleśnie.



Przemawia burmistrz Olesna Sylwester Lewicki.



Od lewej: Anna Cedrowska, Ryszard Zawadowski, Bogusława Turlejska.



Od lewej: burmistrz Puszczykowa Andrzej Balcerek, Adam Mazurek,
prof. Zenon Błądek, Grzegorz Turlejski.



Przemawia Ryszard Zawadowski -
prezes Stowarzyszenia Pamięć Jana Pawła II.


55. Wyróżnienie za krzewienie kultury.

15 września 2011 r. podczas IV Krajowej Konferencji Samorządy R.P. dla Jana Pawła II w Oleśnie, Grzegorz Turlejski otrzymał z rąk burmistrza Olesna Sylwestra Lewickiego, odznakę honorową Zasłużony dla Kultury Polskiej, przyznaną przez ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.


Od lewej: burmistrz Olesna Sylwester Lewicki i Grzegorz Turlejski.



54. Jak to z remontem drogi Kamieńsk – Gorzędów naprawdę jest.

Burmistrz Pawłowski na swojej stronie internetowej napisał, że 30 sierpnia 2011 r. na jego wniosek została zwołana sesja Rady Miejskiej w Kamieńsku, podczas której radni przyjęli ważną uchwałę w sprawie wspólnego remontowania drogi powiatowej Kamieńsk - Gorzędów z powiatem radomszczańskim.
Tymczasem to już w poprzedniej kadencji, na sesji Rady Miejskiej w Kamieńsku w dniu 5 lipca 2010 r. jako ówczesny burmistrz Kamieńska, w sprawie remontu tej drogi przedstawiłem pod głosowanie projekt uchwały w sprawie zobowiązania do udzielenia pomocy finansowej powiatowi radomszczańskiemu w przypadku przyjęcia Planu Powiatu Radomszczańskiego na realizację zadań na rok 2011 w ramach Programu Wieloletniego pod nazwą „Narodowy Program Przebudowy Dróg Lokalnych 2008-2011” koordynowanego przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Oto fragment protokołu z tej sesji:
Przewodniczący Rady poprosił Naczelnika Wydziału Zarządzania Drogami w Starostwie Powiatowym w Radomsku Pana Aleksandra Broszkowskiego o omówienie zagadnienia, natomiast Burmistrza Kamieńska o wprowadzenie wszystkich w tematykę. Burmistrz G. Turlejski powiedział, że droga Gorzędów-Kamieńsk w wielu miejscach nie nadaje się praktycznie do jazdy. Jest bardzo słaba, nie ma chodników tak jak np. w Barczkowicach czy też wjazdów do posesji po lewej stronie w Gorzędowie. Dodał: „Generalnie tę drogę trzeba poprawić od miasta Kamieńska od ulicy Szkolnej jednolicie aż do granicy z Gminą Gorzkowice. Jest ten program rządowy zwany „schetynówkami” gdzie rząd daje połowę pieniędzy na kompleksową naprawę takiej drogi. Pan Starosta oszacował koszty tej drogi - one wynoszą 3.800.000 złotych. Proszę zobaczyć, że to są koszty bardzo wysokie i ani starostwa na to nie stać ani tym bardziej gminy żeby tę drogę zrobić. Starostwo mogłoby tę drogę zrobić własnymi środkami, ale chyba przez kilka lat. Ale jeżeli skumulujemy pieniądze ze Skarbu Państwa z powiatu i z gminy to ta droga w przyszłym roku powinna być gotowa. Ta uchwała do mnie trafiła w piątek, bo ja byłem na spotkaniu z Panem Starostą, rozmawialiśmy na ten temat (był Pan Naczelnik Broszkowski, który jest tutaj obecny) i Starosta zwrócił się do mnie z takim projektem uchwały i prosił o przekazanie Radzie Miejskiej na sesji tego projektu uchwały żeby podjąć decyzję, dlatego że tu są szybkie terminy i trzeba się szybko z tematu wywiązywać. Ja uważam, że uchwałę należy rozpatrzyć, należałoby ją przyjąć i ten temat w przyszłym roku generalnie zrobić. Tam jest kwota 944 tysiące. Część zaciągnąć kredytu w przyszłym roku, część z własnych środków i mielibyśmy drogę elegancko zrobioną. Ale decyzje należą do radnych.”
Uchwała została uchwalona jednogłośnie, w budżecie gminy Kamieńsk w lipcu 2010 r. pojawiła się kwota 944 000 zł na powyższy cel. Taką samą kwotę zawarłem w projekcie budżetu gminy Kamieńsk na rok 2011, który złożyłem w biurze Rady Miejskiej w Kamieńsku w ustawowym terminie do 15 listopada 2010 r.
Nowo wybrany burmistrz Pawłowski skorzystał z mojego projektu budżetu, który „jego Rada” uchwaliła, a dziś zdając internetową relację z sesji pomija sprytnie całość zagadnienia, jak gdyby chciał powiedzieć mieszkańcom gminy, że wcześniej w tej sprawie nic nie było robione, że to on dopiero zauważył problem tej drogi i proszę oto jak szybko zadziałał. To bardzo nieelegancka postawa. Ale to już nie pierwszy raz burmistrz Pawłowski prezentuje taki pogląd. O następnym napiszę niebawem. Prawdą jest że burmistrz Pawłowski w tej sprawie bazuje na tym, co już wcześniej było załatwione przeze mnie i poprzednią Radę.

53. Gra parkiem.

Na stronie internetowej www.kamiensk.com.pl burmistrz Pawłowski zamieścił informację Ciąg dalszy prac pielęgnacyjnych w parku, w której pisze o pracach poprawiających wygląd parku i opatrzył ją trzema aktualnymi zdjęciami parku i jednym zdjęciem parku z 2008 r., jakby cwanie zachęcając do porównań, z których miałoby wynikać, że to on w zakresie odbywających się teraz prac poprawiajacych wygląd parku zakupił i zamontował nowe ławki w parku i dokonał modernizacji pomnika Tadeusza Kościuszki. Tymczasem to w latach 2009 - 2010 za kadencji burmistrza Turlejskiego zamontowano w parku nowe kosze, zakupiono i zamontowano nowe ławki oraz dokonano modernizacji pomnika Tadeusza Kościuszki. Nie po raz pierwszy burmistrz Pawłowski próbuje chwalić się cudzymi wynikami pracy. A swoją drogą na tym zdjęciu z 2008 r. park wygląda bardzo zadbanie, czyściutko, wykoszona trawa, nie to co teraz.

52. 72 rocznica września'39.

Od kilku lat w Kamieńsku uroczyście obchodzono kolejne rocznice września'39, wszyscy razem oddawaliśmy należną cześć bohaterskim żołnierzom polskim, którzy w tym tragicznym czasie stanęli do obrony naszej Ojczyzny. W tym roku burmistrz Pawłowski nie zorganizował wspólnych obchodów tej rocznicy. To ks. proboszcz zaprosił mieszkańców i poczty sztandarowe, na mszę świętą poświęconą polskim żołnierzom września'39. Mszę świętą w asyście 10 pocztów sztandarowych odprawił ks. kanonik Mieczysław Wach. Po mszy świętej mieszkańcy zorganizowali się samodzielnie, pod pomnik Żołnierza Polskiego przybyła ich duża grupa, w asyście 4 pocztów sztandarowych. Wiązanki kwiatów pod pomnikiem złożyli byli żołnierze KWP, Publiczna Szkoła Podstawowa w Kamieńsku, Rycerstwo Niepokalanej w Kamieńsku, Stowarzyszenie Przyjaciół Miasta Kamieńska. Na zakończenie samorzutnej uroczystości pod pomnikiem pojawił się - wydawało się zdziwiony tą sytuacją - burmistrz Pawłowski, postał, popatrzył z obojętnością i odszedł. Mieszkańcy skomentowali - Jeszcze takiego święta nie było, co on sobie wyobraża, mamy dość tego burmistrza, to kompletny zawód, on jest wyjątkowo nieudolny - i zniesmaczeni udali się do swoich domów.


















51. Kolejne muldy na drodze.

Na ul. Bartosza Głowackiego w Kamieńsku, powstały kolejne muldy asfaltowe, które zagrażają bezpieczeństwu ruchu drogowego. Z tej drogi codziennie korzystają mieszkańcy Kamieńska i gminy Kamieńsk.




50. Muldy na drodze.

Na zakończenie XI sesji Rady Miejskiej w Kamieńsku w dniu 30 września 2011 r. poinformowałem burmistrza Pawłowskiego, że na ul. B. Głowackiego w Kamieńsku, powstały dwie muldy asfaltowe, które zagrażają bezpieczeństwu ruchu drogowego i zaapelowałem o stosowne działania w celu ich usunięcia. Burmistrz Pawłowski odparł krótko:
To nie nasza droga.
A jednak to nasza droga burmistrzu Pawłowski, ponieważ codziennie korzystają z niej mieszkańcy Kamieńska i gminy Kamieńsk.








Burmistrz Pawłowski.

49. W mieście Kamieńsk nadal brudno.

Mimo licznych wskazań burmistrzowi Pawłowskiemu, miejsc bałaganu i brudu w naszym miasteczku, nic się nie poprawia w tym temacie. Burmistrz Pawłowski nadal sam nie może zauważyć bałaganu, bowiem nadal utrzymuje się u niego syndrom zadartej głowy do góry, który przeszkadza mu w postrzeganiu rzeczywistości. Burmistrz Pawłowski ogranicza się do tego, że po kilku dniach od wskazania mu zaniedbań, raczy je uprzatnąć. Czas to najwyższy, aby ten sydrom opuścił burmistrza Pawłowskiego, żeby burmistrz Pawłowski raczył sam zauważać rzeczywistość, a nie czekał, aż ktoś popchnie go do działania.

48. No i gdzie ten festyn dożynkowy burmistrzu Pawłowski?

W niedzielę 28 sierpnia 2011 r. w Kościele Parafialnym pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Kamieńsku odbyły się dożynki parafialne. W zeszłym roku ówczesny radny Pawłowski, na swojej stronie internetowej, rozważania dożynkowe tak zakończył:
Szkoda, że nie ma organizowanych dożynek gminnych. Taki festyn byłby atrakcją dla mieszkańców gminy.

Minął rok, z radnego Pawłowskiego zrobił się burmistrz Pawłowski, dożynki parafialne w kościele odbyły się, ale burmistrz Pawłowski dożynek gminnych oraz festynu nie zorganizował. Czas szybko leci, słowa nie są ulotne, ktoś pamięta, żeby ktoś mógł się wstydzić swojej demagogii.

47. Zadbany Kamieńsk burmistrza Pawłowskiego. (4)

Zobacz internauto jak wygląda zadbany Kamieńsk burmistrza Pawłowskiego - ul. Szkolna, którą burmistrz Pawłowski codziennie dojezdża do pracy jest potężnie zachwaszczona, ale wydaje się, że burmistrz Pawłowski tego nie dostrzega, bowiem jadąc ma bardzo zadartą głowę do góry, chyba z dumy że został burmistrzem, a powinna być ona opuszczona ze wstydu do dołu, bowiem nieudolnie zarządza gminą. O zadbanym Kamieńsku i zadbanej gminie burmistrza Pawłowskiego czytaj również w aktualnościach nr 42, 38, 37, 34, 32, 26, 6.

Ul. Szkolna w Kamieńsku - 17.08.2011 r.


Ul. Szkolna w Kamieńsku - 17.08.2011 r.

46. 91 rocznica wojny polsko – bolszewickiej.

15 sierpnia to dla naszego narodu dzień niezwykły, to święto Królowej Polski Najświętszej Marii Panny – dzień Jej wniebowzięcia, Dzień Wojska Polskiego, rocznica bitwy warszawskiej, rocznica zwycięstwa nad bolszewikami. W zwycięstwie nad bolszewikami mieszkańcy Kamieńska mają swój udział, kilku z nich walczyło w wojnie polsko – bolszewickiej, jedni oddali życie za Ojczyznę na polu chwały, innym udało się przeżyć, lecz każdy z nich zasługuje na miano bohatera, bowiem przyczynili się do zatrzymania nawałnicy która zagrażała nie tylko Polsce, lecz całej Europie. W ścianę Urzędu Miejskiego w Kamieńsku jest wmurowana tablica poświęcona żołnierzom wojny polsko – bolszewickiej, pochodzących z kamieńszczańskiej ziemi. Tego dnia w Kamieńsku burmistrz Pawłowski nie zorganizował żadnej uroczystości, nawet flagi biało – czerwonej nie wywiesił na Urzędzie, nie złożył kwiatów pod tablicą w imieniu mieszkańców, nie zapalił znicza, nie zamówił mszy świętej w intencji polskich żołnierzy. Takie postępowanie burmistrza przynosi wstyd całej naszej gminie i zasługuje na potępienie. O rocznicy nie zapomniało Stowarzyszenie Przyjaciół Miasta Kamieńska, delegacja Stowarzyszenia złożyła pod tablicą wiązankę kwiatów i zapaliła znicz. Był to w naszym miasteczku, jedyny znak pamięci, o bohaterskich żołnierzach wojny z bolszewikami. Nasz papież błogosławiony Jan Paweł II mówił do nas – Bogu dziękujcie, ducha nie gaście. Tego dnia dokładnie było widać kto, w naszym miasteczku nie pozwoli zgasić ducha.










45. Składowisko z parkingu.

Burmistrz Pawłowski wpadł na kolejny pomysł i z parkingu przy ul. Cmentarnej w Kamieńsku zrobił składowisko. Odgłosy wsród mieszkańców nie są miłe dla burmistrza, jedni mówią - taki piękny i funkcjonalny parking, zamiast kłaść kostkę to nawiózł destruktu i nie możemy parkować, inni - co ten burmistrz wyprawia, jeszcze inni - on nieudolnie zarządza. A miało być tak dobrze i tak szybko, a wychodzi odwrotnie.










44. Zacieranie historii własnej gminy. (2)

Historia - świadek czasu,
światło prawdy, życie pamięci,
nauczycielka życia,
zwiastunka przyszłości.
Cyceron


W dziejach naszej lokalnej społeczności są wydarzenia o znaczeniu ponadczasowym, wydarzenia zapisujące się w naszej ponad 700 letniej tradycji złotymi zgłoskami. Do takich wydarzeń zalicza się wsparcie finansowe przez gminę Kamieńsk, budowy pomnika Ojca Świętego Jana Pawła II we Lwowie, na terenie Wyższego Seminarium Duchownego. Do ważnych wydarzeń w naszej społeczności lokalnej należą wydarzenia rocznicowe, które podsumowują kilkudziesięcioletnią pracę społeczną wielu pokoleń na rzecz rozwoju naszego miasteczka i naszej gminy. Dziedzictwo kulturowe, to sposób gromadzenia i przechowywania wielorakich wartości – dla naszej gminy jest odwzorowaniem duszy naszej małej Ojczyzny. Będąc przez 8 lat burmistrzem Kamieńska dbałem o wszystko, co pozostało po naszych przodkach, bo jest to dziedzictwo kulturowe naszej wspólnoty samorządowej, które w swej wymowie jest prawdziwe i wyróżniające nas. Jednak dla obecnego burmistrza - Bogdana Pawłowskiego - wydaje się to wszystko bez znaczenia.
Od kilku lat na głównym korytarzu w Urzędzie Miejskim w Kamieńsku, znajdowała się wystawa zdjęć, dotycząca odsłonięcia i poświęcenia pomnika Jana Pawła II we Lwowie, 70 - lecia LZS Świt w Kamieńsku, wizyty Kazimierza Górskiego w Kamieńsku, 100 - lecia OSP w Kamieńsku, 25 - lecia i 30 -lecia gry LZS Świt na stadionie im. A. Maszewskiego w Kamieńsku.
W tych dniach wystawa ta stała się kolejną ofiarą burmistrza Pawłowskiego, w jego uporczywym zacieraniu historii własnej gminy, poprzez unicestwianie pamiątek.
Jako radny Rady Miejskiej w Kamieńsku, przyjąłem te bezsensowne decyzje z niezrozumieniem, dezaprobatą i oburzeniem. O unicestwianiu pamiątek historycznych w Urzędzie czytaj również w aktualnościach nr 1.
Jan Paweł II mówił do nas że:
Historia uczy, że demokracja bez wartości łatwo się przemienia w jawny lub zakamuflowany totalitaryzm.


Wystawa zdjęć ukazująca ważne wydarzenia historyczne zniknęła,
a na jej miejscu pojawiły sie mało znaczące zdjęcia.



43. Burmistrz Pawłowski wyremontował wyremontowany gabinet.

Nie lada wyczynu dokonał burmistrz Pawłowski, wyremontował wyremontowany gabinet, zakupił nowe meble, zakupił nowy fotel obrotowy, wymienił drzwi, wymienił grzejniki żeliwne na aluminiowe, wykonał roboty budowlano - remontowe i podobno cały dzień z niego nie wychodzi. Mnie wystarczało zwykłe krzesło i meble po poprzednikach. Kwota zakupów i remontu wykonanego przez burmistrza Pawłowskiego, jak wynika z materiałów do których udało mi się dotrzeć, wynosi 12 228 zł. Na tę kwotę składają się wydatki na:
1. fotel obrotowy - 460 zł.
2. drzwi wewnętrzne - 1850 zł.
3. laptop - 953 zł.
4. meble gabinetowe - 3100 zł.
5. roboty budowlano - remontowe - 5865 zł.
Jednym słowem w gabinecie burmistrza Pawłowskiego nadzwyczaj wygodnie i standartowo, a w mieście i w gminie odkąd został burmistrzem coraz większy bałagan. A przecież to mieszkańcy mieli żyć w coraz to lepszych warunkach, w mieście i w gminie zarządzanej 4 razy szybciej i z 8 - krotnie większą liczbą inwestycji. Jak dotychczas wychodzi zupełnie odwrotnie i nie zanosi się na zmianę kierunku. Te społeczne pieniądze można było wydać z korzyścią dla całego społeczeństwa. Należy przypomnieć, że burmistrz Pawłowski obiecywał konsultować swoje decyzje ze społeczeństwem, czy dotrzymuje słowa, oceńmy sami. O remoncie gabinetu czytaj również w aktualnościach nr 23.

42. Zadbany Kamieńsk burmistrza Pawłowskiego. (3)

Kolejny raz na Placu Wolności w Kamieńsku pojawiło się śmieciowisko. O zadbanym Kamieńsku i zadbanej gminie burmistrza Pawłowskiego czytaj również w aktualnościach nr 38, 37, 34, 32, 26, 6.

Śmieciowisko na Placu Wolności w Kamieńsku - 15.07.2011 r.

41. Oświadczenie Bogusławy Turlejskiej.

W dniu 6 lipca 2011r. zostałam zwolniona z pracy przez burmistrza Pawłowskiego, wskutek likwidacji mojego stanowiska pracy. Uważam, że zostałam zwolniona z pracy z przyczyn politycznych, według mnie jest to zemsta za to, że jestem żoną byłego burmistrza Kamieńska Grzegorza Turlejskiego i należy mnie za to ukarać. Według mnie burmistrz Pawłowski nie potrafi rozgraniczyć walki politycznej, od spraw pracowniczych i walkę polityczną skierował na tory rodzinne. Ja zostałam pozbawiona pracy, a moje obowiązki przejął sekretarz gminy Ryszard Kurman, który został przyjęty przez Pana Pawłowskiego zaraz po wyborach, kiedy przebywałam na zwolnieniu lekarskim. Mnie pozbawia się pracy, a moje zadania daje osobie nowo przyjętej, która kandydowała w wyborach z Komitetu Wyborczego Pawłowskiego i brała czynny udział w jego kampanii wyborczej. Ja jestem zwalniana z pracy, ale za to pracę w urzędzie i jednostkach organizacyjnych gminy znajdują ludzie, którzy brali czynny udział w kampanii wyborczej po stronie burmistrza Pawłowskiego. Takich osób, które kandydowały w wyborach z Komitetu Wyborczego Pawłowskiego, bądź wspierały go w kampanii wyborczej, a tuż po wyborach znalazły zatrudnienie w urzędzie i jednostkach gminnych jest wiele. W ostatnich latach, z wielkim poświęceniem pracowałam dla tego miasta, wykonałam w zakresie promocji gminy olbrzymią pracę, a teraz zostałam zdegradowana jak mi się wydaje za działalność polityczną mojego męża. Jestem jedynym urzędnikiem zwolnionym z Urzędu Miejskiego w Kamieńsku, pomimo iż w kampanii wyborczej Pan Pawłowski zwracał się z odezwą do pracowników, że jak zostanie burmistrzem to nikogo nie zwolni z pracy. A jednak słowa nie dotrzymał.

40. Jaki cwaniutki!

Przez dość długi okres czasu przed Sądem Rejonowym, a następnie Sądem Okręgowym toczyła się sprawa karna przeciwko ówczesnemu radnemu i byłemu dyrektorowi ZSP w Kamieńsku, a obecnemu burmistrzowi Pawłowskiemu, o dopuszczenie do uchylenia się od opodatkowania przez szkołę. Sprawa zakończyła się wyrokiem umarzającym. Jeszcze jako burmistrz Kamieńska założyłem w Sądzie Najwyższym kasację od w/w wyroku. Po wyborach samorządowych, jedną z pierwszych decyzji nowego burmistrza Pawłowskiego, było wycofanie pełnomocnictwa do reprezentowania gminy przed Sądem Najwyższym, powołanemu jeszcze przeze mnie adwokatowi. Następnie burmistrz Pawłowski upoważnił do reprezentowania miasta Kamieńska, przed Sądem Najwyższym nowo powołanego sekretarza gminy Kurmana. Sekretarz Kurman jeszcze tego samego dnia wycofał kasację w w/w sprawie z Sądu Najwyższego. Dlaczego burmistrz Pawłowski dopuścił do wycofania kasacji, czy czegoś się bał, czy zagrał prawem, czy skorzystał ze swojego stanowiska aby się chronić?

39. Co jest grane?

Podczas VI sesji Rady Miejskiej w Kamieńsku w dniu 29 marca 2011 r., Rada Miejska w Kamieńsku na wniosek burmistrza Pawłowskiego uchwaliła uchwałę nr VI/50/11 w sprawie sprzedaży prawa własności gruntu na rzecz użytkownika wieczystego. Głosowało 12 radnych - za uchwaleniem uchwały głosowało 10 radnych, 2 radnych wstrzymało się od głosu. Według wyceny 2 działki położne w Kamieńsku obręb 7 o łącznej powierzchni 0,5554 ha miały mieć wartość ok. 88 300 zł. Sprzedaż prawa własności gruntu miała nastąpić w drodze bezprzetargowej na rzecz jej użytkownika wieczystego.

Podczas IX sesji Rady Miejskiej w Kamieńsku w dniu 27 czerwca 2011 r., burmistrz Pawłowski zwrócił się z wnioskiem do Rady Miejskiej w Kamieńsku o uchylenie powyższej uchwały. Rada Miejska w Kamieńsku na tej samej sesji, odrzuciła (niejednogłośnie) wniosek burmistrza Pawłowskiego w sprawie uchylenia uchwały nr VI/50/11 Rady Miejskiej w Kamieńsku z dnia 29 marca 2011 roku w sprawie sprzedaży prawa własności gruntu na rzecz użytkownika wieczystego. Podczas tej sesji dowiedziałem się, o nowej wycenie prawa własności tych działek, której wysokość ma wynosić łącznie ok. 30 300 zł.

Wobec powyższego prawomocna jest uchwała nr VI/50/11 z dnia 29 marca 2011 r., lecz zmieniła się wysokość wyceny wartości prawa własności gruntu na rzecz użytkownika wieczystego, teraz jest mniejsza o ok. 65 %.

Radni koalicji do tej pory uchwalali wszystkie uchwały zaproponowane przez burmistrza Pawłowskiego, tym razem odrzucili zaproponowaną przez niego uchwałę. Zastanawiające dlaczego? Czyżby znudziło im się popieranie rozwiązań burmistrza Pawłowskiego, czy też może zechcieli go uwiarygodnić i osłonić prawnie?

Od lewej: sekretarz Kurman, burmistrz Pawłowski, przewodniczacy Kozik,
wiceprzewodniczący Pawelec, radny Kociniak.

38. Świetlica w Barczkowicach.

Zbudowana niezgodnie z projektem, tzw. systemem "gospodarskim", bez ogrzewania, podłoga z odłamków płytek lub z desek, jednak z pompą oddana do użytku w 2000 r. przez mojego poprzednika. W 2010 r. rozpocząłem dzięki poparciu grupy radnych, kapitalny remont świetlicy, realizowany dzięki uzyskanej dotacji z Unii Europejskiej. Remont został już zakończony, jednak świetlica stoi zamknięta przed mieszkańcami, plac wokół niej zachwaszczony, tworzy się mini śmieciowisko, ogrodzenie wymaga w niektórych miejscach naprawy, ze schodów po zimie spadło kilka płytek. Burmistrz Pawłowski zdaje się tego nie widzieć, gdy radny Stępień zwraca mu uwagę, irytuje się. Czy tak ma wyglądać realizacja hasła wyborczego burmistrza Pawłowskiego - razem zmienimy gminę Kamieńsk? Tak wiele wysiłku wielu osób kosztowało opracowanie projektu modernizacji i wdrożenie remontu do realizacji, a tak niewiele potrzeba, żeby wokół świetlicy uporządkować teren i oddać kompleks do użytkowania mieszkańcom Barczkowic, ku ich zadowoleniu, lecz burmistrz Pawłowski nie dąży do tego. Zaniedbania wokół świetlicy pokazują zdjęcia z 27 czerwca 2011 r.














37. Razem zmienimy gminę Kamieńsk.

Tak wmawiał mieszkańcom w kampanii wyborczej burmistrz Pawłowski i po 6 miesiącach jego zarządzania gmina z czystej, przejrzystej i otwartej, staje sie brudna i zaniedbana. Czy o taką zmianę chodziło burmistrzowi Pawłowskiemu? Poniżej na zdjęciu świetlica w Gałkowicach Starych, zamknięta przed mieszkańcami i zarastająca haszczami.

Świetlica w Gałkowicach Starych - 26.06.2011 r.

36. Koniec roku szkolnego w ZSP w Kamieńsku.

22 czerwca 2011 r. w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych im. Tadeusza Kościuszki w Kamieńsku, odbyło się uroczyste zakończenie roku szkolnego 2010/2011, to było moje 28 zakończenie roku w tej szkole - 4 zakończenia uczniowskie i 24 nauczycielskie. Dwukrotnie miałem okazję przyczynić się do uratowania szkoły przed zamknięciem. Pierwszy raz na początku lat 90 –tych, jako przewodniczący Rady Miejskiej w Kamieńsku i członek Społecznego Komitetu Budowy Warsztatów Szkolnych przy ZSP w Kamieńsku, drugi raz w 2007 r. jako burmistrz Kamieńska. Przez dziesiątki lat szkoła utrzymywała dobrą kondycję, lecz pod rządami dyrektora Bogdana Pawłowskiego zanotowała deficyt w wysokości 1 mln 800 tys. zł., drastycznie spadła również liczba uczniów, władze powiatu radomszczańskiego uznały to za wystarczającą przesłankę do likwidacji placówki. Tylko przejęcie szkoły przez gminę Kamieńsk dawało nadzieję na jej dalsze istnienie i tak się stało. W procesie przejmowania szkoły pojawił się moment w którym, radni skupieni wokół mnie uchwalali stosowną uchwałę, a radni tzw. opozycyjni wśród których był ówczesny dyrektor szkoły Pawłowski, w tym czasie opuścili salę obrad. Jakie losy czekają tą zasłużoną szkołę w gminie pod rządami burmistrza Pawłowskiego?

Uroczyste zakończenie roku szkolnego.


Poczet sztandarowy szkoły.


Wręczenie nagród.

35. Statut niezgodny z prawem!

Podczas V sesji Rady Miejskiej w Kamieńsku w dniu 2 marca 2011 r. powołano doraźną komisję do opracowania projektu nowego statutu gminy Kamieńsk. W skład komisji weszli radni – Wiesław Kociniak, Waldemar Wasiński, Andrzej Pawelec, Jarosław Kozik. Za powołaniem komisji głosowało 12 radnych, 2 radnych wstrzymało się od głosu. Podczas VII sesji Rady Miejskiej w Kamieńsku w dniu 9 maja 2011 r. komisja przedstawiła projekt nowego statutu gminy Kamieńsk. Radni na tej samej sesji uchwalili (niejednogłośnie) nowy statut gminy. Samozadowolenia i radości z tego wydarzenia wśród radnych koalicji nie było końca. Dopiero wojewoda łódzki wytrącił ich z tego stanu wszczynając postępowanie nadzorcze, w stosunku do §27 ust.2 i do §52 ust. 2 oraz polecił rozważyć zasadność wprowadzenia innych zapisów statutu. To już nie pierwsza uchwała tej Rady do poprawy.
34. Razem zmienimy Kamieńsk.

W wyborach samorządowych kandydat na burmistrza B. Pawłowski wystąpił z hasłem Razem zmienimy Kamieńsk, no i trzeba przyznać, że słowa dotrzymuje, nasze miasteczko Kamieńsk z czystego i zadbanego, pod rządami burmistrza Pawłowskiego, staje się brudne i zaniedbane. A jeszcze nie tak dawno, gdy Kamieńsk lśnił czystością, to on wówczas jako kandydat na burmistrza mówił, że Kamieńsk jest zaniedbany i dopiero on jako burmistrz zadba o niego właściwie. Wszyscy pamiętamy spot wyborczy na temat zadbanego Kamieńska z prezentacją wyłowienia pustej butelki w parku. Kilka miesięcy po wyborach w tymże parku rośnie śmieciowisko, na które składają się worki ze śmieciami, gałęzie, haszcze i sterta pustych butelek. Panie burmistrzu Pawłowski teraz honorowo należałoby zamówić NTL i w obiektywie kamery posprzątać te butelki, a mieszkańców przeprosić. Popatrzmy na poniższe fotografie jak dba i oceńmy, czy chcemy aby w ten sposób burmistrz Pawłowski zmieniał Kamieńsk? Fotografie wykonałem 18 czerwca 2011 r.




33. Zacieranie śladów z kampani wyborczej?

Na użytek kampanii wyborczej kandydat na burmistrza Bogdan Pawłowski, przedstawiał swoje opinie, uwagi, poparcia, komentarze, na stronie internetowej, którą reklamował w telewizji NTL Radomsko. Po wyborach, już burmistrz Pawłowski, dokonał lustracji materiału i niektóre materiały przedwyborcze pozostawił (wygodne?), a niektóre usunął (niewygodne?). Wśród materiałów usuniętych są:
Poparcie starosty radomszczańskiego z 3.12.2010r.
Poparcie Zofii Rożniatowskiej z 1.12.2010 r.
Poparcie Wiesława Kociniaka z 28.11.2010 r.
Sprostowanie kłamstwa z kampanii wyborczej z 30.11.2010 r.
Spot wyborczy Zadbany Kamieńsk z 19.11.2011r.
Poparcie Wandy Bujacz z 19.11.2010 r.
Oświadczenie B. Pawłowskiego z 18.11.2010 r.
Poparcie Kazimierza Pietrasa z 17.11.2010 r.
Zadłużenie gminy z 16.11.2010 r.
Poparcie Anny Guzik z 16.11.2010 r.
Poparcie Alojzego Włodarczyka wójta Gorzkowic z 13.11.2010 r.
Stanowisko B. Pawłowskiego w sprawie obwodnicy z 5.07.2010 r.

Z pośród tego wykazu na pewno sprostowanie kłamstwa z kampanii wyborczej chluby burmistrzowi Pawłowskiemu nie przynosi, o spocie wyborczym na temat zadbanego Kamieńska z prezentacją wyłowienia pustej butelki w parku, też warto zapomnieć, bo przecież miasto za jego urzędowania jest brudne, o krytyce zadłużenia też nie warto pamiętać, bowiem burmistrz proponuje jeszcze większe. I znów daje znać o sobie maksyma – są tacy u których punkt widzenia, zależy od punktu siedzenia. A gdzie przejrzystość sprawowania władzy Panie burmistrzu? Wyborcy chcą porównać to co Pan głosił w kampanii wyborczej, z tym co Pan obecnie robi oraz kto Panu udzielił poparcia wyborczego i czy przypadkiem Pan się w jakiś sposób zrewanżował niektórym za to poparcie.
32. "Zadbany" Kamieńsk burmistrza Pawłowskiego. (2)

Nasze miasteczko Kamieńsk z czystego i zadbanego, pod rządami burmistrza Pawłowskiego, staje się brudne i zaniedbane. Nawet XIII Dni Kamieńska nie skłoniły burmistrza Pawłowskiego do uporządkowania miasteczka. A jeszcze nie tak dawno, gdy Kamieńsk lśnił czystością, to on wówczas jako kandydat na burmistrza mówił, że Kamieńsk jest zaniedbany i dopiero on jako burmistrz zadba o niego właściwie. Popatrzmy na poniższe fotografie jak dba i oceńmy, czy to jest ten zadbany Kamieńsk jaki obiecywał. Fotografie wykonałem 16 czerwca 2011 r.






31. Rewizyjni przeciwnicy książek.

Komisja Rewizyjna Rady Miejskiej w Kamieńsku, pod przewodnictwem radnego Wiesława Kociniaka na posiedzeniu w dniu 23 maja 2011 r. uchwaliła opinię, że podważa celowość wydatków na zakup książek "Pro Memoria", "Wspomnienie o Ruszczynie", "Gen. bryg. Stanisław Sojczyński "Warszyc" i jego żołnierze z AK i KWP".
O książce "Pro Memoria" powiedzieli:
prof. Zenon Błądek - Sprawiliście mi państwo fantastyczny prezent "mikołajkowo - gwiadkowy" książką p.t. "Pro Memoria". (...) Pamięć ludzka jest krótka i zawodna, stąd utrwalanie istotnych zdarzeń i nadanie im formę trwałą, pozwala na przekazywanie następnym pokoleniom istotnych elementów naszej narodowej tożsamości. (...) Państwa działalność, moim zdaniem, zasługuje nie tylko na państwowe wyróżnienie, ale może i powinno być zalecanym wzorcem dla innych jednostek samorządowych, pokazując ile można zrobić dobra przy odtwarzaniu, utrwalaniu i uchronieniu od zagłady tych resztek, których nie udało się zniszczyć i wymazać z naszej historii i kultury materialnej przez systemy totalitarne, małostkowość oraz zwykłą ludzką zawiść.
Jan Nitecki - Pragnę raz jeszcze gorąco podziękować za "Pro Memoria". Jest to wspaniała publikacja nie mająca odpowiednika w skali powiatu.
Wiesław Janusz Mikulski - ... opracowany i wydany za Pana staraniem, we współpracy z Małżonką, Album "Pro Memoria" - przepiękny fotoreportaż Kamieńska i Ziemi Kamieńskiej. Gratuluję i dziękuję za egzemplarz.
Zofia Szymkowska - Wielkie, wielkie podziękowanie za tak miły memu sercu prezent. Jestem nim bardzo wzruszona i serdecznie dziękuję. Album oglądam codziennie i nie mogę się nim nacieszyć.

Przewodniczący Komisji Rewizyjnej Wiesław Kociniak.

30. Zasadność i bezzasadność.

Komisja Rewizyjna Rady Miejskiej w Kamieńsku, pod przewodnictwem radnego Wiesława Kociniaka na posiedzeniu w dniu 28 kwietnia 2011 r. uchwaliła że posiada wątpliwości co do zasadności niektórych wydatków, a w szczególności wydatków na antyramy, zdjęcia i sztalugi. Tymczasem podczas XIII Dni Kamieńska został ogłoszony konkurs fotograficzny "Gmina Kamieńsk, wczoraj, dziś i jutro." Wystawa zdjęć pokonkursowych odbyła się 11 czerwca 2011 r. na stadionie im. A. Maszewskiego, w ramach i na sztalugach które zakupiłem będąc burmistrzem. A jednak przydały się! Ciekawe że też nikomu nie udało się sfotografowanie jutra, a organizatorzy XIII Dni Kamieńska tak bardzo na to liczyli, czyżby chcieli juz teraz zobaczyć swoje jutro? Niewypaliło, trudno, może im jeszcze się uda, niech próbują, będzie nie lada sensacja. Zakup którego dokonałem po raz kolejny okazał się zasadny, bezzasadne natomiast było formułowanie głupich wątpliwości, których jedynym celem zdaje się być uderzenie w moją osobę.

Wystawa zdjęć pokonkursowych.

29. XIII Dni Kamieńska - żenujące.

Ach, cóż to miały być za Dni, takie jakich jeszcze nigdy nie było, no i tak wyszło - żenująco, tylko pogoda dopisała. Miasto zaniedbane, kramy z piwem przy ul. Sportowej nieopodal szkół którym patronuje Błogosławiony Jan Paweł II, nieopodal pomnika Warszyca i prawie naprzeciwko stadionu im. A. Maszewskiego, a na dodatek to wszystko zbiegło się ze świętem Zesłania Ducha Świętego, większość imprez na słabym poziomie, publiczność na wielu imprezach nie dopisała. Wielu mieszkańców nie szczędziło krytycznych ocen - dno, do bani te Dni, to niewypał, żenada - i nawet chleb ze smalcem nie odmienił tej krytyki. Jeden z mieszkańców stwierdził, że takiej imprezy nie było od 10 lat, a burmistrz Pawłowski podsumował, że była to promocja gminy. A może antypromocja Panie burmistrzu?

Niezbyt wielu mieszkańców przybyło na XIII Dni Kamieńska.


Pod parasolami wielu szukało piwnej ochłody.


Z estetyką było na bakier.

28. XII Konkurs "Historia Kamieńska".

4 czerwca 2011 r. odbył się XII Konkurs "Historia Kamieńska", zorganizowany przez Stowarzyszenie Przyjaciół Miasta Kamieńska. Po eliminacjach szkolnych, w finale konkurowało 11 uczniów - z PSP w Kamieńsku, z PG w Kamieńsku, z ZSP w Kamieńsku. Nad przebiegiem konkursu czuwała komisja w składzie: Grzegorz Turlejski - przewodniczący, Adam Sewerynek, Sylwia Kubicka, Marlena Mroczkowska-Madejczyk, Elżbieta Dworzyńska. Każdy z uczestników konkursu odpowiadał na losowo wybranych 12 pytań. Poziom konkursu był wysoki, uczestnicy popisywali się wielką znajomością historii naszego miasta. Na pierwszym miejscu sklasyfikowano Piotra Sewerynka z ZSP w Kamieńsku, drugie miejsce zajęła Kamila Ciupińska z PG w Kamieńsku, trzecie miejsce zajęła Monika Alama z PG w Kamieńsku. Nagrody ufundowali: Stowarzyszenie Przyjaciół Miasta Kamieńska, dyrektor PSP w Kamieńsku Mirosława Ziemba, dyrektor PG w Kamieńsku Arkadiusz Stolarski, Międzyszkolna Komisja Oświaty NSZZ "Solidarność" w Gminie Kamieńsk oraz indywidualnie Adam Sewerynek, Franciszek Stępień, Marlena Mroczkowska - Madejczyk, Mieczysława Adamek, Małgorzata Wróbel, Henryka Zbierańska, Joanna Wróbel, Elżbieta Dworzyńska, Urszula Ościk, Marek Kubacki, Robert Koczwarski, Janina Strzelecka, Aneta Krasoń, Bogusława i Grzegorz Turlejscy.




















27. Burmistrz Pawłowski zwiększa budżet promocji.

Podczas nadzwyczajnej VIII sesji Rady Miejskiej w Kamieńsku w dniu 31 maja 2011 r., burmistrz Pawłowski zwrócił się do Rady z projektem uchwały w sprawie zmian w budżecie gminy, w którym m.in. zaproponował zwiększenie po stronie wydatków kwoty przeznaczonej na promocję gmniny o 35 000 zł., co daje całkowite wydatki na promocję w kwocie 130 100 zł. Radni koalicji przegłosowali uchwałę.
Przypominam, że gdy ja byłem burmistrzem i zaproponowałem zwiększenie wydatków na promocję o kwotę 16 500 zł. podczas nadzwyczajnej XXXIX sesji Rady Miejskiej w Kamieńsku w dniu 26 maja 2009 r., to wówczas radny Bogdan Pawłowski powiedział: „Proszę Państwa ja mam takie pytanie, bo z tego, co pamiętam to kwota tej promocji, która miała być w tym roku no jest dużo mniejsza w budżecie i ta kwota nam cały czas rośnie. Mamy dopiero koniec maja (w praktyce) naprawdę ja się obawiam, że znowu będą bardzo duże kwoty i czy jest taka potrzeba, takie uzasadnienie, zmian. Czy to powiedzmy to 120 tysięcy to jest już w tej chwili koniec tych zmian w promocji, czy to jest już rozplanowane, czy to jest na tą chwilę?
Gdy w 2009 r. przeznaczyłem w budżecie kwotę ok. 90 000 zł. wówczas radny Pawłowski mówił: Przeznaczanie, aż tak dużych środków na promocję to lekka przesada.
A teraz burmistrz Pawłowski przeznacza większe środki na promocję i nie uważa tego za lekką przesadę. To kolejny dowód na twierdzenie, że u burmistrza Pawłowskiego punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
26. "Zadbany" Kamieńsk burmistrza Pawłowskiego.

Nasze miasteczko Kamieńsk z czystego i zadbanego, pod rządami burmistrza Pawłowskiego, staje się brudne i zaniedbane. Nawet XIII Dni Kamieńska nie skłoniły burmistrza Pawłowskiego do uporządkowania miasteczka. A jeszcze nie tak dawno, gdy Kamieńsk lśnił czystością, to on wówczas jako kandydat na burmistrza mówił, że Kamieńsk jest zaniedbany i dopiero on jako burmistrz zadba o niego właściwie. Popatrzmy na poniższe fotografie jak dba i oceńmy, czy to jest ten zadbany Kamieńsk jaki obiecywał. Fotografie wykonałem 11 i 12 czerwca 2011 r.


































25. Termomodernizacja sali gimnastycznej.

Burmistrz Pawłowski pochwalił się w mediach, że dokonał termomodernizacji budynku sali gimnastycznej przy Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych im. Tadeusza Kościuszki w Kamieńsku. W rzeczywistości dokonał tylko częściowej termomodernizacji tego budynku, co wyraźnie widać na poniższych zdjęciach, a czego telewizja nie zdołała dojrzeć. Burmistrz Pawłowski pochwalił się, że termomodernizacja została dokonana z pozyskanych środków zewnętrznych, jakby dając sprytnie do zrozumienia, że to on pozyskał te środki. Tymczasem są to środki pochodzące z umorzenia raty pożyczki z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Łodzi, którą ja jeszcze jako burmistrz zaciągnąłem w poprzednich latach, a które to pożyczki on wóczas jako radny opozycyjny krytykował, a dziś korzysta z umorzeń tych pożyczek, chwali się tym w mediach i nazywa to środkami zewnętrznymi. Ale to już nie pierwsza jego zmiana poglądów odkąd został burmistrzem. Widocznie u burmistrza Pawłowskiego punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Czy ta częściowa termomodernizacja pomoże? Zobaczymy. W reportażu telewizyjnym usłyszeliśmy, że w sali gimnastycznej nawet rozgrzane do czerwoności grzejniki nie pomogły. Trzeba wyraźnie powiedzieć, że te prawie 50 - letnie już grzejniki nigdy nie były rozgrzane do czerwoności, w tej sali zawsze szwankowało ogrzewanie. A może od wymiany tych grzejników należałoby rozpocząć, tylko że wtedy nie byłoby efektu wizualnego.



Budynek sali gimnastycznej od strony zachodniej.



Budynek sali gimnastycznej od strony wschodniej.



Budynek sali gimnastycznej od strony wschodniej.



Budynek sali gimnastycznej od strony wschodniej.

25. O targowicy.

W Dzienniku Łódzkim z dnia 18 maja 2011 r. w artykule autorstwa Justyny Drzazgi – Nowińskiej pt. Już nie po błocie tylko po kostce, czytamy: Do tej pory, zwłaszcza po większym deszczu, handlowcy ze swoimi stoiskami musieli stać w kałużach po kostki. Nie jest to prawda bowiem w roku 2010 ułożyłem kostkę brukową na targowicy na powierzchni ok. 2300 m2 za kwotę ok. 350 tys. zł., a w poprzednich latach wybudowałem na targowicy kanalizację deszczową za kwotę ok. 220 tys. zł. oraz budynek socjalny za kwotę ok. 250 tys. zł. Jasno z tego wynika, że na olbrzymiej części targowicy była kostka brukowa, a nie błoto i na tej brukowanej części mieścili się prawie wszyscy handlujący. Kostka układana obecnie, została przeze mnie zaplanowana w projekcie budżetu gminy na 2011 r., już w listopadzie 2010 r. i dziwię się dlaczego, to zadanie jest tak późno realizowane. Jednocześnie bez dwóch poprzednich inwestycji, czyli budynku socjalnego i kanalizacji deszczowej nie możliwe było położenie kostki brukowej. Informacja medialna winna być wyczerpująca, rzetelna, pisana językiem prawdy, ponieważ przedmiotowy artykuł nie do końca spełnia te zasady, dlatego zabieram głos w tej sprawie.



Budynek socjalny na targowicy w Kamieńsku.



Kostka brukowa położona na targowicy w Kamieńsku w 2010 r.

24. Kto kogo bloguje?

W kwietniu br. zauważyłem na blogu radnego Radosława Turlejskiego wpis datowany na dzień 16 kwietnia br. pt. Twórczość Pana Radnego Grzegorza Turlejskiego. Wpis ten zaopatrzony jest w dwa skany dokumentów gminnych:
1. Zestawienie kosztów zakupu publikacji książkowych przez Urząd Miejski w Kamieńsku w ostatnich 4 latach datowany na dzień 15 kwietnia 2011 r.
2. Arkusz spisu z natury nr 43/27/10 datowany na dzień 3 stycznia 2011 r.
Proszę zwrócić uwagę że dokument 1 powstał 15 kwietnia 2011 r., a już 16 kwietnia 2011 r., został opublikowany na prywatnym blogu!!!



Na początku maja br. na tym samym blogu zauważyłem wpis datowany na dzień 30 kwietnia br. pt. Odpowiedź Wojewody w sprawie rzekomego łamania prawa przez moją osobę (chodzi o osobę radnego Radosława Turlejskiego). Wpis ten zaopatrzony jest w dwa dokumenty które wpłynęły do Rady Miejskiej w Kamieńsku w dniu 29 kwietnia 2011 r. Proszę zwrócić uwagę że dokumenty wpłynęły do Rady Miejskiej w Kamieńsku 29 kwietnia 2011 r., a już 30 kwietnia 2011 r., zostały opublikowane na prywatnym blogu!!!



Zwróciłem szczególną uwagę na tak błyskawiczny fakt publikacji dokumentów gminnych na prywatnym blogu, gdyż sam występuję do burmistrza Pawłowskiego o udostępnienie informacji publicznej w formie kserokopii i otrzymuję ją dopiero po 30 dniach od złożenia pisemnego wniosku i dokonaniu opłaty, a z blogu radnego Radosława Turlejskiego wynika że on dostaje informację publiczną od ręki. Czyżby zachodziło zjawisko nierównego traktowania petentów?

Podczas VII sesji Rady Miejskiej w Kamieńsku w dniu 9 maja br. zwróciłem się do radnego Radosława Turlejskiego z zapytaniem - Czy Pan radny zapłacił za uzyskaną w Urzędzie informację publiczną? Odparł – Oczywiście, mam kwity.

Będąc w Urzędzie Miejskim w Kamieńsku w dniu 13 maja br. zwróciłem się do sekretarza Kurmana z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej w formie kserokopii protokołu z ostatniego posiedzenia Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej w Kamieńsku, od ręki, tak jak otrzymał informację publiczną radny Radosław Turlejski. W odpowiedzi usłyszałem – Ależ Panie radny, Pan wie że taką informację może Pan otrzymać po około 30 dniach od złożenia pisemnego wniosku, innej możliwości nie ma. Każdy dostaje na tych zasadach!!! A jednak nie każdy!!! A miał to być taki przejrzysty, otwarty i dostępny dla każdego, na równych zasadach Urząd kierowany przez burmistrza Pawłowskiego.

Po kilku dniach znów zajrzałem na blog radnego Radosława Turlejskiego i zobaczyłem, że wiele wpisów włącznie z powyższymi posiada zmienioną datę wpisu – z 16 kwietnia na 9 maja, z 30 kwietnia na 9 maja!!!



Powstają pytania – O co tu chodzi? Czyżby po mojej interwencji jakieś zacieranie śladów? Czyżby bez pisemnego wniosku i opłaty, bez zachowania warunków ustawy znajomym-bliskim była udostępniana informacja publiczna? Czy ktoś się wystraszył i zaczął manipulować datami?

W takim pośpiechu dokonano zmiany daty wpisów na stronie głównej blogu radnego Radosława Turlejskiego, że zapomniano iż wpisy z pierwotną datą wpisu znajdują się w blogowym archiwum!!! Polecam sprawdzeniu póki jeszcze tam są.

Ale to nie koniec. Wyszło na tej zmianie dat wpisów jeszcze śmieszniej, a mianowicie:
1. Radny Radosław Turlejski w dniu 9 maja 2011 r., składa życzenia na święta Wielkanocne które były w dniach 24 – 25 kwietnia 2011 r.!!!
2. Radny Radosław Turlejski w dniu 9 maja 2011 r., informuje iż wczoraj uczestniczył w posiedzeniu Komisji Rewizyjnej, która w rzeczywistości odbyła się 12 kwietnia 2011 r.



Jaki obraz się z tego maluje? Nieudolnego i zaciekłego zacierania śladów w pośpiechu? Jakie pytanie powstaje? Kto kogo bloguje?

23. Burmistrz Pawłowski remontuje swój gabinet.

Burmistrz Pawłowski na początku swojej kadencji przystąpił do generalnego i intensywnego remontu swojego gabinetu, zamiast wykonywać inwestycje gminne. Widać intensywność remontu gabinetu oraz szybkość w tworzeniu niepotrzebnych etatów, na których równie szybko zatrudnia swoich kumpli. Gabinet burmistrza w którym pracowałem tylko i wyłącznie dla dobra i rozwoju naszej gminy i pomyślności mieszkańców, był czysty, otwarty dla każdego, ciepły serdecznością i przyjazny. W 2008 r. wykonałem w nim niezbędną wymianę podłogi i niezbędne malowanie. Można go oglądać na poniższych zdjęciach. Ja nie poszukiwałem luksusu i przepychu, gabinet w którym pracowałem nie przynosił wstydu, wręcz przeciwnie, wszyscy goście podkreślali jego urok. To co robi teraz burmistrz Pawłowski, jest zbędne, jest wyrzucaniem pieniędzy, które można byłoby przeznaczyć np. na dalszy remont przedszkola. Sami zastanówcie się internauci, czy to przypadkiem nie pyszałkowatość i poszukiwanie luksusu za nasze wspólne pieniądze? Czy o tym zapewniał Was burmistrz Pawłowski w kampanii wyborczej?
















Burmistrz Pawłowski o remoncie swojego gabinetu.

22. 65 rocznica zamordowania przez UB 12 żołnierzy KWP

W Bąkowej Górze 7 maja 2011 r. odbyła się uroczystość 65 rocznicy zamordowania przez UB, 12 żołnierzy Konspiracyjnego Wojska Polskiego: por. Jan Rogólka "Grot" - 33 lata, Benedykt Ratajski - 23 lata, Ryszard Chmielewski - 22 lata, Ryszard Nurkowski - 20 lat, sierż. Józef Kapczyński "Szary" - 24 lata, Czesław Turlejski - 19 lat, Stanisław Wersal - 20 lat, Karol Wieloch - 20 lat, Piotr Proszewski - 23 lata, Józef Koniarski - 37 lat, Leopold Słomczyński - 19 lat, Tadeusz Schabowski - 22 lata.


Przy obelisku w lesie.




Warta przy grobie żołnierzy KWP.


Min. Antoni Macierewicz - w środku.




Od lewej - Z. Mroziński, B. i G. Turlejscy.


Msza św. w intencji żołnierzy KWP.




Złoty Krzyż KWP dla A. Macierewicza.


Przemawia min. Antoni Macierewicz.


Kompania Honorowa W.P.




Składanie kwiatów na grobie żołnierzy KWP.


Poczet sztandarowy z Kamieńska.




Modlitwa przy grobie żołnierzy KWP.


Byli żołnierze KWP.




Wiązanki kwiatów przykryły mogiłę.


Przesłanie.


21. Domniemania o pogodzie

Pod koniec uroczystości 3 Majowej, zapraszając na festyn strażacki na targowicy, burmistrz Pawłowski domniemywał że pogarszająca się pogoda poprawi się, a pogoda się załamała i targowicę śniegiem zasypała. Festyn strażacki na targowicy nie odbył się, został przeniesiony do Domu Ludowego im. Kazimierza Tazbira, jednak mieszkańców nie było bowiem tutaj nie zostali zaproszeni, a miało być tak otwarcie, wspólnie i razem. Ciekawe kto kogo wykiwał, pogoda burmistrza Pawłowskiego, czy burmistrz Pawłowski mieszkańców?



Początek śnieżycy - 3.05.2011 r.



Zasypany Plac Wolności w Kamieńsku - 3.05.2011 r.



Zasypana ul. Szkolna w Kamieńsku - 3.05.2011 r.



Zasypana targowica w Kamieńsku - 3.05.2011 r.

20. 220 rocznica Kostytucji 3 Maja.

220 rocznica uchwalenia Konstytucji 3 Maja, w naszej gminie została zorganizowana i przeprowadzona bez odpowiedniej oprawy, ceremoniału na które zasługuje. Prowadzący poczty sztandarowe strażak Marian Dębski ustawił je przed pomnikiem naczelnika Tadeusza Kościuszki tyłem do zgromadzonych mieszkańców. Burmistrz Pawłowski wysłuchał hymnu narodowego schowany za plecami pocztów sztandarowych, wydaje się że to ulubione miejsce burmistrza podczas uroczystości. W porównaniu z poprzednią uroczystością, burmistrz Pawłowski jednak przemówił, lecz uczynił to niezbyt umiejętnie, drżącym głosem, który nie zawsze trafiał do mikrofonu. Otoczenie pomnika Tadeusza Kościuszki nie zostało uporządkowane, wyraźnie w oczy rzucała się nieskoszona trawa i brudne schody przy pomniku, a miało być tak zadbanie, tak czysto. Wśród zgromadzonych mieszkańców pojawiały się słowa niezadowolenia, a czasem ostrej krytyki. Na zakończenie burmistrz Pawłowski zaprosił mieszkańców na festyn strażacki na targowicę miejską, a pogarszającą się pogodę skwitował słowami - domniemywam że pogoda się poprawi – a pogoda się załamała i śniegiem targowicę zasypała. Takim zorganizowaniem i przeprowadzeniem uroczystości, burmistrz kompromituje naszą społeczność lokalną.



Poczty sztandarowe stojące tyłem do zgromadzonych mieszkańców - 3.05.2011 r.



Burmistrz Pawłowski schowany za plecami pocztów sztandarowych - 3.05.2011 r.



Niezbyt estetycznie prezentował się burmistrz Pawłowski - 3.05.2011 r.



Sekretarz Kurman bardzo posmutniał - 3.05.2011 r.



Nieskoszona trawa wokół pomnika T. Kościuszki - 3.05.2011 r.



Nieskoszona trawa wokół pomnika T. Kościuszki - 3.05.2011 r.

19. Beatyfikacja Jana Pawła II.

1 maja br. - beatyfikacja papieża Polaka Jana Pawła II, cały świat składa wyrazy wdzięczności Janowi Pawłowi II, polskie miasta i miasteczka zostają pięknie oflagowane – barwami narodowymi i papieskimi - i oplakatowane, w muzeach, domach kultury, bibliotekach, organizowane są apele, koncerty, wystawy książkowe i fotograficzne, seminaria i odczyty, sesje nadzwyczajne. A w naszym małym miasteczku Kamieńsku nic się nie działo, było głucho – a Jan Paweł II 18 października 2000 r. przyjął od nas tytuł I Honorowego Obywatela Miasta i Gminy Kamieńsk. Burmistrz Bogdan Pawłowski ograniczył się tylko do wywieszenia flagi na budynku Urzędu Miejskiego. Jednym zdaniem burmistrz Pawłowski po raz kolejny zawiódł i nic dziwnego, gdyż zaraz po objęciu stanowiska usunął z Urzędu i strony internetowej wiele pamiątek związanych z Janem Pawłem II. Tylko mieszkańcy nie zawiedli, dekorując swoje domy flagami i zdjęciami.



Urząd Miejski w Kamieńsku - 1.05.2011 r.



Urząd Miejski w Kamieńsku - 1.05.2011 r.



Pomnik Jana Pawła II w Kamieńsku - 1.05.2011 r.

18. Groby Legionistów.

Przez ostatnie 8 lat zadbane, świeżo nasadzone kwiaty i palące się znicze z okazji świąt, a w tym roku zaniedbane, bez świeżych kwiatów i bez zniczy. Nie dba ten nowy burmistrz o nasze dziedzictwo narodowe. A o co dba? Chyba tylko o swój pijar, niezależnie jaką metodą.



Grób Legionistów na cmentarzu w Kamieńsku - 23.04.2011 r.



Grób Legionistów na cmentarzu w Kamieńsku - 23.04.2011 r.

17. Nowa strona www.kamiensk.com.pl.

Od niedawna pod adresem www.kamiensk.com.pl możemy oglądać, nową stronę internetową gminy Kamieńsk. Do niedawna funkcjonującą witrynę, o barwach tradycyjnie kamieńszczańskich, pełną informacji bieżących i opisów historycznych, bogato okraszonej zdjęciami - zastąpiła uboga witryna, o barwach zielonkawych nie mających nic wspólnego z naszą tradycją. Zafundowano nam stronę ze słabą częścią informacyjną, zupełnie zagubioną historią - tą dalszą i bliższą, nawet serwis informacji o Janie Pawle II został okrojony!!!. Pusta zakładka - Uroczystości, pusta zakładka - Dni Kamieńska, w zakładce - Miasto występują braki zdjęciowe. Ale za to jest - nic nie znaczący licznik on-line, pogoda na dziś, zadaj pytanie burmistrzowi, kalendarz, ankieta i chmura tagów. Jednym słowem ta strona to chmura braków i niedociągnięć. Za ten zmieniony szablon strony, za zmianę jej barw, za zatarcie osiagnięć ostaniego 8 - lecia, za zatarcie przytłaczającej części historii, zapłacono kilka tysięcy złotych. Być może o to chodziło, aby pod zasłoną nowej strony, bezboleśnie zatrzeć miniony okres. A miało być tak przejrzyście i otwarcie, a tymczasem stało się odwrotnie. Oby ta odwrotność nie przeniosła się na cały zakres naszego gminnego życia.















16. Uroczystość Katyńska.

Na dzień 10 kwietnia 2011 r. burmistrz Pawłowski, zaprosił mieszkańców na uroczystość katyńską. Uroczystość katyńska rozpoczęła się mszą świętą, w intecji 96 ofiar katastrofy samolotu prezydenckiego. Po mszy świętej wszyscy udali się pod pomnik Żołnierza Polskiego, gdzie pod tablicą katyńską złożyli wiązanki kwiatów i zapalili znicze. Nie byłoby nic dziwnego w tej uroczystości, gdyby nie postawa burmistrza Pawłowskiego - nie otworzył uroczystości, nie przywitał przybyłych, nie przemówił, stał schowany za pocztami sztandarowymi i milczał. Niektórzy zaczeli sądzić, że ten wygadany burmistrz przez nieuwagę połknął język, inni że zapomniał o roli gospodarza, jeszcze inni zachodzili w głowę - co się stało? - i wreszcie uznali, że ten burmistrz mało umie i lepiej dla niego że milczał. Prawie wszyscy, w zdegustowaniu poszli do domu po uroczystości. Wnioski - do osobistego przemyslenia, kto rządzi gminą.

W Katyniu zostało zamordowanych przez Stalina i jego kumpli z NKWD 11 kamieńszczan:

1. przod. Mieczysław Dukowicz z Kamieńska, Ostaszków - Twer - Miednoje,
2. asp. Bronisław Dymka z Kamieńska, Ostaszków - Twer - Miednoje,
3. nadkom. S.G. Edward Zaprzalski z Kamieńska, żołnierz II Brygady Legionów Polskich, Ostaszków - Twer - Miednoje,
4. przod. Wacław Zbierański z Kamieńska, Ostaszków - Twer - Miednoje,
5. por. rez. Adolf Wieloch z Barczkowic, Kozielsk - Katyń,
6. major Jan Śliwiński z Kamieńska, Kozielsk - Katyń,
7. por. rez. Mieczysław Frymus z Kamieńska, Kozielsk - Katyń,
8. por. rez. Kazimierz Więcławek z Kamieńska, Kozielsk - Katyń,
9. por. rez. Adam Kędzior z Kamieńska, Starobielsk - Charków,
10. kpt.Józef Kotlewski z Kamieńska, Starobielsk - Charków,
11. por. rez. Józef Adamowski z Gorzędowa, Starobielsk - Charków.



Uroczystość Katyńska 10.04.2011 r.



Uroczystość Katyńska 10.04.2011 r.

15. Przewodniczący Kozik o gen. Warszycu - VI sesja
Rady Miejskiej w Kamieńsku - 29.03.2011 r.



14. Przewodniczacy Kozik przeprasza - VI sesja
Rady Miejskiej w Kamieńsku - 29.03.2011 r.



13. Oczyszczalnia ścieków w Gałkowicach Nowych.

Została zbudowana w 2002 r. na zlecenie ówczesnego burmistrza Tadeusza Gaworskiego, przez wszystkim dobrze znaną firmę z terenu naszej gminy, należącą do rodziny ówczesnego radnego, pod czujnym okiem ówczesnego przewodniczacego Komisji Rewizyjnej, a dzisiejszego burmistrza Bogdana Pawłowskiego. Prawdopodobnie zapominając o tych faktach lub ich nie znając, niektórzy koalicjanci rozgrzani chęcią obarczenia mnie błędami budowlanymi, przypuścili atak na oślep, trafiając nie we mnie, lecz w swych kolegów - poprzedników. Wyhamowali dopiero po słowach PINB: "Nie profesjonalne wykonanie oczyszczalni, typowa fuszerka, amatorszczyzna." Ciekawy jest sposób kontroli tej oczyszczalni przez Komisję Rewizyjną pod przewodnictwem drobiazgowego Bogdana Pawłowskiego, że nie dostrzegli fuszerki i amatorszczyzny. Być może dlatego, że nie chcieli tego zrobić kumplom, więc po latach próbowano to przypisać mnie. Wnioski - do osobistego przemyślenia, kto rządzi gminą.


Oczyszczalnia ścieków w Gałkowicach Nowych.

12. Wolność, demokracja, wybory.

Historia uczy, że demokracja bez wartości
łatwo się przemienia w jawny lub
zakamuflowany totalitaryzm
Jan Paweł II

Od 20 lat w wyborach wolnych i bezpośrednich w wybieramy radnych, a od 8 lat wybieramy burmistrza. Oni w naszym imieniu sprawują rządy gminne, kształtują rzeczywistość, wybierają drogę do przyszłości. Od ich mądrości i sprawiedliwości zależy jakość naszego dzisiejszego dnia i jutra. Mądry wybór ludzi sprawiedliwych, uczciwych, szlachetnych oznacza mądry samorząd, z którego mieszkańcy będą zadowoleni i dumni, a ich mała Ojczyzna będzie z dnia na dzień rozkwitać. Zły wybór to desygnowanie do organów samorządowych ludzi obłudnych, kłamliwych, nieuczciwych, takich którym zależy tylko na zaspokojeniu potrzeb własnych, lub własnych chorych ambicji, które nic wspólnego nie mają z dobrem ogółu. Wolność oznacza sytuację w której bez przymusu można dokonywać swobodnego i nieskrępowanego wyboru spośród dostępnych opcji. Za wolność zginęło wielu Polaków, wielu z nich trafiło do więzienia, wielu straciło zdrowie i zostało kalekami. Dlatego wybór nie powinien być frywolny, tylko dla własnych celów, gdyż wówczas depczemy ideę wolności i obrażamy tych którzy o nią walczyli i ginęli, stając przy tym po stronie katów. Demokracja oznacza rządy większości ludu, oparte na wolności i wolnym wyborze. Demokracja w pełni realizuje się w społeczeństwie pełnoprawnych obywateli, reprezentujących różne grupy społeczne, którzy umieją dbać o dobro wspólne. Farsą demokracji jest uzależnienie wyborów od własnych celów, opartych na zasadach kłamstwa, zmowy, handlu głosami lub pojenia alkoholem za głosy. Wówczas wybór nie jest demokratyczny i prawdziwie wolny, jest to wybór demokracji i wolności patologicznej, która zniekształca czystą ideę i stawia ją naprzeciw interesom wspólnoty, degenerując społeczeństwo i niszcząc jego więzy, wmawiając mieszkańcom, że nie warto interesować się swoją małą Ojczyzną, nie warto o nią zabiegać, gdyż i tak zawsze zwycięży zmowa obłudnie obleczona w ideę. Zakamuflowana demokracja łatwo przemienia się w niewolę. Trudno później odbudować prawdziwe struktury demokracji, trudno naprawić szkody, trudno nadgonić stracony czas, trzeba na to wiele lat. Czy wyobrażasz sobie drogi Czytelniku taką gminę w której władzę w Twoim imieniu sprawują radni wybrani w zakamuflowany sposób? Czy wyobrażasz sobie burmistrza wybranego wskutek wożenia do punktu wyborczego meneli których później poi się alkoholem, jako nagrodę za „właściwy wybór”? Czy wyobrażasz sobie radnego wybranego wskutek zapłaty za głos wyborczy? Czy wyobrażasz sobie burmistrza wybranego wskutek manipulacji słowem, poprzez kłamliwe oczernianie jego wyborczego konkurenta, poprzez obiecywanie wszystkiego, aby zmanipulować wyborcę, chociaż obietnica z góry jest nie do spełnienia? Czy wyobrażasz sobie taki samorząd, który został wybrany wskutek zmęczenia wyborcy nachodzącymi go emisariuszami, błagającymi o głos do skutku? Czy wyobrażasz sobie radnego którego wybrałeś przez naiwność, który w kampanii wyborczej najzwyklej nabrał Cię? Jaki to będzie samorząd, jaki burmistrz i jaka Rada, czy oni będą zdolni do dbałości o dobro wspólne czy tylko do najzwyklejszego traczowania? Samorząd wybrany w taki sposób jest godzien pożałowania , a gmina którą zarządza skazana na porażkę. Taki sposób wyboru to pogwałcenie zasad wolności i demokracji, to deptanie ofiar walki o wolność. Czy wyobrażasz sobie, że w Twojej gminie rządzi taki samorząd, a Ty dołożyłeś do tego swój głos? Jeżeli tak nie postąpiłeś to jesteś prawdziwym i uczciwym wyborcą, jeżeli tak postąpiłeś nieświadomie, to jesteś szkodnikiem, lecz możesz z tego uleczyć się, a jeśli tak postąpiłeś z wyrachowania dla własnych korzyści to jesteś wrogiem wolności, demokracji, ludu i swoim własnym. Bardzo często wyborcy, którzy dokonali wyboru wskutek świadomej manipulacji polegającej na handlu głosami, chełpią się tym, uważają się za bardzo mądrych, głośno mówią o wspaniałym wyborze, lecz nie zdają sobie sprawy, że zostali zmanipulowani i wykorzystani, do realizacji niecnych celów wybranego. Tacyt dwa tysiące lat temu przestrzegał, że tylko głupcy nazywają samowolę wolnością.

11. Radny, a mienie komunalne gminy.

Ustawa o samorządzie gminnym nie pozwala radnemu na prowadzenie działalności gospodarczej, z użyciem mienia komunalnego gminy, w której został wybrany:
Art. 24f. 1. Radni nie mogą prowadzić działalności gospodarczej na własny rachunek lub wspólnie z innymi osobami z wykorzystaniem mienia komunalnego gminy, w której radny uzyskał mandat, a także zarządzać taką działalnością lub być przedstawicielem czy pełnomocnikiem w prowadzeniu takiej działalności. 1a. Jeżeli radny przed rozpoczęciem wykonywania mandatu prowadził działalność gospodarczą, o której mowa w ust. 1, jest obowiązany do zaprzestania prowadzenia tej działalności gospodarczej w ciągu 3 miesięcy od dnia złożenia ślubowania. Niewypełnienie obowiązku, o którym mowa w zdaniu pierwszym, stanowi podstawę do stwierdzenia wygaśnięcia mandatu radnego w trybie art. 190 ustawy, o której mowa w art. 24b ust. 6. Art. 24h.4. Radny i wójt składają pierwsze oświadczenie majątkowe w terminie 30 dni od dnia złożenia ślubowania. Do pierwszego oświadczenia majątkowego radny jest obowiązany dołączyć informację o sposobie i terminie zaprzestania prowadzenia działalności gospodarczej z wykorzystaniem mienia gminy, w której uzyskał mandat, a wójt informację o zaprzestaniu prowadzenia działalności gospodarczej, jeżeli taką działalność prowadzili przed dniem wyboru. Kolejne oświadczenia majątkowe są składane przez radnego i wójta co roku do dnia 30 kwietnia, według stanu na dzień 31 grudnia roku poprzedniego, oraz na 2 miesiące przed upływem kadencji.
Bogacenie się radnego na mieniu komunalnym gminy jest nieetyczne. W naszej gminie na budynkach gminnych stoją anteny teleinformatyczne, do których jeszcze nie dawno przyznawała się firma ART – COM, której współwłaścicielem jest radny Radosław Turlejski, nie byłoby problemu, gdyby nie zapisy w ustawie. Od 1 marca br. radny winien się określić co wybiera – mandat radnego czy działalność gospodarczą z użyciem mienia komunalnego gminy. Tymczasem radny Radosław Turlejski przed kamerą telewizji NTL Radomsko stwierdził, że anteny już nie należą do firmy, której jest współwłaścicielem, bowiem firma ta sprzedała te anteny innej firmie. A może sprzedała je, aby nadal z nich korzystać? Jeśli tak, to byłoby to nieetyczne i polegałoby na celowym omijaniu prawa. Sprawę bada wojewoda łódzki.



Anteny teleinformatyczne na dachu świetlicy w Barczkowicach.



Anteny teleinformatyczne na dachu świetlicy w Ochocicach.



Anteny teleinformatyczne na dachu przedszkola w Kamieńsku.

10. Nowe wydawnictwa.

Wydanie zatytułowane Pro Memoria autorstwa Bogusławy Turlejskiej i Grzegorza Turlejskiego, czyli dla zachowania pamięci, ocalenia jej dla następnych pokoleń, opisuje aktualnie istniejące na ziemi kamieńszczańskiej kościoły i kaplice, pomniki, obeliski, popiersia, tablice pamiątkowe i epitafijne, kapliczki i krzyże, medale, nagrobki i groby. W wydaniu tym, albumowym, bogato ilustrowanym, na 152 stronach Czytelnik znajdzie szereg informacji o dziedzictwie kulturowym ziemi kamieńszczańskiej zgromadzonym na przestrzeni dziejów. Wydanie w cenie 22 zł jest dostępne w kasie Urzędu Miejskiego w Kamieńsku.



Książka Gen. Bryg. Stanisław Sojczyński „Warszyc” i jego żołnierze z AK i KWP autorstwa Zbigniewa Zielińskiego jest poświęcona Stanisławowi Sojczyńskiemu znanemu jako Warszyc, synowi polskiej ziemi, niezłomnemu patriocie i żołnierzowi, któremu honor i wierność przysiędze wyznaczały drogę życiową. Ten nieugięty patriota, jeden z najlepszych synów Polskiej ziemi i nieprzejednany jej obrońca powinien być wzorem dla wielu Polaków, a szczególnie dla młodych ludzi, którzy po przeczytaniu tej książki powinni zrozumieć, czym jest honor i Ojczyzna. Dzięki takim książkom jak ta, Polska ciągłość kulturowa którą próbowano bezpowrotnie zerwać - powraca, a wraz z nią powracają prawdziwi bohaterowie skazani na zapomnienie. Książka jest bogato ilustrowana, na 124 stronach zawiera zdjęcia Warszyca dotąd nie publikowane, w cenie 15 zł jest dostępna w kasie Urzędu Miejskiego w Kamieńsku.



9. Uniemożliwienie złożenia ślubowania radnemu.

Podczas sesji Rady Miejskiej w Kamieńsku w dniu 13 grudnia 2010 r. przewodniczący Rady Miejskiej w Kamieńsku Jarosław Kozik, uniemożliwił radnemu Grzegorzowi Turlejskiemu złożenie ślubowania, uzasadniając, że brak jest podstaw prawnych i faktycznych do zmiany porządku obrad i orzekając buńczucznie " nie cofamy się". W mediach i w piśmie do wojewody łódzkiego przewodniczący Kozik usilnie podkreślał bezzasadność żądania radnego Grzegorza Turlejskiego umożliwienia mu złożenia ślubowania. Kozik był przekonany o prawomocności swojej decyzji oraz nieomylności swego postępowania. Tymczasem w piśmie jakie radny Grzegorz Turlejski otrzymał z Łódzkiego Urzędu Wojewódzkiego w Łodzi, wynika, że jego żądanie było słuszne, uzasadnione i oparte na zasadach obowiązującego prawa, a zatem decyzja przewodniczącego Kozika była bezsensowna, nieuzasadniona i złamała art. 23 a ust. 3 ustawy o samorządzie gminnym, z którego jednoznacznie wynika obowiązek odebrania od radnego ślubowania, na pierwszej sesji na której jest obecny. W piśmie z Łódzkiego Urzędu Wojewódzkiego w Łodzi do radnego Grzegorza Turlejskiego czytamy:
"Skoro, więc pojawił się Pan na II sesji Rady Miejskiej przed jej zamknięciem i nie istniały, co wynika z protokołu tej sesji, żadne przeszkody do złożenia ślubowania na radnego, to Rada Miejska powinna umożliwić Panu złożenie takiego ślubowania."
Z powyższego jednoznacznie wynika, że Przewodniczący Jarosław Kozik, złamał prawo samorządowe.

8. Droga do dwóch domów.

Burmistrz Pawłowski przedstawił na sesji projekt uchwały w sprawie zmian w budżecie gminy i zawarł w nim kwotę 40 000 zł na budowę drogi do dwóch domów, z których jeden jest zamieszkały, a mieszka w nim radny który gorąco popiera burmistrza. Tymczasem, kilkaset metrów dalej znajdują się ulice Legionistów, Przerębskiego, Mularczyka przy których już od kilku lat stoi zasiedlonych kilkanaście domów (na sesji tam proponowałem budowę dróg), a burmistrz Pawłowski nie kwapi się do budowy tych dróg. Być może dlatego, że nie ma wśród mieszkających radnego popierającego burmistrza. A swoją drogą, czy można zaryzykować twierdzenie Ty mnie, a ja Tobie? Oceńcie sami.



Ulica ks.bp Stanisława Zdzitowieckiego.



Ulica Legionistów.



Ulica Mikołaja Przerębskiego.

7. Zatopiona droga.

Droga asfaltowa łącząca miejscowości Danielów- Podjezioro – Włodzimierz – Siódemka, została zatopiona wodą na kilkudziesięciometrowym odcinku pomiędzy Danielowem, a Podjeziorem. Droga została wyłączona z ruchu – od strony Danielowa i Podjeziora usypano pryzmy piachu i ustawiono znaki drogowe zakazujące ruch. Sytuacja ta stanowi poważne utrudnienie dla mieszkańców. Wprawdzie stan wody obniżył się w ostatnich dniach, lecz droga nadal jest zamknięta, gdyż nie wiadomo jaki jest stan jej podbudowy. A co w tym temacie robi burmistrz? Na razie powoli niewiele.



Stan drogi - 21 styczeń 2011 r.



Stan drogi - 4 marzec 2011 r.



Stan drogi - 21 kwiecień 2011 r.



Stan drogi - 21 kwiecień 2011 r.

6. Zapiaszczony Kamieńsk.

Tak brudno po zimie w mieście Kamieńsku dawno nie było. Przez ostatnie 8 lat Kamieńsk świecił wzorową czystością. Był przykładem porządku, przyjeżdżający do Kamieńska zawsze podkreślali – jak tu czysto. Obecnie można powiedzieć – co za brud. Ale cóż, skoro nowy burmistrz trochę przysnął - w nowo zakupionym fotelu - a obudziwszy się rozpoczął penetrację jednostek organizacyjnych gminy. A miało być tak czysto i elegancko, w czterokrotnie szybszym tempie niż u poprzednika.



Ul. Jagiellońska w Kamieńsku.



Ul. Sportowa w Kamieńsku.

5. Zacieranie śladów?

Na użytek kampanii wyborczej kandydat na burmistrza Bogdan Pawłowski, przedstawiał swoje opinie, uwagi, poparcia, komentarze, na stronie internetowej, którą reklamował w telewizji NTL Radomsko. Po wyborach, już burmistrz Pawłowski, dokonał lustracji materiału i niektóre materiały przedwyborcze pozostawił (wygodne?), a niektóre usunął (niewygodne?). Wśród materiałów usuniętych są: Poparcie starosty radomszczańskiego z 3.12.2010r. Poparcie Zofii Rożniatowskiej z 1.12.2010 r. Poparcie Wiesława Kociniaka z 28.11.2010 r. Sprostowanie kłamstwa z kampanii wyborczej z 30.11.2010 r. Spot wyborczy Zadbany Kamieńsk z 19.11.2011r. Poparcie Wandy Bujacz z 19.11.2010 r. Poparcie Kazimierza Pietrasa z 17.11.2010 r. Zadłużenie gminy z 16.11.2010 r. Poparcie Anny Guzik z 16.11.2010 r. Poparcie Alojzego Włodarczyka wójta Gorzkowic z 13.11.2010 r. Z pośród tego wykazu na pewno sprostowanie kłamstwa z kampanii wyborczej chluby burmistrzowi Pawłowskiemu nie przynosi, to i nie dziwota że je usunął, o spocie wyborczym na temat zadbanego Kamieńska z prezentacją wyłowienia pustej butelki w parku, też warto zapomnieć, bo przecież miasto za jego urzędowania jest brudne, o krytyce zadłużenia też nie warto pamiętać, bowiem burmistrz proponuje jeszcze większe. I znów daje znać o sobie maksyma – są tacy u których punkt widzenia, zależy od punktu siedzenia. A gdzie przejrzystość sprawowania władzy Panie burmistrzu?

4. Ranking Wspólnoty.

Tygodnik samorządu terytorialnego Wspólnota opublikował najnowszy ranking odzwierciedlający kondycję finansową gminy i jej zdolność kredytową. W tym rankingu w kategorii małe miasta, nasza gmina zajęła 25 miejsce na ogólną liczbę 600 małych miast. Ranking prezentuje średnią wielkość nadwyżki operacyjnej w minionych trzech latach przedstawioną jako odsetek dochodów gminy. Im wyższa jest pozycja w tym rankingu, na tym większe zadłużenie może sobie bezpiecznie pozwolić gmina. Przed wyborami wmawiano mieszkańcom, że gmina jest gigantycznie zadłużona, że jest to zjawisko niebezpieczne. Głos w tym temacie zabrali fachowcy i okazało się że jest zupełnie inaczej.



Ranking Wspólnoty.

3. Zadłużenie na usługach polityki.

Stare porzekadło mówiące że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, w tym przypadku sprawdza się wspaniale. Podczas kampanii wyborczej, radny Bogdan Pawłowski bardzo ostro krytykował tzw. zadłużenie gminy, które pochodziło z preferencyjnych pożyczek z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska - w 40% umarzanych i z Banku Gospodarstwa Krajowego – za które zapłaci Unia. Gmina tylko na tym korzystała, intensywnie rozwijając się, lecz krytyka tego zadłużenia była chodliwa na usługach wyborczych, krzykliwe sondy internetowe wmawiały wyborcom jak to gigantyczne jest zadłużenie gminy i jaki to jest szkodliwy proceder, nie pomagały wyjaśnienia, że nie ma tak wielkiego zadłużenia i nie jest ono szkodliwe, zapuszczony wirus działał dobrze, a gdy radny przemienił się w burmistrza, to i zdanie zmienił i zaproponował, że zadłużenie będzie jeszcze większe i w tym roku, na razie ma osiągnąć poziom 5 815 088,00 zł, lecz do końca roku 2011 pozostało trochę czasu, więc jeszcze zadłużenie może się zwiększyć. Radny Pawłowski na sesji 10 grudnia 2009 r. stwierdził że: Ja myślę proszę Państwa, że trochę długu można mieć, ale trzeba zachować umiar. Ja uważam, że to jednak jest duże zadłużenie... Tak twierdził jako radny, a gdy został burmistrzem, to zaproponował jeszcze większe zadłużenie i to wcale mu nie przeszkadza, bowiem zmienił mu się punkt widzenia, ze zmianą punktu siedzenia.

2. Radni złamali Statut Gminy na pierwszej sesji .

Na dzień 1 grudnia 2010 r. została zwołana inauguracyjna sesja V kadencji Rady Miejskiej w Kamieńsku. W porządku obrad było złożenie ślubowania, wybór przewodniczącego Rady, wybór wiceprzewodniczącego Rady. Na wniosek radnego Andrzeja Pawelca, radni w głosowaniu jawnym skreślili z porządku obrad punkt dotyczący wyboru wiceprzewodniczącego Rady, chociaż statut Gminy Kamieńsk nakazuje dokonanie takiego wyboru już na pierwszej sesji. Sprawa oparła się o wojewodę łódzkiego, który stwierdził że: wyjaśniam, że zgodnie z §21 ust.2 Statutu Gminy wyboru wiceprzewodniczącego rada nowej kadencji dokonuje na pierwszej sesji. Przegłosowanie przez Radę Miejską podczas takiej właśnie sesji zmiany porządku obrad, polegającej na skreśleniu punktu dotyczącego wyboru wiceprzewodniczącego Rady, skutkowało naruszeniem ww. przepisu. Co można spodziewać się po Radzie, która już na pierwszej sesji drastycznie łamie prawo?

1. Zacieranie historii własnej gminy.

Historia - świadek czasu,
światło prawdy, życie pamięci,
nauczycielka życia,
zwiastunka przyszłości.
Cyceron


W dziejach naszej lokalnej społeczności są wydarzenia o znaczeniu ponadczasowym, wydarzenia zapisujące się w naszej ponad 700 letniej tradycji złotymi zgłoskami. Do takich wydarzeń zalicza się nadanie tytułu I Honorowego Obywatela Miasta i Gminy Kamieńsk Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II i przyjęcie tego tytułu przez Ojca Świętego. Dziedzictwo kulturowe, to sposób gromadzenia i przechowywania wielorakich wartości – dla naszej gminy jest odwzorowaniem duszy naszej małej Ojczyzny. Będąc przez 8 lat burmistrzem Kamieńska dbałem o wszystko, co pozostało po naszych przodkach, bo jest to dziedzictwo kulturowe naszej wspólnoty samorządowej, które w swej wymowie jest prawdziwe i wyróżniające nas. Jednak dla obecnego burmistrza - Bogdana Pawłowskiego - wydaje się to wszystko bez znaczenia.

1. Od kilku lat na głównej stronie witryny internetowej www.kamiensk.com.pl widniało zdjęcie uwieczniające moment wręczenia Janowi Pawłowi II tytułu I Honorowego Obywatela Miasta i Gminy Kamieńsk, na Placu Św. Piotra w Rzymie w dniu 18.10.2000 r. przez delegację gminy Kamieńsk, powołaną uchwałą Rady Miejskiej w Kamieńsku nr XIX/166/2000 z dnia 5.09.2000 r. Po objęciu urzędu burmistrza Kamieńska przez Bogdana Pawłowskiego, jedną z jego pierwszych decyzji, było usunięcie z głównej strony www.kamiensk.com.pl tego zdjęcia.

2. W dniach 27 – 28 marca 2008 r. odbyła się w Kamieńsku III Krajowa Konferencja Samorządy R.P. dla Jana Pawła II pod hasłem ”Kultura w nauczaniu Jana Pawła II”. W dziejach naszej lokalnej społeczności, Konferencja ta, stała się wydarzeniem o znaczeniu ponadczasowym. Pamiątki z tej Konferencji zostały umieszczone, w gablocie na korytarzu w Urzędzie Miejskim w Kamieńsku i zawsze były chętnie oglądane przez gości i mieszkańców. Kolejną nietrafioną decyzją burmistrza Bogdana Pawłowskiego, było usunięcie z tej gabloty pamiątek z Konferencji, nie zostały one również wyeksponowane w innej gablocie znajdującej się w Urzędzie. W tej gablocie burmistrz Pawłowski wyeksponował informacje dublujące się w Urzędzie.

3. Od kliku lat na korytarzu w Urzędzie Miejskim w Kamieńsku, widniały dwa zdjęcia uwieczniające moment wręczenia Janowi Pawłowi II tytułu I Honorowego Obywatela Miasta i Gminy Kamieńsk, na Placu Św. Piotra w Rzymie w dniu 18.10.2000 r. przez delegację gminy Kamieńsk, powołaną uchwałą Rady Miejskiej w Kamieńsku nr XIX/166/2000 z dnia 5.09.2000 r. Kolejna decyzją – skandaliczną – burmistrza Pawłowskiego było usunięcie tych zdjęć.

4. Na stronie internetowej Kamieńska www.kamiensk.com.pl po lewej stronie widoczny był niebieski link do strony z opisem III Krajowej Konferencji Samorządy R.P. dla Jana Pawła II . Po objęciu stanowiska burmistrza Kamieńska przez Bogdana Pawłowskiego jedną z jego pierwszych decyzji było usunięcie linku do strony z opisem III Krajowej Konferencji Samorządy R.P. dla Jana Pawła II

Zacieranie historii własnej gminy, poprzez unicestwianie pamiątek związanych z Janem Pawłem II, znajdujących się w Urzędzie Miejskim w Kamieńsku wystawia złe świadectwo nowej władzy samorządowej i źle rokuje dla przyszłości gminy. Jako radny Rady Miejskiej w Kamieńsku, przyjąłem te bezsensowne decyzje z niezrozumieniem, dezaprobatą i oburzeniem. Wezwałem burmistrza Pawłowskiego do zaniechania tego haniebnego procederu i do ponownego umieszczenia pamiątek związanych z Janem Pawłem II, na swoich wcześniejszych miejscach. Odpowiedzi nie dostałem.

Jan Paweł II mówił do nas że:
Historia uczy, że demokracja bez wartości łatwo się przemienia w jawny lub zakamuflowany totalitaryzm.



Nieistniejąca już gablota z pamiątkami z III Konferencji.



Miejsce pamiątek z III Konferencji zajęły inne pisma.



Nieistniejące już zdjęcia na korytarzu w Urzędzie Miejskim w Kamieńsku.



Miejsce zdjęć z Janem Pawłem II, zajęły inne zdjęcia.



Po lewej stronie widoczny niebieski link do strony
z opisem III Krajowej Konferencji Samorządy R.P.
dla Jana Pawła II .



Po objęciu stanowiska burmistrza Kamieńska
przez Bogdana Pawłowskiego jedną z jego pierwszych decyzji
było usunięcie linku do strony z opisem III Krajowej
Konferencji Samorządy R.P. dla Jana Pawła II



Po objęciu stanowiska burmistrza Kamieńska
przez Bogdana Pawłowskiego jedną z jego pierwszych decyzji
było usunięcie zdjęcia delegacji z Kamieńska z Janem Pawłem II
ze strony internetowej Kamieńska.


Grzegorz Turlejski Copyright © 2011 All Rights Reserved!
Projekt i wykonanie: Grzegorz Turlejski.